reklamy ukryte
reklamy ukryte
Pracowałem w sieciówce i pewnego dnia do zespołu dołączyła nowa osoba, ładna studentka z Ukrainy. Z racji tego, że miałem już tam spory staż, wdrożenie jej w pracę przypadło mi. Od razu się polubiliśmy, fajnie nam się rozmawiało. Pewnego dnia poszliśmy na zwykły spacer, rozmowa się nie kończyła, a tematy same się pojawiały znikąd. Spotkaliśmy się coraz częściej, spędzaliśmy miło czas, wyciągnęła mnie tym z dołka. Po jakimś czasie zaprosiła mnie do siebie, zrobiło się późno, więc zaproponowała, żebym został. No i zostałem. Zero seksu, kilka pocałunków na dobranoc.

Po kilku miesiącach zamieszkaliśmy razem. Z dnia na dzień kochałem ją coraz bardziej, byłem coraz bardziej pewien, że chcę z nią spędzić życie. Jesienią zeszłego roku pojechała na Ukrainę przedłużyć wizę o kolejny rok. Po powrocie coś się zmieniło, zaczęliśmy się od siebie oddalać, kłócić się o bzdury. Właściciel mieszkania, które wynajmowaliśmy okazał się nieuczciwy i ona zamieszkała w akademiku, a ja w sąsiedniej dzielnicy.

Pewnego wieczoru, kiedy zasypialiśmy oddzielnie, trafiłem przez przypadek na fotkę na wschodnim portalu społecznościowym. Fotkę, na której całuje "kolegę" w policzek. Pozwoliłem jej się z tego wytłumaczyć, twierdziła, że jakiś typ próbował ciągle ją podrywać i zrobili tą fotkę, żeby się odczepił, zarzekała się, że nie zdradziła. Uwierzyłem.

Końcówka roku i kolejny wyjazd na Ukrainę, tym razem prawosławne święta. Wróciła po tygodniu. Wróciła, ale była już całkowicie inną osobą. W żaden sposób nie mogliśmy znaleźć wspólnego języka, ciągle siedziała przed komputerem grając w gry, a ja miałem straszne pretensje o to, a ona uciekała od kłótni o gry... do gier. Walczyłem o chwilę jakiejkolwiek rozmowy, jakiś spacer, wyjście do kina, ale zawsze miała ważniejsze zajęcia czyli GRY. Coraz mniej czasu, żeby chociaż się spotkać.

Ona mieszkała ze współlokatorką, która związała się z chłopakiem, którego uważałem za dobrego kumpla. Kiedy rozstałem się z ukochaną mogłem pogadać tylko z nim, ufałem mu, często byłem u niego, dawał mi rady jak mam walczyć o swoją kobietę. Odwoził mnie czasami do domu i mówił, że jedzie na noc do akademika. Jak się okazało, przez prawie dwa tygodnie jego dziewczyny nie było, pojechała do rodziców. A on bawił się w mojego przyjaciela, a potem jechał posuwać moją dziewczynę.

Jak już wszystko wyszło na jaw po mojej rozmowie z jego dziewczyną postanowiliśmy, że nie powiemy o tym, że już oboje wiemy co się dzieje za naszymi plecami. Pojechałem zapytać go wprost, kiedy zaczął dymać moją kobietę i usłyszałem, że jej nie tknął, ale nawet jeśli kłamie to będzie szedł w zaparte, a ja już i tak nie dowiem się prawdy.

Kiedy odwiedziłem jej współlokatorkę, przyszli oboje do pokoju, nie wiedząc że i my oboje tam jesteśmy. Współlokatorka powiedziała, że już nie mają o czym rozmawiać i całkowicie spokojnie, bez wyzwisk, po prostu wyszli. Po kilku dniach była napisała mi, że przeze mnie ma w pokoju piekło: imprezy, głośna muzyka do późna, a współlokatorka nie chce z nią rozmawiać. Obecnie moja była ciągle przesiaduje u mojego byłego kumpla i nie mamy już żadnego kontaktu.

Najgorsze jest to, że nadal kocham tę dziewczynę, chociaż zdradziła, oboje zdradzili podwójnie. Przestałem ufać ludziom. Zmieniłem pracę, przeprowadziłem się. Śpię, jem i pracuję. Psychicznie czuję się pusty, wydymany dosłownie i w przenośni. Przez kumpla i kobietę, którą pokochałem jak nigdy nikogo innego.
75 5
pozostało 1000 znaków
konto usuniętedodano 253 dni temu
"To ten czas... to czas, kiedy właśnie ona, jako jedyna, wyciąga do ciebie dłoń. Twoja nowa dziewczyna - zemsta. Przyjmij ją do siebie, pokochaj bezgranicznie, a ona przywróci ci sens życia. Sprowadzi na cieb... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
Obrzezany69dodano 252 dni temu
Szczerze ci współczuje... Na pewno się podniesiesz , znajdziesz fajną ,uczciwą kobiete. A temu "przyjacielowi" dał bym w ryj , należy mu się.
Bruneta30dodano 251 dni temu
Bo to Ukrainka jest;-) Idzie tam gdzie ma większą korzyść;-) ;-) Miłości w tym żadnej;-) ;-)
lol12311dodano 252 dni temu
Wiem co to znaczy tylko ja swojej wwybaczylem mika juz rok od kryzysu ale kryzys nie mija ciagle kłótnie. W sobote lece za granicę bez niej. Sam nw czy ja kocham czy to trujący związek. Myslicir ze powinienem od... rozwiń komentarz
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Smokledodano 251 dni temu
Chcieliście wydymać Freda? To teraz Fred wydyma was. Spróbuj w jakiś sposób się odgryźć, może to Ci poprawi samopoczucie;)
Realistadodano 252 dni temu
Ja też na wschodnie portale społecznościowe wchodzę tylko przypadkiem :) Normalna historia, jakich tysiące. A może trzeba było się zapoznać z tą współlokatorką. Oboje zostaliście zdradzeni, może to mogłoby was zbl... rozwiń komentarz

reklamy ukryte

następne wyznanie
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!

reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Byłem w związku od 2 klasy gimnazjum. Naprawdę, poznaliśmy się tak dawno, że mam wrażenie, że jestem z nią... czytaj dalej
0 dni temu
Wywaliłem z domu pasożyta, który od dawna mnie zdradzał. Ta parszywa wywłoka, która mieszkała u mnie za darmo i w... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna drugi dzień zaśmiewa się, że to, co usłyszała, to był "najśmieszniejszy odgłos, jaki w życiu... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 21 lat i długo starałem się o związek z jedną dziewczyną. Miała na imię Paulina i była bardzo piękną i... czytaj dalej
0 dni temu
Mój syn przyprowadził do domu swoją dziewczynę. Byłam podenerwowana, bo to jego pierwsza "poważna" miłość,... czytaj dalej