dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Hej. Ostatnio było sporo o zdradach w związku. To ja udowodnię tym, co stracili wiarę w ludzi, że normalne związki istnieją.

Jestem z moją ukochaną od dwóch lat. Jest cudowną osobą. Tak bardzo mam ochotę krzyczeć ze szczęścia, że ją mam. Szanującą się, wierną, daje z siebie 200%. Zawsze słuchającą potrzeb drugiego człowieka, potem dopiero myśląca o swoich sprawach. Ciepła, delikatna, czuła. Do tego piękna. (Chociaż według niej nie, ech, kobiety, im się nie przemówi).

Przez ten czas wyprowadziliśmy siebie nawzajem z najgorszych dołków, cienia przeszłości, która była traumatyczna. Jesteśmy jednocześnie najlepszymi kumplami, przyjaciółmi i pikantnymi kochankami. Cenimy każdą chwile spędzoną razem, uwielbiamy grać, mamy bzika na punkcie kotów. Czasami rozmawiamy, czasami po prostu przygasamy, patrzymy sobie godzinami w oczy, nie mówiąc nic. Każda noc spędzona razem jest niesamowita. Zawsze mówimy o swoich potrzebach, akceptujemy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1542 dni temu
Mama mojego chłopaka jest osiedlową fryzjerką. Ostatnio powiedziałam chłopakowi, że muszę podciąć końcówki. Zaproponował, że jego mama podetnie mi je u siebie w domu.

Kiedy złapała 40- centymetrowy pukiel włosów tnąc je tuż nad uchem, syknęła:

"Marcinek nie cierpi krótkich włosów"

Teraz wyglądam jak pudel. A Marcin wierzy że moje włosy były zniszczone i jego mama je uratowała.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1542 dni temu
Mężczyzna, z którym pracuję, podobał mi się od dłuższego czasu. Pewnego dnia zaprosił mnie na randkę, a przynajmniej tak wtedy myślałam, że to będzie randka. Oczywiście zgodziłam się.

Ubrałam się bardzo elegancko, po czym udałam się do umówionego miejsca. Byliśmy umówieni przy bardzo ekskluzywnej restauracji. Wtedy pomyślałam,że może to być coś więcej, gdyż ten facet raczej nie miał pieniędzy na tego typu wypady. Byłam tak podekscytowana, że gdy już przyszedł nie mogłam wydobyć z siebie ani słowa.

Po chwili ujrzałam jakąś kobietę w tle, która wyglądała na bardzo szykowną i budziła podziw innych. Wtedy właśnie mój randkowicz oznajmił, że to spotkanie pracowników, a ta kobieta to jego żona. Miałam chęć uciec i nie wracać.
pozostało 1000 znaków
1543 dni temu
Dostałam od mojego chłopaka na mikołajki komplet seksownej bielizny. Ucieszyłam się, kiedy po zerwaniu papierka ozdobnego zobaczyłam napis: "Victoria's Secret" na pudełku.

Moja radość nie trwała długo, bo bielizna była w rozmiarze XS, o którym mogę sobie pomarzyć. I wtedy mój chłopak powiedział:

- To właśnie jest Twój prawdziwy prezent kochanie: MOTYWACJA, żebyś osiągnęła taki rozmiar.

Wielkie dzięki.

pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1543 dni temu
Pochodzę z ubogiej rodziny. Mieszkam z dwójką braci i ojcem w niewielkiej kawalerce. Ledwo wiążemy koniec z końcem. Mama dawno odeszła, znalazła sobie młodszego faceta w stolicy i czasem do nas dzwoni, ale żadne z nas raczej nie ma ochoty z nią gadać.

Mój tata pracuje sprzątając bloki i chodniki. Któregoś razu wracałam ze szkoły z kilkoma koleżankami oraz chłopakiem, który od dawna bardzo mi się podobał. Kiedy zbliżaliśmy się do bloku, w którym mieszkała jedna z dziewczyn, trafiliśmy na mojego tatę sprzątacza.

Co, myślicie, że udałam, że go nie znam?

Nie, przywitałam się z nim pocałunkiem w policzek i przedstawiłam go znajomym. Kiedy odeszliśmy, dziewczyny zaczęły się śmiać i żartować ze mnie, co wcale mnie nie zdziwiło. To typowe szkolne "gwiazdy", więc musiały pokazać, że są lepsze. Dla nich liczy się tylko modny "look" i pieniądze.

Odeszłam więc od towarzystwa i ruszyłam dalej sama w kierunku domu. I wtedy chłopak,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Dla każdej mamy jej dziecko jest po prostu najlepsze.

Moja córeczka była wyjątkowa od zawsze. Kiedy przyszła na świat nadała sensu mojemu życiu. Była od początku śliczna, pielęgniarki nie mogły wyjść z zachwytu. Moja kochana dorastała i wnosiła do domu coraz więcej radości. Kiedy skończyła 6 lat nadszedł czas na pójście do szkoły. Kochała tam chodzić,uczyć się, bawić się z przyjaciółmi.

Kiedy miała już 13 lat zaczęła chodzić do gimnazjum. W tamtym okresie zaczęły się moje problemy z mężem. Moje maleństwo nie chciało dać poznać tego że się tym przejmuje, ale ja to doskonale widziałam. Posmutniała, przycichła, strasznie się zmieniła. Mniej więcej w tym czasie poznała pewnego chłopaka, na którym jej bardzo zależało - to było widać. Niestety długo z nim nie była i nie chciała mi powiedzieć dlaczego, co się stało.

Wszystkie sobie teraz myślicie: "nie przejmuj się, to okres dorastania". Też tak myślałam, aż moja... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Przyjaźnię się z Elizką od wielu lat. Zawsze siedziałyśmy w jednej ławce, mieszkałyśmy obok siebie więc często u siebie nawzajem nocowałyśmy, nasi rodzice też się kumplują - jesteśmy ze sobą naprawdę zżyte. Ale jak każda przyjaźń, tak samo nasza, musiała przejść próbę przetrwania.

Rok temu wśród naszych wspólnych znajomych pojawił się nowy chłopak. Przystojny, inteligentny, zabawny - był naprawdę dobrą partią. Nic dziwnego, że cieszył się sporym powodzeniem u kobiet. Widziałam jak dziewczyny do niego zagadywały, wdzięczyły się, w nadziei że spojrzy na którąś w ten swój specyficzny, uroczy sposób.

Nie ukrywam, że mi też wpadł w oko. Nie chciałam mu się narzucać i wieszać na szyi jak inne, ale zależało mi, żeby zwrócił na mnie uwagę. Więc po prostu do niego podeszłam i przedstawiłam się, najzwyczajniej w świecie. Miałam dwie opcje: albo mnie oleje i pokaże że nie chce ze mną gadać, albo po prostu zaczniemy się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte