dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Pewnie wielu z was to wyznanie zszokuje lub zniesmaczy, ale nie dbam o to. Żyję obecnie w popieprzonym układzie, jednak jest mi w nim dobrze i wreszcie odnalazłem szczęście. Niestety, nie jest nim moja dziewczyna, Asia, z którą umawiam się już od dwóch lat. Jest piękna, mądra i bardzo mnie kocha, ale kiedy zaprosiła mnie pierwszy raz do swojego domu i przedstawiła rodzinie, to wiedziałem już, że będę posuwał jej brata.

Kacper od razu wpadł mi w oko i był dokładnie w moim typie. Czułem, że między nami zaiskrzyło. Nie zrozumcie mnie źle - w Asi byłem zauroczony, ale to nie było nic głębszego. Natomiast z Kacprem? Motyle w brzuchu, podniecenie i magia.

Na początku było mi trudno, aczkolwiek z biegiem czasu przełamałem się i zacząłem dawać mu znaki, gdy Asia nie patrzyła. albo gdzieś na moment odchodziła. Doszło nawet do tego, że w pewnym okresie zabieraliśmy Kacpra ze sobą na wspólne wyjścia, ewidentnie myślała, że świetnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Z Bartkiem spędziłam wiele lat, sporą część swojego życia. Byliśmy parą w liceum i na studiach, aż nadszedł ten moment, kiedy odważył się i klęknął przede mną po 10 latach związku. Nie zastanawiałam się długo i się zgodziłam, od zawsze był moim jedynym chłopakiem więc nie było za bardzo miejsca w mojej głowie na jakieś rozterki. Tak po prostu było od zawsze.

Po ślubie nie zmieniło się za wiele, dalej byliśmy najlepszymi przyjaciółmi. Do pewnego czasu. Jakiś rok temu zorientowałam się, że nasze życie erotyczne praktycznie przestało istnieć. Chciałam eksperymentować, starałam się, żeby zaczęło być choć odrobinę ciekawie. Ale niestety, Bartek był po uszy w robocie i zawsze znajdywał wymówki związane z pracą. Faktycznie, dostał awans, co wiązało się z większym obciążeniem ze strony szefowej. Wierzyłam mu, bo nie miałam powodów, żeby mu nie ufać. Po tylu latach razem jest się bezgranicznie pewnym drugiej osoby. I te... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam taki MALUTKI PROBLEMIK. Zupełnie malutki. Do tego stopnia, że jak przeczytacie, to wam opadnie szczęka, jaki malutki. A więc niedługo zostanę tatusiem, tylko jest pewien problem - od razu wiem, że tylko w głowie rodziny i znajomych, bo tak naprawdę wcale nim nie jestem.

Moja dziewczyna, z którą byłem 2 lata, oszukiwała mnie, że bierze tabletki antykoncepcyjne. Wyobrażacie to sobie? Ściemniała mi od dawien dawna i prawdę mówiąc nie wiem, jakim cudem dopiero teraz wpadliśmy. Do rzeczy.

Przyznała mi się do tego, jak była na samym początku ciąży, bo nie chciałem w nią uwierzyć. Tak, wiem, że na tabletkach też jest jakaś mała szansa wpaść, ale bez jaj, to bardzo mała szansa. Przycisnąłem ją i mi się przyznała i okazało się, że ona bardzo chciała mieć dziecko, więc odstawiła tabletki bez konsultacji ze mną. Tylko, kurwa mać, ja mam 25 lat, a ona 20 i nie sądzę, żeby to był dobry czas na dziecko.

Ale to jeszcze nic.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
To wyznanie kieruję do pewnej szmaty, która przez 3 lata spała w moim łóżku, jadła z mojej lodówki i siedziała ze mną na jednej kanapie. Szmaty, którą teraz publicznie zniszczę i wyjawię jej najgorszy sekret. Tak, kochanie, to do ciebie - nie ujawnię twoich danych, bo tego nie opublikują, ale mam nadzieję, że wszyscy twoi znajomi skapną się, że o ciebie chodzi.

