dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Moja była przyjaciółka miała wychodzić za mąż we wrześniu. Odbiłem ją jej fagasowi, uczucie między nami rozkwitło i trzy miesiące przed jej ślubem zostaliśmy parą, a ona zerwała zaręczyny. Było nam jak w niebie, wyprowadziła się do Krakowa, bo chciała zacząć nowe życie, że mną.

Była dla mnie całym światem, potrafiłem dla niej o każdej porze dnia i nocy pokonać dystans 100 km który nas dzielił. Pomagałem jej, jak tylko mogłem, była dla mnie wszystkim. Starałem godzić się prace w Gliwicach ze studiami, do tego stopnia, że wynająłem w październiku domek w Krakowie, żebyśmy mogli razem zamieszkać, miał to być prezent na nasze 1.5 roku bycia razem, które miało przypaść na 18 listopada.

Niestety, 8-go listopada ze mną zerwała, mówiąc, że musi ode mnie odpocząć, bo kogoś poznała, a później dowiedziałem się, że zostawiła mnie dla swojego kierownika, z którym już była od lata, a od września już z nim mieszkała,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Kiedyś dałabym sobie rękę uciąć, że nie zainteresuje się żonatym facetem, który na dodatek jest ode mnie starszy o 13 lat.
Poznałam go przez komunikator, od razu określił się, czego szuka - romansu. Nie wiem, jak to się stało, nie narzucał się z tym, a rozmowa przebiegała bardzo miło i kulturalnie. Spotkaliśmy się.

Rozmawialiśmy, polubiliśmy się, ale nie posunął się do niczego na siłę. O wszystko mnie pytał i mówił, abym również mówiła o wszystkich obawach, że w razie czego mogę w każdej chwili się wycofać. Mogłam zapytać go o każdą rzecz, a on na wszystko mi odpowiadał, nawet na te niewygodne pytania związane z jego żoną. Opowiedział mi o tym, że jest z nią od 10 lat, że to już przyzwyczajenie... Nie pytałam o więcej. Uprawialiśmy seks, tak jak się umawialiśmy, próbując w to nie wplątać żadnych uczuć.

Jednakże któregoś razu zrobiliśmy to inaczej, wdało się jakieś delikatne, niewinne uczucie. Jednakże,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Różnie w życiu bywa, ale że TO spotka mnie, to bym się nigdy nie spodziewała. Jesteśmy z moim facetem już 11 lat i naprawdę wiele przeszliśmy, byłam pewna, że to miłość i związek taki na całe życie. Mamy malutkie 10-miesięczne dziecko, na które czekaliśmy 2 lata. Po jego urodzeniu byliśmy przeszczęśliwi, ale ciężko było, jak nie wiem co.

Niedawno odkryłam, że mój mąż od 4 miesięcy mnie zdradza ze starą rurą, 17 lat starszą od niego koleżanką z pracy.

Twierdzi, że chodziło tylko o seks, bo nic do niej nie czuje. Ciężko w to uwierzyć, bo gadał z nią codziennie przez telefon przez godzinę i wysyłali sobie pełno SMSów pisząc - kochanie, tęsknię, kocham cię..,

On twierdzi, że tylko po to, by ją urobić - żeby sobie podupić, że wcale jej nie kocha, tylko kocha mnie i nasze dziecko.

Ja mam mętlik w głowie. Z jednej strony go nienawidzę i chcę, żeby zniknął z mojego życia, a z drugiej - wciąż kocham i nie wiem,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Byłam z chłopakiem 2 lata. Po roku związku wszystko zaczęło się psuć, zaczęły się poważniejsze kłótnie i nie układało nam się. Chłopak nie panował nad złością, potrafił mnie okropnie zwyzywać, rzucać we mnie rzeczami, był strasznie o mnie zazdrosny, nie pozwalał mi nigdzie wychodzić. Był zazdrosny nawet o moje przyjaciółki i wierzył wszystkim plotkom na mój temat. Przez różne sytuacje nawet moi rodzice go nie lubią. W końcu zerwał ze mną przez to, że nie układało nam się. Ja wtedy cierpiałam, a on zachowywał się jakby się cieszył, że jest w końcu wolny.

Jakoś po miesiącu chyba do niego dotarło co się wydarzyło, chyba zaczęło mu mnie brakować. Wypisywał do mnie, dzwonił, błagał o spotkanie, chciał wrócić. Ale ja już zaakceptowałam jego wcześniejszą decyzję. Mój kolega, z którym znałam się długo, ucieszył się, że już nie jestem w związku. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo wypisywał do mnie częściej niż... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam na imię Sara i tydzień temu miałam osiemnastkę. Urządziłam sobie urodziny w domkach letniskowych, których właścicielem jest mój ojciec. Zaprosiłam dużo znajomych, było około 30 osób.

Mój ojciec powiedział, że będzie pilnował imprezy, żeby mu nie rozjebali domków i że jak będzie wszystko okej to o północy pójdzie sobie. Wszystko było w porządku i jakoś po północy tata poszedł do swojego biura, które znajduje się na samym końcu kompleksu. Zabawa trwa w najlepsze. Po około 20 minutach ktoś mi powiedział, że Jagoda - moja przyjaciółka poszła sobie. Było mi strasznie przykro, bo to z nią chciałam się upić pierwszy raz, że tak powiem "legalnie". Zobaczyłam jak Jagoda idzie do biura taty. Na początku myślałam, że czegoś zapomniała, a że byłam w tamtej chwili strasznie na nią obrażona to olałam tą sytuację.

Minęło dobre 5 minut, a ona nie wychodzi z tego biura więc podeszłam do zielonego domku, w którym był mój tata i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
147 dni temu
Michałku, opowiem to publicznie, bo i tak wszyscy twoi znajomi - i nie tylko - doskonale znają już tę historię. Pamiętasz, jak odkryłam, że tego samego dnia, w którym mi się oświadczyłeś, dymałeś już Milenkę z pracy? To może opowiedzmy wszystkim, co wydarzyło się później.

Pamiętasz, jak Milenka nagle przestała się do ciebie odzywać? Nie było to bez powodu. Milenka dowiedziała się, a jakże, ode mnie, że masz narzeczoną, bo uwierzyła ci, że jesteś singlem.

Twoi wszyscy znajomi już wiedzą, co zrobiłeś i jakim jesteś gnojem. Pierścionek zaręczynowy oddałam do lombardu, twoje rzeczy są w workach, przywiozłam ci pod mieszkanie. A za hajs ze sprzedanego pierścionka nawpieprzamy się z Milenką w McDonald'sie do porzygu - bo w sumie zostałyśmy koleżankami.

Łączy nas wspólny mianownik. Gardzimy tobą, śmieciu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Mój kuzyn skończył prawo tylko po to, żeby po fakcie pozwać swoich rodziców o to, że zmusili go do studiowania... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam wczoraj kartkę wciśniętą w doniczkę z kwiatkiem. Wyjęłam ją ostrożnie i przeczytałam:

"Mamo,... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy dzwoni mój budzik, a ja nie wstaję, mój pies wskakuje na łóżko i zaczyna mnie lizać, ciągnąć za kołdrę,... czytaj dalej
dziś
Michałek boi się ryb. To bardzo dziwne, bo kiedy przechodzi w sklepie obok działu rybnego, musi odchylać głowę,... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem z moim partnerem parą praktycznie od gimnazjum, czyli znamy się ponad 10 lat. Nudzi nam się w związku, to... czytaj dalej

reklamy ukryte