dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Przyszła do mnie 13-letnia kuzynka i zażyczyła sobie obiad. Nie za bardzo miałem z czego go zmajstrować, więc poszedłem po najmniejszej linii oporu - frytki z ziemniaków. Pociąłem, posmażyłem, posoliłem i przyniosłem młodej.

Była w szoku. Że jak to, w domu? Nie kupione w worku? Skąd mam przepis? Jak na to wpadłem?

Ot, pokolenia McDonald'sa. Aż przykro.
pozostało 1000 znaków
Poznałem dziewczynę i po 2 miesiącach wpadliśmy. Zostawiłem ją, bo nie czuje się gotowy do bycia ojcem. Jestem za młody. Mam dopiero 23 lata i chcę nacieszyć się życiem. Nie chcę płacić nawet alimentów, wole mieć te pieniądze dla siebie. Wyjechałem z kraju, żeby mnie nie znalazła i nie miała jak udowodnić ojcostwa, mieszkam za granicą.

Usunąłem fejsa, instargram. Nie mam już polskiego numeru telefonu. Wiem, że to moje dziecko, ale ja go nie chcę, nie jestem gotowy, nie chcę zmarnować sobie młodości. We wszystkich wiadomościach, jakie z nią wymieniałem, pisałem, że nie jestem ojcem, nic mi nie może udowodnić. Sumienie trochę rusza, ale i tak nie chciałem z nią być na poważnie, naściemniałem jej, bo chciałem tylko seksu. Na niczym innym mi nie zależało. Jej mogą pomóc rodzice, może nawet wróci do chłopaka, którego dla mnie zostawiła.

Dziecko w tym wieku to dla mnie za dużo. Wiem, że czytasz wyznajemy, jeśli natkniesz się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Niedawno wybiło mi 39 lat, zacząłem się zastanawiać nad swoim życiem. Nie tak sobie je wyobrażałem i planowałem. Mam roztytą i wiecznie obrażoną żonę, dwójkę dzieci, które mnie nie szanują, bo są wiecznie buntowane przeciwko mnie przez matkę. Ze stresu w pracy, przenoszę się do stresu w domu. Kłóci się nawet ze mną, że powietrze jest za suche.

Codziennie słyszę, że mógłbym lepiej zarabiać, że mąż jej koleżanki zabrał ją do Hiszpanii, że sąsiedzi kupili sobie nowy samochód itd. Niestety nie dostrzega tego, że sama całe życie pracuję za najniższą, a ode mnie wymaga cudów. Więcej jest świąt państwowych w Polsce, niż dni w roku, w których uprawiamy seks. Po zdjęciach zacząłem dostrzegać, jak szybko się starzeje. Musiałem coś zrobić i zrobiłem.

Poznałem kogoś, dziewczyna ma 30 lat, na początku traktowałem ją bardzo mechanicznie. Seks, trochę żartów, jakaś inna forma czułości i do następnego razu. Ale po kilku... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Nienawidzę samochodu mojego chłopaka, to stary 20-letni złom na gaz, wstyd tym jeździć, a on nie chce się go pozbyć. Rozmawiałam z nim na ten temat to mnie wyśmiał, mówi, że ten złom jest bezawaryjny, tani w utrzymaniu, dobrze mu się nim jeździ i nie ma zamiaru zmieniać auta na inne.

Na litość boską, on zarabia 4600 zł i mógłby wziąć jakiś kilkuletni samochód na raty, bo jak to o nim świadczy, że jeździ takim padłem. Wstydzę się tym jeździć, ale on tego nie rozumie i nie chce się pozbyć grata. Jakieś dwa tygodnie temu, koleżanka widziała mnie w tym gracie, ona była w fajnym Audi, a ja siedziałam w starym pasacie. Nie wiedziałam, gdzie schować głowę ze wstydu. Mam wrażenie, że jak w tym siedzę, to wszyscy się na mnie patrzą i śmieją, że ładna dziewczyna jedzie w takim szrocie. Mój facet to ogarnięty mężczyzna, a przez tego grata moje koleżanki zaczynają myśleć, że jestem z jakimś biedakiem. Poza tym jak to wygląda, dobrze... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Gdy miałam 6 lat, z okazji urodzin dostałam od rodziców kotka. Z czasem, kiedy kocur podrósł, zaczął znaczyć teren. Na nieszczęście rodziców, często zdarzało mu się zsikać na moje łóżko.

Ja, jako dość inteligentne i chytre dziecko, szybko to podłapałam i kiedy w nocy budziłam się za potrzebą, to z lenistwa załatwiałam ją w moim łożu, a rano, jak zawsze z płaczem wszystko zwalałam na kota.

Do dziś nikt o tym nie wie.
pozostało 1000 znaków
dziś
Zjechała się do mnie cała rodzina, siedzieliśmy przy obiedzie i ciocia zaczęła narzekać, że popełniła straszny błąd zmieniając pracę, że miała w poprzedniej lepsze warunki, fajniejsze towarzystwo. Moja mama zaczęła ją pocieszać, że zawsze może wrócić do poprzedniej pracy, że to tylko drobny błąd. Na koniec palnęła: "Są błędy, których jednak nie da się naprawić...".

I spojrzała smutno na mnie.

Dzięki, mamo.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Z powodu kobiet miałem gorszy czas, więc poszedłem do psychologa. Okazało się że ten psycholog to kobieta.

Tak, ona też mnie olała. Miała zadzwonić i podać następny termin, a zamiast tego zablokowała mój numer.

Zostałem odrzucony nawet przez lekarkę. Przegryw stulecia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam cudowną malutką córeczkę. Mam męża, który tak jak ja jest seropozytywny. Mamy też mieszkanie i pracę. Mamy... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy moja ukochana spanielka Samba zachorowała na nowotwór, ciągle zastanawiałem się, ile cierpienia może... czytaj dalej
0 dni temu
Babcia poważnie podeszła do tematu związanego z moim stanem singielki. Mam 21 lat i nie mam faceta, a babcia... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem z żoną po ślubie kilkanaście miesięcy.
Wszystko zbliża ku końcowi, jak widać...
Mimo że z mojej... czytaj dalej
0 dni temu
Wrzuciłam do sieci ogłoszenie, że poszukuję pracy, bo jest u mnie z tym ciężko. Wypisałam doświadczenie,... czytaj dalej

reklamy ukryte