dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Odważyłam się podejść w końcu do faceta, który podobał mi się przez całe studia - stało się to na imprezie z okazji zakończenia roku. Wcześniej nie zauważyłam, że na szyi nosi taki dziwny naszyjnik z jakimś takim nieoszlifowanym kryształkiem.

Podeszłam do niego i zapytałam, czy to ma jakieś znaczenie? Po co to nosi?

Powiedział mi: "To ma za zadanie przyciągnąć do mnie miłość mojego życia".
Spytałam z przekąsem: "No i co, działa?"

Spojrzał mi głęboko w oczy.
pozostało 1000 znaków
1187 dni temu
Jestem tak głęboko we friendzone, że ostatnio pomagałem jej malować paznokcie u stóp i oceniałem "przyjacielskim okiem", czy kolor wygląda seksownie i czy spodoba się jej chłopakowi.

Zabijcie mnie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
LAUREAT 1. MIEJSCA W KONKURSIE "DZIEŃ, KTÓREGO NIE ZAPOMNĘ" (szczegóły na Snapchacie: wyznajemy)

Wieczorem udałem się do apteki, nie było tak na prawdę nikogo, kto mógłby mnie zatrzymać.

Po powrocie do domu ostatni raz padłem na kolana, prosząc Boga o to, żeby dał mi odejść, jeżeli wie, że nie ma już dla mnie drugiej szansy. Następnie łykałem po kolei każdą z 44 tabletek i z uśmiechem na twarzy położyłem się spać.

Rankiem widziałem tylko światła. Nieco zmieniona sceneria. Obraz powoli się wyostrzył, a przede mną pojawił się tłum pielęgniarek. Przychodzili do mnie ludzie, wciąż zadając to samo bezsensowne pytanie "Dlaczego to zrobiłeś?". Zupełnie jakby osoba od wielu lat pogrążona w depresji, znajdująca się w tym momencie w jeszcze głębszym stanie smutku i otępienia z powodu długo planowanej nieudanej próby samobójczej, potrafiła wyjaśnić przypadkowej osobie, dlaczego to zrobiła.

Kim do cholery byli Ci ludzie!? ... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
LAUREAT 2. MIEJSCA W KONKURSIE "DZIEŃ, KTÓREGO NIE ZAPOMNĘ" (szczegóły na Snapchacie: wyznajemy)

Miejsce I
Miejsce III
Miejsce IV
Miejsce V

Wyobraź sobie, że o 5 rano słyszysz pukanie do swoich drzwi. Nie masz pojęcia kto to, bo domownicy przecież wchodzą do twojego pokoju bez pukania. Kiedy otwierasz drzwi, widzisz korytarz pełen policji, która przeszukuje Twój dom. Wchodzi do pokoju, przerzuca twoją bieliznę, prywatne rzeczy. Potem wyobraź sobie kogoś, kogo kochasz ponad życie. Słyszysz jak na niego krzyczą. Ściany są bardzo cienkie. Nie masz pojęcia, co się dzieje. Nagle za ramię łapie cię policjant. Znalazł kominiarkę narciarską. W twojej szufladzie. Fakt, że masz 13 lat nic tu nie zmienia. Pewnie jesteś w to zamieszany.

Policja daje ci chwilę prywatności po dokładnym przeszukaniu twojego pokoju, abyś mógł się ubrać. Jest to trudne, niczego nie możesz znaleźć. Idziesz do salonu i widzisz swoich rodziców. Tata przytula mamę,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
LAUREAT 3. MIEJSCA W KONKURSIE "DZIEŃ, KTÓREGO NIE ZAPOMNĘ" (szczegóły na Snapchacie: wyznajemy)

Mam cudownego chłopaka. Jesteśmy razem bardzo szczęśliwi i planujemy wspólną przyszłość. Jednak nie zawsze było tak kolorowo.

Mój chłopak przesadzał z alkoholem i to bardzo. Kiedy po mojej drugiej szansie dla niego znów się upił i zawiódł mnie, nie potrafiłam już z nim utrzymywać normalnych stosunków. Odeszłam, a gdy po jakimś czasie spotkaliśmy się przypadkiem na mieście, zatrzymał mnie i powiedział: - Nie wiedziałem, że tak będzie...

- Co będzie? - spytałam zdumiona, a w odpowiedzi usłyszałam najpiękniejsze słowa, jakie kiedykolwiek ktoś do mnie powiedział:

- Nie wiedziałem, że będzie tak ciężko bez ciebie.

Zmienił się, mamy za sobą już parę lat, jest wzorem chłopaka. W końcu się ogarnął i jesteśmy najszczęśliwsi na świecie. Wiem, że mnie kocha i przede wszystkim tego dnia, kiedy już prawie spisałam go na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
LAUREAT 4. MIEJSCA W KONKURSIE "DZIEŃ, KTÓREGO NIE ZAPOMNĘ" (szczegóły na Snapchacie: wyznajemy)

Była zwykła zimowa niedziela. Uczestniczyłam we mszy w kościele, gdy nagle zadzwonił mój telefon. Dzwonił mój bliski przyjaciel, a ze w kościele odbierać nie wypada, to rozłączyłam się i słuchałam dalej kazania.

To był największy błąd mojego życia.

Powrót do domu i siedzenie przed telewizorem. Nie było żadnego nadzwyczajnego uczucia strachu czy radości. Wszystko było zwykłe.
W pewnym momencie dostałam SMS-a. Pisał do mnie, jak zawsze.

Spojrzałam na zegarek, było po siódmej wieczorem. Prowadziliśmy zwyczajną pogawędkę. W pewnym momencie spytałam go: "Gdzie teraz jesteś?".

Brak odpowiedzi.

"Pewnie ma rozładowany telefon", pomyślałam. Nie miał.

Kilka godzin później zadzwoniła osoba z jego rodziny: "Nie ma go u ciebie? Daj znać, jak się czegoś dowiesz". Zadzwoniłam do niego, był sygnał, ale nie odbierał.

O... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
LAUREAT 5. MIEJSCA W KONKURSIE "DZIEŃ, KTÓREGO NIE ZAPOMNĘ" (szczegóły na Snapchacie: wyznajemy)

Miejsce I
Miejsce II
Miejsce III
Miejsce IV

Pochodzę z biednej rodziny. Tata pracuje na dwie zmiany i nie ma go przez cały dzień. Mama również spędza dużo czasu w pracy, dzięki czemu stać nas podstawowe przedmioty.

Czasem myślę, że może byłoby nam lżej, gdyby nie kredyty zaciągnięte przez rodziców na przestrzeni lat. Jednak za coś trzeba było wyżywić liczną rodzinę. A łącznie w domu jest nas siedmioro.

Zawsze jakoś dawaliśmy radę, aż do momentu gdy zdałam maturę na bardzo wysokim poziomie i postanowiłam iść na studia. Studia. jak to w Polsce, „nic nie kosztują” chyba tylko jak się mieszka w miejscowości, w której można studiować. Ja niestety mieszkam 100 km od najbliższego uniwersytetu.

W tamtym okresie sytuacja finansowa rodziców pogorszyła się. Podjęłam decyzję o rezygnacji z marzeń i ogłosiłam tacie, że pójdę do pracy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte