dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania zdrada
Zacznę prosto z mostu. Zdradziłam swojego chłopaka. Zanim zaczniecie mnie oceniać - wszystko od początku.

Jestem osobą dość religijną. Albo byłam. Z seksem chciałam czekać do ślubu, z moim chłopakiem byliśmy razem trochę ponad rok, kiedy zgodziłam się, że jednak zrezygnuje z tego postanowienia. Nigdy mu o tym nie powiedziałam, ale przez jakiś czas od tamtego wydarzenia potrafiłam płakać każdego wieczoru, bo wiedziałam, że straciłam coś czego nie da się odzyskać.

Nie oznaczało to jednak, że mi się nie podobało, czy że nie byłam szczęśliwa. Byłam, podobało się i uznałam, że nawet nas to do siebie zbliza. Byliśmy szczęśliwi.

Mój chłopak często nie poświęcał mi wystarczającej ilości uwagi. Nie widziałam, że naprawdę kocha mnie tak, jak nikogo innego, nie czułam się najważniejsza w jego życiu. Brakowało wielu rzeczy, o których otwarcie mu mówiłam, jednak on nic nie zmieniał. Bardzo często płakałam.

W ciągu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

Dwa lata temu byłam w szczęśliwym związku. Mój wybranek był moim najlepszym przyjacielem, był idealny. Miał tylko jedna wadę. Nie umiał zamykać drzwi. Przekonałam sie o tym, kiedy pewnego dnia postanowiłam zrobić mu niespodziankę i bez zapowiedzi go odwiedzić.

Weszłam do jego mieszkania i zobaczyłam go uprawiającego seks z naszą wspólną znajomą. Próbował zrzucić winę na mnie, mówił, że to dlatego, że ja dawałam mu za mało miłości. Stwierdził też, że to wszystko nie ma sensu i kazał mi usunąć się z jego życia. Z chęcią się zgodziłam.

Nie mieliśmy ze sobą kontaktu przez ponad rok. Aż do pewnego wieczora. Wracałam z imprezy z moim kolegą. Wtedy go spotkałam.

Z butelką taniego wina siedział na ławce w parku. Było po nim widać, że się stoczył. Przytył, przestał dbać o siebie, doszły mnie nawet słuchy, że rzucił studia.

Kolega, widząc mój zaniepokojony wzrok zapytał, czy to ten chłopak, o którym mu opowiadałam.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

54 dni temu
Ja - poukładane życie, odchowane dzieci, kochający mąż. Średnio atrakcyjna kobieta z dużym bagażem życiowym i z jeszcze większą ilością zasad i granic, których się nie przekracza. Spełniająca się w życiu osobistym i zawodowym.

On - sponiewierany życiem, fajny koleś, z którym można gadać godzinami. Chce się go słuchać, chce się na niego patrzeć. Facet z zasadami, na dystans ze wszystkim, co mu się w życiu przytrafia.

Nic nas nie łączy, jeśli o to pytacie. Nie może nas łączyć. On ma przecież zasady. Ja przecież znam granicę.

Ale w sercu jakoś tak cieplej, kiedy włącza się myślenie. Nie erotycznie. Po prostu - cieplej. Te wielkie dłonie mogłyby mnie otoczyć. Mogłyby? Nie, bo ja mam zasady, on zna granice.

Wiem jak trzeba się zachować. Wiem. On nigdy nie przekroczyłby tej cienkiej linii, jaką jest przyzwoitość. Wiem to.

Czasem rozmawiamy, czasem do siebie dzwonimy pod pretekstem czegoś tam. Bla, bla, bla…, ale jego... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
55 dni temu
Od zawsze wiedziałam, że mój chłopak podoba się jego kumpeli. Odkąd jesteśmy razem, ta zaczęła patrzeć na mnie z obrzydzeniem. Kiedy przyprowadził mnie na jej urodziny, wyglądała na trochę niepocieszoną, a po imprezie zalała go morzem wiadomości. Wiedziałam też, że przed naszym związkiem ostro próbowała go poderwać, ale nigdy jej się to nie udało. On zawsze był mi wierny i chciał tylko mnie.

Wczoraj byłam u chłopaka i przesyłałam sobie nasze zdjęcia z jego telefonu. Nie mogłam sobie odmówić, kiedy zobaczyłam, że wczoraj rozmawiał z tą dziewczyną. Przeczytałam wiadomości i znalazłam coś, czego się nie spodziewałam: ostry flirt i to z jego strony!

Zaczęło we mnie wrzeć, miałam ochotę w coś uderzyć, ale zdusiłam w sobie emocje. Podałam mu telefon otwarty na rozmowie z nią i bez słowa opuściłam pokój.

Kiedy wyszłam na dwór, łzy wściekłości zaczęły napływać mi do oczu. Poczułam, że nie mam siły dalej iść.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Od jakiegoś czasu spotykam się z pewną dziewczyną. Dwa-trzy razy w tygodniu. Oglądamy razem filmy u mnie i uprawiamy sporo seksu. Nasze spotkania głównie opierają się na tym drugim.

Przyczyną tego jest to, że owa dziewczyna ma chłopaka. Przyzwyczaiłem się już do tej świadomości, do tego stopnia że pisze z nim przy mnie i rozmawia. Czasem nawet jej doradzę, co mu odpisać. Z tego co mi mówi, kocha go i planuje z nim przyszłość, jednak on nie zaspokaja jej seksualnie. Opowiada mi o tym, że seks jest tylko wtedy, kiedy on chce (za rzadko dla niej), i nie chce jej zaspokajać w sposób, w jaki ona by tego chciała (wieczne wymówki przed robieniem minetki).

Wracając do prawdziwej historii tego wyznania. Z czasem zarówno chłopak, jak i rodzice tej dziewczyny zaczęli zauważać jej dość częste wychodzenie do "znajomej". Zaczęły robić się problemy, kręcenie, więc postanowiłem coś z tym zrobić.

Spotkałem się z jej rodzicami i chłopakiem u niej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zdradzałem żonę. Teraz tego żałuję, ale jakie to ma znaczenie? Zresztą nie o tym to wyznanie. Byliśmy razem przez 4 lata, rozstaliśmy się po moich 8 miesiącach zdrady.

Pewnego razu zaprosiłem moją kochankę na szybki seks do mojego domu. Szybki, bo choć żona miała wrócić za dwie godziny, to nigdy nic nie wiadomo i zawsze warto zostawić sobie zapas. Wszystko przebiegało zgodnie z planem, ale do czasu. Nagle poczułem, że mój członek utknął. Zakleszczyłem się wiadomo gdzie. Każda próba wyciągnięcia go wiązała się z okropnym, przenikliwym bólem. Nie pozostało nic innego, jak zadzwonić na pogotowie. Oczywiście, wstydliwa sytuacja, ale niczego nie bałem się bardziej jak tego, kiedy wróci żona.

Niestety dla mnie, wróciła punktualnie. Zobaczyła taki obraz: dwóch ratowników próbujących nam pomóc oraz ja i moja kochanka na środku pokoju, w przezabawnej pozycji. Ale mojej żonie chyba nie było do śmiechu. Nie zważając na okoliczności, gdy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
49 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
68 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
68 dni temu
Moja dziewczyna zawsze ciągnie mnie ze sobą na zakupy. Nie lubię tego i wręcz wychodzę z siebie kiedy ona... czytaj dalej
41 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
53 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama