dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Co tutaj będę owijał w bawełnę - jestem mega przystojny, pochodzę z dobrego, niebiednego domu, zadbany, dobrze ubrany, mam swoje pasje i zainteresowania. Nie brakuje mi niczego. Niektórzy wygrywają na loterii pieniężnej, ja wygrałem na genetycznej, ot, życie po prostu. Mam fajną dziewczynę, ale też mam świadomość, że oprócz niej mogę mieć każdą inną.

Po prostu to wiem, czuję to na każdym kroku w miejscach publicznych, dosłownie wszędzie. Dlatego świadom tego, jak ogromne szczęście ma moja dziewczyna, uważam, że nie powinna mieć nic przeciwko temu, abym od czasu do czasu zrobił skok w bok. Jest tyle fajnych lasek, teraz w lecie porozbierane w miniówkach, że to jest silniejsze ode mnie. Nie umiem nad tym zapanować.

Tym bardziej że one są chętne. Nie jestem święty, ale mam swoje potrzeby po prostu. Większość ludzi przesadza i nie rozumie że seks to może być TYLKO seks i do tego nie potrzeba miłości, specjalnych uczuć. Może i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Od dzieciństwa miałam swojego jednego, najlepszego przyjaciela. Spędzałam z nim każdą wolną chwilę. Nie mogliśmy żyć bez siebie. Teraz mamy już po 15 lat. Jakieś 3 tygodnie temu napisał mi wiadomość, że chce mi kogoś przedstawić. Od razu wiedziałam, że chce mi przedstawić swoją nową dziewczynę.

Umówiliśmy się na 15:00 w kawiarni. Weszłam do środka i usiadłam do stolika, w którym już siedzieli. Siedziałam na przeciwko Oliwii -jego dziewczyny. Rozmawialiśmy, śmialiśmy się, było super. Oliwia wpatrywała się we mnie i się uśmiechała, raz nawet puściła mi oczko. Po spotkaniu zapytała mnie o mój numer. Oczywiście jej go dałam bo głupio byłoby odmówić. Potem spotykałyśmy się prawie codziennie, Dawid cieszył się, że się zaprzyjaźniłyśmy. Ale jeden dzień wszystko zepsuł...

Pewnego wieczoru byłam z Oliwią i Dawidem w parku, piliśmy piwo. W pewnym momencie Dawid powiedział, że idzie do sklepu i że nie mamy nigdzie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałam taki problem, który spędzał mi sen z powiek i nie za bardzo wiedziałam, co z tym zrobić. Otóż zrobiłam błąd, zdradziłam swojego partnera i nie ma tutaj dla mnie usprawiedliwienia. Jestem w bardzo długim związku i dopadła mnie rutyna, a alkohol i przystojny kolega z pracy zrobili swoje. Nie oceniajcie mnie, bo wiem, że źle zrobiłam, ale muszę o tej zdradzie wspomnieć, bo od tego się zaczęło.

Po jakimś czasie zauważyłam guzki na wargach sromowych. Zaczęłam googlować, co to jest, ale nie mogłam znaleźć dokładnej odpowiedzi. Nie chciałam panikować i od razu iść do lekarza, czekałam, co się stanie. Niestety, guzki powiększały się, a ja zaczęłam się strasznie bać. Nie mówiłam o tym partnerowi, bo musiałabym wspomnieć o zdradzie. Bałam się po prostu, że od tamtego kolegi załapałam jakiegoś syfa, ale chłopakowi mówiłam, że boli mnie głowa i nie chcę żadnych igraszek, żeby po prostu go przed tym uchronić.

W końcu nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Tak, to do ciebie i doskonale wiesz, że to wyznanie jest właśnie o tobie, bo czytasz tę stronę intensywnie. Widziałam twoje komentarze i polubienia, więc liczę na to, że przeczytasz to od razu, jak tylko zobaczysz na stronie. Wiem, że uknułaś z koleżankami plan odbicia mojego męża mnie, czyli tej "grubej flądrze", która wcale nie jest od ciebie jakoś specjalnie grubsza, ale widać dobrze się czujesz obgadując mnie z przyjaciółeczkami.

