reklamy ukryte
reklamy ukryte
Mam 22 lata i kiedyś byłem typowym nastolatkiem, popalającym trawkę i pijącym piwka od czasu do czasu z rówieśnikami. Z rówieśniczkami nie miałem przyjemności spędzać prawie w ogóle czasu, moje kontakty z nimi ograniczały się zazwyczaj do odpisania zadania z matematyki, a z biegiem czasu do zauroczeń i fantazji seksualnych. Nigdy nie miałem dziewczyny, a przy dziewczynach, które mi się podobały, ogarniał mnie całkowity paraliż.

Czas leciał, a nadzieja na rozprawiczenie oddalała się wraz z kolejnymi spotkaniami przy ziole z kumplami. Pocieszałem się kumplem z osiedla, który był w podobnej sytuacji. Wszystko zaczęło się w szkole średniej, kiedy pewnego dnia mój kolega zamiast trawki przyniósł coś mocniejszego, metaamfetaminę - najmocniejszy stymulant na świecie. Nie bez oporów, ale wziąłem. Wkrótce wciągnąłem się na maxa, jeżeli ktoś miał styczność z tą substancją, wie, że seks po tym jest nieziemski, a że nie miałem na niego szans, zacząłem zabawiać się samodzielnie.

Na początku robiłem to w tajemnicy przed wszystkimi, wkrótce całe moje osiedle wiedziało, że biorę kreski tylko po to, żeby się masturbować. Kumple przesiadywali naćpani do rana, ja znikałem coraz szybciej do domu. Dawki wzrastały, "maratony" się wydłużały, pojawiły się fetysze... Masło w odbycie, trójkąt z kumplem i znajomą, "śmietana", wypadające odbyty... takie obrazy zaczęły gościć w mojej wyobraźni codziennie. Zajarka metalem i satanizmem dodatkowo ubarwiły moją prywatną kamasutrę. Przez 58 godzin, z przerwami na kolejne kreski, masturbowałem się myśląc o koleżankach ze szkoły, tak, to możliwe, wystarczy mieć dużo metki. To tylko ułamek moich przygód, nie ma sensu wymieniać dalej, zresztą pewnie dzieciaki czytają. W lewej ręce telefon, na ekranie na przemian porno i messenger. Wyobraźcie sobie dwóch naćpanych kolegów, którzy nocami łączą mózgi i nakręcają się kolejnymi dewiacjami podczas masturbacji. To jak cyber-sex, a przecież jestem hetero. Śmiałem się z kumpli. którzy okazyjnie rwali laski, to nie ma porównania z ręką po krysztale.

Piszę to ze smart tv na pilocie, bo znowu telefon zostawiłem w lombardzie, jutro znikam z bloków na co najmniej pół roku, na odwyk zamknięty, olałem ostatnią szansę od mamy. Zawaliłem szkołę, rodzinę, przyjaciół, sprzedałem wszystko, co miałem - ja i moi domownicy, zostałem konfidentem, nie mogę się pokazywać na mieście. Dlaczego? Bo pakowałem śmietanę w odbyt w wyobraźni, bawiąc się swoim fredem. A byłem normalnym typem z bananowej rodzinki, normalny dom.

Dragi to nie tylko pusty portfel i zniszczona wątroba lub płuca. Dzisiaj się śmiejesz z modelek z Dubaju na przerwie w gimnazjum, jutro bierzesz rolkę papieru i włączasz takie same filmy. Dodam, że nigdy nie byłem psychiczny, to meta mnie tak poryła. Sam nie wierzę w to całe posraństwo.

Morał wiadomy.
94 5
pozostało 1000 znaków
ksiexniczkadodano 144 dni temu
Przejebałeś życie...i to na maxa ale,skoro idziesz na odwyk to może jakoś cie naprawią z tego świnstwa.Mam nadzeje ze jeszcze wyjdziesz z tego.Powodzenia!
SilverLeedodano 144 dni temu
Dobrze,że w końcu się ogarnąłeś i idziesz na odwyk. Powodzenia!
bezpmowcapolskidodano 141 dni temu
Ostro, ale skoro piszesz takie rzeczy i dochodzisz do takich wniosków widac ze jest poprawa. Powodzenia na odwyku.
Limbadodano 146 dni temu
Ciekawe wyznanie.
reklamy ukryte
reklamy ukryte
gracz98dodano 140 dni temu
Kiedyś też brałem i miałem podobnie. Z tym, że meta jakoś słabo mnie ruszała, gdzie znajomi byli nafurani jak nie wiem, ale zwykła fuka już fajnie robiła. Tak, jak Ty miałem po ,,szczurach" zboczenia, ale tylko na f... rozwiń komentarz
HelloOriginalSWdodano 140 dni temu
powodzenia
OtakuKawaiiNekoYaoidodano 136 dni temu
Nareszcie coś ciekawego!
pocałościdodano 139 dni temu
moi znajomi tez pozabierani, co sie z nimi dzieje i jak pierdola bez sensu.. to jest taka gonitwa mysli ze tylko czlowiek na fazie zrozumie.. meta to jest najbardziej wysuszajace scierwo.. nie polecam!!
ladydaisy1994dodano 44 dni temu
,, Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń.... rozwiń komentarz
Devil27dodano 47 dni temu
Ryje Łeb na Maxa, niby ze wszystkiego można wyjść ale zmian pod kopułą nie cofniesz
bułkazchlebemdodano 103 dni temu
ty chory pojebie
xDDDDDDDD

reklamy ukryte

następne wyznanie
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!

reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Mój kuzyn skończył prawo tylko po to, żeby po fakcie pozwać swoich rodziców o to, że zmusili go do studiowania... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam wczoraj kartkę wciśniętą w doniczkę z kwiatkiem. Wyjęłam ją ostrożnie i przeczytałam:

"Mamo,... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy dzwoni mój budzik, a ja nie wstaję, mój pies wskakuje na łóżko i zaczyna mnie lizać, ciągnąć za kołdrę,... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam wtedy 18 lat i byłam w pierwszym związku z facetem. Byliśmy razem już długo, bo prawie 4 lata. Ta sytuacja... czytaj dalej
0 dni temu
Nasza nauczycielka od biologii słynie z tego, że... jest "inna", niż cała rada pedagogiczna.

Na przerwie kolega... czytaj dalej