reklamy ukryte
reklamy ukryte
256 dni temu
Siedzę sobie właśnie z żoną na PORODÓWCE. Ta przypięta i spocona, stęka już. Ja w nerwach i nie wiem co ze sobą zrobić chodzę w kółko. Pytam ją:

- Kochanie, czy coś Ci podać, co zrobić żeby było Ci lepiej?
- UFF. UFF. Poczytaj mi Wyznajemy to się odstresuję.

Wyznajemy - dziękujemy za umilenie porodu!

PS. Trzymajcie kciuki za moją lepszą połówkę.
254 7
pozostało 1000 znaków
konto usuniętedodano 256 dni temu
Umilenie porodu wg wyznajemy:
1. KOCHAM TEGO BABOLA MIMO ZE JEST NIEDOJEBANA
2. MOJA MILOSC NIE LUBILA MOJEGO PSA WIENC WYRZUCILEM JOM Z DOMU
3. JESTEM DZIWKA I SRAM NA WAS
4. ZDRADZILA MNIE 5 RAZY A JA N... rozwiń komentarz
100
7 odpowiedzi
aniaa69dodano 255 dni temu
"Siedzę sobie właśnie z żoną na porodówce" ale wazniejsze od niej jest strona wyznajemy i gdy moja żona się męczy ja ja opisze ja jako spocona i dodam tu wyznanie przeciez dziecko moze poczekac
2 odpowiedzi
Realistadodano 256 dni temu
Ta przypięta i spocona. TA. Rewelacje określenie rodzącej małżonki.
smutna_8dodano 255 dni temu
Czy tylko ja przeczytałam "parówka"
i siedzę z kobietą na "parówce" :D
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
monalizaa1588dodano 254 dni temu
powodzenia. daj znac jak urodzi i co .
oooooooookokdodano 254 dni temu
:) gratuluje
galanonim123dodano 255 dni temu
fake ;-;
1 odpowiedź

reklamy ukryte

następne wyznanie
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!

reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
dziś
Byłem w związku od 2 klasy gimnazjum. Naprawdę, poznaliśmy się tak dawno, że mam wrażenie, że jestem z nią... czytaj dalej
dziś
Wywaliłem z domu pasożyta, który od dawna mnie zdradzał. Ta parszywa wywłoka, która mieszkała u mnie za darmo i w... czytaj dalej
dziś
Moja dziewczyna drugi dzień zaśmiewa się, że to, co usłyszała, to był "najśmieszniejszy odgłos, jaki w życiu... czytaj dalej
0 dni temu
W przedszkolu spytano mojego synka, kim chciałby zostać w przyszłości. Nie zgadniecie, co powiedział... czytaj dalej
0 dni temu
Mój syn przyprowadził do domu swoją dziewczynę. Byłam podenerwowana, bo to jego pierwsza "poważna" miłość,... czytaj dalej