dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Mam 21 lat, od 4 jestem w związku z chłopakiem o 3 lata starszym. Od niedawna mieszkamy razem, kocham go i nie wyobrażam sobie życia bez niego, ale od jakiegoś czasu nie dogadujemy się pod względem łóżkowym.

Wydaje mi się, że z wiekiem nabrałam większych potrzeb seksualnych. Cały czas i wszędzie mam ochotę na seks. Mój partner o tym wie, uprawiamy seks codziennie, prawie codziennie zaspokajam go ustami - bo lubię to. Szkoda, że jego ciężko namówić aby się "odwdzięczył"... Ja bym chciała minimum trzy razy dziennie i w różnych miejscach w domu. Chciałabym, żeby z zaskoczenia wziął mnie na blacie w kuchni czy w łazience podczas kąpieli. A on zawsze tak samo, "po staremu".

Innym problemem jest też to, że zazwyczaj dochodzi bardzo szybko i musi "odczekać" zanim zrobimy to kolejny raz. Gdy mówię mu o tym, że dla mnie to za krótko, tłumaczy się tym, że "tak szybko skończył, bo za bardzo go kręcę". Gdy wspominam, że chciałabym jakoś... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Poznałem ją, gdy była świeżo po gwałcie. Nie miała nigdy chłopaka, nie była atrakcyjna, nie miała przyjaciół. Była bardzo wycofana i ostrożna, nie mniej jednak zaczęliśmy ze sobą rozmawiać. Po miesiącach zaprosiłem ją na randkę, później zostaliśmy parą. Po pewnym czasie przestała płakać podczas tulenia, a później zaczęliśmy się całować. Było pięknie, lecz do czasu.

Do czasu, aż wypiękniała, poznała mnóstwo nowych znajomych i zaczęła z nimi wychodzić, jeździć w różne miejsca. Uwielbiała podróże. Ja nie mogłem sobie na to pozwolić - w tym czasie pracowałem na budowach by zarobić na naukę i na ubrania. Mimo że nie miałem pieniędzy, zawsze starałem się jakoś ją zaskoczyć. Raz kwiatkiem, raz ugotowanym żarciem, raz dobrą czekoladą.

Zaczęły się kłamstewka, odmawianie spotkań, że niby rodzice nie pozwalają, albo ktoś przyjeżdża. Okazało się, że na te wypady jeździła z gościem, który okazał się być... jej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
26 dni temu
Mój chłopak zdradził mnie, więc z nim zerwałam. Nękał mnie potem smsami z wyznaniami miłości. Napisał, że już nigdy nie znajdę takiego jak on.

Odpowiedziałam mu całkowicie szczerze:

Bogu dzięki.
pozostało 1000 znaków
Jeszcze cztery lata temu tworzyliśmy wzorowy związek - romantyczne listy, wycieczki, spontaniczne prezenty. Zauroczenie teoretycznie jak każde inne. Ja jestem jej pierwszym "prawdziwym", ona moją... kolejną, ale tak na poważnie to pierwszą.

Chwila przed naszą drugą rocznicą zafundowała mi prezent jakiego nie śmiałem sobie nawet wyśnić, a mianowicie na jednej z alkoholowych imprez ze swoimi koleżankami całowała się ze znajomym z jej wsi. Na drugi dzień przyznała mi się prawie że od razu, oczywiście ze łzami i pokorą w oczach. Zagotowało się we mnie, wyszedłem od niej z domu trzaskając drzwiami i wsiadłem do samochodu. Ona wybiegła za mną, przepraszała, płakała i pytała co teraz. Odpowiedziałem, że nie wiem, chce to przemyśleć. Wyznałem jej wtedy, że mój poprzedni związek skończył się tak, że moja ówczesna luba wskoczyła do łóżka z fagasem starszym o 12 lat. Po tych słowach moja dziewczyna wysiadła z auta, a ja podjechałem pod dom... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kiedy ją poznałem, była bardzo młoda. Miała zaledwie 18 lat. Byłem jej pierwszym facetem, to był jej pierwszy naprawdę poważny związek. Zakochałem się w niej, a ona we mnie - mimo że byłem starszy o 6 lat. Z biegiem czasu mieliśmy coraz większe plany, coraz bardziej byliśmy do siebie przywiązani. Po kilku latach wzięliśmy ślub, urodziło nam się dziecko. Pomimo wielu zawirowań życiowych, byliśmy wciąż razem.

Była aniołem. Starałem się dać jej wszystko, choć nie zawsze to wychodziło. Z czasem jednak zaczęła się zmieniać. Poznała nieodpowiednich ludzi, podjęła nieodpowiednią pracę. Zrobiła się bardziej wygadana, pyskata i wredna. Wtedy jeszcze śmiałem się z tego mówiąc, że zrobiła się z niej mała suka. Potem jednak było coraz gorzej. Coraz więcej tajemnic, potajemnych sms-ów. Gdzieś zapaliło mi się światełko, że coś jest nie tak. Po pewnym czasie wszystko wyszło na jaw.

Okazało się, że ma romans.

Romans nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Czasem miłość przychodzi w najmniej spodziewanym momencie. Do mnie też przyszła i się zakochałam. Tylko, że moja miłość jest najgorszym rodzajem. Złym, okropnym i krzywdzącym. Codziennie nienawidzę siebie za to uczucie, za to, że się go dopuściłam.

Zakochałam się w żonatym facecie, sama będąc żoną. Oboje mamy rodziny i dzieci. Na początku był tylko, a może i aż, przyjacielem. Jedynym w swoim rodzaju, identycznym jak ja. Ten sam charakter, pogląd, nasze umysły nadają na tych samych falach. Zafascynowana tym zjawiskiem, rozmawiałam z nim godzinami, o życiu jak i o bzdetach.

Pewnego razu przyszedł mi pomóc w małej naprawie. Byłam chora jak cholera, z potarganym włosem i cieknącym nosem. Pomimo tego podszedł do mnie i mnie pocałował. Na następny dzień już wiedziałam, że coś się we mnie zmieniło. Myślałam o nim cały czas, czekałam na telefon. Wyznał mi, że czuje to samo do mnie. Chciałby być ze mną, żebyśmy nie musieli... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
dziś
Parę tygodni temu, stojąc na peronie i czekając na pociąg, podsłuchałam pewną rozmowę między dwiema... czytaj dalej
dziś
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem studentem matematyki i, jak na studenta przystało, mam kupę notatek.

Pewnego dnia moja kobieta, po... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam w życiu dwa szczęśliwe momenty. Oba w ciągu tego samego tygodnia.

Najpierw mój syn wstał o własnych... czytaj dalej

reklamy ukryte