dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Jeśli myślicie, że straciliście wszystko i nie ma dla was nadziei, to ja wam coś opowiem.

Straciłam trzecią ciążę z kolei, a później okazało się, że w mojej macicy pojawił się duży mięśniak, który nie rokował za dobrze. Przeszłam operację, po której szanse na zajście w ciążę zmalały prawie do zera. Później okazało się, że mój partner mnie zdradza, odszedł z dnia na dzień do młodszej, która dała mu dziecko w ciągu kilku miesięcy. Zostałam z rodzicami w domu, a kilka tygodni później ten oto dom spłonął doszczętnie, bo pijaki dla zabawy podłożyły ogień. Jeszcze w tym samym miesiącu wyleciałam z pracy, "cięcia etatów", "nie mamy pieniędzy na ciebie, są ważniejsi pracownicy".

To było dwa lata temu. Był moment, kiedy stałam nad rzeką i myślałam, żeby zrobić krok naprzód, że tak ma być, że lepiej nie będzie, bo na to nie zasługuję. Poznałam nad tą rzeką mężczyznę, który wyprowadzał tam psa, widział, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Piszę to wyznanie, bo muszę się wygadać. Sama nie wiem już, co robić dalej. Nazwiecie pewnie mnie szonem, ale tak się nie czuję. Mówiąc w skrócie - mam wspaniałe dziecko, stałą pracę (pracuję w zawodzie), ukończone dobre studia, ale... No właśnie, jest jedno, podstawowe "ale". Mój facet, razem jesteśmy od ponad 3 lat. Od tego czasu nie zabrał mnie nigdzie, nawet na głupi spacer. Z biegiem czasu zaczęłam czuć, że się marnuje w tym związku, że zostałam stworzona do czegoś więcej, niż tylko siedzenia przed tv w domu.

I cóż, scenariusz jest klasyczny, on mnie nie pociąga, nie dorównuje wykształceniem, uważam go za prostaka i największy błąd życiowy. I co - mam kochanka. Znajomego z dawnych lat. Seks jest cudowny, spędzany razem czas jeszcze lepszy. Spotykamy się raz na jakiś czas, jak uda mi się wygospodarować czas. Bo cóż, w domu czuję się tak samotnie i źle, że aż chce mi się płakać. Już wolę siedzieć w pracy. Nie wiem, co... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wakacje z przyjaciółkami, imprezy i na jednej z nich poznałam JEGO. Od początku ustaliliśmy, że to tylko przygoda, nic zobowiązującego. On ma dzieci, dom, żonę, którą podobno kocha, mówił mi to wiele razy. Tylko jak można kogoś kochać i go zdradzać? Dodam, że wielokrotnie, w każdej możliwej pozycji. Po powrocie zamierzaliśmy kontynuować nasz romans, dzwoniliśmy do siebie, pisaliśmy i było cudownie...

Aż do momentu, kiedy po powrocie mi odbiło i postanowiłam przyznać się mężowi do zdrady. Opowiedziałam mu wszystko, przeczytał nasze rozmowy na FB i powiedział o wszystkim żonie mojego kochanka. Teraz on ma rozwalone życie, rozwodzą się i ma do mnie pretensje, nienawidzi mnie, że zniszczyłam mu życie. Dzieci będą wychowywać się bez ojca.

Wiecie, co jest najlepsze? Mąż mi wybaczył, jeszcze w ten sam dzień, co się dowiedział, po mega awanturze uprawialiśmy seks, kocha mnie po tym wszystkim, a ja nie mogę na niego patrzeć. Ciągle... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Nigdy nie byłam typem monogamistki. W zasadzie odkąd pamiętam, to miałam wielu partnerów, nawet jednocześnie. Nie miałam w zwyczaju ich zdradzać ani oszukiwać, po prostu ustalaliśmy, że jesteśmy w luźnym, otwartym związku i tyle, żadna to zdrada, spotykałam się po prostu z kilkoma jednocześnie. Wszystkie moje związki kończyły się tak samo - obojętnością z mojej strony. Po prostu odchodziłam do innego i tak w kółko, było mi dobrze, taki mam charakter.

Nigdy nie kochałam nikogo na poważnie. Jedyne uczucie zbliżone do miłości to właśnie to, którym darzę mojego męża. Jestem z nim ponad 3 lata, po roku wpadliśmy, urodziło nam się dziecko, wzięliśmy ślub i byłam przekonana, że mi przejdzie, że w końcu ktoś mnie usidlił. Ale to nieprawda. Fantazjuję o pracodawcy, o lekarzu, który mnie bada, o facecie, który dostarcza pizzę.

Zdejmuję obrączkę, kiedy wychodzę gdzieś z dziewczynami na miasto, bo czuję, że mogę zmarnować szansę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Myślicie, że kobiety są wrażliwe i uczuciowe, nie budują relacji wyłącznie na seksie i tym podobne pierdoły? To nie znacie mojej Beaty.

Od jakiegoś roku jedyne co wspólnie robimy to szybki seks, najczęściej na biurku lub okazjonalnie w domu, kiedy któreś z naszych współmałżonków ma nocny dyżur (obydwoje są lekarzami).

Jej odpowiada taki stan rzeczy, ale ja, gdzie moje uczucie do żony dawno się wypaliło, zakochałem się w niej na zabój i pragnąłbym czegoś więcej. Tydzień temu zebrałem się na odwagę i wyznałem jej miłość. Wiecie co odpowiedziała?

Zachichotała jak głupia i powiedziała, żebym się nie wygłupiał, bo co ja jej niby mogę zapewnić ze swoją marną nauczycielską pensją. Po czym strzeliła focha, że psuję atmosferę takimi głupimi tekstami i co ja sobie w ogóle myślę. Nie odzywa się do mnie od tygodnia.

I wiecie co? Nawet to mnie nie otrzeźwiło, jestem w niej zakochany na zabój. Nawet jeśli przez najbliższe... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
28 dni temu
Ostatnio pokłóciłam się z moim chłopakiem, bardzo mocno. Dowiedziałam się o zdradzie, więc leciały przekleństwa, był krzyk, rzucanie jego ubraniami, no i były łzy. Wyrzuciłam go z domu. Mocno to przeżyłam. W końcu byliśmy z Bartkiem 5 lat razem.

Po kłótni położyłam się zmęczona na sofie, a po chwili na pocieszenie przybiegł mój owczarek niemiecki. Maks położył się koło mnie, a ja mogłam wypłakać się w jego futro, choć ledwo mieściliśmy się razem na nierozłożonej sofie.

Po jakiejś godzinie mój chłopak postanowił wrócić, żeby błagać o przebaczenie. Nie zamknęłam drzwi z tego wszystkiego, więc bez problemu wlazł do środka. Byłam zmęczona, nie chciałam z nim gadać, ani na niego patrzeć. Chciałam, żeby wyszedł z mojego domu, jego powrót tylko mnie dobił.

Gdy zaczął się zbliżać, w obronie stanął mój pies, który pierwszy raz w życiu zawarczał na mojego chłopaka. Gdy Bartek, mimo ostrzeżenia, machnął na psa... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Mój kuzyn skończył prawo tylko po to, żeby po fakcie pozwać swoich rodziców o to, że zmusili go do studiowania... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam wczoraj kartkę wciśniętą w doniczkę z kwiatkiem. Wyjęłam ją ostrożnie i przeczytałam:

"Mamo,... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy dzwoni mój budzik, a ja nie wstaję, mój pies wskakuje na łóżko i zaczyna mnie lizać, ciągnąć za kołdrę,... czytaj dalej
dziś
Michałek boi się ryb. To bardzo dziwne, bo kiedy przechodzi w sklepie obok działu rybnego, musi odchylać głowę,... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem z moim partnerem parą praktycznie od gimnazjum, czyli znamy się ponad 10 lat. Nudzi nam się w związku, to... czytaj dalej

reklamy ukryte