dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Na wstępie napiszę że jestem najzwyklejszą szmatą i czuję do siebie nienawiść za to, co zrobiłam i za to, że zraniłam kogoś kogo kocham.

Zacznę od tego że ponad 2 lata temu poznałam wspaniałego faceta, przy nim czułam się naprawdę sobą, mimo kłótni dalej miałam uśmiech na twarzy, że jest obok mnie, dla niego zostawiłam rodzinę, pracę, przyjaciół i przeniosłam się do Warszawy, na początku było ciężko ale daliśmy radę. Po półtorej roku zostawiłam go, bo nie traktował mnie dobrze i niestety, nie czułam się doceniana, ale tak naprawdę wina leżała po obu stronach, więc oboje zawiniliśmy.

Po rozstaniu nie miałam już w planach wrócić do niego, więc nic nie stało na przeszkodzie, abym spotykała się z kimś innym, ale po miesiącu wyszła sytuacja, że ponownie się spotkaliśmy i wtedy jak go zobaczyłam - coś we mnie pękło. Znów pragnęłam, aby przy mnie był, przeprosił mnie za to, co było wcześniej, bo faktycznie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Od razu wspomnę, że z chłopakiem nie uprawialiśmy jeszcze seksu, bo chcemy jeszcze trochę poczekać.

Przed tym jak zaczęłam być z moim chłopakiem, czasami pisałam bardzo niestosowne wiadomości z mężczyznami. Zmieniałam wszystkie dane i wypisywałam, że chcę zrobić im wiele rzeczy na tle seksualnym - chodziło np. o zabawy z ich przyrodzeniem. Tak naprawdę było to tylko po to, abym miała się do czego masturbować. Poświęcałam się, by się podniecić. Tu nie chodziło o to, że naprawdę chciałam zrobić to wszystko, co pisałam konkretnemu facetowi. Jak o tym pomyślę, że miałabym naprawdę uprawiać z którymś seks, to mnie to nawet obrzydza. To było tylko do fantazji. Ogólnie po każdej masturbacji czułam się jednak źle.

A teraz jestem już cztery miesiące z chłopakiem i to co opisałam powyżej wydarzyło się jakieś dwa, może trzy razy. Właśnie sobie uświadomiłam, że to zdrada. Jestem załamana, bo dopiero teraz sobie to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Pierwszy raz od naprawdę długiego czasu poczułam się zagrożona w związku. Mam faceta, ale też miałam kochanka. Pierwszy problem jest taki, że kochanek złamał warunki umowy i się zaangażował. Powiedział, że mnie kocha, chce ze mną być. Mimo, że był cudowny, musiałam go zostawić, nie mogę ryzykować, wystarczy, że się martwię, czy nie zrobi teraz czegoś głupiego i zacznie za mną biegać.

Do tego dołożył się drugi problem. Mój facet objął prezesurę w firmie i kiedy zorientowałam się, że wśród jego bezpośrednich nowych podwładnych są trzy atrakcyjne kobiety, musiałam wziąć sprawy w swoje ręce i zacząć temperować suki, zanim mi go któraś odbije. Kiedy pierwszy raz pojawiłam się tam, wzięli mnie za nową pracownicę, a ja przez chwilę nie wyprowadzałam ich z błędu. Zobaczyłam, jak jawnie, jedna przez drugą, wywalały przed moim facetem cycki, kokietując go w nadziei na jakieś profity. Sama miałam kochanka, ale nie mogę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mój były mąż zrobił mi ogromną krzywdę w życiu. Około roku temu poznałam przystojnego mężczyznę, po krótkim czasie mu uległam. Nasza przygoda miała pozostać w całkowitej tajemnicy. Wszystko się wydało, teraz - już były - mąż zażądał rozwodu z orzeczeniem o mojej winie. Psychicznie podupadłam na zdrowiu.

Od kilku miesięcy jestem rozwódką. Teraz sprawa ożyła na nowo. Dowiedziałam się, że tamten facet, który rozbił moje małżeństwo, był podstawiony przez mojego byłego męża. Miał mnie uwieść i dostarczyć dowodów na moją zdradę. Wszystko po to, żeby mój były mógł łatwo odejść, nie musiał dzielić majątku na pół i mógł ułożyć sobie życie z kochanką, którą ukrywał przede mną od wielu miesięcy.

Zastanawiam się teraz co zrobić i jak podejść do sprawy. Przecież on mnie perfidnie oszukał.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja historia jest chora, tak bardzo chora, jak tylko można sobie to wyobrazić. Wszystko zaczęło się kilka lat temu, w zasadzie w momencie, kiedy poznałam mojego męża. Tak naprawdę od zawsze podobał mi się jego rodzony brat, trochę starszy, o wiele przystojniejszy, choć byli do siebie łudząco podobni. Ten starszy miał więcej charyzmy, czaru...pieniędzy, ale jednak nie był za bardzo mną zainteresowany. Co innego młodszy, mój rówieśnik. Szybko staliśmy się parą, później szybki ślub, szybka ciąża, szybko dziecko. Tak przynajmniej myśli on.

Nie wie, że od ponad dwóch lat usypia do snu cudze dziecko. Głaszcze go i myśli - ale ty jesteś do mnie podobny! Nie wie, że to dlatego, że jest tego dziecka... wujkiem. To dziecko jego brata. Raz, jeden, jedyny raz zdradziłam mojego męża. Kogokolwiek. Nigdy nie zdradziłam, nigdy wcześniej, nigdy później. Ten jeden, idiotyczny raz, podczas wyjazdu, kiedy mojego już męża nie było, a my i jego brat się po... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
43 dni temu
Moja dziewczyna w kłótni rzuciła mi, że mam tak małe przyrodzenie, że ona nic nie czuje.

Odparłem wściekły: "Twoja siostra nie narzeka". To miał być pocisk, nie przemyślałem tego, palnąłem byle co, żeby jej dowalić, wiecie, jak to w kłótni. Ona popłakała się, zadzwoniła do siostry, najpierw ją zwyzywała, a siostra przepraszała ją przez telefon, że popełniła ogromny błąd i faktycznie wdała się w romans z jej facetem - czyli ze mną. Pogodziły się w sekundę i teraz obie mnie gnębią.

Tylko że ja naprawdę nie miałem romansu z jej siostrą. Ot, solidarność sióstr.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Kiedy byłam małą dziewczynką, moja mama spytała mnie kim chciałabym zostać w przyszłości. Bez zastanowienia... czytaj dalej
0 dni temu
Moja mama choruje na boleriozę, chorobę przenoszoną przez kleszcze, która niestety na początku była źle leczona.... czytaj dalej
0 dni temu
Krótko mówiąc, jestem czarną owcą w rodzinie. Mam dwadzieścia lat, mieszkam jeszcze z rodzicami, ale za niedługo... czytaj dalej
0 dni temu
Chcę się przyznać do tego, że od kiedy zacząłem czytać Wyznajemy, to trochę umysł zaczął mi... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 14 lat i chodzę do 7 klasy szkoły podstawowej. To, co się dzieje w mojej szkole, to jeden wielki... czytaj dalej

reklamy ukryte