dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Zanim zwyzywacie mnie od najgorszych, przeczytajcie moją historię.

Adama poznałam jakiś rok temu. Od razu bardzo mi się spodobał. Wiedziałam, że jest starszy, ale nie przeszkadzało mi to, tym bardziej, że wyglądał na góra 5 lat starszego. Jak się później okazało, ma 30 lat, więc się troszkę pomyliłam. No, ale do rzeczy.

Podobał mi się strasznie i jakoś przez wspólnego kolegę udało mi się znaleźć go na fejsie. Jakie było moje zaskoczenie, gdy zobaczyłam, że ma żonę i dziecko! No, ale nic. Postanowiłam, że odpuszczam. Zapomniałam o nim, nadal często go spotykałam, ale już nie wzdychałam do niego.

Gdy już całkowicie przestałam o nim myśleć... on do mnie zagadał. Czaicie? Zagadał, a ja nie wiedziałam co się dzieje. Oczywiście to zjebałam, bo jakby inaczej. Zaczęłam z nim pisać. To wszystko nie dawało mi spokoju. Chciałam przestać, ale on mi tego nie ułatwiał, bo jak tylko gdzieś go spotkałam, to się do mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Chciałbym się z wami podzielić historią o tym jak poznałem się ze swoją obecną dziewczyną.

Wszystko zaczęło się ponad rok temu. Wróciłem wtedy do swojej ex, Zosi. Poznała mnie ze swoją przyjaciółką Basią. Pomyślałem wtedy, że jest niezbyt urodziwa - niska blondynka o niebieskich oczach, z pyzowatą buzią, no nie mój typ. Z Zosią nie miałem szczęścia, ale z racji, że potrzebowałem bliskości, postanowiłem, że do niej wrócę (po pół roku od pierwszego zerwania skontaktowała się ze mną).

Zbliżały się urodziny Basi, zdziwiłem się, że zostałem na nie zaproszony, w końcu długo się nie znaliśmy. Na urodzinach Basi byłem ja, moja dziewczyna i Basia - skromna imprezka, ale takie lubię, alkoholu jak na naszą trójkę było aż nadto. Po wypiciu prawie wszystkiego postanowiliśmy położyć się i coś obejrzeć, przez lekką zazdrość Zosi wyszło tak, że to ona była w środku. Zaczęło dopadać nas zmęczenie, więc przytuliłem się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chciałam podzielić się z Wami moją historią, bo z nikim z najbliższych osób niestety nie mogę.
Otóż przed świętami Bożego Narodzenia dowiedziałam się, że mój narzeczony, z którym mam dzieci, z którym byłam 4 lata i który -
przynajmniej tak myślałam - jest ze mną szczęśliwy, zdradził mnie z przypadkowa kobieta na wigilii pracowniczej. Było ciężko, zaczęły się kłótnie wypominanie i koniec końców zostawił rodzinę dla starszej o 8 lat od siebie kobiety. Minęły dwa miesiące, podczas których były ciągle kłótnie o dzieci, o pieniądze, wspólne mieszkanie. Nie mogliśmy się dogadać.

I jakie było moje zdziwienie, kiedy któregoś dnia zapytał, czy może szczerze że mną porozmawiać i wydusić coś z siebie. Stwierdziłam, że i tak nie mam nic do stracenia, więc go wysłucham. Okazało się, że mój były nie jest szczęśliwy w obecnym związku, ale jako że miał długi i pożyczył od swojej obecnej dziewczyny (tej, z którą mnie zdradził),... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Pracuję w gastronomii, także czasem nie da się ominąć takich dni jak Walentynki. W tym roku miało być inaczej, dostałem urlop na ten dzień, moja dziewczyna była zachwycona.

Aczkolwiek tydzień temu zwerbowała mnie, poprzez znajomego kelnera, jedna z najlepszych restauracji w mieście, po prostu spełnienie moich marzeń. Tak więc dzień urlopu nie wchodził znowu w grę, po przekazaniu informacji mojej dziewczynie zobaczyłem tylko tyle, że obraziła się śmiertelnie, nie chciała słuchać żadnych tłumaczeń, jaka to restauracja i jakie to dla mnie ważne, przez cały tydzień chodziła naburmuszona po mieszkaniu, nic nie mówiąc. Obraziła się, że wybrałem okazję, która może mnie ustawić na dalszą karierę, niż spędzenie z nią Walentynek.

Jakież było moje zdziwienie, kiedy rzeczony wcześniej znajomy kelner oświadczył mi, że przyszła do restauracji moja dziewczyna z... jakimś typkiem. Zamówiła to, co lubi, czyli kaczkę słodko-kwaśną,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jak zdradzić męża, żeby się nie dowiedział?

Chcę go kochać, ale nie potrafię. Miłość nie przyszła z czasem jak myślałam. Zrozumiałam teraz, że małżeństwo z rozsądku nie było dobrym wyborem.

Jest ode mnie 9 lat starszy. On miał dobrą pracę, własne mieszkanie, a ja kończyłam wtedy szkolę i miałam przed oczyma widmo bezrobocia. Czasy się zmieniły, teraz za 1600 zł mojej wypłaty nie chodziłabym głodna, ale czekałaby mnie okrutna bieda. Tak czy inaczej za mało zarabiam, żeby się usamodzielnić, a nie mogę już tkwić w tej rutynie bo popadam w depresję.

Zdaje sobie sprawę, że zaraz zacznie się fala nienawiści, ale ten kto nie był w takiej sytuacji nie wie jak to jest i co się dzieje w głowie. Jestem jeszcze przed trzydziestką i kiedy widzę żar w oczach innych par, tą namiętność jaką siebie nawzajem darzą, płyną mi łzy do oczu. Męża nie kocham i nigdy nie pokocham.

On już dawno temu przestał się starać i nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja żona ma kochanka.

Za moja namową i zgodą. Razem daliśmy ogłoszenie w necie i razem oglądaliśmy kandydatów. A dlaczego? Do naszego repertuaru małżeńskiego powoli zaczęła wkradać się rutyna, więc ja, jako przykładny mąż, chciałem dla niej urozmaicenia, nowych przeżyć i podniet. Nie przeszkadza mi to, w ogóle nie jestem zazdrosny. Pewnie byłbym, gdyby robiła coś za moimi plecami. A tak - jest ok.

Dodam, że jesteśmy normalnym małżeństwem i rodziną, seks uprawiamy regularnie, dzieciom poświęcamy masę czasu. Tak, wiem, zaraz posypią się komentarze, że chore, zboczone. Pamiętajcie jednak, że ludzie są różni i w różny sposób może być im dobrze i każdego co innego uszczęśliwia.

Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Moja sześcioletnia bratanica dostała ode mnie na urodziny książkę z baśniami, taką dużą, w grubej oprawie.... czytaj dalej
0 dni temu
Na moim osiedlu jest gang staruszek - od wielu lat siedzą w pięć na ławce, świątek, piątek czy niedziela, one w... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj zrobiłem sobie piątą kreskę na ręku. Robię taki tatuaż co roku i dzisiaj udało mi się postawić... czytaj dalej
0 dni temu
Moja prababcia ma 94 lata i jest znana ze swojego cwaniactwa. Kiedyś w jakimś parku rozrywki, do którego ją... czytaj dalej
0 dni temu
Wydawało mi się, że ją znam i nie zrobi mi niczego, co będę wspominał do końca życia jako swój najgorszy... czytaj dalej

reklamy ukryte