dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania zdrada
Moi rodzice pobrali się w młodym wieku, mieli 22 i 24 lata. Obydwoje pracowali i studiowali zaocznie, niecałe 2 lata po ślubie pojawiłam się ja.

Moja mama zawsze dążyła do ideału, chciała się sprawdzić jako żona i matka. Po 3 miesiącach od moich narodzin wróciła do pracy, także jednocześnie pracowała, studiowała i zajmowała się dzieckiem. A to nie było łatwe, ponieważ wtedy nie mieliśmy dużo pieniędzy i nie stać nas było na gotowe obiadki dla mnie czy pampersy, które zresztą nie były wtedy jeszcze tak popularne. Moja mama prała 20 - 30 pieluch tetrowych DZIENNIE i sama przygotowywała mi zupki, które rozdrabniała. To oczywiście dopiero początek. Moja mama zajmowała się całym domem. Sprzątała mieszkanie, prała, gotowała, karmiła mnie, prasowała, w tym 5 koszul dla mojego taty tygodniowo, robiła zakupy, nawet myła samochód i dodatkowo musiała się przecież uczyć. A to wszystko robiła jeżdżąc autobusami samochód był używany przez... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

5 dni temu
Z Igorem spotykam się od października. Szkoda, że zapomniał mi powiedzieć, że od lipca ma dziewczynę.

Cudownie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

Parę dni temu grzebałam w papierach rodziców, bo kiedyś moja matka powiedziała, że mój ojciec w przeszłości narobił głupot, ale że jestem jeszcze za młoda i mi o tym nie opowie. Byłam bardzo ciekawa, co miała na myśli, aż do dziś. Dziś się dowiedziałam.

Wiem, że to nie fair, że im grzebałam w papierach, ale musiałam się dowiedzieć. Dowiedziałam się mianowicie, że... chyba mam siostrę.

Znalazłam papiery, na których było napisane coś o kwocie alimentów, więc to chyba musi być moja siostra. Oprócz tego było tam jej imię, nazwisko i PESEL i wiecie, co się okazało? Jest starsza ode mnie o 2 miesiące.

Byłam ciekawa jak wygląda, gdzie mieszka i przeszukałam Facebooka - i ją znalazłam. Mieszka w tym samym mieście, co ja, przez 3 lata chodziłyśmy do tej samej szkoły, a ja o tym nie wiedziałam.

Dziś ją po raz pierwszy w życiu widziałam, stałam na korytarzu i patrzyłam na nią jak głupia, szukając jakiegoś podobieństwa do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem 19-letnią kobietą. Nie uważam siebie za boginię, jednak wiem o tym, że nie jestem brzydką osobą. Od momentu gdy skończyłam 16 lat wielu mężczyzn próbowało ze mną flirtować. Tak, MĘŻCZYZN. W wieku od 20 do nawet 50 lat. Policjant, który ma żonę i dwójkę dzieci. Właściciel hotelu, również żonaty. Sąsiad, ojciec mojej koleżanki, nauczyciel i wielu innych znajomych - oczywiście wszyscy po ślubie. Na początku to zwykłe rozmowy, propozycje spotkania, zaproszenia na kolację, a na koniec? Propozycje seksu. Co to w ogóle ma być?

Drodzy Panowie, rozumiem doskonale, że szukacie przygód, znajomości, może kobiety na całe życie, ale... większość z Was jest po ślubie, ma narzeczoną, dzieci, rodzinę. Jak można oszukiwać swoje kobiety i rodziny w taki sposób?
Kochane koleżanki, żyjecie w niewiedzy, czy po prostu nic z tym nie robicie?

Co oznacza teraz małżeństwo? Przysięga pod ołtarzem, wyznania miłości? Po co to wszystko, skoro i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
14 dni temu
Moja ex-dziewczyna była bardzo obrażona po rozstaniu, chociaż to ona uchyliła szpary połowie osiedla, a ja dowiedziałem się o tym o jakiś rok za późno.

Powiedziała, że nie może beze mnie żyć, że jestem jej potrzebny "jak dwutlenek węgla do oddychania".

Bardzo się cieszę, że rzuciłem tę debilkę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Któregoś dnia mój chłopak, Sebastian, oszukał mnie po raz pierwszy, mówiąc że jest na piwie z kumplami. Nie był tylko z kumplami, ale też z koleżankami, które doskonale było słychać przez głośnik telefonu, który leząc w kieszeni od spodni sam się odblokował i zadzwonił pod mój numer. Najwidoczniej los tak chciał, żebym dowiedziała się o tym kłamstwie przez czysty przypadek. Wiem, że to jeszcze nic takiego, ale od tego zaczął się sypać nasz związek. Tu był początek fali kłamstw Seby i jestem prawie pewna, że tamtego wieczoru spotkał kobietę, która doprowadziła nas do tego momentu.

Zaczął spotykać się z jakąś laską. Nigdy nie powiedział mi otwarcie że spotyka się z "koleżanką", wymyślał coraz więcej męskich imion, pod którymi kryła się ta sama dziewczyna. Ostatecznie skończyło się to bardzo typowo, nakryciem ich razem w łóżku. Naszym łóżku oczywiście, bo jak mogłoby być inaczej. Ale nie wpadłam w furię, nie wywaliłam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
51 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
69 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
70 dni temu
Moja dziewczyna zawsze ciągnie mnie ze sobą na zakupy. Nie lubię tego i wręcz wychodzę z siebie kiedy ona... czytaj dalej
43 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
54 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama