reklamy ukryte
reklamy ukryte
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z łóżka jeszcze pół przytomny, zaplątałem się nogą w pościeli i w trakcie wstawania upadłem na ryj jak idiota, ale dobra - show must go on. Podniosłem się i dumnym krokiem zacząłem iść do toalety, jak się domyślacie, coś się stało, a dokładnie - nie przytrzymałem klamki i wleciałem w drzwi twarzą jak moher na wolne siedzenie w autobusie. Wracając. Poza tym, że miałem guza, bo jestem idiotą, to kiedy wchodziłem do toalety, ostrożnie otwierałem drzwi, żeby przynajmniej wtedy nic sobie nie zrobić - udało się.

Siadam na tronie, żeby strzelić stolca i po skończeniu okazała się jedna rzecz. Nie ma papieru w domu. Myślę co tu zrobić i wymyśliłem... ostrożnie wyszedłem z kibla z niewytartym zadkiem do swojego pokoju po chusteczki, bo zawsze noszę w plecaku, znalazłem w euforii szybko zacząłem iść do kibla i ech...

Wyjebałem się o zabawkę mojego psa i upadłem na ziemie. Ledwo się powstrzymałem, żeby nie krzyknąć na cały regulator soczyste "kurwa mać", odczekałem chwilę, żeby ochłonąć i dalej poszedłem w drogę do upragnionego sracza, by móc wytrzeć część pleców, która traci swoją szlachetną nazwę.

Udało się, wstaję, podciągam spodnie od piżamy i myję ręce. Ok wycieram ostrożnie, otwieram drzwi od łazienki i kieruję się w stronę kuchni. Jak ninja manewruję między zabawkami psa i młodszej siostry i docieram do ziemi obiecanej - kuchni. Nalewam do czajnika elektrycznego wodę i go włączam, w między czasie zajrzałem do lodówki za pożywieniem i znalazłem to czego szukałem. Butelka Mullermilch i wczorajsze opakowanie od małej pizzy. Wniebowzięty wyciągam pudełko i napój i jak się można domyślić - ktoś wpierdolił moją ukochaną pizzę.

Ale dobra znajdę coś innego - NIC NIE ZNALAZŁEM. Wkurzony że nie zjem, bo okazało się, że tylko ta pizza była w domu, aczkolwiek samo pudełko, to nalewam gorącą wodę do kubka i to było drugie najgorsze, co mnie spotkało w moim dniu. Oblałem wrzątkiem rękę - zapierdalam do umywalki po drugiej stronie kuchni, żeby uratować ukochaną prawą rękę i to się udało przynajmniej, tylko lekko zaczerwieniona.

Wkurzony wychodzę z kuchni i oczywiście przegrałem 2:0 z drzwiami, znowu się walnąłem i przegrałem z wrzątkiem 2:0, oblałem się tyle że w tym momencie na stopę - w cholerę bolało, ale do przeżycia. Wycierpiałem i w trakcie drogi do jadalni siadam spokojnie do stołu i się w tym momencie zdarzyła najgorsza rzecz w moim dniu - jebłem się małym palcem o kant nóżki od stołu. Takiego bólu nie miałem chyba nigdy i w tym momencie właśnie krzyknąłem solidnie z perfekcyjnym polskim akcentem i specjalnie mocniej użytym w tym słowie R - "kurwa mać". Skończyło się na tym, że spóźniłem się na pierwszą lekcję bo musiałem wytrzeć podłogę i zaspałem. Dziękuję za uwagę.
350 17
pozostało 1000 znaków
candyqueendodano 338 dni temu
Najgorzej, kiedy wiesz, że masz coś dobrego do jedzenia w domu i masz zamiar po to sięgnąć i okazuje się, że ktoś WPIERDOLIŁ. Nienawidzę.
4 odpowiedzi
Polaczek18dodano 361 dni temu
Witac ze nie tulko ja jestem takim pechowcem :D
2 odpowiedzi
YuukiZqadodano 337 dni temu
Aż mnie zabolało jak wspomniałeś o tym palcu >~<
Czapla1704dodano 338 dni temu
Strzelić stolca - jebłam x1
Uderzenie małym palcem o szafkę - jebłam x2
Manewruję między zabawkami jak ninja - jebłam x3
1 odpowiedź
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Bad_girl22dodano 338 dni temu
Twórczo kolego poeta z ciebie . Hehh
SrebrnyKotdodano 334 dni temu
Czuję to "R", coś jakby "kurrrrrrrrrrrrrrrrrwa mać ! "
Goska96dodano 335 dni temu
Hahaha. :D aż poczułam to narastające wkurzenie. :D
blixinixiidodano 337 dni temu
Stary, jesteś mistrzem.
Arystotelesdodano 333 dni temu
Ohoho! Ja jestem jednym wielkim magnesem na piłki wszelkiej maści. Na treningach siatkówki (trwających półtorej godziny) zawsze obrywam w twarz chociaż raz. Generalnie jestem najbardziej pechową osobą w swo... rozwiń komentarz
asix787dodano 338 dni temu
Genialne wyznanie
MalyMotylekdodano 338 dni temu
Hehe ja takiego pech nie mam ;D
dodo45dodano 335 dni temu
prawie tak samo jak historia mego życia. Tylko że ja mam takiego pecha że zapominam że są drzwi na klucz zamknięte i przyciskam klamkę i oczywiście na drzwi. Już 5x lałam mi się krew z nosa
BlaZedodano 333 dni temu
o shit
joanna3107dodano 332 dni temu
Że odważyłeś się do szkoły pójść :')
1 odpowiedź
Anonim_Gall2019dodano 299 dni temu
KURWA zesralem się jak to czytałem
Dopaminepauladodano 320 dni temu
You made my day
PluszOla2001dodano 279 dni temu
Hehe. Znam ten ból. Ja już wyuczona żeby na wszystko w domu uważać 8)
ZygamTeczadodano 242 dni temu
Rżę, czytam 2raz i smieje sie jak opetana
wikane0909dodano 213 dni temu
współczuję XDDD
Zwyczajny_Creepdodano 235 dni temu
Czekałem, aż coś zacznie się dziać, ale przeczytałem opis swojego poranka każdego dnia. xD Miło wiedzieć, że takie rzeczy nie spotykają tylko mnie.
Artystkadodano 321 dni temu
Jezu, leżę
MetaRammASdodano 115 dni temu
No to niezłe kombo :D
tofiskadodano 332 dni temu
Jezu po prostu dawno sie tak nie śmiałam przy jakim kolwiek wyznaniu : D
wyznajaca13dodano 328 dni temu
pachnie martinem stankiewiczem
schow must go on
Qwpeeedodano 324 dni temu
Współczuje.
PrawdeNapiszedodano 264 dni temu
Jeblam , śmiechłam i wgl. jprdl ahahahhahahaha. sorry. wspolczuje serio ale na ten maly palec nie wytrzymalam i tak jeblam smiechem ze pobudzilam dzieci.
Rozpalonadogranicdodano 334 dni temu
Jak nie miałeś się czym podetrzeć to czemu po prostu nie umyles się w wannie/prysznicu?
urokkrokodyladodano 338 dni temu
Wszystko palec Boży ;)
whamdodano 337 dni temu
Moja siostra jak walnela malym palcem to go sobie zlamala ale przynajmniej odszkodowanie dostala a ja na wakacjach bardzo mocno uderzylam ale pech chcial ze nie zlamalam no i nici z odszkodowania, co za materialistka ze... rozwiń komentarz

reklamy ukryte

następne wyznanie
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!

reklamy ukryte
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
0 dni temu
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Jakiś czas temu zacząłem się spotykać z taką Justyną ze starszej klasy. To świetna laska - ładna, mądra,... czytaj dalej
0 dni temu
Wracałam ze szkoły, gdy on, chłopak o dobre kilka lat starszy ode mnie, zawołał mnie, żebym podeszła na chwilę.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem facetem, a nie raz szyję sobie sam dziurę w kieszeni i robię w domu pranie. Odkurzam i uwielbiam gotować... czytaj dalej