dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
875 dni temu
Pamiętam jak dziś, w czasach szkolnych mieliśmy takiego lekko opóźnionego kolegę. Maciuś był upośledzony, ale wraz z kolegami go lubiliśmy, bo nie byliśmy gnojkami, które gnębią inne dzieci.

Co innego "klasowe łobuzy" - oni pastwili się nad Maćkiem notorycznie, dokuczali mu, gnębili, podstawiali mu nogę, żeby się przewrócił... totalna chamówa. Nauczyciele oczywiście udawali, że nie widzą, więc wzięliśmy sprawy w swoje ręce.

Maciek był małomówny, nie za bardzo umiał się bronić, więc wzięliśmy go na stronę i mu nagadaliśmy, że ma się zebrać do kupy, że ma im powiedzieć: "SPIEPRZAJCIE" pewnym siebie tonem, że nie da sobie wejść na głowę i wtedy nabiorą do niego respektu.

Siedzieliśmy tego dnia na lekcji, nauczycielka wyszła, a łobuzy oczywiście zaczęły swój popis gnębienia. "Maciek, ty debilu!", "Haha, idiota!" i rzucanie w niego papierami... Mrugnęliśmy do niego porozumiewawczo, że to TEN moment, żeby w końcu się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
875 dni temu
Siedziałem z dziewczyną na kanapie, późnym wieczorem, i oglądaliśmy film. Piła sobie winko i była już chyba przy trzecim kieliszku.

Ostatnio nie było między nami najlepiej dlatego zdziwiłem się, kiedy usłyszałem, że szepcze pod nosem: "Kocham cię...".

Spojrzałem na nią i spytałem, czy to mówi ona, czy to wino?

Ona popatrzyła lodowato i odrzekła: "To mówię ja. Do wina".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem z Pawłem od 3 lat. W naszym związku nie ma raczej żadnych sprzeczek - z reguły przy kłótni idziemy na kompromisy i oczywiście błogi, upojny seks.

Ostatnio gdy oglądaliśmy film, była scenka, w której facet przynosi kobiecie kwiaty, przeprasza ją i wiadomo - kończy się to w łóżku.

Wtedy przypomniałam sobie, że zanim zaczęliśmy oglądać film, lekko się pokłóciliśmy, więc padło pytanie z mojej strony:

- Paweł, powiedz mi - dlaczego jak się kłócimy, to Ty mi nawet kwiatów na przeprosiny nie przyniesiesz?

Wtedy on wstał, zaśmiał się i rozpinając rozporek odpowiedział:

- Jak nie?! Jeden kwiatuszek Ci chyba wystarczy? - Powiedział, machając swoim członkiem przed moją twarzą.

Mężczyźni, co wy macie w głowach…
pozostało 1000 znaków
Sytuacja miała miejsce parę lat temu. Byliśmy wtedy z mężem narzeczeństwem.

Wynajmowaliśmy mieszkanie i jak co wieczór, po miłej kolacji i małych gierkach położyliśmy się spać.

Wszystko byłoby super gdyby nie to, że nad ranem poczułam okropny ból na pośladku. To mój narzeczony wgryzł się w moją pupę, niczym w kebaba i nie chciał puścić. Zaczęłam krzyczeć, a gdy ten się ocknął, sam nie mógł uwierzyć w to, co robi.

Śniło mu się, że je ogromnego pączka. Mówił, że był wielki, z czekoladą i oblany lukrem. Tak wczuł się w swój sen, że za pączka obrał moją pupę.

Zostawił trwały ślad w postaci blizny na moich czterech literach. Na szczęście więcej mu się to nie przydarzyło, ale do dziś razem z rodziną śmiejemy się z tego incydentu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Pamiętam to jak dziś. Czasy podstawówki, wygłupów, szaleństw…

Któregoś dnia, na lekcji przyrody zaczęłam przekomarzać się z kolegą z klasy. On zawsze coś odwalał na lekcjach, tym razem zaczął wydawać jakieś dźwięki - co wtedy wydawało się śmieszne.

