dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Jestem dość młodą osobą, mam dziecko i miałam wspaniałego chłopaka. Układało nam się dobrze, byliśmy razem 2 lata. Wiedziałam o nim wszystko, tak samo, jak on wiedział wszystko o mnie. Rozumieliśmy się bez słów, kochałam go i najgorsze, że nadal go kocham. 2 tygodnie temu mnie uderzył - nie chciałam robić awantury przy rodzicach, nie odezwałam się na ten temat do wieczora.

Gdy zaczęłam rozmawiać z nim o tym, co się stało, wszystkiego się wyparł, nadal jest przekonany, że to nigdy nie miało miejsca. Zerwałam z nim, rozstaliśmy się. Bardzo dużo płakałam i przeżywałam to, ale wiedziałam, że muszę być silna dla dziecka.

Teraz minęły 2 tygodnie od tego zdarzenia i uwaga - on trafił do szpitala przez drobną bójkę. Mimo tego, że naprawdę chciałam do niego przyjść w odwiedziny, nie mogłam tego zrobić ze względu na zdrowie dziecka - wiadomo, ile w szpitalu jest chorób.

Teraz wiem, że słusznie nie przyszłam.

W szpitalu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Klaudię poznałem jakiś rok temu, od razu mi się spodobała, miała w sobie jakiś magnetyzm. Z ówczesną i zarazem obecną partnerką już dawno mi się nie układało. Klaudia próbowała nawet mediować. Dało to krótkotrwały efekt.

Klaudia była piękną, mądrą kobietą a i charaktery, zasady, mieliśmy wręcz identyczne. Na początku myślałem nawet, że jesteśmy rodzeństwem. Ona - mój żeński, lepszy odpowiednik. Któregoś razu moja dziewczyna zaprosiła nas na pizzę, dobrze nam się rozmawiało i z wypadu na pizzę zrobiła się mała domówka. Klaudia miała przenocować u Asi. Wiadomo, picie, jakieś wygłupy, moja kruszynka o coś się obraziła i poszła spać, a ja wraz z Klaudią przegadaliśmy całą noc ucząc ją grać w szachy. Już wtedy poczułem do niej coś więcej.
Delikatna, kobieca, pociągająca, seksowna, romantyczna. Już wtedy miałem na nią cholerną ochotę.

Następny dzień też spędziliśmy razem, zrobiliśmy małe zakupy,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Potrzebuję porady, bo już nie wiem co mam robić, a wstyd mi wygadać się przed kimś znajomym, bo czuję się przez to wszystko bardzo upokorzona.

Ja i mój narzeczony jesteśmy ze sobą od ponad 6 lat. Wiadomo jak to w związku, były lepsze i gorsze momenty. Niby jesteśmy szczęśliwi, ale jedna sprawa od kilku lat nie daje mi spokoju. W jego życiu pojawiła się jedna kobieta. Okłamuje mnie, że nie utrzymuje z nią kontaktu, a później dowiaduję się, że do niej pisał i ta sytuacja ciągle się powtarza. Ciągle słyszę, że on nic do niej nigdy nie czuł, że mu się nie podoba, ale jednak co jakiś czas się do niej odzywa - to znaczy że musi o niej myśleć.

Jestem już tym wszystkim bardzo zmęczona, bardzo mnie to boli i on dobrze o tym wie, a mimo to cały czas robi to samo. Tyle razy mi przysięgał, że więcej się do niej nie odezwie. Jest dla mnie dobry i widzę, że mnie kocha. Ale czy coś kiedyś do tej drugiej czuł, a może dalej czuje, skoro... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Od około trzech lat regularnie posuwam matkę mojej dziewczyny. Z Olą, dziewczyna, jestem prawie od 5 lat. Zaczęło się od tego, że jej mama jest naprawdę atrakcyjna i wyluzowana, może nawet bardziej, niż sama Olka, która jest raczej zachowawcza.

Były imieniny ich ciotki, zjazd rodzinny i alkohol, oczywiście. Olka jest typem takiego strasznego ponuraka, wypindrzona laleczka, której wiecznie nic nie pasuje - tak było i w ten dzień, zachowywała się beznadziejnie. Przed kuzynkami chciała pokazać się z jak najlepszej strony, zapominając całkowicie o mnie.

W tym czasie Beata, mama Olki, zaczęła mi dawać znaki, że jej się podobam. Zaczęła mnie potajemnie macać, mówić bardzo sprośne rzeczy i żartować w erotyczny sposób. Pamiętam, że zaczęła ssać kiszonego ogórka patrząc mi prosto w oczy, podniecała mnie bardzo, jak w pornolu. No i tak właśnie doszło do tego, że posuwałem ją na pralce w łazience jeszcze tego samego wieczoru.

Później ja i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Pracowałem w sieciówce i pewnego dnia do zespołu dołączyła nowa osoba, ładna studentka z Ukrainy. Z racji tego, że miałem już tam spory staż, wdrożenie jej w pracę przypadło mi. Od razu się polubiliśmy, fajnie nam się rozmawiało. Pewnego dnia poszliśmy na zwykły spacer, rozmowa się nie kończyła, a tematy same się pojawiały znikąd. Spotkaliśmy się coraz częściej, spędzaliśmy miło czas, wyciągnęła mnie tym z dołka. Po jakimś czasie zaprosiła mnie do siebie, zrobiło się późno, więc zaproponowała, żebym został. No i zostałem. Zero seksu, kilka pocałunków na dobranoc.

Po kilku miesiącach zamieszkaliśmy razem. Z dnia na dzień kochałem ją coraz bardziej, byłem coraz bardziej pewien, że chcę z nią spędzić życie. Jesienią zeszłego roku pojechała na Ukrainę przedłużyć wizę o kolejny rok. Po powrocie coś się zmieniło, zaczęliśmy się od siebie oddalać, kłócić się o bzdury. Właściciel mieszkania, które... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja historia jest taka - gdy miałam 19 lat, poznałam chłopaka, w którym szaleńczo się zakochałam. On służył w wojsku, latał na misje do Afganistanu. Za każdym razem, kiedy miał tam wracać, modliłam się o jego życie, żeby tylko wrócił cały i zdrowy. Pewnego razu strasznie źle się poczuł. Po wizycie u lekarza i serii badań okazało się,że ma raka i muszą amputować mu rękę. Dla mnie to był koszmar, zły sen z którego nie mogłam się obudzić.

Rok później wzięliśmy ślub cywilny, w planach mieliśmy ślub kościelny, dzieci i wspaniale życie ze sobą, ale niestety, mój ukochany przegrał walkę z chorobą wieku 24 lat.
Ja zachowałam się jak szmata wobec niego, bo gdy on był w szpitalu umierający, to przespałam się z jego bratem. Póżniej jeździłam do szpitala, tak, jakby nigdy nic się nie stało. Za każdym razem tak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
114 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
106 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
63 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
43 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
69 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte