dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Jestem na pozór szczęśliwą mężatką. Mam piękne mieszkanie w Anglii, samochód, pracę, dobre zarobki... Życie idealne.

Ale miłości nie mam.

Kilka lat temu wygasło coś między nami. Jakby się wypaliło. Brak bliskości, przytulenia, seksu, doprowadza mnie do przygnębienia. Aktualnie jestem po leczeniu w szpitalu psychiatrycznym - ciężka depresja. W nagrodę pojechaliśmy na urlop - 3 tygodnie w Alpy. Stan depresyjny naprawdę mi się poprawił. Ale wracając do urlopu. Tam poznałam Krystiana.

Boże! Na jego widok miałam motyle w brzuchu jak nastolatka. W jego obecności miałam wrażenie, że zachowuję się jak idiotka. To było nadzwyczajne, pierwszy raz w życiu coś takiego przeżyłam. Nawet nie potrafię tego opisać. Patrzyłam w niego jak w obrazek. Aż było mi wstyd przed moim mężem. Nigdy nie zdradziłam męża, nie flirtowałam z innymi mężczyznami. A tutaj? Tutaj czułam miękkie kolana...

Po 3 tygodniach wróciliśmy do domu. Z panem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mój chłopak założył się ze swoją koleżanką, że ona mnie przeleci. Sam wstęp mówi, jakie to wyznanie będzie pojebane, ale tak było.

Mam na imię Gosia, z Dawidem jestem jakieś niespełna 2 lata. Ostatnio dowiedziałam się, że założył się ze swoją koleżanką praktycznie o mnie, o moją pusię. Po pierwsze, to dlaczego dowiaduję się tak późno, że on ma jakąś koleżankę!? No ale niestety, tak, przeleciała mnie.

Było grillowanie, alkohol, ja mocno wcięta, a jakaś napalona idiotka robiła wszystko, żeby wygrać zakład. Nie do końca pamiętam, ale przylizałam się z nią, macała mi cycki i coś szeptała do ucha, później pamiętam jak trzaskała mi minetkę z palcówką. No i co dalej?

Następnego dnia, bałam się spojrzeć na Dawida. Brał prysznic. Myślałam, zadręczałam się, dlaczego mi na to pozwolił? Na jego fejsie widzę wiadomość, dziwnym przypadkiem od tej nimfomanki, lesbijki i idiotki. A tam wiadomości: "wygrałam zakład".... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Cześć, mam ma imię Sebastian. Jestem już w 2-letnim związku z moją dziewczyną Sandrą, którą kocham całym serduszkiem, lecz od pewnego czasu pojawiło się coś, co sprawiało mi duży problem. Otóż Sandra ma strasznie małe cycki, co mi bardzo zaczęło przeszkadzać. Wiem, że możecie mnie uznać za frajera, dla którego liczą się tylko cycki, ale ja po prostu nie mogę, gdy widzę te laski w pornolach z dorodnymi piersiami, które podniecają mnie bardziej, niż Sandra.

Ostatnio wraz z kumplami poszliśmy do klubu, żeby uczcić to, że mój najlepszy przyjaciel, Marcel, dostał duży awans. I tam właśnie zobaczyłem ją - było widać, że bardzo się jej spodobałem i robiła seksowne pozy patrząc prosto na mnie.

A jej piersi? Bomba! Nie to, co Sandra, która ma jakieś małe kluski.

ONA zrobiła na mnie cudowne wrażenie, chwilę rozmawialiśmy, a następnie poszliśmy do toalety - na seks. Była znakomita, jeszcze nigdy nie bylem taki podniecony, jak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
To teraz ja i moje wyznanie. Mam ogromną nadzieję, że moja Pizdolinka to przeczyta, chociaż nie do końca jest to możliwe, ale warto wierzyć. Zacznijmy od tego, co się w ogóle wydarzyło. To było w wakacje, wiecie, słoneczko, plaża, wywalone cycki, zazdrosne spojrzenia wszystkich facetów na plaży, że ta oto piękna dziewczyna to MOJA dziewczyna.

Pizdolina miała piękną figurę, piękne ciało, cudowną buzię i nasrane w głowie. To najkrótszy opis tej gangreny, która zrujnowała mi życie - krótki, ale bardzo trafny.

No i ta plaża. Tak fajnie, wesoło, pijemy sobie piwko, to nasze pierwsze wspólne wakacje. Układa się nam coraz lepiej. Tylko Pizdolina - nie mogę już mówić o niej po imieniu, Karolina, bo to za bardzo nie pasuje - znika mi gdzieś wieczorami. Mówi, że idzie po papierosy, ale w domu leży cała paczka. Mówi, że zjadłaby hot-doga i pójdzie go sobie kupić, ale wraca i zjada rzeczy z lodówki w motelu, więc jakiś słaby ten hot-dog.

Tak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chciałabym spytać Was czy ktoś miał podobnie. Pewnie wiele osób tak, bo w związkach często daje się "drugą szansę" ale czy warto?

Szans dawałam mnóstwo, chociaż tym razem sytuacja była gorsza - kochanka, z którą "do niczego nie doszło". Przepraszał, mówił, że mnie kocha, ale jakoś nie potrafię się do niego zbliżyć, nie umiem pocałować, przytulić i nawet patrzeć prosto w oczy, ponieważ czuję się zdradzona. Niby do niczego nie doszło, z tego co mówi mój facet. Ufam mu? A może ufałam? Mówił, że jestem wszystkim czego pragnie, a nagle takie rozczarowanie.

Nie wiem co robić. Kocham go, bo jak nie ma go blisko to czuję, że go potrzebuję. A będąc blisko nie potrafię spojrzeć na niego tak jak kiedyś. Czy to się kiedyś zmieni?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałem narzeczoną i czteromiesięczną córcię, Olę. Tam, gdzie mieszkaliśmy, nie było warunków do mieszkania z małym dzieckiem, zresztą z narzeczoną dawno planowaliśmy przeprowadzkę, bo tam mieliśmy rodzinę. Wszytko było w porządku, dopóki nie poszedłem pracować do firmy jakieś 75 km od domu, i nie zobaczyłem bardzo atrakcyjnej szefowej. Do domu wracałem ok. 23, narzeczona już spała, tak samo Oleńka. Wstawałem o 4 i wychodziłem do pracy i miałem brak jakiegokolwiek kontaktu z rodziną, za to coraz więcej czasu spędzałem z szefową.

Po dwóch miesiącach do domu wracałem co dwa dni. Projekty robiłem wyłącznie z szefową, u niej w mieszkaniu. Już po kilku dniach, cała firma podejrzewała, że mam romans z szefową, bo gdy siedziałem na stanowisku podchodziła i szeptała, że mam przyjść do niej do gabinetu, lub masowała mi barki. No i w końcu robiłem projekty tylko i wyłącznie z nią.

Bardzo się obawiałem, że skoro pracownicy firmy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
116 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
108 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
65 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
45 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
71 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte