reklamy ukryte
reklamy ukryte
Hej, jestem Iza, mam 19 lat i mimo tak młodego wieku, straciłam chęci do życia. Pochodzę z miasteczka gdzieś tam daleko, z rodziny, w której się nie przelewa. W domu kiedyś alkohol lał się strumieniami, non stop. Awantury, płacze... Męczą mnie te wspomnienia. Pamiętam, jak kiedyś tacie odwaliło i wyskoczył z nożem do matki. Schowała mnie wtedy pod łóżko i kazała być cicho. Ciągle mam ten widok przed oczami, jak się między sobą przepychają. Było też tak, ze mojej mamie odwalało, rzucała czym popadnie, łapała wszystko, co miała pod ręką.

W szkole nie miałam za dużo koleżanek, zawsze byłam na boku. Taka mała, biedna dziewczynka, która zamiast skupić się na nauce, zastanawiała się, co zastanie w domu po powrocie ze szkoły. Czy będzie posprzątane, ugotowane...czy tak, jak się najbardziej obawiałam.

Często po szkole zamiast siadać do lekcji, po prostu uciekałam z domu. Brałam słuchawki i chodziłam w swoje ulubione miejsce. Deszcz, czy śnieg- było mi to obojętne, byleby na to wszystko nie patrzeć.

Po jakimś czasie, mój tata się wziął w garść, odstawił alkohol, dla mnie, dla i moich sióstr. Pamiętam, jak wyjechał W delegację. Matka miała high life. W dupie miała, żeby zrobić obiad, czy posprzątać, to wszystko ogarniała moja siostra. Któregoś razu strasznie się pokłóciły, zaczęły się szarpać. Moja matka nagle gdzieś zniknęła. Poszła się powiesić.

Znalazła ją moja siostra. Spanikowała. Długo nie myśląc, poleciałam odciąć matkę.

Była taka zawieszona, miała pustkę w oczach. Prześladuje mnie ten widok. Teoretycznie uratowałam jej życie.

Minęło kilka lat od tych akcji. Mama dalej pije. Tata jest wytrwały w swoim postanowieniu, jestem z niego bardzo dumna. Ja zawaliłam szkołę, bo nie miał mnie kto upilnować, gdy moje siostry się wyprowadziły. Pozakładały rodziny, z czego jestem dumna, bo są cudownymi matkami i żonami.

Wracając do tej szkoły... gdy byłam już w gimnazjum, po drugim roku zaczęłam ulegać namowom koleżanek, żeby latać na wagary. To mnie zgubiło. Zaległości, nieobecności... Starałam się, ale nie dałam rady, nie miał mi kto pomoc, gdy czegoś nie rozumiałam. Internetu nie miałam, także byłam w dupie. Najgorszy zawsze był dzień po wywiadówce, bo mamuśka potrafiła najebana iść do szkoły. Widziałam, jak nauczyciele na mnie patrzą. Było mi wstyd.

Zmieniłam otoczenie na jeszcze gorsze. Poznałam chłopaka starszego kilka lat ode mnie, byłam zakochana po uszy! Zaczęło się piwkowanie, kiedy się tylko dało, później w końcu się do większych procentów przekonałam. Piłam praktycznie co weekend. Ja, 17-letnia grzeczna dziewczynka. Olałam sport, zaczęłam popalać papierosy, kląć jak szewc. A któregoś razu na imprezie, koleżanki poczęstowały mnie jazzem. Wkręciłam się w to, cały hajs szedł z dymem. Najgorsze były 18 urodziny. Wjechała pierwsza kreska. Potem coraz więcej i więcej, bez opamietania.

Związek się rozpadł, popadłam w długi, od rodziny się odsunęłam, olewam swoje hobby, znikam z domu na całe noce. Widzę, jak na mnie patrzą. Widzą, ze coś się dzieje, ale nie wiedzą co. Ciągle jakieś spiny z tego powodu, wkurwia mnie to. W kreskach znalazłam ukojenie.

Jestem ćpunką. Uzależniłam się i jestem tego świadoma.

Szukam nowej pracy, odstawiam wszystkie używki... próbuję. Nie sądziłam, ze będzie mi tak ciężko. Wytrzymałym jeden jebany dzień, bo obiecałam przyjacielowi, że z tym kończę. Nie chce tego już robić, nie mogę na siebie patrzeć... z grzecznej dziewczynki, zrobiłam się jebanym ćpunem. Chciałabym, żeby mi ktoś pomógł, ale nie potrafię o to prosić. Syf ma nade mną przewagę. Nie potrafię sobie odmówić.

Chciałabym cofnąć czas. Wiem, źe wtedy na pewno bym tego nie tknęła.