Zamieszkałaś u mnie, bo miałaś ode mnie blisko do pracy. I dlatego, że mnie kochałaś. W tej kolejności - już wtedy powinno to wzbudzić moją czujność, ale nie wiem dlaczego - nie wzbudziło. Było wszystko fajnie, żyło nam się dobrze, sama wiesz. Do czasu, aż nie napisał do ciebie "KICIUŚ" na fejsie i nie spytał, kiedy powtórka. I nie załączył fotek z "poprzedniego razu".

Nie chciałem tego podglądać, ale samo wyskoczyło, nie wylogowałaś się z fejsa. Jednak jesteś idiotką, ale ja nie o tym. Tak, kazałem ci się wynosić z chaty i może zrobiłem to niezbyt elegancko i nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie potrafię już dłużej tego ukrywać, prawda w końcu i tak wyjdzie na jaw. Podzielę się najpierw z Wami moją historią. Potem przyjdzie czas na moją dziewczynę.

A więc, mieszkam razem z Jagodą w wynajmowanym mieszkaniu 2-pokojowym w bloku. Nic specjalnego, fajne mieszkanko za które musimy bulić bo jak na razie nie mamy wkładu własnego, żeby zaciągnąć kredyt i odbić się na swoim. Jagoda cały czas marudzi, że to już najwyższy czas żeby odłożyć i mieć swoje m3. Ale cóż, to nie takie proste. W każdym razie, w tym mieszkaniu najlepsze jest to, że sporo z niego widać. Tak, z okien widać co robią sąsiedzi. Blok naprzeciwko jest postawiony tak blisko, że bez problemu dostrzegam co sąsiadka z 2 piętra robi na obiad. Firany dawno poszły w odstawkę, więc jedyną osłoną prywatności pozostały rolety, które albo opuszcza się dopiero wieczorem, albo i wcale.

Palę, ale tylko na balkonie. Jagoda zabiłaby mnie, gdybym zapalił papierosa w domu.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zacznę od tego, że wraz z moimi przyjaciółmi byliśmy naprawdę zgraną paczką. Było nas kilkoro: ja, Kasia i Tomek, którzy są małżeństwem, Łukasz i Patryk. Spotykaliśmy się często, głównie w domu u Kasi i Tomka, którzy mają dwójkę dzieci. Czasami wszyscy razem, a czasami ja sama z chłopakami. Ostatnią jesienią miałam trudny okres, wiedział o tym tylko mój psycholog. I wtedy się zaczęło.

Tomek zaczął inaczej się do mnie zwracać. Zaczął mi się zwierzać z intymnych spraw między nim a Kasią. Opowiadał, że się im nie układa. Ja jako przyjaciółka obojga doskonale wiedziałam jak jest między nimi, różowo nie było, ale byli razem ze względu na dzieci. On zaczął coraz intensywniej do mnie pisać, aż w końcu przyznał się, że się we mnie zakochał. Szok.

Będąc lojalna powiedziałam mu, żeby przestał, bo będę zmuszona powiedzieć Kasi i krępuje mnie ta sytuacja. Jednocześnie schlebiało mi to, bo od dawna nikt mi nie mówił tyłu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Moja sześcioletnia bratanica dostała ode mnie na urodziny książkę z baśniami, taką dużą, w grubej oprawie.... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj zrobiłem sobie piątą kreskę na ręku. Robię taki tatuaż co roku i dzisiaj udało mi się postawić... czytaj dalej
0 dni temu
Na moim osiedlu jest gang staruszek - od wielu lat siedzą w pięć na ławce, świątek, piątek czy niedziela, one w... czytaj dalej
0 dni temu
Moja prababcia ma 94 lata i jest znana ze swojego cwaniactwa. Kiedyś w jakimś parku rozrywki, do którego ją... czytaj dalej
0 dni temu
Wydawało mi się, że ją znam i nie zrobi mi niczego, co będę wspominał do końca życia jako swój najgorszy... czytaj dalej

reklamy ukryte