dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Jestem 21-letnią dziewczyną i mam gęste, czarne kłaki wszędzie, gdzie tylko da się je uhodować. Na nogach nie goliłam ich od chyba półtora roku, pod pachami to samo, a w miejscach prywatnych nie golę się WCALE. Specjalnie to piszę, żeby przedstawić swoją perspektywę bo nie obchodzi mnie, co ludzie sobie pomyślą.

Uważam, że kolorowe magazyny sprały ludziom głowy i każda kudłata dziewczyna jest "ohydna" i "zaniedbana" - to nieprawda. Maluję paznokcie, bo lubię, robię sobie też makijaż - czemu nie, ale golić się po prostu nie lubię. I mam do tego prawo. Jeśli ktoś uważa, że jestem "obrzydliwa", to ma nie po kolei w głowie, bo to moja sprawa, a obrzydliwy jest brak mycia się.

Najgłośniej krzyczą na temat mojego "obrzydlistwa" ci, którzy nie kąpią się rano i potem śmierdzą mi w tramwaju tak, że mam ochotę zwymiotować. Szkoda, że o tym nikt nie gada, chociaż nie da się oddychać, wszyscy zaś ochoczo komentują moją owłosioną... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1025 dni temu
Wczoraj świętowałem swoje 21. urodziny. Z tej okazji poszedłem z moją dziewczyną na miły obiad do restauracji, a wieczorem wybraliśmy się we dwójkę do kina.

Moi koledzy śmieją się ze mnie i zarzucają mi, że jestem "cipką", bo wolałem spędzić urodziny z panienką, niż upijać się do nieprzytomności na imprezie ze znajomymi.

Wiecie co? Macie rację, jestem "cipką". A Tobie, Agniesiu, dziękuję za najlepsze urodziny, jakie kiedykolwiek miałem. Kocham Cię.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1025 dni temu
Mam 42 lata. Nigdy nie mogłam sobie ułożyć życia, myślałam, że miłość jest przereklamowana i nie istnieje.

Poznałam go dwa lata temu, całkiem przypadkowo. Zakochaliśmy się w sobie do szaleństwa. Wczoraj odbył się nasz ślub, w drodze jest dziecko.

Pamiętajcie, nigdy nie jest za późno na miłość.
pozostało 1000 znaków
Jestem młodą mamą. Mam pierwsze dziecko, 9-miesięczną Amelkę. Często z mężem zabieramy ją ze sobą w różne miejsca, np. do sklepu, czy restauracji, zawsze dbam o to, żeby nikomu nie przeszkadzał jej płacz, chociaż wiadomo, to tylko dziecko.

Niedawno byliśmy na obiedzie i Amelka zaczęła płakać - oczywiście cała restauracja zaczęła się na nas gapić jak na potworów, próbowałam ją ukołysać, ale nic z tego - płakała i płakała. Wiedziałam, że będą z tym problemy, ale postanowiłam ją nakarmić - kelner powiedział mi, że nie ma tu specjalnego pokoiku, a przecież nie pójdę do ubikacji! Uwierzcie, że zrobiłam to najdyskretniej, jak się dało. Po cichutku, trzymając małą na rękach, zaczęłam ją karmić. Nie wierzyłam, że to możliwe, ale jednak - wyskoczył do nas jakiś facet ze słowami, że się brzydzi i że mam natychmiast skończyć. Powiedział: "Jak na to patrzę i jem, to czuję, że pani wręcz tryska mi mlekiem do talerza".... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1025 dni temu
Moja dziewczyna nie umie gotować. Do tej pory zaciskałem zęby i jakoś wpychałem w siebie te jej "delicje", ale więcej już nie będę.

Wiecie, co mi podała na niedzielny obiad? Pierogi z niczym. Dokładnie tak. Puste w środku pierogi, na dodatek okrutnie przesolone. Nie dałem rady tego w siebie wcisnąć i spytałem jak, do cholery, można zepsuć pierogi w taki sposób?

Ugryzła jednego, popatrzyła na pusty środek i powiedziała: "A faktycznie. Wiedziałam, że o czymś zapomniałam".

Kocham Cię, Kasiu, ale będę sobie gotował sam!
pozostało 1000 znaków
1026 dni temu
Moja babcia miała niedawno imieniny i z rodzeństwem planowaliśmy kupić jej jakiś fajny prezent. Wysłaliśmy najmłodszego brata na zwiady, miał się dowiedzieć, co babcia chce dostać. Wrócił z informacją, że "babcia prosi o jakieś tablety" - byliśmy zawiedzeni, bo chcieliśmy czegoś konkretnego, ale cóż, widać babince nic innego nie potrzeba.

Powiedział, że tak mu mówiła, bez konkretnych nazw, więc poszliśmy do apteki i wybraliśmy duży zestaw tabletek. Suplementy, jakiś płyn z lecytyną na poprawę pamięci, takie tam różne pierdółki. Nic ciekawego, no ale skoro chciała...

Podczas imienin babcia zaczęła rozpakowywać prezenty i kiedy doszła do naszego - zamarła. Odwinęła papier i rozejrzała się zawiedziona po całym pokoju. Pytamy jej - babciu, nie podoba ci się? Przecież powiedziałaś Maćkowi, że chcesz jakieś tabletki.

Babcia z kamienną miną dodała: "Tablet. Tablet, geniusze, nie tablety! Myślicie, że jak jestem stara, to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1026 dni temu
Mam taki problem, że podrywa mnie pewna kobieta. Jest całkiem ładna, chociaż sporo ode mnie starsza. Kokietuje mnie, puszcza mi oczka, a ostatnio klepnęła mnie w tyłek.

Powiecie, że jestem nienormalny, że mi to przeszkadza? To może tylko dodam, że to matka mojej dziewczyny...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam koleżankę, która autentycznie chyba wymaga pomocy lekarskiej. Jest natarczywa, wypisuje do mnie po 40 wiadomości... czytaj dalej
0 dni temu
Moi znajomi od dawna mówili, że zazdroszczą mi tego, że mogę jeść bez ograniczeń, a nie przybieram na wadze -... czytaj dalej
0 dni temu
Nie uwierzycie w to, co wydarzyło się na komunii mojej dalekiej kuzynki. Byłam zaproszona na uroczystość, ale... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem Ula i mam 34 lata. Od dłuższego czasu przeglądam wyznajemy i postanowiłam, że też umieszczę tu swoją... czytaj dalej
0 dni temu
Przyprowadziłam do babci swoją dziewczynę. Byłam cała w nerwach, ale obiecałam, że w końcu przedstawię swoją... czytaj dalej

reklamy ukryte