dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Wszystko zaczęło się rok temu, gdy wyjechałam do Niemiec do pracy. Tam poznałam chłopaka o imieniu Marcin, z którym się z biegiem czasu zakumplowałam dosyć blisko.

Pewnego razu byliśmy na festynie i tam zaczęły się nasze pierwsze pocałunki. Dużo rozmawialiśmy wieczorami i zapytałam go czy ma dziewczynę, a on odpowiedział, że nie ma. Więc pomyślałem sobie, że moglibyśmy być razem.

Po około dwóch tygodniach było wieczorem ognisko dla pracowników i wiadomo alkohol i inne używki. W trakcie tego ogniska poszłam z Marcinem na spacer, na którym w pewnym momencie zaczęliśmy się przytulać. Wtedy on mnie zapytał czy mam ochotę na seks, a ja odpowiedziałam, że może i tak, ale na pewno nie normalnie bo nie mamy gumek. Więc Marcin zaproponował zabawę analną i się zgodziłam.

Oparłam się o ścianę i lekko się wypięłam. Na dodatek spuścił się we mnie. Po kilku dniach dowiedziałam się, że ma żonę i dziecko. Po prostu oszukał mnie,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam 21 lat i dziewczynę, z którą jestem od ponad półtora roku. To tyle czasu, że mam wrażenie, że spędziłem z nią pół życia. Może to dla was krótko, ale ja nigdy nie byłem w tak długim i stabilnym związku. Niedawno wymyśliłem sobie, że skoro jesteśmy tak długo, to jest to poważny związek i moja dziewczyna na pewno oczekuje ode mnie następnego kroku. Wiecie, zaręczyny, ślub, może potem dzieci i tak dalej. Tylko jest jeden problem, a w zasadzie mały dylemat. Ja nie jestem do końca przekonany, że "to ta".

Tzn. jestem, kocham ją, tak mi się przynajmniej wydaje, ale... mam ostatnio wrażenie, że chciałbym JEDEN RAZ spróbować seksu z inną dziewczyną. Tylko po to, żeby się przekonać, czy jednak kocham moją dziewczynę i wystarczy mi do końca życia, czy jednak to jeszcze nie ten etap i powinienem dalej szukać. Myślę, że to nie do końca zdrada, bo nie zakocham się w tej innej, to będzie tylko testowanie, tylko fizyczne zbliżenie, które... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Hej, mam 16 lat i piszę tu pierwszy raz, ale to co robię każe mi się z kimś tym podzielić.

Mam chłopaka, mamy cudowny związek od ponad roku. On jest dwa lata starszy. Poznaliśmy się na wycieczce za granicę w gimnazjum, ale nie o naszym związku będę tu pisać. Chodzi o to, że mimo że w naszym związku nie brakuje mi niczego, a nasze "zabawy" (bo do seksu to nam daleko) w zupełności mi wystarczają, to mam pewien dziwny problem.

Otóż, kiedy leżę sama w pokoju i zbliża się pora spania, moja cipka robi się cholernie mokra. Lubię wtedy wziąć trochę sromu na palec i wysmarować nim cokolwiek. Głównie pada na telefon, który jest najbliżej. Nie wiem czemu, ale podnieca mnie to.

Chodzę po pokoju i smaruję sromem meble, przejeżdżam po nich palcem jakbym prowadziła po nich ścieżkę. Kiedy wydzieliny ubędzie, sięgam po swój 30-centymetrowy wibrator. W tajemnicy przed moim chłopakiem, oczywiście. On nawet nie wie, że to mam. Dlatego nie mogę mu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Poznaliśmy się przypadkiem na jednej z imprez na którą zupełnie nie miałam ochoty iść, ale "raz się żyje, przecież w domu nie będę się kisiła". Najpierw pisaliśmy na portalach, potem wymieniliśmy się swoimi numerami i smsowaliśmy w miarę możliwości. Nawet zaczęliśmy towarzyszyć sobie na weselach wśród znajomych i rodziny. On bardzo przypadł do gustu mojej rodzinie, szczególnie mamie. Uważała go za dojrzałego emocjonalnie chłopaka, poukładanego i godnego zaufania. Zawsze wypowiadał się należycie, stwarzał wrażenie osoby bardzo religijnej i wierzącej.

Mieszkaliśmy od siebie w promieniu 150 km, dla jednych blisko, dla innych daleko. My zaliczaliśmy się do tej drugiej kategorii - nasze zmiany w pracy przeplatały się tak, że nie byliśmy w stanie spotykać się częściej niż raz na miesiąc. Mimo tego utrzymywaliśmy zawsze dobre relacje... Aż do czasu kiedy to napisała do mnie jakaś dziewczyna abym się od niego odczepiła i dała im... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam męża, 2 dzieci i kochanka. Nie jestem kurwiszonem ale szczęśliwą kobietą!

Pozdrawiam wszystkich zadowolonych ze swojego życia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Byłam ze swoim narzeczonym pięć lat. Trzy lata byliśmy razem, po tym czasie mi się oświadczył i planowaliśmy wesele. Jak w każdym związku, bywały wzloty i upadki. Były wymiany zdań prowadzące wielokrotnie do cichych dni lub kilkudniowych rozstań. Mimo wszystko zawsze jakoś potrafiliśmy się pogodzić.

Przez ostatnie dwa miesiące naszego związku mijaliśmy się miedzy pracami tylko chwile ze sobą przebywając. Cholernie brakowało mi tego, że nie mamy czasu by spędzić cały dzień razem, czy wyjechać gdzieś na weekend. Częściej się kłóciliśmy, coraz bardziej się od siebie oddalając. A w pracy mojego narzeczonego pojawiła się nowa asystentka...

Widziałam jak się zmienił. Był nieobecny, zamyślony, ciągle kontrolował telefon kiedy byliśmy razem, tak jakby się czegoś bał. Wracał później z pracy, wychodził wcześniej. Podejrzewałam, że jest coś nie tak, ale nie chciałam o tym mówić by nie rozwalić tego wszystkiego. Tym bardziej,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
164 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
183 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
184 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
178 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
190 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte