dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Nie mogę słuchać tej propagandy feministek w mediach i w internecie. No po prostu nie mogę, kiedy słyszę, że kobieta POWINNA pracować, mieć swoje pieniądze, robić karierę. A potem się słyszy o singielkach, które w 30 lat przypomniały sobie, że chcą mieć dzieciaka. A kto wam go zrobi? Hahaha, trzeba było myśleć 10 lat wcześniej o tym, żeby znaleźć sobie męża i dobry dom.

Dobry dom to taki, w którym ludzie się kochają i to każdy chyba wie. Dla mnie dobry dom jest taki, gdzie role są jasno podzielone. I nie ma żadnych nianiek, opiekunek do dzieci. Po co kobieta ma pracować i zarabiać, skoro potem całą pensję musi oddać na niańkę? Plus obca baba wychowująca dzieci, o nie. Tego nie zniosę.

Moja żona wie, że ma sprzątać, gotować i dbać o naszą dwójkę dzieci. Od zarabiania pieniędzy jestem ja. Uważam to za jedyne zdrowe podejście do życia, tak było od zawsze, zanim pojawiły się tak zwane feministki wrzeszczące o tym, jak to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
To wszystko brzmi bardzo źle, ale czuję się tak, jak w tytule. Jestem mamą dwójki dzieci, które w żadnym, w minimalnym stopniu nie spełniają moich oczekiwań. Jesteśmy z mężem wykształconymi ludźmi, mamy skończone po kilka fakultetów, w naszym domu zawsze grała muzyka klasyczna, jesteśmy oczytani, wiemy, co chcieliśmy osiągnąć w życiu i do tego dążymy. To oczywiste, że pragnęłam, by moje dzieci choć trochę poszły w nasze ślady.

Zanim je urodziłam, wyobrażałam sobie, jak wyrastają na muzyków, lekarzy. Niestety, córka nie ogarnia pianina, a syn jest po prostu głupi, ledwo się uczy. To przykre, co mówię, ale naprawdę, włożyłam kupę wysiłku w to, żeby dzieci chodziły na zajęcia pozalekcyjne, córkę wręcz zmuszam do ćwiczenia na pianinie, mówiłam jej, jak bardzo jej się to przyda w przyszłości, ale nic z tego. Mimo że ma słuch, to nie ogarnia pianina, nie potrafi się nauczyć utworów, które dzieci w jej wieku dawno mają... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Pewnej soboty szłam do sklepu zwanego Biedronką po bułki na śniadanie. Weszłam do sklepu, zrobiłam zakupy, lecz wychodząc dostrzegłam menela. Pięknego menela.

Co prawda był zapuszczony, ale wiedziałam, że przy odrobinie poświęcenia może zyskać potencjał. Podeszłam zagadać, jednak on najwyraźniej nie był chętny do rozmowy. Dałam mu więc bułkę, po czym kulturalnie odeszłam. Teraz jednak nie mogę przestać o nim myśleć.

Jest w mojej głowie całe dni i całe noce. Nie spotkałam go nigdy, choć przychodziłam pod Biedronkę codziennie z nadzieją, że go ujrzę. Niestety tak się nie stało, a ja nadal tęsknię. Nie wiem, co robić, moje uczucia są zbyt silne. Chciałabym spotkać go choć raz jeszcze oraz zrobić to, czegoś nie zrobiłam wcześniej.
pozostało 1000 znaków
136 dni temu
Ostatnio zaczęłam się spotykać z mężczyzną, który na którymś spotkaniu, po kilku piwach, powiedział, że... miseczka C to dla niego śmiech. No i pewnie jak już się domyślacie - w końcu poszliśmy do łóżka.

Zdejmuje majtki, a ja widzę góra 15 cm. Zaczęłam się śmiać jak jakaś opętana. No kurczę, mężczyzna ma jakieś wymagania co do biustu, a sam nic nie ma w majtkach. Skończyło się tak, że poczuł się urażony i kazał wyjść, a ja dalej się śmiejąc - wyszłam.

Serio, mężczyźni, jak chcecie cokolwiek komentować, wymagać od kobiety, to sami miejcie coś, czym możecie zaimponować.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
136 dni temu
Zostawił mnie chłopak. Powód? Jestem "za ładna" i mimo że nie daję mu podstaw, to jest o mnie zazdrosny, więc woli mnie zostawić i znaleźć sobie jakąś brzydszą, żeby o nią się nie bał.

A idź w cholerę.
pozostało 1000 znaków
Jako dziecko byłam molestowana przez kuzyna. Mieszkałam u babci, bo mama pracowała do nocy, jako że wychowywała mnie sama, nie miał kto się mną zająć, więc przeprowadziłyśmy się do babci. Babcia, jak to babcia - była bardzo wierząca. Codziennie rano wychodziła do kościoła i wtedy zaczynało się piekło.

Zaczęło się od tego, że pewnego dnia mój kuzyn (nazwijmy go x) powiedział, że ma fajną zabawę, ale musi być to tajemnica. Byłam dzieckiem i myślałam, że każdy kuzyn tak robi. Zabrał mnie do szopy, w której rozłożył materac.

Dotykał mnie, kazał mi sobie robić dobrze.

Trwało to kilka lat, kiedy się zorientowałam, że to nie jest odpowiednie, zaczęłam się stawiać. Nie chciałam, by mnie dotykał, uciekałam. Wstydziłam się powiedzieć komukolwiek. Doszło do tego, że mnie zgwałcił.

Drugi kuzyn był alkoholikiem, siedzi teraz za granicą. Przychodził nawalony i robił awantury, niejednokrotnie demolując mieszkanie. Kiedy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
137 dni temu
Mój mąż powiedział, że chyba wniesie sprawę o rozwód, bo jestem tak rozrzutna, że on już nie ogarnia sytuacji.

Rozrzutna. Bo poszłam wyleczyć kanałowo ząb i zapłaciłam za to ponad 1000 złotych, bo mnie po prostu okrutnie bolał. Rozrzutna.

Niech on wnosi o ten rozwód, serio. Baran.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte