dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Potrzebuję porady, bo już nie wiem co mam robić, a wstyd mi wygadać się przed kimś znajomym, bo czuję się przez to wszystko bardzo upokorzona.

Ja i mój narzeczony jesteśmy ze sobą od ponad 6 lat. Wiadomo jak to w związku, były lepsze i gorsze momenty. Niby jesteśmy szczęśliwi, ale jedna sprawa od kilku lat nie daje mi spokoju. W jego życiu pojawiła się jedna kobieta. Okłamuje mnie, że nie utrzymuje z nią kontaktu, a później dowiaduję się, że do niej pisał i ta sytuacja ciągle się powtarza. Ciągle słyszę, że on nic do niej nigdy nie czuł, że mu się nie podoba, ale jednak co jakiś czas się do niej odzywa - to znaczy że musi o niej myśleć.

Jestem już tym wszystkim bardzo zmęczona, bardzo mnie to boli i on dobrze o tym wie, a mimo to cały czas robi to samo. Tyle razy mi przysięgał, że więcej się do niej nie odezwie. Jest dla mnie dobry i widzę, że mnie kocha. Ale czy coś kiedyś do tej drugiej czuł, a może dalej czuje, skoro... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Od około trzech lat regularnie posuwam matkę mojej dziewczyny. Z Olą, dziewczyna, jestem prawie od 5 lat. Zaczęło się od tego, że jej mama jest naprawdę atrakcyjna i wyluzowana, może nawet bardziej, niż sama Olka, która jest raczej zachowawcza.

Były imieniny ich ciotki, zjazd rodzinny i alkohol, oczywiście. Olka jest typem takiego strasznego ponuraka, wypindrzona laleczka, której wiecznie nic nie pasuje - tak było i w ten dzień, zachowywała się beznadziejnie. Przed kuzynkami chciała pokazać się z jak najlepszej strony, zapominając całkowicie o mnie.

W tym czasie Beata, mama Olki, zaczęła mi dawać znaki, że jej się podobam. Zaczęła mnie potajemnie macać, mówić bardzo sprośne rzeczy i żartować w erotyczny sposób. Pamiętam, że zaczęła ssać kiszonego ogórka patrząc mi prosto w oczy, podniecała mnie bardzo, jak w pornolu. No i tak właśnie doszło do tego, że posuwałem ją na pralce w łazience jeszcze tego samego wieczoru.

Później ja i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Pracowałem w sieciówce i pewnego dnia do zespołu dołączyła nowa osoba, ładna studentka z Ukrainy. Z racji tego, że miałem już tam spory staż, wdrożenie jej w pracę przypadło mi. Od razu się polubiliśmy, fajnie nam się rozmawiało. Pewnego dnia poszliśmy na zwykły spacer, rozmowa się nie kończyła, a tematy same się pojawiały znikąd. Spotkaliśmy się coraz częściej, spędzaliśmy miło czas, wyciągnęła mnie tym z dołka. Po jakimś czasie zaprosiła mnie do siebie, zrobiło się późno, więc zaproponowała, żebym został. No i zostałem. Zero seksu, kilka pocałunków na dobranoc.

Po kilku miesiącach zamieszkaliśmy razem. Z dnia na dzień kochałem ją coraz bardziej, byłem coraz bardziej pewien, że chcę z nią spędzić życie. Jesienią zeszłego roku pojechała na Ukrainę przedłużyć wizę o kolejny rok. Po powrocie coś się zmieniło, zaczęliśmy się od siebie oddalać, kłócić się o bzdury. Właściciel mieszkania, które... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Moja historia jest taka - gdy miałam 19 lat, poznałam chłopaka, w którym szaleńczo się zakochałam. On służył w wojsku, latał na misje do Afganistanu. Za każdym razem, kiedy miał tam wracać, modliłam się o jego życie, żeby tylko wrócił cały i zdrowy. Pewnego razu strasznie źle się poczuł. Po wizycie u lekarza i serii badań okazało się,że ma raka i muszą amputować mu rękę. Dla mnie to był koszmar, zły sen z którego nie mogłam się obudzić.

Rok później wzięliśmy ślub cywilny, w planach mieliśmy ślub kościelny, dzieci i wspaniale życie ze sobą, ale niestety, mój ukochany przegrał walkę z chorobą wieku 24 lat.
Ja zachowałam się jak szmata wobec niego, bo gdy on był w szpitalu umierający, to przespałam się z jego bratem. Póżniej jeździłam do szpitala, tak, jakby nigdy nic się nie stało. Za każdym razem tak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ja i moja dziewczyna zawsze mieliśmy się super, lecz od ostatnich paru dni zaczęliśmy się kłócić o byle drobnostki. 5 dni przed rocznicą kłótnia przerodziła w wielka awanturę, w której obie strony zaciekle walczyły.

Na następny dzień po kłótni moja wymarzona kobieta stwierdziła, że nie może już ze mną żyć... Stało się - zakończyliśmy nasz piękny, trwały związek. Tego samego dnia powiedziała mi, że idzie z kolegą na miasto by się rozerwać i zapomnieć o tym, co było. Prosiłem ją, mimo że nie byliśmy razem, by się grzecznie zachowywała i wróciła wcześniej do domu, a ona obiecała mi że nic jej się nie stanie.

Wróciłem do domu i czekałem, aż mi napisze, że już wróciła. Po pewnym czasie zadzwoniła z płaczem, że bardzo mnie kocha i przeprasza. Moje serce dla niej zawsze się topiło, tak samo nie mogłem żyć bez niej. Udało nam się pogodzić lecz nie było tak jak kiedyś, coś ukrywała.

Parę dni później poszliśmy do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem z moja ukochaną od roku. Wszystko było między nami wręcz idealnie, dopóki nie zaczęła pokazywać swojego prawdziwego JA. Pierwsze miesiące - skromna, w sklepie nic nigdy nie chciała i musiałem jej coś wciskać na siłę, kiedy chciałem jej coś kupić. Co chwilę mówiła, jak to bardzo mnie kocha, że jestem jej misiem i tak dalej. Nigdy by mnie wtedy nie wyzwała, a tym bardziej nie skrzywdziła. Miesiące mijały, a z nią było coraz gorzej.

Okej, rozumiem, kobiety mają swoje humorki, no ale żeby mnie nazywać zjeb*m, bo zapytałem, co robi? Wybaczałem jej to wtedy, bo brała leki i w sumie myślałem, że to one wpływają na jej humorki i dlatego jest taka. Potem zaczęły się zdrady.

Nigdy nikt mnie tak nie skrzywdził. Przyznaję, za pierwszym razem płakałem - chociaż może się to wydawać dziwne, że facet płacze, no ale cóż, jestem wrażliwy. Wybaczyłem jej te wszystkie zdrady, a ona za każdym razem mówiła, że to się już nie powtórzy,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
W przedszkolu spytano mojego synka, kim chciałby zostać w przyszłości. Nie zgadniecie, co powiedział... czytaj dalej
0 dni temu
Mój syn przyprowadził do domu swoją dziewczynę. Byłam podenerwowana, bo to jego pierwsza "poważna" miłość,... czytaj dalej
0 dni temu
Około 2 tygodnie temu moja kumpela Dominika miała 22 urodziny. Z resztą dziewczyn z roku zrzuciłyśmy się na... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 21 lat i długo starałem się o związek z jedną dziewczyną. Miała na imię Paulina i była bardzo piękną i... czytaj dalej
0 dni temu
Moja historia nie jest czymś, co powinni czytać wrażliwi ludzie, albo tacy, którzy mają niski próg wkurzenia się.... czytaj dalej

reklamy ukryte