Teraz pytanie - skąd wiem? Jedna z twoich koleżanek mi się wygadała i to już dawno, widocznie nie są wcale takimi przyjaciółkami, za jakie je uważasz. Dostałam od niej screeny twoich wiadomości i wiedz, że nie pozwolę ci się zbliżyć do mojego męża na centymetr. Nasz związek jest udany, a twoje plany "udawanej kłótni", które masz zamiar realizować, na nic się nie zdadzą.

Pokazałam już mężowi te screeny i dobrze wie, że ma na ciebie uważać, ropucho. Nie uda ci się, jak mówisz, "zmienić mnie na lepszy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem koleżanką do seksu. Mam 30 lat, 3 lata temu się poznaliśmy i zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Kretynka ze mnie.

Jesteśmy z tego samego miasta, choć w dwóch rożnych pracujemy. Widywaliśmy się regularnie co weekend na seks, w aucie, na chodniku, na klatce schodowej. Nasze cotygodniowe spotkania trwały do godziny. Pojawiałam się wszędzie tam, gdzie był on, bo chciałam być blisko niego, bo się zakochałam jak nastolatka. On mnie zawsze trzymał na dystans, nigdy nie byliśmy na prawdziwej randce. Przez 2 lata chciałam wierzyć, że to normalne, że nigdy do mnie nie przyjechał, że nigdy mnie do siebie nie zaprosi. Byłam uzależniona od jego codziennych smsów: „dzień dobry :*". Codziennie, przez dwa lata, ten cholerny dwukropek i gwiazdka dawały mi poczucie, że jestem dla niego ważna, że o mnie myśli, że jednak coś z tego będzie. Stał się dla mnie wszystkim. Aż po dwóch latach dowiedziałam się, że związał się z inną,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
173 dni temu
Chciałam podziękować mojemu byłemu chłopakowi, który mnie zdradził i zerwał ze mną dla innej, pomimo że chciałam mu tę zdradę wybaczyć.

Dziękuję Ci, bo dziś pewnie nie byłabym po studiach - byłam gotowa rzucić studia, bo wciąż robiłeś mi o nie awantury, nie chciałeś żebym marnowała czas na "głupoty".

Dziękuję Ci, bo dziś nie miałabym dobrej i satysfakcjonującej pracy - mówiłeś, że nigdy nie pozwolisz żebym pracowała, bo przecież miejsce kobiety jest w domu przy garach.

Dziękuję Ci, bo dziś byłabym co rusz zdradzana - w końcu sam przyznałeś, że to nie był Twój pierwszy skok w bok i masz słabość do kobiet.

Dziękuję Ci, bo gdybyś mnie nie zostawił nie poznałabym mężczyzny, który mnie docenia i wspiera mój rozwój. Który czyta książki i ma swoje zdanie. Który mnie kocha i chce być przy mnie już zawsze.

Dziś jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie.

Życie to domino, nigdy nie wiesz w co obróci się dzisiejszy smutek.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Moja 18-letnia córka zaszła w nieplanowaną ciążę, bo wynalazła w internecie przepis na "ziołową mieszankę... czytaj dalej
0 dni temu
Moja córka ostatnio oznajmiła mi, że ona wie, skąd się biorą dzieci. Ma dopiero 5 lat, nie opowiadaliśmy jej z... czytaj dalej
0 dni temu
Któregoś wieczoru siedzieliśmy z chłopakiem przed komputerem i jak zwykle oglądaliśmy jakieś głupoty w... czytaj dalej
0 dni temu
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
0 dni temu
Mój brat zapytał, czy może pożyczyć moją maszynkę do golenia - chciał mi zasadzić ten żart, że się zgodzę,... czytaj dalej

reklamy ukryte