dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Myślałam, że mój partner naprawdę mnie kocha. Zostałam brutalnie oszukana, ale to tak, że nawet ciężko mi o tym pisać, bo kapią mi łzy strumieniem. Mój partner pochodzi z zagranicy, nie chcę dokładnie pisać skąd. Tak czy owak, ci ludzie nie mogą przebywać na stałe na terenie Polski, muszą mieć wizę albo tymczasowy pobyt, jaki miał mój chłopak.

Odnawiał sobie pozwolenie, uwiódł mnie, zapewniał, że kocha mnie najbardziej na świecie, że na zawsze będziemy już razem. Oświadczył mi się dość szybko, rodzina mówiła, że to podejrzane, ale wiecie jak myśli zakochana kobieta. Nie jestem jakaś atrakcyjna, mam swoje lata, skusiła mnie wizja szczęśliwego życia u boku przystojnego faceta...

Niestety, na jego nieszczęście mówię dość dobrze w jego języku. Podsłuchałam rozmowę telefoniczną, dzwonił do swojego brata mieszkającego w jego ojczyźnie. W tej rozmowie usłyszałam, jak podekscytowany opowiada bratu, że udało się, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Sytuacja miała miejsce w jednej z bardzo popurlanych drogerii. Ja stałam sobie przy półce z kosmetykami i szukałam mojego tuszu do rzęs. Za moimi plecami znajdowała się półka z produktami do higieny intymnej, podpaski, gumki i inne tego typu rzeczy. Do tej półki podeszła matka z około czteroletnią dziewczynką.

Mała, zachwycona ilością kosmetyków w sklepie zaczęła wszystko wymieniać na głos. Stanęły za moimi plecami, a dziecko mówi: "Oooo mamo, to jest do twojej cipki!".

Sklep w śmiech, wszyscy w śmiech, matka - jak żółw do skorupy.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Spędziłam ostatnio najgorszą randkę w życiu. Facet, z którym się umawiałam, podobał mi się do tego stopnia, że chodziłam podekscytowana tydzień przed spotkaniem. Wreszcie nadeszła kolejna randka, ja, cała podniecona z emocji, poleciałam jak na skrzydłach. On jest potwornie śmieszny, naprawdę, jego żarty są po prostu wspaniałe a ja dosłownie wyję ze śmiechu na naszych spotkaniach.

Tak było i tym razem. I od tej randki przestaję używać określenia "myślałam, że posikam się ze śmiechu". Bo to się wydarzyło. Czaicie? On mi opowiada teksty stulecia, ja wyję w restauracji, zwijam się ze śmiechu i nagle czuję, że już po sprawie. Popuściłam.

Wstrętny szczoch poleciał na mnie, na krzesło. Chyba nie muszę dodawać, że miałam na sobie białe, materiałowe spodnie?

Wybiegłam z tej knajpy przerażona, bez słowa. On za mną krzyczał, ale nie zatrzymałam się, tak mi było wstyd. Pisze do mnie od kilku dni, a ja się nie odzywam, bo zdycham ze wstydu. I co ja mam zrobić?
pozostało 1000 znaków
wczoraj
Ostatnio pojechałam z osobami z mojego roku i z ich partnerami na wycieczkę. Stwierdziliśmy, że musimy się wyluzować trochę, bo zaraz znowu będziemy ostro pracować. Tak się stało, że panie po alkoholu zaczęły rozmawiać o seksie. Pojawił się temat antykoncepcji i wszystko by było dobrze gdyby nie jedna dziewczyna, która powiedziała, że ona to z Piotrusiem nie używają gumek ani nic, po prostu idzie się wysikać i wszystko jest w porządku.

Ta dziewczyna chodzi ze mną na wykłady.
Ta dziewczyna jest na drugim roku.
Ta dziewczyna jakimś cudem zdała maturę.
Ta dziewczyna jakimś cudem nadal nie jest matką.
A studiujemy medycynę.
Tacy ludzie was będą leczyć.


Nie pozdrawiam.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj
Związałem się z bardzo zakompleksioną osobą. Wiedziałem, na co się piszę.
Komplementuję mojego chłopaka na każdym kroku i podbudowuję jego ego.

Dzisiaj podczas mojej chwili słabości, gdy zacząłem płakać... Usłyszałem najwspanialsze słowa w swoim życiu. „Co bym bez Ciebie zrobił? Planowałem dawno się zabić, ty mnie od tego uratowałeś. Cały czas mi pomagasz. Kocham Cię i dziękuję.”

Moje serduszko pozbierało się w jedną sekundę.

Dziękuję, że jesteś.
pozostało 1000 znaków
Witajcie.
Mam problem związany z moją dziewczyną. Jesteśmy razem już prawie dwa lata, uwielbiamy się, dogadujemy i zawsze mamy jakiś temat do rozmowy . Jest ułożona i ma fajną rodzinę, wiem, że przyszłość z nią byłaby bardzo dobra, lecz jest pewien problem.

Jest bardzo oporna na seks, co prawda uprawiamy go regularnie, ale może za 2 razy przez te 2 lata sama go zainicjowała. Zawsze to ja muszę być tym, który zaczyna zabawę , muszę ją odpowiednio podniecić i rozgrzać , wtedy już jest ok. Nie pamiętam, żeby zerwała że mnie ubrania i wskoczyła na mnie . Czasami jak widzi, że do czegoś dążę rano, to mówi, że nie ma czasu bo trzeba coś zrobić i musimy wstać, a zrobimy to wieczorem, a wieczorem zasypia, bo jest zmęczona. Strasznie mnie to frustruje, bo niby mnie kocha i przytula, ale brakuje jej tej dzikości, tej takiej iskry i odrobiny szaleństwa, chociaż po wszystkim mówi, że bardzo jej się podobało.

Rozmawiając o tym z nią... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem chłopakiem i mam 18 lat. Moi rodzice nie żyją, mama zmarła przy porodzie, a tata zginął w pożarze gdy miałem 8 lat. (był strażakiem) trafiliśmy z siostrą (rok starsza) do adopcji, aczkolwiek byli to przyjaciele rodziców. Siostra dwa lata temu zginęła w wypadku. Potrącił ją pijany kierowca, nigdy się z tym nie pogodzę,, jest mi strasznie ciężko. Miałem z nią bardzo dobre relacje, kochaliśmy się najmocniej na świecie.

U mnie pojawiła się choroba - trzustka. Zanim ją zdiagnozowano, często mdlałem. Byłem na siłowni, podnosiłem ciężary i akurat wtedy mdlejac spadła mi na nogę. Po tym wykryto właśnie chorą trzustkę. Operacja na trzustkę, zmiażdżona noga. Grałem w klubie, byłem przewodniczącym drużyny, chciałem karierę na tym zrobić, niestety... Zastępcza mama zaszła w ciążę, urodziła mojego kochanego brata, kocham go jak swojego.

Pewnego dnia mama poprosiła swoją koleżankę, aby małego przypilnowała, bo sama... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Moi koledzy umówili mnie na randkę w ciemno, bo "jestem taki samotny i nie ma się czego wstydzić w ustawianej... czytaj dalej
dziś
Mam w mieszkaniu remont, wobec czego jedną noc musiałem przespać z mamą w łóżku. Mam 20 lat i to nic przyjemnego,... czytaj dalej
dziś
Wczoraj dowiedziałem się, że jestem adoptowany, a moją prawdziwą matką jest pewna sporo starsza kobieta, która... czytaj dalej

reklamy ukryte