dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1454 dni temu
W zawodzie fotografa najgorsze jest patrzenie na sztuczne, wymuszone uśmiechy. Nie wiesz, czy dziewczyna pozująca ze swoim ojcem udaje tylko, a mężczyzna kryje swoje oblicze tyrana. Na zdjęciach wszystko wygląda wspaniale, wszyscy są szczęśliwi. Miałem wiele takich sytuacji gdy zastanawiałem się, co tak naprawdę się za tym kryje. Ot tak, moje zamiłowanie do rozkminiania.

Najbardziej jednak w pamięć zapadła mi dziewczyna, która odwiedzała mój salon co 2-3 miesiące - robiła zdjęcia a to do dowodu, legitymacji czy jeszcze inne. Siadała przed aparatem, a gdy prosiłem ją o uśmiech, kąciki ust drżały. Próbowałem ją rozśmieszać, ale wiecznie wyglądała na wystraszoną. Potem prosiła mnie, abym sam wybrał zdjęcie, które według mnie wyszło najlepiej. Zawsze przystawała na moją propozycję. Korektorowałem podkrążone oczy i próbowałem unaturalnić jej uśmiech. Zawsze grzecznie dziękowała, zawsze płaciła za zdjęcia, chociaż miałem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1454 dni temu
Moja dziewczyna powiedziała, że od dzisiaj koniec z robieniem dobrze ustami, bo, uwaga, została weganką i nie życzy sobie ŻADNEGO mięsa w buzi.

Do kondolencji proszę ustawić się w kolejce.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1454 dni temu
Jechałam dziś tramwajem do szkoły i byłam świadkiem następującej wymiany zdań między parą staruszków po 60-tce:

- Danuśka, chodź szybko, szybko, miejsce Ci zająłem.
- No już idę, czego się tak dziadzie drzesz, spokojnie. Przecież nikt tego krzesła nie zje.
- Ja się nie drę, tylko mówię. Językiem kamasutry.
pozostało 1000 znaków
1455 dni temu
Dziewczyna, która mi się podoba, polubiła ostatnio fanpage w stylu: "Nie bzykam facetów, którzy nie czytają książek".

Polecicie jakieś książki?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Co tydzień z soboty na niedzielę widuję się ze swoim najukochańszym mężczyzną. Gdy po weekendzie wracam do domu często mam siniaki w miejscach, które ciężko jest ukryć lub po prostu zapominam by je zakrywać. Kiedy chodzę w krótkiej pidżamie, widać całe posiniaczone ciało. Moja mama coraz bardziej zaczyna zwracać na to uwagę. W sumie ciężko nie zauważyć plagi wielkich siniaków.

Moja mama żyje w przekonaniu, że tak dużo piję, aż się wywracam nie mogąc utrzymać równowagi po ogromnej ilości wypitych procentów. Czasami wymyślę jakiś dobry powód skąd te siniaki, no ale nie co tydzień. Powiecie, że trochę kiepsko żyć ze świadomością, że Twoja córka tak się prowadza, co nie?

Teraz pozostaje zadać sobie pytanie: czy lepiej by poznała prawdę, że te siniaki to po prostu dowód na to jak bardzo uwielbiam gdy mój ukochany facet rżnie mnie całą noc nazywając "swoją suczką"? I rucha mnie tak jak tylko ma ochotę, bo uwielbiam być jego dziwką?
pozostało 1000 znaków
Wiem, że żyjemy w czasach kiedy wszyscy dążą do określonego kanonu piękna i nie jednej kobiecie odbija na tym punkcie. O ile potrafię zrozumieć jakąś modę na konkretny rodzaj ubioru albo na fryzury, to nie czaję dlaczego wszystkie laski chcą mieć takie same twarze i... waginy.

Dziewczyny, piękno każdej z Was kryje się w tym, że każda jest inna. Ma inny nos, usta, a nie wszystko takie same, sztuczne i napompowane. A co najbardziej mnie wkurza, to ta chora moda na ogolone pusie. Za czasów Marilyn Monroe to był zaszczyt mieć kędziorki na wzgórku i czesać je grzebykiem. A teraz? Wszystkie łyse i gładkie jak 5-latki. Co to ma być? Gdzie dawne gęste bazie?

Mam swoją ukochaną dziewczynę, Elę. Ela nie lubi się golić, ale robi to, a dlaczego? Bo "nie wypada do ginka iść z buszkiem" albo "głupio rozebrać się na basenie z wystającymi trollami". Tysiąc razy jej powtarzałem, żeby była naturalna, taka jak ją matka natura stworzyła. Skoro podoba... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1455 dni temu
Kiedy miałam 6 lat, a moja siostra 15, to wcisnęła mi, że muszę jej płacić haracz za oddychanie "jej" powietrzem w jej pokoju. Wkręciła mi, że jak jej nie zapłacę, to nie starczy mi tlenu, napompuje mi się głowa i uduszę się jak meduza na lądzie.

Teraz mam 18 lat i ambitny plan windykacji długu. Pilnuj się, Kamila, nadchodzę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte