dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
W piątek wyjątkowo wyszłam z pracy dwie godziny wcześniej, bo wypadły mi z grafiku dwa spotkania z klientami. Miałam w planach romantyczną kolację - pomyślałam, że skoro mam czas, to mogę ją nawet sama ugotować.

Wróciłam do domu z zakupami. Byłam pewna, że mieszkanie jest puste, bo mąż miał wrócić dopiero wieczorem. Dlatego zaskoczyły mnie dziwne dźwięki dochodzące z jego gabinetu. I co zobaczyłam, gdy tam zajrzałam?

Mojego męża, robiącego sobie dobrze do otwartego na całą szerokość monitora zdjęcia MOJEJ PRZYJACIÓŁKI, które zostało zrobione dość niefortunnie, bo akurat na nim coś mówi i ma półotwarte usta.

Nie widział mnie, więc zniesmaczona zostawiłam zakupy, wyszłam z mieszkania i następną godzinę łaziłam po okolicy myśląc nad swoim życiem. Nawet nie jestem zła, ja po prostu tego NIE OGARNIAM. W życiu bym się czegoś takiego nie spodziewała.

Co jest z Wami nie tak, faceci?
pozostało 1000 znaków
Jest to historia z życia wzięta, tyle słowem wstępu.

Pewnego dnia, kilka lat temu, poznałem dziewczynę. Atrakcyjna, stonowana, nie upijała się co weekend i nie poszczała się. Zaczęliśmy się spotykać, a jakiś czas później zostaliśmy parą. Wtedy generalnie niekoniecznie szukałem osoby na stałe, gdyż wiedziałem, że przez moją pracę będę ją zaniedbywał - pracowałem jako kierowca na trasy międzynarodowe. Ona doskonale o tym wiedziała i mimo tego nie przeszkadzało jej, że mam dla niej czas tylko w weekendy. Było fantastycznie - kino, spacery, romantyczne kolacje.

Kilka miesięcy później zaczęły się kłótnie właśnie o to, że nie mam czasu, że często jest sama i takie tam. Postanowiłem więc zmienić pracę, zrobiłem kurs doszkalający i pracowałem na miejscu. Sytuacja się zmieniła na lepsze, dogadywaliśmy się coraz lepiej, w łóżku też było wspaniale. Postanowiliśmy razem zamieszkać i tak też się stało.

Tu własnie sytuacja... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Lata temu, kiedy jeszcze studiowałem, miałem swoją pierwszą miłość. To była dziewczyna, która na zawsze pozostanie w mojej pamięci, robiłem z nią najbardziej szalone rzeczy w swoim życiu. To z nią przeżyłem swój pierwszy raz i milion kolejnych, w miejscach publicznych i w setkach różnych pozycji. To z nią rozmawiałem na dosłownie KAŻDY temat, nie było między nami skrępowania, sekretów ani tematów tabu. To przy tamtej dziewczynie śmiałem się każdego dnia naszego trzyletniego związku. To był najlepszy czas mojego życia, bo miałem kogoś, kto podobnie jak ja miał chore i głupie pomysły, byliśmy wtedy tacy beztroscy i szczęśliwi... Każdy kolejny dzień był zagadką, zawsze coś wymyśliliśmy, staraliśmy się jak najwięcej doświadczać i zwiedzać. Wiem, że pewnie trochę idealizuję, ale tak właśnie wspominam Justynę.

Dzisiaj jestem dorosłym mężczyzną, mam żonę i dwójkę dzieci. Kocham moją żonę, która oczarowała mnie swoja... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Na początku to był tylko seks. Obiecaliśmy sobie, że do niczego więcej nie dojdzie. A jednak, po kilku tygodniach wyznała mi miłość, którą odrzuciłem, wmawiając sobie, że nie jestem gotowy aby się wiązać. Minęło kilka dni kiedy dotarło do mnie, że jestem skończonym idiotą i naprawdę jestem zakochany w tej dziewczynie. Starczy szczegółów.

Po około roku związku, po seksie u jej dziadków w nocy, leżeliśmy nadzy, beztrosko. Wtedy zauważyłem, że jej klatka nie unosi się, dziewczyna jakby nie oddychała. Sprawdzam dokładnie - brak oddechu, nasłuchuje jej serca -
nie bije, sprawdzam puls - brak. Bez zastanowienia robię RKO. Łzy w oczach, wołam do niej po imieniu, krzyczę, żeby mnie nie zostawiła.

Po najdłuższej w moim życiu chwili, otwiera oczy i bierze oddech wyginając się.

Gdy ocknęła się, przytuliłem ją. Uroniła kilka łez, powiedziała, że nie chce spać bo boi się ze nie wybudzi się ze snu. Obserwowałem ją całą noc.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
265 dni temu
Pozdrawiam serdecznie mojego byłego chłopaka, który wolał swoją rękę i sztuczne balony w monitorze od prawdziwego namiętnego seksu.

Twój przyjaciel ma lepszy gust od Ciebie, Pawełku.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem młodą kobietą, mam wspaniałego partnera z którym jestem kilka lat i świetnie nam się układa. Dosłownie za chwilę wprowadzamy się do nowego domku, planujemy założyć rodzinę.

Poznałam wielu jego znajomych, w tym Artura. Od początku miałam do niego słabość, ale nigdy do niczego nie doszło, tak naprawdę to nawet ze sobą nie rozmawialiśmy. Ostatnio napisał do mnie niewinnego smsa i tak się zaczęło. Okazało się, że także go pociągam, że chciałby się spotkać.

Nie chcę tego spotkania, nie chcę zdradzać ani ranić mojego lubego, ale z drugiej strony nigdy nie miałam okazji skorzystać z życia. Mój Tomek jest moim drugim partnerem, jedynym "łóżkowym". Jako nastolatka nie chodziłam na imprezy z rówieśnikami, nie miałam takiej potrzeby. Ani możliwości - jedyna córeczka rodziców, miałam wszystko co najpotrzebniejsze - miłość, zrozumienie, dom. Świetnie się uczyłam, dostałam się na wymarzone studia, znalazłam dobrze płatną... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Około rok temu uratowałam małego, trzytygodniowego szczeniaka przed uśpieniem. Przywiozłam go do domu i zaczęło... czytaj dalej
dziś
Moja dziewczyna w CV w rubryce "zalety" wpisała: "inteligęcja".

To trudna miłość.... czytaj dalej
0 dni temu
Moja 6-letnia, podła siostra, kiedy chce mi zrobić siarę, krzyczy do mnie: "Mamo, no weź!".

Mam 16 lat i... czytaj dalej
0 dni temu
Cześć, mam 15 lat i coś mam dzisiaj opowiem. Mam dziadka rolnika, który wraz z moim wujkiem prowadzi 40-hektarowe... czytaj dalej
dziś
Ja wiem, że w nocy, gdy śpię, gdzieś tam jesteś.
Czasami słyszę cię, gdy się obudzę, lecz nigdy nie mogę... czytaj dalej

reklamy ukryte