dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Pewnie uznacie to wyznanie jako żart albo dowcip, ale to jest dla mnie bardzo poważny problem. Od razu przejdę do sedna - nie ma dnia, w którym nie mógłbym się zaspokajać. Robię to codziennie po kilka razy i nie mogę przestać.

Mam 16 lat i jest to dla mnie bardzo wrażliwy temat. Nigdy nie mówiłem o tym nikomu i liczę na to, że spróbujecie mi jakoś pomóc. Nie piszcie, że to normalne w moim wieku, bo czuje się z tym okropnie źle. I pomimo, że tak się czuję to wciąż to robię. Nie potrafię się powstrzymać. Czasami uda mi się zrobić kilka dni przerwy ale to najwięcej na co mnie stać. Po tych przerwach jeszcze bardziej do tego wracam.

Wiem, że to złe. Wierzę w Boga i jestem świadomy tego, co robię. Popełniam grzech. Jest to dla mnie mocne uzależnienie. Oczywiście zaspokajam się tylko w postaci fantazji, które sobie wymyślam. Doszedłem nawet do takiego poziomu, że nie używam do tego rąk. Bo strasznie zależy mi na tym, żeby się z tego... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Pedał, gej, ciepły, homoś - takie określenia używałem również ja.

Razem z Tomkiem znałem się ponad 15 lat, wywiązała się między nami męska, solidna przyjaźń. Wszystko robiliśmy wspólnie. Te same szkoły i klasy, wspólne wypady, imprezy czy nawet zakupy. Zawsze się dziwiłem, dlaczego nikogo nie może sobie znaleźć, bo to porządny chłopak. Tym bardziej, że według mnie, jest przystojnym i inteligentnym chłopakiem. Na pytanie odnośnie dziewczyny, zawsze wykręcał się brakiem czasu.

Nigdy nie lubiłem kolesi w obcisłych rurkach - od razu gdy takiego widziałem leciały zgryźliwe docinki z mojej strony. Kiedy widziałem takiego poprawiającego ciągle włosy, z piskliwym głosikiem - od razu się we mnie gotowało. Tomek zawsze upominał mnie, żebym się uspokoił, że to i tak nic nie zmieni. W jego 25 urodziny wszystkie wątpliwości zostały rozwiane. Czas studiów, egzaminów, ciągłej nauki - stwierdziliśmy, że siedzimy w domu i odbijemy sobie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
820 dni temu
Wczoraj przeżyłem dość dziwny wieczór...

Monika to piękna dziewczyna, którą poznałem zupełnie przez przypadek w pewnej pizzeri. Wiecie, miłość od pierwszego wejrzenia i te sprawy. Siedziała sama. Podszedłem do jej stolika, trochę pogadaliśmy. Ona powiedziała, że też wpadłem jej w oko. Zaprosiłem ją na randkę do pewnej restauracji.

Kiedy przyszła wyglądała prześlicznie. Była pięknie umalowana, jak przy naszym pierwszym spotkaniu. Kiedy zamówiliśmy jedzenie, powiedziała coś w stylu:

"Ja już nie wytrzymam, nie mogę Cię tak oszukiwać!"

Po czym szybko pobiegła do damskiej toalety. Nie wiedziałem co robić, więc zakłopotany czekałem aż wróci. Wróciła. Bez makijażu.

Zaczęła płakać, że jest ohydna bez make up'u i że nie będę jej takiej chciał. Wtedy palnąłem zdanie:

"Wow, ale jesteś jeszcze piękniejsza niż w makijażu"

Powiedziałem to szczerze bo naprawdę wolę naturalność, ale to był błąd. Wtedy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
820 dni temu
Wczoraj kupowałem telewizor na raty. Cieszyłem się, że w święta będziemy mogli z żoną i synkiem oglądać filmy na dużym ekranie. Kiedy załatwialiśmy formalności, kobieta obsługująca pytała o moje zobowiązania. Wymieniła kilka, a na koniec spytała:

- Czy płaci Pan alimenty na dziecko?

Na co moja żona z szyderczym uśmiechem:

- JESZCZE NIE.

Dowiedziała się o mojej zdradzie. Jednak będę siedział w święta sam przez telewizorem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
820 dni temu
Wiem, co wszyscy sądzą o dziewczynach ze sponsorami. Jestem jedną z nich. Miałam trudne dzieciństwo, ojciec - alkoholik, wyżywał się na mnie za każdą najdrobniejszą rzecz. Matka bała się go, a starsze rodzeństwo porozjeżdżało się po Polsce i tyle ich widziałam.

Gdy miałam 18 lat, wyprowadziłam się z domu - bardzo daleko. Za podróż zapłaciłam pieniędzmi, które zabrałam ojcu.

W wielkim mieście nie miałam za go wyżyć. Pewnego dnia spotkałam mężczyznę w barze, w którym udało mi się dorwać słaba, dorywczą i mało płatną pracę. Zapytał, co taka ładna dziewczyna robi w takiej melinie.

Widywałam go regularnie przez 2 tygodnie, a na koniec napisał mi swój adres, żebym do niego przyjechała.


Pojechałam, nie miałam nic do stracenia. Gdy weszłam do środka, zobaczyłam pięknie urządzone mieszkanie - bardzo drogie meble i sprzęty. Zaufałam mu - opowiedziałam mu cała swoją historię.

On nie miał żony. Miał koło 40... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Wiecie, co w tym roku dostanie mój ukochany na gwiazdkę?

W mordę.

Prawdą.

Pytanie brzmi - zapakować mu folder zdjęć, na których dyma swoją koleżankę w papier, czy w torebkę? Dodam, że liczy się element zaskoczenia, bo Wigilię spędzamy z moją i jego rodziną, więc łącznie to ponad 20 osób!


Gdyby Bóg za każdą zdradę ucinał mężczyźnie kawałek penisa, to ty, Jarku, byłbyś już dawno na minusie. Na twoim miejscu zaczęłabym już się modlić, żeby jednak Mikołaj przyniósł ci tę rózgę, to będziesz przynajmniej mógł popełnić przy stole honorowe samobójstwo.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
821 dni temu
Mam dość natarczywej teściowej.

Postaram się opisać krótko i na temat. Dwa miesiące temu urodziłam córkę, a od czasu przyjazdu ze szpitala moja teściowa nieustannie wchodzi mi do pokoju i za każdym jęknięciem córci próbuje wziąć ją na ręce i uspokajać. Trudno mi tego unikać, bo mieszkamy z mężem i jego matką.

Nie potrafi zrozumieć, że ja - jako młoda matka - muszę się nauczyć radzić sobie sama, bo w końcu cały czas nie będę miała przy sobie kogoś do pomocy i z czasem wyjście na spacer z małą stanie się wyczynem...

Mam dość. Wyprowadzka nie wchodzi w grę, przynajmniej w najbliższym czasie. Rozmowy nie pomagają - ani moje, ani zaczynane przez mojego męża.

Teściowa ciągle wypomina mi błędy i narzuca swoją wolę mówiąc, co jest dobre, a co złe. Według niej.

Nie mogę już tak żyć. Na duchu podtrzymuje mnie tylko dziecko i kochany mąż wracający z pracy do domu.


Jak to przetrwać?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Spotkałam dziś swojego byłego chłopaka, który mnie zdradził i przez którego bardzo cierpiałam. Był przebrany za... czytaj dalej
dziś
Planowaliśmy z mężem dziecko i było dla nas dużym szokiem, kiedy okazało się, że będziemy mieli bliźniaki.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem dziewczyną, mam rocznikowo 19 lat i jak każdy mam kompleksy. Ale jeden z nich po prostu rujnuje mi życie.... czytaj dalej
dziś
Miałam w szkole prześladowczynię, dziewczyna znęcała się nade mną potwornie, zniszczyła mi połowę... czytaj dalej
dziś
Jestem mamą kilkumiesięcznej dziewczynki, jest to chyba najlepsza sprawa, jaka mnie w życiu spotkała, ale dziś nie... czytaj dalej

reklamy ukryte