Powiedzcie, ze dam rade.
95 6
pozostało 1000 znaków
krystian199988dodano 128 dni temu
Nie powiem, ze dasz rade, bo to zalezy tylko od Ciebie. Masz o co walczyc i masz pole do popisu, tylko tego nie spierdo*. Obiecalas to przyjacielowi, ale nie oboecalas sobie o tak dlugo, jak sobie tego nie oboecasz, bedz... rozwiń komentarz
2 odpowiedzi
gaabi_1906dodano 127 dni temu
Musisz znalezc sobie motywacje do zerwania z nalogiem... dla mnie motywacja byly narodziny mojego siostrzenca. Nie ruszam tego gowna od pol roku a jeszcze przed swietami nie bylo dnia bez kresek... sama musisz wziac sie ... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
butelkadodano 126 dni temu
podaj jakiś kontakt do siebie, cos anonimowego. odezwe sie. nie ma rzeczy niemożliwych, pamietaj
1 odpowiedź
czytelnik222dodano 126 dni temu
dasz radę, trzymaj się swoich postanowień i na 100% się uda :)
trzymam za ciebie kciuki
reklamy ukryte
reklamy ukryte
jimmy41dodano 126 dni temu
Nie martw się. wystarczy że zechcesz i wyciagniesz rękę będziesz mogła wyjść z tego syfu. zacznij się modlić. Wróć do Boga a zobaczysz jak łatwe i szczęśliwe może być życie. Polecam wykłady ks. Piotra Glas. Są na ... rozwiń komentarz
Poramanańczadodano 126 dni temu
Ja wygralam taka walkę po 5 latach. Pewnego dnia powiedzialam po prostu dość. Zmieniłam towarzystwo. Miałaś okrutne dzieciństwo i młodość, Ale nie możesz sie poddać i musisz walczyć o lepsza przyszłość! Po kilku dniach ... rozwiń komentarz
Czuxdodano 123 dni temu
Ale to dziwne czytać czyjeś wyznanie i czuć się tak jakbym swój życiorys czytał. Mi się udało i od 2 lat nic nie dotkanalem. Życzę szczęścia i wytrwałości!
1 odpowiedź
RuchaczWyborowy_62dodano 124 dni temu
To wkoncu masz 19 czy 17lat ?
szalonydodano 126 dni temu
nie dasz rady im bardziej beda ci powtarzac ze dasza a ty sobie ze dasz tym bardziej nedziesz swiadoma ze to zrobisz ale nie dzis , moze jutro bo przeciez dasz rade i tak zacpasz sie na smierc majac w glowie ze dasz rade... rozwiń komentarz
nolivenododano 126 dni temu
Chcialabym Cie poznać bliżej. Napisz do mnie wiadomość na priv.
Leenikadodano 126 dni temu
Sama? To graniczy z cudem:/ potrzebne Ci jest wsparcie bliskiej osoby, ale staraj sie jak mozesz, chcesz skończyć tak? Czy wyjsc z tego i nie żałować? Znajdź motywacje, jesli nie dla kogoś to dla siebie:)
1 odpowiedź
gdybymbyladodano 127 dni temu
jesli bardzo chcesz to dasz rade...
samotnik18dodano 123 dni temu
Ja wierzę w to że dasz radę tylko musisz w siebie uwierzyć.... Wiem że dasz radę. Twój Tata jakoś dał radę dla Ciebie to i ty też dla niego spróbuj
serduszko1309dodano 123 dni temu
Trzymam kciuki. Dasz radę to zależy od ciebie
Rose_stingdodano 127 dni temu
Uwierz, że dasz radę. Uwierz w to że potrafisz. Wtedy na pewno dasz radę.
CelaCecyliaLunadodano 127 dni temu
dasz radę!
Dawid0999dodano 126 dni temu
Wierzę że ci się uda i życie ci się wyprostuje,znam to ze swojego życia z tym że ja w alk poszłem,spierdoliłem z kraju do pracy ale nic się nie zmieniło,ciągle to jest we mnie nadal pije i jebie swoje życie
asiaa5512dodano 126 dni temu
napisz do mnie, wiem jak pomoc przez te same doswiadczenia..
luthienn1dodano 126 dni temu
cześć, Iza. to smutne, że większość komentarzy napisały osoby, które nie wiedzą jak ciężko jest zerwać akurat z tym nałogiem... mamy zbliżone doświadczenia życiowe, z tym że ja pierwszy raz walnęłam mając 16 lat. ... rozwiń komentarz
niezniszczalny94dodano 126 dni temu
Wystarczy silna wola ;) i nie mowcie ze nie ;) chcesz napisz pw ;]
PchliRycerzdodano 125 dni temu
nie dasz rady xddd
1 odpowiedź
redcatdodano 126 dni temu
Dasz radę.. Obejrzyj film "My, dzieci z dworca zoo", książka co prawda lepsza, ale..
Powodzenia.
w_laryszdodano 126 dni temu
walcz!
elokurwadodano 126 dni temu
Paluch - bez strachu , posłuchaj tego
adamus89dodano wczoraj o 18:10
Dasz radę !!!
EGGOONNdodano 124 dni temu
Odezwij się na priv.
RuchaczWyborowy_62dodano 124 dni temu
SZAMAN SZAMAN beoer
NiemiłyPandodano 127 dni temu
Nie dasz rady, jestem tego na 100% pewien, lepiej, jestem o tym święcie przekonany :D.
3 odpowiedzi

reklamy ukryte

następne wyznanie
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!

reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Mój kuzyn skończył prawo tylko po to, żeby po fakcie pozwać swoich rodziców o to, że zmusili go do studiowania... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam wczoraj kartkę wciśniętą w doniczkę z kwiatkiem. Wyjęłam ją ostrożnie i przeczytałam:

"Mamo,... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy dzwoni mój budzik, a ja nie wstaję, mój pies wskakuje na łóżko i zaczyna mnie lizać, ciągnąć za kołdrę,... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam wtedy 18 lat i byłam w pierwszym związku z facetem. Byliśmy razem już długo, bo prawie 4 lata. Ta sytuacja... czytaj dalej
0 dni temu
Nasza nauczycielka od biologii słynie z tego, że... jest "inna", niż cała rada pedagogiczna.

Na przerwie kolega... czytaj dalej