dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Niedawno dowiedziałam się, że nie jestem jedyną kobietą w życiu mojego partnera.

Nie mieszkamy razem, ale spotykamy się w każdy weekend, od 2 lat. Oboje pracujemy - ja w ciągu dnia, on na nocki. Tak przynajmniej mi mówił. Kiedy się widzimy mój "luby" jest bardzo kochany, czuły i troskliwy. Zawsze organizujemy sobie wspólnie spędzony czas - wspólne wypady, kolacje, czasem też lubimy poleżeć w domu i nic nie robić, po prostu się przytulać. Jesteśmy od pół roku zaręczeni, a termin termin ślubu jest już wyznaczony.

Na początku nawet imponowało mi to, że potrafi oddzielić pracę od naszego prywatnego czasu, że mam go na wyłączność, że wyłącza telefon, żeby nikt nam nie przeszkadzał i żebyśmy "mogli nacieszyć się sobą".

Niestety wszystko wydało się, kiedy upił się pewnego razu w trupa na domowej imprezce i zasnął u mnie w domu, ale zapomniał wyłączyć telefon. Nieustający napływ wiadomości i niekończące się ilości... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
To wydarzyło się kiedy miałam 17 lat, on był o rok ode mnie młodszy, zakochałam się w nim po uszy i nie widziałam świata poza nim. Nasz związek był dosyć normalny. Zachwycałam się jego urokiem osobistym i urodą, miał długie blond włosy, niebieskie oczy. Typowy metal, tak samo jak ja. Subkultura nigdy mi nie była obca, mam za sobą niemałe przeżycia, cały czas rzucałam się w oczy i słyszałam wyzwiska na swój temat.

Miałam to głęboko gdzieś. Zawsze dążyłam do urody czarnowłosej bladej dziewczyny, jaką cały czas jestem.

Nasz związek trwał 2 lata. Było bardzo magicznie, grał na gitarze elektrycznej a ja śpiewałam, widziałam jednak, że jest mną zawiedziony i cały czas porównywał mnie do swojej koleżanki X. Bolało mnie to bardzo i prosiłam go, aby nie porównywał mnie do gówniary, ale kiedy to usłyszał - wpadł we wściekłość. Za każdym razem, kiedy chciałam się z nim spotkać, ciągle słyszałam tylko temat pani X.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Na samym wstępie chciałam napisać, że nie kręcą mnie czarne penisy czy też ciemny kolor skóry, po prostu byłam zagubiona.

Byłam w związku 4 lata i dodam, że był to mój pierwszy chłopak. W związku jak to w związku, są wzloty i upadki, a my właśnie przechodziliśmy przez upadek. Pokłóciliśmy się o jego ex i przyznaję, tu moja wina, gdyż zbyt mocno zareagowałam i zaczęłam rzucać podejrzenia, które dochodziły mi w tym momencie do głowy. Jego tłumaczenia, że nic go już z nią nie łączy nie wystarczyły by mnie przekonać o jego wierności - ja wiedziałam swoje. On na drugi dzień spakował swoje rzeczy i spał u kolegi, nie rozmawialiśmy ze sobą 3 dni. Byłam zła na siebie, że rzuciłam jak się później okazało fałszywe oskarżenia.

Po dwóch dniach nie odzywania się do całego świata i słuchania smutnych piosenek, pocieszenia przez siostrę i mamę że zasługuję na lepszego, dałam się namówić na wakacje w Turcji. Nic nie mówiąc... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Sebastiana poznałam poprzez Marka, mojego ówczesnego chłopaka. Szybko się zaprzyjaźniliśmy. Z Markiem od dawna nam się nie układało, a Sebastian zawsze był przy mnie i wspierał mnie. Kiedy dziewczyna z nim zerwała, bo poszła ze swoim przyjacielem, również go pocieszałam i wspierałam. Ale ta sytuacja strasznie go zmieniła, nie był to już ten sam Sebastian, zaczął bawić się dziewczynami. Dla mnie był niezmiennie zawsze dobry, pomagał mi.

Spotykaliśmy się wszyscy razem: ja, Sebastian, Marek i nasza paczka. Przez pół roku było wszystko normalnie, dopóki on nie wyjechał. Przez cały czas kiedy go nie było pisaliśmy do siebie. Z Markiem przestało mi się totalnie układać, a Sebastian wspierał mnie jeszcze mocniej. Kiedy miał wrócić w nocy, obudziłam się i stwierdziłam, że go kocham, że kocham mojego przyjaciela. Próbowałam odrzucić tę myśl...

Na następny dzień popołudniu spotkaliśmy się. Na to spotkanie szłam ze świadomością, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Opowiem wam o chłopaku, z którym byłam ponad 2 lata, a który nie mógł nigdy zapomnieć o swojej byłej. Zanim podjęłam decyzję o byciu razem z nim, minęło sporo czasu. Ona zdradzała go i wybrała alkohol, narkotyki, koleżanki i imprezki. Chciała się wyszumieć, poszaleć... w końcu miała wtedy 17 lat i uważała, że to nie pora na poważny związek.

Po roku ubolewania nad swoim losem po byłej oraz na zapewnieniach, że "przeszło mu już definitywnie", postanowiłam dać mu szansę. Wszystko rozwijało się jak należy. Miłość kwitła. Żyliśmy w tej błogości aż 2 lata, do feralnego ślubu koleżanki na którym to pojawiła się również jego była z jakimś gogusiem. Jak tylko nas zobaczyła razem - wstąpiła w nią zazdrość. Chodziła za nim, gdy tylko mnie przy nim nie było i próbowała nawiązać kontakt, ale po nieudolnych próbach tylko się upiła i rozpłakała oraz szybciej opuściła wesele.

Najwidoczniej po 2 latach dawania dupy po kątach... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chcę po prostu już to z siebie wyrzucić, bo nie mam siły tak dalej żyć.

Kilka lat temu zerwałam znajomość z Karolem. Od tamtej pory nie kontaktowaliśmy się w ogóle. Nie wiem co się z nim dzieje, co robi, gdzie jest. Po prostu jakby nie istniał. Zablokowałam go wszędzie, gdzie to tylko było możliwe. Specjalnie też zmieniłam numer telefonu. Wszystko po to, bym mogła o nim zapomnieć i w końcu wyjść do ludzi.

Niestety wciąż mam go przed oczami, to co mówił, jak się uśmiechał, jak też mówił żałośnie i bez sensu ale i tak go słuchałam, nawet gdy się ze mnie nabijał, a potem przepraszał i tłumaczył, że to na żarty. Na ulicy, w busie, w tramwaju, każdy napotkany wysoki brunet ze swoją teczuszką to on. Czasem czuję, że zaczynam naprawdę wariować, przez co jeszcze bardziej go nienawidzę.

Zaczęło się gdy miałam 14 lat. Głupie dziecko po prostu zaciekawiło się starszym mężczyzną, a wkrótce potem zauroczyło. Na szczęście to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
147 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
76 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
96 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
102 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
96 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej

reklamy ukryte