dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
926 dni temu
Jakiś czas temu szykowałam się na wielkie wyjście - wiedziałam, że tego dnia mój facet mi się oświadczy, bo sprosił pół rodziny do knajpy, kazał mi się odstawić i ogólnie czuć było, że jest spięty. W związku z tym odwaliłam się jak na apel w podstawówce, kupiłam specjalnie nową sukienkę, piękne buty. Wszystko do perfekcji, wymalowałam się elegancko, nakręciłam włosy i... no właśnie.

Mam proste i długie włosy, strasznie ciężko je zakręcić, ale ładnie wyglądam w lokach, więc męczyłam się i męczyłam, aż w końcu nawinęłam. Zaczynały się niepokojąco prostować, spryskałam je więc jeszcze mocniej lakierem.

Przed samym wyjściem postanowiłam je lekko poprawić, bo - jak pisałam - chciałam wyglądać idealnie. Rozgrzałam lokówkę, nawinęłam gruby pukiel tuż nad czołem, odczekałam i...

...pamiętacie taki filmik, jak dziewczynka przypaliła sobie włosy i jej odpadły? To ja. Tylko gorzej.

Trzymając lokówkę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
926 dni temu
Wybrałam się wczoraj na spacer z chłopakiem. Idziemy sobie miastem, gdy nagle przyłapuję go na tym, jak celuje telefonem w moją pupę i robi mi zdjęcie. Fakt, ubrałam dość kuse szorty, które eksponowały mój jędrny tyłeczek, ale i tak dla kokieterii upomniałam go, by tego nie robił na oczach ludzi.

Okazało się, że mój chłopak grał w Pokemon Go na telefonie. To taka gierka, gdzie chodzi się z telefonem po mieście i łapie się Pokemony. Akurat na moim tyłku usiadł jakiś Pokemon.

SUPER.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Cała historia miała miejsce jakieś dwa lata temu, ale pamiętam ją niestety do dziś.

Od samego początku moich wizyt u ginekologa chodziłam do świetnego lekarza - znajomego moich rodziców, który nie tylko miał świetne podejście do pacjentek, ale i był po prostu dobrym lekarzem. Wspominam o tym, gdyż w mieście, w którym mieszkam nie jest wcale prosto znaleźć lekarza specjalistę, któremu można zaufać.

Niestety, to co dobre zazwyczaj szybko sie kończy. Lekarz, do którego chodziłam na wizyty kontrolne odszedł na emeryturę, a ja stanęłam przed wyborem nowego ginekologa. Jak to ja, postanowiłam poszukać rady w necie, na forach i portalach z opiniami o lekarzach. Tak trafiłam w ręce Pani Kasi.

Nie ukrywam - przed pierwszą wizytą byłam spięta, jak plandeka na żuku. Moje zdenerowanie wzięło się zapewne z tego, że przez całe życie miałam styczność tylko z jednym ginekologiem, a nie jestem jakoś specjalnie otwarta w „tych sprawach”,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
926 dni temu
Przymierzałam dzisiaj nową koszulkę przed lustrem i spytałam chłopaka, czy mu się podoba. Jego odpowiedź:

- Jeśli powiem, że nie, to nadal będę się mógł z tobą kochać dziś w nocy?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
926 dni temu
W sobotę organizowałam imprezę urodzinową. Mój chłopak wręczył mi przy wszystkich znajomych... piżamę w rozmiarze XL. Nie powiem, trochę się wkurzyłam, ale postanowiłam zbyć go żartem i przymierzyć ją przy wszystkich gościach, żeby udowodnić mu, że nie jestem taka gruba, jak myśli, i piżama nie będzie pasowała.

Pasowała jak ulał.
pozostało 1000 znaków
926 dni temu
Dokładnie rok temu świętowałam osiemnaste urodziny. Dzięki pomocy rodziców, zorganizowałam w ogrodzie przyjęcie dla znajomych. Moja mama o wszystko zadbała i punktualnie o 20:00 stałyśmy przy bramce i czekałyśmy na pierwszych gości.

Widziałam wzruszenie w oczach mamy, ale i dziury w jej kwiatowej sukience. Pomyślałam, że trochę nie wypada, żeby pokazywała się moim znajomym w tym czymś. Zawsze to nosiła, odkąd pamiętam. Nie wiem nawet, czy kiedykolwiek widziałam ją w czymś innym. I wtedy do mnie dotarło.

Moja mama nie miała innej sukienki. Przez całe życie zaciskali z tatą pasa, żebyśmy mieli z rodzeństwem wszystko co najlepsze. Kupowała mi nowe sukieneczki, koszulki, kosmetyki. Czułam się rozpieszczana i nigdy nie doświadczyłam kryzysu, choć wiem, że tata miewał długie okresy bezrobocia. Dzieci były dla nich najważniejsze. Sami odmawiali sobie przyjemności.

Popłakałam się, a mama spytała mnie, co się stało. Rzuciłam jej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
926 dni temu
Jestem biseksualnym facetem, który lubi seks. Podczas studiów zdarzyło mi się uprawiać męską prostytucję. W internecie dawałem swoje ogłoszenia. Obojętne było mi to, czy będzie to kobieta lub mężczyzna. Historia, którą tu opowiem, sprawiła, że odechciało mi się zarabiać pieniądze w ten sposób, ale śmieję się za każdym razem, kiedy o tym sobie przypomnę.

Klientów zapraszałem do pokoju w hotelu. Raz zdarzyło mi się zorganizować męski trójkąt w ciemno. Wszystko ustalone, zjawiam się w pokoju szybciej. Przychodzi pierwszy klient. Zwykła rozmowa, co będziemy robić itd. 10 minut później przychodzi kolejny umówiony klient i widzę wielkie zdziwienie na jego twarzy. U poprzedniego klienta na twarzy maluje się niedowierzanie. Po chwili milczenia słyszę słowa chłopaka, który właśnie przyszedł:

- Tato, co ty tu robisz?!

Nie wytrzymałem i wybuchnąłem śmiechem. Chłopak od razu uciekł, a jego ojciec w pośpiechu zaczął brać swoje rzeczy i też wyszedł. Miałem ubaw do końca dnia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Mój chłopak postanowił dziś ze mną zerwać. Zrobił to mówiąc mi, że "jestem jak jego była". Spytałam, co to... czytaj dalej
dziś
Przeżyłem dzisiaj naprawdę smutną chwilę. Przyszła do mnie kuzynka z dziećmi, córka ma 4 lata, a syn - 6.... czytaj dalej
dziś
Znalazłam poniższy tekst w komputerze męża, powinnam się zacząć obawiać? Dodam, że ma koleżankę z pracy,... czytaj dalej
dziś
Mój wieloletni partner odszedł ode mnie.

Przyczyna? Już tłumaczę.
Zdradziłam? Nie.
Kłóciłam się?... czytaj dalej
0 dni temu
Kilka dni temu zostałam wezwana na rozmowę w sprawie mojej córki i jej pracy na plastykę.

Młoda chodzi do... czytaj dalej

reklamy ukryte