dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Różnie w życiu bywa, ale że TO spotka mnie, to bym się nigdy nie spodziewała. Jesteśmy z moim facetem już 11 lat i naprawdę wiele przeszliśmy, byłam pewna, że to miłość i związek taki na całe życie. Mamy malutkie 10-miesięczne dziecko, na które czekaliśmy 2 lata. Po jego urodzeniu byliśmy przeszczęśliwi, ale ciężko było, jak nie wiem co.

Niedawno odkryłam, że mój mąż od 4 miesięcy mnie zdradza ze starą rurą, 17 lat starszą od niego koleżanką z pracy.

Twierdzi, że chodziło tylko o seks, bo nic do niej nie czuje. Ciężko w to uwierzyć, bo gadał z nią codziennie przez telefon przez godzinę i wysyłali sobie pełno SMSów pisząc - kochanie, tęsknię, kocham cię..,

On twierdzi, że tylko po to, by ją urobić - żeby sobie podupić, że wcale jej nie kocha, tylko kocha mnie i nasze dziecko.

Ja mam mętlik w głowie. Z jednej strony go nienawidzę i chcę, żeby zniknął z mojego życia, a z drugiej - wciąż kocham i nie wiem,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Byłam z chłopakiem 2 lata. Po roku związku wszystko zaczęło się psuć, zaczęły się poważniejsze kłótnie i nie układało nam się. Chłopak nie panował nad złością, potrafił mnie okropnie zwyzywać, rzucać we mnie rzeczami, był strasznie o mnie zazdrosny, nie pozwalał mi nigdzie wychodzić. Był zazdrosny nawet o moje przyjaciółki i wierzył wszystkim plotkom na mój temat. Przez różne sytuacje nawet moi rodzice go nie lubią. W końcu zerwał ze mną przez to, że nie układało nam się. Ja wtedy cierpiałam, a on zachowywał się jakby się cieszył, że jest w końcu wolny.

Jakoś po miesiącu chyba do niego dotarło co się wydarzyło, chyba zaczęło mu mnie brakować. Wypisywał do mnie, dzwonił, błagał o spotkanie, chciał wrócić. Ale ja już zaakceptowałam jego wcześniejszą decyzję. Mój kolega, z którym znałam się długo, ucieszył się, że już nie jestem w związku. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo wypisywał do mnie częściej niż... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam na imię Sara i tydzień temu miałam osiemnastkę. Urządziłam sobie urodziny w domkach letniskowych, których właścicielem jest mój ojciec. Zaprosiłam dużo znajomych, było około 30 osób.

Mój ojciec powiedział, że będzie pilnował imprezy, żeby mu nie rozjebali domków i że jak będzie wszystko okej to o północy pójdzie sobie. Wszystko było w porządku i jakoś po północy tata poszedł do swojego biura, które znajduje się na samym końcu kompleksu. Zabawa trwa w najlepsze. Po około 20 minutach ktoś mi powiedział, że Jagoda - moja przyjaciółka poszła sobie. Było mi strasznie przykro, bo to z nią chciałam się upić pierwszy raz, że tak powiem "legalnie". Zobaczyłam jak Jagoda idzie do biura taty. Na początku myślałam, że czegoś zapomniała, a że byłam w tamtej chwili strasznie na nią obrażona to olałam tą sytuację.

Minęło dobre 5 minut, a ona nie wychodzi z tego biura więc podeszłam do zielonego domku, w którym był mój tata i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
243 dni temu
Michałku, opowiem to publicznie, bo i tak wszyscy twoi znajomi - i nie tylko - doskonale znają już tę historię. Pamiętasz, jak odkryłam, że tego samego dnia, w którym mi się oświadczyłeś, dymałeś już Milenkę z pracy? To może opowiedzmy wszystkim, co wydarzyło się później.

Pamiętasz, jak Milenka nagle przestała się do ciebie odzywać? Nie było to bez powodu. Milenka dowiedziała się, a jakże, ode mnie, że masz narzeczoną, bo uwierzyła ci, że jesteś singlem.

Twoi wszyscy znajomi już wiedzą, co zrobiłeś i jakim jesteś gnojem. Pierścionek zaręczynowy oddałam do lombardu, twoje rzeczy są w workach, przywiozłam ci pod mieszkanie. A za hajs ze sprzedanego pierścionka nawpieprzamy się z Milenką w McDonald'sie do porzygu - bo w sumie zostałyśmy koleżankami.

Łączy nas wspólny mianownik. Gardzimy tobą, śmieciu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kochane Panie. Od jakiegoś czasu nasila się ilość wyznań o tym, że Wasi faceci nie chcą z Wami uprawiać seksu, oglądają pornosy albo oglądają się za dupami na ulicy lub już Was zdradzili. Rozumiem Wasz żal i gorycz. To boli, nie powiem, to straszne i nie do usprawiedliwienia nawet przeze mnie, mężczyznę.

Zwracacie na to uwagę ale uważam, iż powinnyście stanąć przed lustrami, powąchać się tam na dole, zastanowić się czy coś się nie zmieniło. Kochamy Was i jeżeli nie uciekamy od Was w takiej sytuacji to albo jest to oznaka, że stworzyłyście nam komfort-zone, w którym mamy ugotowane, uprasowane, uprane albo naprawdę Was kochamy i mimo wszystko nie chcemy Was stracić... Choć nas już nie pociągacie.

Doszukujecie się rozmaitych powodów, a często jest to zwyczajnie fakt, że już nas nie podniecacie.

Kiedy znajdziecie sobie faceta, macie tendencję do tego, żeby mieć wyjebane. Zaczynacie się obżerać, robicie się leniwe. My przy Was... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałam 18 lat kiedy, poznałam na imprezie faceta. Jak się okazało, żonatego. Nie wiem, dlaczego już wtedy nie wzbudziło to moich podejrzeń, że całą imprezę bawił się ze mną a nie z żoną. Ona (nazwijmy ją Anka) - piękna, z cudowną figura i super poczuciem humoru. On (niech będzie Paweł) - zwykły facet z pięknymi oczami i super tańczący. Tak postrzegała ich 18-letnia gówniara, dla której życie zaczynało się po 22giej, która teraz w ciągu dnia pracuje w banku, a wieczorem grzecznie zasypia koło swojego męża, czule całując synka na dobranoc. Kto by pomyślał, że 5 lat temu jeszcze chciałam odebrać sobie życie.

Ale od początku. Poznałam Pawła na wspomnianej już imprezie. Po całonocnej zabawie zdobył mój numer telefonu od wspólnego znajomego i tak zaczęliśmy pisać. Powiedział, że jego żona o wszystkim wie i że się zgadza na nasz kontakt. Nie wiem, jak ja sobie to wytłumaczyłam. I tak na pisaniu minął pierwszy miesiąc, może... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Jestem singlem z wyboru.

Z wyboru wszystkich dziewczyn na tej planecie.... czytaj dalej
0 dni temu
Ostatnio umówiłam się z moją mamą, że przedstawimy sobie swoich partnerów, bo obie od niedawna jesteśmy w... czytaj dalej
dziś
Mam na imię Klara, mam dwie siostry bliźniaczki - starsze o rok Kasie i Basię. Kiedyś, kiedy miałyśmy po... czytaj dalej
0 dni temu
Nienawidzę swojej ciotki. Kilkanaście lat temu rozegrał się pewien koszmar w mojej rodzinie. Historia pewnie... czytaj dalej
0 dni temu
Słyszałem, że lubicie historie o friendzone, więc podzielę się swoją kategorią przegrywu.

Jestem tak... czytaj dalej

reklamy ukryte