dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Mam 18 lat, a mój chłopak 20. Jesteśmy razem od ponad 7 miesięcy, a znamy się od 5 lat. Mój luby twierdzi, że już od 2 lat mnie kocha. Tymczasowo u niego mieszkam, a niedługo mam zamieszkać tu na stałe.

Gdy zaczynaliśmy się spotykać udało mu się poznać moją młodszą siostrę i kuzynkę, która akurat przyjechała do nas na wakacje. Obydwie mają po 14 lat. Pisali ze sobą smsy - nie widziałam w tym nic dziwnego, w końcu to jeszcze dziecko no i rodzina, traktowałam ją jak siostrę, a nawet się jej zwierzałam, bo uważałam że jest dość dojrzała jak na swój wiek. Nie zauważyłam wtedy, że ciągle latała za moim chłopakiem i za wszelką cenę stara się zwrócić na niego swoją uwagę. Dziecko to dziecko, nic wielkiego. W sumie to cieszyłam się nawet, że się dobrze dogadują. Teraz wiem, że grała słodką idiotkę i dobrze jej to wychodziło, bo jest naprawdę ładna.

Po kilku miesiącach zaczęło mi przeszkadzać ich ciągłe pisanie smsów.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem w 3 klasie liceum i w tym roku będę podchodziła do matury. Piszę to wyznanie, żeby utrzeć nosa tym wszystkim "damom", które cudem dorwały jakiegoś chłopa i się go trzymają kurczowo, bo wiedzą, że w innym wypadku żaden już nigdy na nie nie spojrzy. I mają rację - bo spojrzy na mnie.

Jestem profesjonalną rozbijaczką związków. Po prostu to kocham. Możecie mówić, że jestem nienormalna, nic mnie to nie obchodzi. Przez całe życie miałam niską samoocenę, byłam gruba i zaniedbana, ale po gimnazjum zaczęłam się wyrabiać i faceci od razu zaczęli się mną interesować. Z racji tego, że jeden potraktował mnie jak szmatę i odszedł bez słowa do innej laski, wzięłam się za siebie jeszcze porządniej.

Poprzysięgłam zemstę na całym gatunku facetów. I dziewczyn zresztą też, szczególnie tych, które myślą, że są takie zajebiste i wszystko im wolno. Otóż nie. Jesteś wredną ścierą? Obcinasz mnie wzrokiem, bo mam krótką spódnicę i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Byłam z moim chłopakiem przez 5 lat. Wielka miłość, motylki, fajerwerki, cała rodzina poznana, Polska razem zwiedzona. Byliśmy ze sobą na dobre i na złe. Od wszystkich słyszeliśmy, że świetnie razem wyglądamy i tworzymy rewelacyjna parę. Ja też tak myślałam. Byłam w stanie zostać dla niego w naszym rodzinnym miasteczku, urodzić mu dzieci, gotować ulubione obiady. Byłam w stanie porzucić wszystkie plany, a jestem ambitną studentką budownictwa. Wszystko dla niego, aby budować z nim dom i rodzinę.

Długo się o mnie starał bo miałam wielu adoratorów. Lecz co się okazało? Zdradzał mnie, przez 6 miesięcy zdradzał mnie ze starszą o 3 lata dziewczyną, bez ambicji, bez wyglądu. Dowiedziałam się również, że ma profil na portalu randkowym. Cóż, stwierdziłam, że mi za to zapłaci. Zmarnował 5 lat mojego życia. Więc przystąpiłam do działania.

Założyłam sobie konto na tym portalu i już po 3 dniach zaczęliśmy pisać. Miałam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Kiedy patrzę na różne zakochane pary, które siedzą w restauracjach, patrzą na siebie maślanym wzrokiem i trzymają za ręce, kiedy widzę, jak się całują i odnoszą do siebie z czułością, kiedy czuję na kilometr ten zapach miłości, jaki wokół siebie roztaczają... wtedy myślę, że moglibyśmy to być my, Adrianie.

Ale potem sobie przypominam, że jesteś zdradzieckim chujem i nawet nie zadałeś sobie trudu, żeby zminimalizować okienko rozmowy z "Asią", której piszesz, że chętnie wyliżesz muszelkę dziś wieczorem.

P.S. Twoje rzeczy są obok śmietnika, lepiej się pospiesz, bo jest zimno i bezdomni szybko przygarną sobie twoje kurteczki i bluzy.

P.S. 2 - tę Asię kojarzę z apteki, w której pracuję, była u mnie ostatnio po lek na grzybicę pochwy, więc lepiej się zbadaj.

P.S. 3 - obyś zdechł w piekle, zdradziecka szujo.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
31 dni temu
Dziś wygrałam życie.

Zdawałam egzamin na prawo jazdy, a moim egzaminatorem okazał się być... mój niedoszły mąż, który zdradzał mnie na prawo i lewo i porzucił tuż przed ślubem. I słuchajcie tego - ZDAŁAM! Tak dobrze mi poszło, że choćby chciał, nie mógł mnie oblać.

Jego mina, gdy opuszczałam samochód... bezcenna. Brawo ja!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
31 dni temu
W młodości poznałam pewnego chłopaka, nigdy wcześniej nie byłam w nikim zakochana, jakoś byłam na to odporna, ale tym razem stwierdziłam, że spróbuję. Zawsze bardzo wstydziłam się ludzi, nie umiałam z nimi rozmawiać, jednak przy nim czułam się jak przy starej przyjaciółce.

W końcu zostaliśmy parą - studiowaliśmy w jednym mieście spotykaliśmy się prawie codziennie.
Pewnego razu poszliśmy na imprezę i właśne tam po raz pierwszy zobaczyłam, na co go stać.

Zwyzywał mnie od najgorszych bez powodu. "Bo był pijany". Uznałam, że to koniec, jednak wybaczyłam mu po paru tygodniach, bo myślałam, że to jednorazowy wyskok. Myliłam się.

Często zdarzały się podobne akcje, a ja, jak głupia, ciągle wracałam - on sprawiał, że zaczynałam myśleć, że to może moja wina? Może powinnam była się inaczej zachować?

Nadal tak myślę, bo wiele razy zrobiłam złe rzeczy. Obrażałam się o pierdoły, prowokowałam kłótnie. Wiem, że gdybym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
84 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
103 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
88 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
62 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
95 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej

reklamy ukryte