reklamy ukryte
reklamy ukryte
Moja przygoda zaczęła się w drugiej klasie liceum, pod koniec roku szkolnego, dokładnie w wieku 17 lat. To właśnie wtedy postanowiłam odmienić swoje życie - schudnąć, pomimo tego że ważyłam 52 kilo przy wzroście 167.

Wtedy zaczęła panować moda na bycie fit. Ja również zaczęłam i mieć kompleksy na punkcie swojego wyglądu, zwłaszcza w okolicach ud i bioder, gdyż zawsze było tam najwięcej tłuszczu. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że po prostu po mamie odziedziczyłam taką sylwetkę. Zaczęłam od ćwiczeń i jedzenia mniejszych porcji, a ponadto wyeliminowałam słodycze. W tydzień spadło mi 2 kg. Koszmar zaczął się dopiero na wakacjach. Przez całe 2 miesiące nie myślałam o niczym innym jak o jedzeniu i szczupłej sylwetce. Zaczęłam przeglądać strony w internecie - wszystkie były na temat zdrowego odżywiania, motywacji. Przerodziło się to w obsesję. Pisałam sobie na telefonie w notatkach co zjem następnego dnia. Nie spałam w nocy, bo martwiłam się czy jak zjem to czy tamto to przytyję. Z czasem chciałam jeść coraz mniej. Pod koniec wakacji ważyłam 45 kilo, może nie aż tak mało, ale wyglądałam naprawdę źle.

Dotarło to do mnie dopiero wtedy, gdy doszły mnie słuchy, jak jedna ze staruszek widząc mnie na mszy kościele stwierdziła, że bardzo "zbrzydłam". Po powrocie do szkoły słyszałam to samo. I od rodziców. Bolało mnie to, czułam się z tym źle, miałam mieszane myśli, chciałam być szczupła ale słysząc tamte opinie myślałam ze robię źle. Wtedy zaczęłam kompulsywnie się objadać. I zaczęło się piekło, które trwa do dziś.

Kompulsywne objadanie polega na jedzeniu ogromnej ilości jedzenia w bardo krótkim czasie, dodatkowo towarzyszy temu brak kontroli i ogromny przymus psychiczny. Choroba z miesiąca na miesiąc się pogłębiała. Mimo to nigdy nie przekroczyłam 55 kilo i nigdy nie zwymiotowałam! Za to rozciągnęłam żołądek i nabawiłam się choroby refluksowej. Chyba niewiele osób wie jak ta choroba utrudnia życie... Po obżarstwie czuję się okropnie. Nie mam sił żyć, chodzić, mówić, unikam...
72 8

pozostało 1000 znaków
evelina__wdodano 249 dni temu
1300kcal?! Nie wierzę, jak można dać komuś dietę na tak niskie kcal.
2 odpowiedzi
IvanHeardodano 249 dni temu
Pozdrawiam twoją panią dietetyk. Wcale się nie dziwie, że przy takiej MAŁEJ ilości kcal dostałaś nawrotu choroby. Na najniższej aktywności miałabyś przynajmneij 1800kcal,a zważając na to, że ćwiczyłaś, byłoby to spokojni... rozwiń komentarz
Aniaaaaaadodano 247 dni temu
Cześć ;) tez mam chorobę refluksową od kilku lat. Wystarczy, że będziesz przestrzegać diety, ale nie takiej, w której obliczane są ile masz jeść kalorii czy też konkretnie co masz jeść Żaden psycholog czy terapeut... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
mokkopdodano 247 dni temu
Kiedyś miałam bardzo podobnie, nawet wzrost i waga niemal identyczne, zeszłam najniżej do 43 ale też wyglądałam tragicznie. Później objadanie się i waga skoczyła do 60 kg. Nie mogłam na siebie patrzeć, spodnie i b... rozwiń komentarz
reklamy ukryte
reklamy ukryte
emotkadodano 247 dni temu
masakra
adelajdadodano 247 dni temu
rozsądek to słowo klucz. Jak znasz swoje ciało to wiesz ile musisz zjeść żeby się nie przejadać, ale również nie głodzic. Ważne też co jesz, jak najedź się słodyczy to wielce prawdopodobne że za chwilę dostaniesz ... rozwiń komentarz
akceptacjadodano 246 dni temu
Napisz do mnie, miałam/ mam ten sam problem...
[email protected]

reklamy ukryte

następne wyznanie
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!

reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
0 dni temu
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich.... czytaj dalej
0 dni temu
Byłam z moim byłym chłopakiem prawie 2 lata, z przerwami. Obiecywał mi wierność po grób. Pewnego dnia przychodzę... czytaj dalej
0 dni temu
Parę tygodni temu, stojąc na peronie i czekając na pociąg, podsłuchałam pewną rozmowę między dwiema... czytaj dalej
0 dni temu
Znacie takie przysłowie "śmierć i sranie gdzie zastanie"?
Dobre kilka lat temu, jeszcze jako nastolatka, ucząc... czytaj dalej