Ja do niego coś krzyczałam, a on zaczął jakby… naśladować zwierzęta, w każdym razie tak to dla mnie brzmiało.

Nauczycielka widząc co się dzieje, przerwała naszą zabawę zagroziła jedynką i uwagą. Ale nie podziałało.

Szymon, bo tak miał na imię mój kolega, dalej mnie zaczepiał i wykrzykiwał ciężkie do powtórzenia dźwięki. Skończyło się na uwadze, dostaliśmy ją oboje.

Gdy wróciłam do domu mama była bardzo zdziwiona, gdyż uwaga brzmiała następująco:

„Szymon i Magda przeszkadzają w rozpoczęciu lekcji. Dodatkowo Szymon szczeka na Magdę”.

Do dzisiaj z mamą się z tego śmiejemy.
pozostało 1000 znaków
Do napisania tego tekstu skłoniło mnie wyznanie 17-letniej dziewicy, które przeczytałem kilka dni temu.

Masz 17 lat, więc wszystko jeszcze przed tobą. Ja, autor tego wyznania, mam 27 lat i nadal jestem prawiczkiem.

Część z czytelników pewnie pomyśli sobie sobie - „Co za frajer” lub „Na co on czeka”? Prawda jest jednak taka, że jeśli nikt z was nie pozna mojej przeszłości, to nie będziecie w stanie zrozumieć mojej sytuacji.

Zwracam się teraz do autorki wspomnianego wyznania.

Mam nadzieję, że masz blisko siebie osoby, które nie patrzą na to, czy jesteś dziewicą czy nie i są w stanie taki stan rzeczy zaakceptować. Jeśli są w Twoim otoczeniu takie osoby, to trzymaj się ich. Co do wyzwisk na twój temat - nie ma się co przejmować, tym bardziej, że jak wspominałaś - jesteś lubiana w klasie. Ja tego szczęścia nie miałem.

Skoro ja przeżyłem całe gimnazjum i technikum bez wsparcia, to myślę że i Tobie się to uda.

Życzę Ci dużo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
875 dni temu
Ja i moja mama miałyśmy tylko siebie. Ojciec dawno nas opuścił i wyjechał za granicę za pieniądzem. Miałam 17 lat. Byłam w jednym z najlepszych liceów w województwie, do szkoły dojeżdżałam z mojej mieściny ponad 30 km codziennie. Nagle śmierć mojej mamy - najważniejszej osoby w moim życiu, która robiła wszystko tylko po to, żeby mi było jak najlepiej. Załamałam się.

Ojciec nie miał do mnie żadnych praw rodzicielskich, wysyłał tylko spore alimenty. Zaadoptowała mnie ciotka, szczerze się nienawidziłyśmy, ale to inna historia. Chodziło tylko o to, żebym nie poszła do domu dziecka. Przeprowadziłam się do akademika. Stare mieszkanie wynajęłam, żyłam z alimentów.

Wyrzucili mnie z akademika po 3 tygodniach, jak notorycznie wracałam pijana i znaleźli u mnie w pokoju marihuanę. Wróciłam na stare mieszkanie. Załamałam się kompletnie. Zawaliłam rok. Odwróciłam się od przyjaciół, którzy sami nie wiedzieli co robić. Byli bezradni.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Kupiłem mojej dziewczynie kolorowanki antystresowe, bo jest nerwusem i pomyślałem, że takie zajęcie ją... czytaj dalej
0 dni temu
Zamieniłem stukilogramową, nieatrakcyjną żonę na taką, która waży 50 kilogramów, tryska energią i jest... czytaj dalej
0 dni temu
Strajkujecie? Strajkujcie. Każdy chce zarabiać dużo.
Ale podczas tego strajku pokazaliście, że nauczyciele nie... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna powiedziała, że Wielkanoc to święto jak każde inne i zażyczyła sobie prezentu od zajączka.... czytaj dalej
0 dni temu
Wczoraj późnym wieczorem napisałam na tej stronie wyznanie o tym, że mam mdłości, boli mnie brzuch, że spóźnia... czytaj dalej

reklamy ukryte