dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Mam 22 lata i jestem dziewczyną. I mam pewien problem.

Otóż jestem w związku. Jesteśmy razem już jakieś półtora roku. Kocham ją nad życie, zrobiłabym dla niej dosłownie wszystko. I ja i ona chcemy spędzić ze sobą całe swoje życie. Przeżyłam z nią swój pierwszy raz. Było przecudownie, ogólnie układa nam się w łóżku bardzo dobrze. Tylko jest małe "ale".

Chciałabym spróbować seksu z chłopakiem.

Tylko po to, by po prostu wiedzieć jak to jest! Ona miała przede mną paru chłopaków z którymi sypiała i ma to "porównanie", którego ja najprawdopodobniej nigdy nie będę miała i którego mi brakuje. Nie wiem co zrobić z tym faktem, bo jest to czysto cielesna ciekawość. Doskonale wiem, że nie byłabym w stanie jej zdradzić, a jednak ciekawość robi swoje. Nie wiem jak zareagowałaby na tego typu wiadomość, czy nie poczułaby się urażona...

Na razie nie poruszam w ogóle tego typu tematów. W łóżku używamy także różnych gadżetów, ale zdaję... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
To jest bardzo trudna i bardzo kontrowersyjna historia, dlatego jak ktoś ma słabe nerwy, to niech tego w ogóle nie czyta. I nie komentuje. Mam olbrzymi problem i potrzebuję jakiejś mądrej rady, a na hejty nawet nie zwrócę uwagi i nie odpiszę, więc piszcie sobie do woli.

Jestem nosicielką wirusa HIV. Nie wiem, gdzie się zaraziłam - i od kogo, nie wiem kiedy. Mam kilka tatuaży, miałam dużo zabiegów dentystycznych ze względu na leczenie kanałowe, wreszcie - miałam sporo partnerów. Może nie 600, ale, powiedzmy, około 15 przez całe życie. Część była moimi partnerami na dłużej i z nimi się nie zabezpieczałam, bo brałam tabletki. Daruję sobie opowieści o tym, jak dowiedziałam się, że jestem nosicielką - to było wiele badań, modliłam się, żeby to był wynik fałszywie dodatni, powtarzałam testy, niestety. Jestem nosicielką.

Praktycznie w tym samym czasie dowiedziałam się, że mój ukochany mnie zdradza, i to od dawna. Dostałam ataku szału,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem tu nowy, mam dziwny temat i liczę na Wasz odzew.

Mam żonę. Jesteśmy małżeństwem z pewnym stażem. Jakiś czas po ślubie mieliśmy taką sytuację: na jakiejś domowej imprezie u znajomych, a raczej po jej zakończeniu, poszliśmy spać do jednego z pokoi gospodarza. Oczywiście przed snem urządziliśmy sobie "małe co nieco". W pewnym momencie do pokoju, szukając miejsca do spania, wparował jeden z uczestników imprezy. Był po sporej ilości alkoholu - podobnie jak my.

Nie wiem czy był świadom, że pokój jest zajęty czy nie, ale ułożył się w fotelu i zasnął. Po pewnym czasie upewniając się czy rzeczywiście śpi, rzuciliśmy w niego jakąś poduszką. Chłopak nie reagował więc zaczęliśmy kontynuować swoje igraszki. Bardzo nas podnieciła ta sytuacja, a jeszcze bardziej podnieciło nas to, jak pod koniec okazało się, że gapi się na nas i masuje swoje przyrodzenie. Od tamtej pory ogromnie podnieca mnie opcja, że ktoś mógłby nas... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
To wyznanie do wszystkich kobiet, które zastanawiają się czy ich facet "turla beret do Iraku", "wali żołnierza po kasku" czy korzysta z usług typu "roxy".

Mój chłopak ostatnio robił ogóle badania - morfologia, mocz itd. W badaniach znalazło się coś takiego jak PSA. Było ono bardzo zawyżone, co mnie zmartwiło. Oczywiście w pierwszej kolejności odpaliłam wujka Google. PSA, mówiąc w skrócie, to badanie które mówi czy z prostatą jest wszystko okej.

W internecie każda strona trąbi, że podwyższony poziom wskazuje na raka. Mi serce staje, chłopak obsrany. No nic, czytam dalej, i dochodzę do informacji, że przed tym badaniem należy zachować wstrzemięźliwość seksualną przez co najmniej dwa dni. My robiliśmy to dzień przed, także chłopak jest zdrowy. Ale jak pojedzie gdzieś beze mnie, sprawdzę tę jego wstrzemięźliwość posyłając go na badanie PSA.

Jeżeli też nie będziecie pewne, poślijcie swoich na profilaktyczne badanie prostaty, nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja żona ostatnio awansowała. W zeszły piątek była na imprezie firmowej, jak co roku z okazji świąt. Szykowała się na nią jak na wesele: paznokcie, fryzjer, nowa sukienka. Nie mówię nic, w końcu zarabia teraz więcej niż ja. Ale przy nowej bieliźnie już nie wytrzymałem. Mówię jej: "rozbierać się będziesz?". No i wykrakałem...

Impra zaczęła się o 18-tej. Koło północy zacząłem się denerwować, o pierwszej wysłałem jej sms: "kiedy wracasz?". Odpisała, że jeszcze nikt nie wyszedł i jej nie wypada. No same kierowniki i dyrektory były, to nie wypada. Koło drugiej kolejny sms wysłałem i nic. O trzeciej napisała: "nie świruj, zaraz będę". Wróciła o czwartej.

Weszła, zatoczyła się od ściany do ściany. Mówię: "wiesz kurwa która godzina?!". A ona bełkocąc: "nic się nie stało", i poszła do łazienki. Słyszę za chwilę, rzyga. Więc poszedłem jej pomóc. Dopiero tam zobaczyłem w jakim jest stanie. Cała wymiętolona, sukienka krzywo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Poznałam go kilka lat przed tym, jak wziął ślub z moją najlepszą przyjaciółką. W zasadzie na początku to było tak, że to ja się z nim spotykałam, a ona po prostu poznała go na doczepkę, jako moja koleżanka, byłyśmy wtedy młode i wiadomo, jak to jest, czasami zabierałam ją na jakieś potrójne randki, czy coś w tym stylu. To były takie niezobowiązujące spotkania, nigdy z tym facetem do niczego nie doszło, ale parę razy było blisko.

Później jakoś te nasze więzi się poluzowały, zamiast zacieśniać, bo moja wieloletnia przyjaciółeczka zaatakowała z impetem i go uwiodła. W tamtym momencie poprzysięgłam sobie, że się na tej suce zemszczę, czekałam tylko na odpowiedni moment. I ten moment nadszedł.

Zniosłam wszystko. Zniosłam dwa lata ich narzeczeństwa, zniosłam ślub, na którym poprosiła mnie na świadkową. Z uśmiechem życzyłam im wszystkiego najlepszego wiedząc, że niedługo rozwalę jej to w drobny mak. Za to, że uwiodła... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
0 dni temu
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich.... czytaj dalej
0 dni temu
Byłam z moim byłym chłopakiem prawie 2 lata, z przerwami. Obiecywał mi wierność po grób. Pewnego dnia przychodzę... czytaj dalej
0 dni temu
Parę tygodni temu, stojąc na peronie i czekając na pociąg, podsłuchałam pewną rozmowę między dwiema... czytaj dalej
0 dni temu
Znacie takie przysłowie "śmierć i sranie gdzie zastanie"?
Dobre kilka lat temu, jeszcze jako nastolatka, ucząc... czytaj dalej

reklamy ukryte