dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1089 dni temu
Tego wieczoru nie wahałam się ani przez sekundę. Kiedy spojrzał na mnie pytająco swoimi ciemnymi oczami i uśmiechnął się delikatnie, nie mogłam się oprzeć. Nie mogłam odpowiedzieć inaczej. Czułam napływającą miłość. Powiedziałam magiczne:

"TAK"

I wtedy barman podał mi kolejnego browara. Kocham piwo.
pozostało 1000 znaków
1089 dni temu
Dzisiaj, tego zimowego ranka szłam odprowadzić córkę do przedszkola. Zwykle panuje zasada, że nie wolno wchodzić do sal lekcyjncyh, ale dziś weszłam, żeby przekazać przedszkolance strój, który wzięłam córce z okazji zabawy z Mikołajem.

Wchodzę do środka, a tam kilkoro dzieci cichutko siedzi sobie na krzesełkach. Inna grupka dzieci, wraz z moją córką, myje rączki przed śniadaniem. W pewnym momencie usłyszałam złośliwy głos i wycedzone przez zęby: "Przestań, k*rwa, cholero jedna, chlapać się wodą!". Dosłownie mnie zatkało.


Kobieta po chwili wyszła z łazienki, zobaczyła mnie i uśmiechnęła się nagle zmieszana, mówiąc "dzień dobry". Spojrzałam na nią, machnęłam ręką i po prostu wyszłam bez słowa - byłam w takim szoku, że nie zareagowałam, chociaż żałuję.

Jestem osobą dość nieśmiałą - wiem, że to mnie nie usprawiedliwia, ale to jest jak jakaś blokada, która sprawia, że bardzo się boję zareagować. Panikuję.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie sądziłam, że kiedykolwiek coś tu napiszę, aż do wczoraj. Piszę to ku przestrodze dla wszystkich, którzy mają konta bankowe.

Wczoraj wieczorem napisał do mnie mój tata na Facebooku z prośbą bym zrobiła mu przelew na kwotę 715 złotych, bo on zalał swój telefon i nie jest w stanie tego zrobić, a jego bank nie obsługuje Dotpay. Wiadomość wydała mi się sensowna i normalna… właściwie bez chwili zastanowienia wykonałam przelew.

Dziś się spotkaliśmy i okazuje się, że jego telefon działa. Szok! Pytam czy go wysuszył i czy już działa dobrze, a tata z zawahaniem w głosie pyta, o co mi chodzi i mówi, że jego telefon cały czas działa dobrze…

Co się okazało?! Otóż ktoś włamał się na Fejsa mojego taty, a ja wysłałam 715 złotych obcej osobie!

Niestety, nikt z mojego banku nie chciał udzielić mi pomocy, by anulować transakcję. Sprawę zgłosiłam na policję, mam nadzieję, że złapią tego oszusta.

Zanim zrobicie przelew, nawet... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1089 dni temu
Jak zrobić sobie tatuaż w wieku 17 lat?

Przekonanie taty.
Poziom: Łatwy.
Komentarz: „Żebyś synu nie żałował”.

Przekonanie dziewczyny.
Poziom: Średni.
Komentarz: „Nie”!
Komentarz 5 minut później: „Jak taki, to możesz”.

Przekonanie mamy.
Poziom: Hard!
Komentarz: „Jak skończysz osiemnaście lat, to nawet na czole sobie zrób, ale teraz nie i koniec tematu”!
Komentarz 3 godziny później: „Jak mały i ładny, to możesz”.

Tak więc za tydzień robię sobie tatuaż za zgodą trzech najważniejszych osób w moim życiu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1089 dni temu
Ostatnio byłem pierwszy raz u mojej dziewczyny, bo jesteśmy parą dosyć krótko.

Ostrzegała mnie, że ma dziwnych rodziców z dziwnymi zwyczajami, więc przygotowałem się psychicznie na to, że coś się podzieje. Nie spodziewałem się jednak, do jakiego stopnia.

Jej mama przygotowała obiad i powiedziała, że panuje u nich "taka tradycja", że do obiadu można przystąpić dopiero po konsumpcji "przystawki". Dodała, że oni już ją zjedli zanim przyszedłem (faktycznie, po stole walały się jakieś resztki), więc kolej na mnie. Mówiąc to, pani mama wniosła parującą, gorącą, śmierdzącą knurem świńską nogę. Raciczkę.

Spojrzałem niepewnie, ale moja Kamila twardo potakiwała, a jej rodzice wpatrywali się na mnie z oczekiwaniem. Wziąłem to paskudztwo do ręki i zatopiłem zęby. Od razu poczułem, że żołądek podjechał mi do gardła.

Twardo odgryzłem kawałek tego paskudztwa, przeżułem i z trudem przepchnąłem przez gardziel. Uznałem,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1089 dni temu
Mój kuzyn jest chory, miał usuwane jądra z powodu nowotworu, ale już dochodzi do siebie. Przyjechał do mnie z żoną i siedzieliśmy przy kolacji, aż nagle Konrad wypalił coś zupełnie od czapy. Chodziło o jakąś przykrą sytuację, że ktoś zaczepiał jego dziewczynę, a on wolał unikać konfliktów i sobie poszedł.

Powiedziałem mu: "No co ty, chłopie. Chyba żartujesz. Nie masz jaj?".

Dopiero jak moja dziewczyna ścisnęła mnie pod stołem, to ogarnąłem, co właśnie powiedziałem...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1089 dni temu
Wakacje, jak to wakacje - człowiek trochę imprezuje, a kiedy po nocach wraca, to nie ma ochoty na nic, poza rzuceniem się na łóżko.

I właśnie taka ja, 17-letnia dziewczyna, wróciłam do domu z małej imprezki. Miałam wtedy okres, ale też nie miałam na nic siły. Szybko się rozebrałam, zsunęłam spodnie i majtki, kopnęłam gdzieś w kąt i padłam na moje łóżko.

Dwa dni później czułam się o wiele lepiej. Ubrałam się pięknie i wyszłam na podwórko. Tam chłopak, nieziemsko przystojny, kochałam się w nim od dawna, zaproponował mi bym zagrała z nim w badmintona.

Szybko się zgodziłam i wpadłam na pomysł, żebyśmy zagrali u mnie na podwórku, ponieważ mam dosyć dużo miejsca. Od razu się zgodził.

Więc gramy sobie na tym moim podwórku. Jemu świecą się oczy, mi się świecą również. W końcu odpoczynek. Siadamy przed domem na ławce i nagle ŁUP!

Wybiega moja mamusia. Wkurwiona na maksa, ślina jej cieknie z ust, w oczach iskry. Podbiega... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte