dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Swojego najlepszego przyjaciela poznałem jedenaście lat temu, jeszcze jako dzieciak. Od naszego pierwszego spotkania byliśmy właściwie nierozłączni. Spędzaliśmy mnóstwo czasu na wycieczkach za miasto oraz różnych grach i zabawach, kiedy byliśmy zaś zmęczeni, potrafiliśmy godzinami w milczeniu oglądać telewizję. Nigdy nie było w tym nic niezręcznego, bo zawsze rozumieliśmy się bez słów.

Niedawno okazało się, że mój przyjaciel jest nieuleczalnie chory i bardzo cierpi. Dziś popołudniem uśpi go weterynarz.

Do zobaczenia w innym życiu, Rocky. Dziękuję Ci za wszystko.
pozostało 1000 znaków
1169 dni temu
Mam heterochromię – jakby ktoś nie wiedział, to taka mutacja, przez którą jedno oko ma inny kolor niż drugie (jedno oko mam niebieskie, drugie brązowe). Jestem wprawdzie dość nieśmiała, ale dzięki mojej „wyjątkowości” nauczyłam się twardo spoglądać w oczy innych – w komunikacji miejskiej, poczekalni u lekarza czy innych miejscach publicznych. Niektórzy ludzie reagują zaciekawieniem, inni są jakby trochę przestraszeni – nic jednak nie przebije dzisiejszej reakcji staruszki w tramwaju, która po moim spojrzeniu… przeżegnała się.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1169 dni temu
Mój mąż to tak naprawdę trochę bardziej wyrośnięte dziecko. Ostatnio dowiedziałam się, że nagrywa na komórkę swoje pierdnięcia, zgrywa je na komputer i układa z nich hip-hopowe podkłady.

Co gorsza – efekt końcowy brzmi całkiem przyjemnie…
pozostało 1000 znaków
W związku z ostatnimi protestami zapytałem mamę, co sądzi o aborcji.

- Popieram. Tak przynajmniej do dwudziestego roku życia płodu.

Mam dziewiętnaście lat. Chyba pora się wyprowadzić.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1169 dni temu
Budzę się dziś rano i słyszę dobiegającą z łazienki rozmowę. Najwyraźniej moja mama tam weszła, kiedy tata się przebierał. Dialog brzmiał:

- Ooo, ale fajna dupa!

Tata na to:

- No cóż się dziwić, jedyna, jaką widziałaś!

Wybuchłam dzikim śmiechem, gdy to usłyszałam. Dodam, że moi rodzice nie są już najmłodsi (mama ma 60, tata 70 lat). Na starość też chcę mieć tyle luzu!
pozostało 1000 znaków
Mój młodszy brat (przyrodni, na szczęście dzielę z tym małym kurwiem tylko połowę genów) postanowił zostać narkotykowym bossem swojej podstawówki. Oczywiście gówniarz żadnych dragów nigdy nie widział na oczy, co najwyżej w GTA, ale co to za przeszkoda dla początkującego Pablo Escobara, Janusza Tracza XXI wieku! Wraz ze swoim koleżką Staszkiem – wioskowym głupkiem i dzieckiem lokalnej patologii – zbierał i suszył jakieś polne zioła. Kiedy matka go spytała, po co mu te chabazie, to wmówił jej, że to taki projekt na przyrę. Dla bardziej wymagającej klienteli wśród podbazowych amatorów wrażeń tłukli na proszek paracetamol, pakowali do małych woreczków (nie mieli żadnych samarek, więc robili takie zawiniątka z reklamówek z Biedry) i rozprowadzali po szkolnych kiblach.

Gnojek tak wczuł się w rolę gangstera, że zmienił nazwisko na fejsie na „Romek KMWTW” i jako profilowe wrzucił fotę, jak siedzi w fotelu z kotem i szklanką herbaty, że niby... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1169 dni temu
Za ścianą mojego mieszkania żyje jakieś takie dziwne małżeństwo. Praktycznie nie wychodzą z domu, ale często widuję jedno albo drugie na balkonie, jak np. rozwieszają pranie. Kobieta jest trochę starsza od faceta. Mamy w bloku ściany cienkie jak papier i często słyszę, jak uprawiają seks o różnych porach. Mój chłopak potwierdza, też to słyszy, jakieś wyjątkowo brutalne przekleństwa, odgłosy bicia połączone z seksem - ale w sumie co nam do tego...

Olaliśmy temat, niech sobie żyją, jak chcą - do czasu. Któregoś dnia w końcu spotkaliśmy ich razem pod klatką, nieśliśmy zakupy i jakoś od słowa do słowa zapoznaliśmy się z nimi. Przedstawili się i zapytali, czy jesteśmy parą - potwierdziliśmy. Zapytałam, czy "pani i mąż" są tutejsi, na co kobieta parsknęła i odpowiedziała: "Nie, nie, nie mąż! To mój młodszy brat, jesteśmy rodzeństwem".

Rodzeństwem.

Uciekliśmy wtedy szybko i nie wiedzieliśmy, co o tym myśleć. Mamy z... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte