dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
3 lata temu wdałam się w dziwną sytuację i w tym momencie wiem, że nie jestem w stanie z tego wybrnąć. Zaczęłam spotykać się z jednym facetem, a jednocześnie czasami widywałam się z drugim, ale to nie było nic zobowiązującego, nie byłam z nimi. Później, niemal jednocześnie, obaj wyznali mi, że mnie kochają, a ja byłam tak niezdecydowana, tak bardzo nie umiałam podjąć decyzji, że popełniłam błąd. Kręciłam z obojgiem naraz.

Miałam zamiar dać sobie tydzień, dwa na przemyślenie sytuacji i z jednym zerwać znajomość, ale nie dało się. No po prostu się nie dało, nie mogłam, czułam, że zależy mi i na jednym, i na drugim. I tak z tygodnia na tydzień wdałam się w toksyczną relację, gdzie musiałam bajerować jednego, że jestem zajęta, żeby móc jechać do drugiego. Z obojgiem uprawiałam seks. Oboje mi się podobali, a po czasie zrozumiałam, że obu ich kocham. Ktoś, kto tego nie przeżył, nie zrozumie...

Jeden z nich mi się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Byliśmy małżeństwem 6 lat. Robiłam dla tego fagasa wszystko, miał we mnie żonę, przyjaciółkę i kochankę. Dawałam mu się nawet w du.e, bo uwielbiał taki seks, a ten parszywy dziad zostawił mnie dla jakiejś suki z nadwagą i krzywymi zębami bez najmniejszych uprzedzeń, że jest mu źle w naszym związku!

Minął rok od tamtych zdarzeń, zdołałam wrócić do świata żywych z nadzieją na lepsze jutro. I niedawno, gdy ja już się zdążyłam pogodzić z tym wszystkim, ten pierdzielony fagas oznajmił, że popełnił błąd odchodząc. bo uświadomił sobie jak bardzo mnie kocha i chce znowu do mnie wrócić! Długo zastanawiałam się, co zrobić, aż w końcu z moją przyjaciółką wymyśliłyśmy coś pięknego.

Zaprosiłam go na kolację do hotelu, w którym była restauracja, włączyłam przygotowany dyktafon w telefonie i cały wieczór udawałam, że słucham jego tłumaczeń i lamentów, po czym oznajmiłam, że możemy spróbować jeszcze raz.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Byłem z dziewczyną tak zapatrzoną we mnie, tak mocno zakochaną, że robiła dla mnie wszystko. Było mi przy niej dobrze, ale podobały mi się też inne laski - a okazje kusiły. Nie chciałem jej jednak zdradzać, więc wpadłem na pomysł. Zrywałem z nią, kiedy miałem ochotę na inną, a później pozwalałem jej do siebie wrócić i tym sposobem tak naprawdę nigdy jej nie zdradziłem, bo oficjalnie nie byliśmy razem.

Przy ostatnim zerwaniu dowiedziałem się, że ona się z kimś całowała.

I dopadła mnie karma, bo nie mogę z tym wytrzymać. Wiem, że to czysta hipokryzja z mojej strony, ale nie umiem jej wybaczyć tych pocałunków i chyba nie chcę, żeby do mnie wracała. Ponieśli i wilka.
pozostało 1000 znaków
21 dni temu
Mąż wybaczył mi kochanka i drugą zdradę, której owocem będzie dziecko - i uznał je za swoje. Chcę wszystkim powiedzieć, że jest prawdziwym bohaterem. Mój kochanek-tchórz dał nogę, natomiast mój mąż pokazał, jaki jest odpowiedzialny i że ma jaja.

Tak zachowują się prawdziwi, dojrzali mężczyźni, nie zostawiają swojej kobiety w potrzebie, tylko dlatego, że miała chwilę słabości. Dziękuję, kochanie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Z X jestem już rok i 4 miesiące. Niedawno mój ukochany zalał swój telefon, więc dał mi hasło do swojego snapa, żebym wysłała dni. Wiem, że nie powinnam tego robić, ale zaczęłam przeglądać mu wiadomości z jego byłą. I co tam znalazłam?

Kiedy byliśmy ze sobą już 8 miesięcy pisał do niej, że czasami żałuję, że ze mną jest, bo zacząłby z nią, ona z tego co widziałam to nie była tym zainteresowana. Potem dodał, że będą pisać częściej i to na snapie, żebym przypadkiem nie zobaczyła na messengerze, że piszą ze sobą. Na końcu napisał, że ciekawe, czy jakaś przepowiednia (nie wiem o co chodziło) się spełni, że będą za 3 lata ze sobą od zerwania (za rok będą te 3 lata) i że skoro teraz jest to możliwe, to wtedy też będzie.

Wychodzi na to, że jeśli ona odwzajemniałaby jego "zaloty", to możliwe, że już nie bylibyśmy razem, bo skoro byłoby to możliwe wtedy, jak sam uznał, to by to wykorzystał, gdyby ona też... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem młodą kobietą i żoną niezwykle zapracowanego mężczyzny. Czuję się bardzo samotna w małżeństwie, mąż nie ma dla mnie czasu i stara się rekompensować mi to zabieraniem na zakupy, drogimi prezentami, itp. Drogie prezenty to nie wszystko, ja potrzebuję czułości, miłości i samej obecności mężczyzny. Sprowokowana postanowiłam, że kogoś poznam i poznałam. Ukrywałam ten fakt przed mężem.

Było bosko, ale sielanka nie trwała wiecznie. Wyjątkowy pech sprawił, że mój sąsiad był w złym miejscu i złym czasie. Zobaczył jak ja i mój kochanek namiętnie się całujemy na pożegnanie. Nie wiem, jakim cudem on się tam znalazł. Nie wiedziałam co robić, przeszyło mnie gorąco, wstyd i myśl, że mój mąż zaraz się dowie. Wtedy podjęłam desperacką decyzję o której jak tylko pomyślę, od razu zbiera mnie na wymioty.

Zaprosiłam go do wynajętego pokoju w którym wcześniej spędziłam czas z moim kochankiem i zrobiłam mu loda. To było... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Z moim partnerem byliśmy przez ponad osiem lat. Planowaliśmy wspólną przyszłość, nie było konfliktów, były... czytaj dalej
0 dni temu
Postanowiłem przejść się do sklepu. Ot, codzienny spacerek. Po drodze mijałem na oko pięcioletnią dziewczynkę.... czytaj dalej
dziś
Mój chłopak żyje z ogromnym przekonaniem, że im więcej mydła zużyje, tym będzie bardziej czysty.

W efekcie... czytaj dalej
0 dni temu
Żona się na mnie obraziła, bo według niej za mało pomagam w domowych obowiązkach. Uparłem się, że nie ma... czytaj dalej
0 dni temu
Mój facet stwierdził, że nadszedł odpowiedni czas żeby zaszaleć w łóżku. Byłam przekonana, że chce już... czytaj dalej

reklamy ukryte