dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1359 dni temu
Wiecie, jakie były ostatnie słowa, jakie moja babcia wypowiedziała do dziadka leżącego na łożu śmierci?

"Nie martw się, Władziu, niedługo do ciebie przyjdę, a w tym czasie zajmij się tam czymś. Może w Niebie też mają krany, które ciekną, to zaczniesz reperować i czas ci szybko zleci".

To się nazywa miłość.

pozostało 1000 znaków
1359 dni temu
Odebrałem ostatnio wyniki badań na nosicielstwo wirusa HIV. Przyszedłem podzielić się z bratem informacją, że na szczęście jestem zdrowy, a on powiedział mi: "Szkoda. Jakbyś był nosicielem, to byłby twój pierwszy pozytywnie zaliczony test w życiu!".

Ha-ha, bardzo śmieszne.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Krótka historia z autobusu.

Jak co dzień wracam z pracy. Przede mną siedzi babeczka, tak na oko siedemdziesięcioletnia. Siedzi obok jakiegoś Pana, który widocznie po męczącej pracy, przysypiał.

Babeczka dość szybko przesiadła się na miejsce obok mnie, mrucząc pod nosem, że strasznie od niego czuć okropny smród.

Posiedziała obok mnie, kilka razy nosem pokręciła i przesiadła się dalej myśląc zapewne, że to ja śmierdzę. I tak w sumie usiadła chyba na wszystkich wolnych siedzeniach, ale znów wstała i wykrzyczała na cały autobus: „Kurwa ludzie, myjcie się czasami”.

Na co jeden z pasażerów: „Ale to Pani jebie niemytą psiochą, każdy inny jest czysty i pachnący”!

Słysząc to babeczka odwróciła się na pięcie bez słowa i wysiadając na przystanku potknęła się i wywaliła. O dziwo błyskawicznie wstała, jak gdyby nigdy nic, a wszyscy w autobusie zaczęli klaskać i śmiać się do łez.
pozostało 1000 znaków
Mam problem, który wielu osobom może wydać się błahostką, ale dla mnie jest bardzo poważną sprawą. Opisałem go już dziś na forum, ale postanowiłem podzielić się nim z wami również tutaj. Od trzech miesięcy spotykam się z dziewczyną. Jest to moja pierwsza kobieta w życiu, a ja jestem jej pierwszym boyem. Wkrótce zaplanowaliśmy nasz pierwszy raz i właśnie z tym wiążą się moje obawy.

Zostałem bardzo hojnie obdarzony przez naturę. Nie pomyślcie sobie teraz, że się chwalę, czy coś takiego - wielkość mojego przyrodzenia jest dla mnie problemem, a nie powodem do dumy.

Mój Wacław ma mianowicie 27 centymetrów w stójce:/ Jest do dużo, nawet bardzo i mam tego świadomość. Jednak dotychczas nie było to dla mnie specjalnym problemem, stało się nim dopiero teraz.

Obawiam się, że moja ukochana zobaczywszy z czym ma do czynienia ucieknie z krzykiem, albo, w najlepszym wypadku, nie będzie wiedziała, co robić. Dodam jeszcze, że A. jest dosyć... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1359 dni temu
Wybrałam się wczoraj z moją siostrą bliźniaczką na obiad. Opowiadałyśmy sobie historie z naszego życia i śmiałyśmy się przez kilka godzin. Zachowywałyśmy się jak typowe siostry w średnim wieku.

Sęk w tym, że wczorajszy obiad był naszym pierwszym spotkaniem od 41 lat, gdy zostałyśmy rozdzielone po urodzeniu. Nasza matka nas porzuciła, trafiłyśmy do różnych rodzin. Dowiedziałyśmy się o swoim istnieniu dwa tygodnie temu, gdy moja siostra skontaktowała się z naszą biologiczną matką, która do wszystkiego jej się przyznała.

Módlcie się za nas, żeby tym razem wszystko poszło dobrze. Nareszcie zyskałam bratnią duszę i przyjaciółkę.
pozostało 1000 znaków
1359 dni temu
Od 20 lat uczę matematyki w gimnazjum. Jest ciężko, dzieci potrafią zaleźć za skórę, przez większość czasu nikt cię nie słucha, a ty musisz straszyć uczniów uwagami i jedynkami, by zechcieli wytrzymać chwilę w ciszy. Często zastanawiam się, czy moja ciężka praca ma w ogóle jakiś sens,

Wczoraj zrozumiałem, że ma.

Uwierzcie mi, nie ma wspanialszego uczucia niż widok 26 osób wchodzących po kolei do sali szpitalnej, w której leżałem. Kilka godzin wcześniej, wsiadając do autobusu miejskiego poślizgnąłem się i upadłem na głowę. Doznałem silnego wstrząsu mózgu, ale na szczęście nic poważnego mi się nie stało. Miałem dużo szczęścia.

Dzieciaki mogły iść do domu, na moje miejsce nie znaleziono zastępstwa i wszyscy zostali zwolnieni z ostatniej lekcji. A mimo to każdy z nich przejechał pół miasta i to jeszcze w piątek, by postać przy moim łóżku i życzyć mi szybkiego powrotu do zdrowia.

- Nikt inny nie stawia jedynek z takim... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1359 dni temu
Obudziłam się dziś rano z najbardziej satysfakcjonującego snu mojego życia. Pewnie myślicie, że był związany z seksem. Nie.

Potrzebowałam w nim aż dwóch palców, by wyciągać z nosa gigantycznego gluta, którego następnie uformowałam w piękną, zwartą kuleczkę i rzuciłam nią przez cały pokój. Pobiłam chyba swój rekord rzutu.

Nie kłamcie, że sami tak nie robicie ;)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte