dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
836 dni temu
W zeszłym tygodniu nie spałam 3 noce z rzędu. Moja 2-letnia córeczka miała gorączkę, co chwilę się budziła i płakała. Uspokajałam ją i tuliłam, po czym wracałam do łóżka tylko po to, żeby za chwilę znów prędko wstać na nogi przez jej płacz. Nie miałam więcej niż 20 minut snu bez przerywania. A z rana musiałam oczywiście iść do pracy, po czym po południu znów zająć się chorym maleństwem.

W tym czasie moja koleżanka spędzała urlop w Dubaju, imprezując ze swoim facetem. Kiedy wróciła, opowiadała jak wspaniale było i "pocieszała mnie", że jak mała dorośnie to "też sobie odbiję te stracone lata".

Myślicie naprawdę, że wolałabym tydzień w Dubaju? Nigdy w życiu. Moje dziecko to największe z bogactw, jakie mogłam w życiu osiągnąć.
pozostało 1000 znaków
Jestem z moim chłopakiem od ponad roku, a od kilku miesięcy mieszkamy razem. Poznaliśmy się przez Internet, bardzo dużo pisaliśmy ze sobą. Temat seksu był obecny praktycznie od początku. Strasznie dużo przegadaliśmy, świntuszyliśmy... Oboje lubimy podobne rzeczy więc świetnie się rozumieliśmy.

Jednak niestety tylko na piśmie. On pisząc ze mną był zdolny do szalonych rzeczy, spełnialiśmy wiele swoich fantazji - ogólnie lubimy ostrą zabawę. Jednak nie na żywo. Na żywo nie ma nic z tych z tych rzeczy, nawet zwykłego seksu "po bożemu" jest jak na lekarstwo. Raz na miesiąc może. Kiedy ja się przebiorę w seksowną bieliznę czy robię jakieś podchody: zaczynam, próbuję... On ukróca wszystko. Nie chce mu się, jest zmęczony, ma co innego do roboty. Ciągle jakieś wymówki. Nawet całować się nie chce ze mną, nasze kontakty cielesne są ograniczone do minimum. Ciągle tylko patrzy w komputer czy telewizor i nie może się oderwać od tego.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
836 dni temu
Moja dziewczyna powiedziała, że jestem strasznie słaby w łóżku.

Zabawne, bo jej mama i siostra uważają wręcz odwrotnie!
pozostało 1000 znaków
836 dni temu
Mój chłopak jest bardzo przystojny. Wszyscy zawsze mi powtarzają, że lepiej nie mogłam trafić. Kobiety odwracają się za nim na ulicy, albo posyłają ku niemu wymowne spojrzenia w restauracji. Moje koleżanki często żartują, że jeśli się nim znudzę, to one chętnie się nim zaopiekują. A wiecie, co jest w tym wszystkim najlepsze? To, że Mariusz w ogóle nie zwraca uwagi na inne kobiety, skupiając na mnie całą swoją uwagę. Na ulicy, w restauracji czy na spotkaniu ze znajomymi. Zawsze patrzy tylko na mnie.

Ostatnio spytałam go, dlaczego to robi. "Każdy facet na twoim miejscu pękałby z radości, że tyle kobiet się nim interesuje." Wiecie, co mi odpowiedział? "W takim razie ja jestem inny. Bo dla mnie liczy się tylko jedna kobieta. Ty. Tylko ciebie kocham i tylko twojego zainteresowania potrzebuję."

Uśmiechnął się, pocałował mnie w czoło i przycisnął do swojej piersi. Mam ogromne szczęście!

pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
837 dni temu
Zawsze, kiedy moja dziewczyna jest przygnębiona, zamieniam ją w naleśnika.

Wiecie, tak tradycyjnie, zawijam ją w koc i dostarczam jedzenie do aparatu gębowego tego robaka. Automatycznie łagodnieje, przestaje gadać bo ma buzię zapchaną ciastkami, a po drzemce jest jak zresetowana. Najlepiej jeszcze zakończyć lampką wina - dobry humor gwarantowany. Polecam, dbanie o swoją dziewczynę powinno być celem każdego chłopaka w prawdziwym związku.

Kocham Cię, mały naleśniku!

pozostało 1000 znaków
837 dni temu
Mój brat właśnie opowiedział mi pewną sytuację z ostatniej lekcji wychowania fizycznego. Spóźniając się na lekcję gorączkowo sprzeczał się z nauczycielem, że 15 minut jest dozwolone i uznawane za spóźnienie a nie nieobecność na lekcji.

Pod koniec wf-u nauczyciel kazał wystąpić mu na środek i wręczył mu przy całej klasie Snikersa, mówiąc do niego słynnym powiedzonkiem reklamowym:

"Weź Snikersa i przestań już gwiazdorzyć".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem z pochodzenia Czeszką. Gdy miałam 10 lat, trafiłam wraz z 6 letnią siostrą do nowej rodziny. Nie wiem, co się stało z moimi rodzicami, nigdy mi tego nie powiedziano. Nową rodzinę pokochałam jak swoją prawdziwą. Oni mieli już trzech rodzonych 3 synów w wieku 17, 18 i 19 lat.

Gdy zaczęłam dorastać, zaczął się koszmar. Obecnie mam 15 lat. Wiadomo - dorastanie zmienia nastolatków. Zaczęłam bardziej dbać o siebie, żeby zawsze wyglądać "wyjściowo". 18 - letni brat zaczął to zauważać. Ogólnie zawsze najlepiej układało mi się z najstarszym z nich, młodsi od zawsze byli "zboczeni", co mi przeszkadzało.

Rodzice i rodzeństwo zazwyczaj wracali wieczorem z pracy, treningów czy zajęć dodatkowych. Ostatnio szykowałam się na spotkanie z przyjaciółką. Gdy już chciałam wychodzić, w progu stanął najstarszy brat. Zaczął wypytywać mnie, z jakim chłopakiem idę. Tłumaczyłam mu, że nie idę z żadnym chłopakiem, a ze znajomą.

Złość... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moją K już cztery lata, zawsze byłem wspierającym chłopakiem, dlatego chciałbym teraz też jakoś ją... czytaj dalej
dziś
Mamy z żoną dwie córki, jestem więc w domu z trzema babami. Kiedy dowiedziałem się, że żona jest w kolejnej... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj napiłam się kawy z sokiem pomidorowym, bo pomyliłam kartony i wzięłam z lodówki nie ten co trzeba, a... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam taką depresję, że nie wychodziłam z domu przez bite 6 miesięcy. Nigdzie, nawet do sklepu, robiłam zakupy... czytaj dalej
dziś
To wyznanie nie dla wrażliwych, więc jeżeli kogoś łatwo obrzydzić, to nie polecam lektury. Opowiem wam o mojej... czytaj dalej

reklamy ukryte