dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1095 dni temu
Mój kuzyn jest chory, miał usuwane jądra z powodu nowotworu, ale już dochodzi do siebie. Przyjechał do mnie z żoną i siedzieliśmy przy kolacji, aż nagle Konrad wypalił coś zupełnie od czapy. Chodziło o jakąś przykrą sytuację, że ktoś zaczepiał jego dziewczynę, a on wolał unikać konfliktów i sobie poszedł.

Powiedziałem mu: "No co ty, chłopie. Chyba żartujesz. Nie masz jaj?".

Dopiero jak moja dziewczyna ścisnęła mnie pod stołem, to ogarnąłem, co właśnie powiedziałem...
pozostało 1000 znaków
1095 dni temu
Wakacje, jak to wakacje - człowiek trochę imprezuje, a kiedy po nocach wraca, to nie ma ochoty na nic, poza rzuceniem się na łóżko.

I właśnie taka ja, 17-letnia dziewczyna, wróciłam do domu z małej imprezki. Miałam wtedy okres, ale też nie miałam na nic siły. Szybko się rozebrałam, zsunęłam spodnie i majtki, kopnęłam gdzieś w kąt i padłam na moje łóżko.

Dwa dni później czułam się o wiele lepiej. Ubrałam się pięknie i wyszłam na podwórko. Tam chłopak, nieziemsko przystojny, kochałam się w nim od dawna, zaproponował mi bym zagrała z nim w badmintona.

Szybko się zgodziłam i wpadłam na pomysł, żebyśmy zagrali u mnie na podwórku, ponieważ mam dosyć dużo miejsca. Od razu się zgodził.

Więc gramy sobie na tym moim podwórku. Jemu świecą się oczy, mi się świecą również. W końcu odpoczynek. Siadamy przed domem na ławce i nagle ŁUP!

Wybiega moja mamusia. Wkurwiona na maksa, ślina jej cieknie z ust, w oczach iskry. Podbiega... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Z racji tego, ze wyjeżdżam w długie delegacje, od niedawna z moją dziewczyną zabawiamy się przez telefon. Mimo, że wcześniej wydawało nam się to niemożliwe, stało się realne i powiem szczerze - bardzo przyjemne.

Często robimy to nocą. Ostatniej nocy zrobiliśmy to samo, a przynajmniej tak mi się wydawało. Stale mówiłem do niej gorące słówka, żeby podkręcić atmosferę. Trwało to około dwudziestu minut, moja ukochana nie odezwała się przez ten czas ani słowem. Myślałem, że nie odzywa się tylko dlatego, że rodzice są za ścianą i nie chce żeby ją usłyszeli. Nie przerywałem swojej pikantnej nawijki, aż w końcu postanowiłem się do niej przyłączyć.

Doszedłem.

Wtedy ona nagle powiedziała: „chyba zasnęłam, długo spałam, kotku”?!

Wyobraźcie sobie, jak było mi wstyd. Masturbowałem się podczas snu mojej kobiety, bo myślałem, że ona robi to samo…
pozostało 1000 znaków
1095 dni temu
Mój ojciec, wracając pijany do domu, potrafił uderzyć mnie i zwyzywać od najgorszych. To samo robił z moim starszym bratem... Nigdy nie powiedział, że nas kocha, nigdy za nic nie pochwalił. Zawsze było źle. Dla niego byliśmy tylko popychadłem.

Oboje powiedzieliśmy mu w twarz, że nie jest naszym ojcem.

Ostatnio słyszałam jak żali się mamie. Mówił: "co ja im zrobiłem, że się mnie wyparli?"

Powiedzcie, czego tutaj można nie rozumieć?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1095 dni temu
Niesamowite jak drobne gesty przywracają wiarę w ludzi. Wyznanie nie ma większego przesłania, chciałabym tylko opisać kilka niewielkich uczynków zauważonych przeze mnie w szkole, na ulicy, w sklepie.

Zatrzymałam się na pasach, a przed nosem przejechał mi jedyny autobus dojeżdżający do mojego gimnazjum, kursujący co pół godziny. Autobus zatrzymał się na przystanku, więc jedyne co mi pozostało to ruszyć pędem przez ulice modląc się w duchu, aby po drodze nic mnie nie przejechało, a moje krótkie nóżki wykazały się chociaż tym razem. Do autobusu pozostało mi jakieś 10 metrów, a już usłyszałam charakterystyczne "pi-pi" i drzwi miały się za kilka sekund zamknąć. Wtedy jakiś chłopak, na oko z 18 lat, włożył nogę między drzwi co uniemożliwiło ich zamknięcie. W takiej sytuacji kierowca, czy chciał czy nie, musiał jeszcze kilka sekund postać na przystanku, dzięki czemu udało mi się wsiąść do autobusu. Dziękuję!

Innym razem byłam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1095 dni temu
Wyobraźcie sobie mężczyznę. Ma ledwie ponad 20 lat, a już jest żonaty i niedługo ma mu się urodzić dziecko. Syn, powód do dumy.

Pewnego dnia po pracy dał się namówić koledze na wypad do baru. W rogu stały dwa automaty do gier. Zagrał raz, drugi, trzeci. Spodobało mu się. Co jakiś czas wracał. Od czasu do czasu udało mu się wygrać co nie co. Apetyt wzrastał. Chciał więcej, ale jak tu rozłożyć pieniądze, aby można było odłożyć jeszcze na kilka gier?

Ciągnęło się to latami, w końcu miał już syna i córkę, chciał im dać wszystko co najlepsze, ale nie chciał rezygnować z przyjemności grania.

Najpierw pożyczał pieniądze od rodziny. Mówił, że odda i tak też robił. Ale pojawiało się coraz więcej kłótni, i te ciągłe pytania żony po co te pieniądze. Ich ilość nie wystarczała na pokrycie wszystkich wydatków. Przestał grać. Przyznał, że ma problem. Szerokim łukiem mijał kawiarenki, puby i inne miejsca gdziem mogły... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1095 dni temu
Dziś mija 10 lat, od momentu, gdy usłyszałam z ust pani doktor, że w moim organizmie nie ma już komórek nowotworowych.

Walczyłam 3 lata. Nieustannie. O wszystko.

Diagnoza: przewodowy rak przedinwazyjny sitowy (DCIS). W tym roku skończę 33 lata. Tak, miałam 20 lat, gdy dowiedziałam się, że mam raka.

W rodzinie żadna z kobiet nie chorowała na nowotwór złośliwy piersi. Jak widzicie, to nie prawda, że ta choroba dotyka tylko kobiety po 50-tce i te, u których w rodzinie wykryto ten rodzaj nowotworu.

Wierzę, że będzie już dobrze, ale każdy kto przeszedł przez podobne piekło wie, że nie można być pewnym niczego. Łączę się z wszystkimi kobietami dzielnie i wytrwale walczącymi o każdy dzień i modlę za te, które przegrały tę nierówną, niesprawiedliwą walkę.

Kobietki, drogie, kochane… badajcie się! Dbajcie o siebie i nie dopuśćcie do takiego zaniedbania i rozwoju choroby jak ja.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte