dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania zdrada
Na wstępie chce powiedzieć, że kocham swoją dziewczynę mimo wszystko. Od zawsze pociągały mnie starsze kobiety, lecz ze względu na planowaną przyszłość trzeba związać się z kimś o podobnym wieku - wiecie, o co chodzi. Z Zuzią, moją dziewczyną, jestem od ponad roku. Po 3 miesiącach związku po raz pierwszy pojawiłem się u niej w domu.

Uroda jej mamy zwaliła mnie z nóg - wysoka, krótkowłosa blondynka, o cudownych kształtach. W związku z tym, że jest to mama mojej kobiety, nic z tym nie robiłem, pomijając lekkie podlizywanie się jej. Wiem od Zuzi i z własnych obserwacji, że Martyna, jej mama, mnie lubi i szanuje. Na początku wakacji były urodziny Martyny. Przyszedłem do domu Zuzi z wielkim bukietem czerwonych róż. Zuzia lekko zazdrosna, a jej mama wniebowzięta.

Teściu rozpalił grilla, była na nim bliska rodzina Zuzi i jacyś znajomi. Przeprosiłem wszystkich i wyszedłem do toalety. Po wyjściu przed łazienką zauważyłem, że stoi tam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem już dorosłym facetem, minęło sporo czasu od epizodu w moim życiu, który, choć krótki, to wywrócił mi je do góry nogami.

Wszystko zaczęło się, gdy trafiliśmy na siebie na rozpoczęciu roku w liceum. Poznaliśmy się przez mojego najlepszego przyjaciela i od razu, mimo że byliśmy nieśmiali, złapaliśmy wspólny język. W końcu się umówiliśmy. Spotkania mijały nam cudownie. Spacery, czułe słówka, w końcu pocałunki. Czułem się, jakbym miał motyli w brzuchu tak wiele, że zaraz będę latać. Patrzyliśmy na siebie bez przerwy. Ja na jej oczy, ona na mój uśmiech. Z czasem każde z nas przedstawiło swoją drugą połówkę rodzicom. I gdy wszystko w końcu w moim życiu zaczynało stawać na nogi. Krach.

Zdradziła mnie. Z moim najlepszym kumplem.

Załamałem się i po raz pierwszy od dawna miałem łzy w oczach. Nie ujawniłem się od razu. Zaczęło dochodzić między nami do sprzeczek, aż w wyniku pierwszej poważnej kłótni poprosiła, bym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Z mężem nie układało mi się najlepiej, a do tego mocno ograniczał mnie finansowo, więc jak tylko odchowałam dziecko na tyle, że mogło iść do przedszkola, postanowiłam poszukać pracy. Znalazłam nawet taką niedaleko miejsca zamieszkania. Dosyć szybko udało mi się nawiązać dobry kontakt z szefostwem, zwłaszcza z szefem. Zaczęło się niewinnie. Lubiliśmy sobie po prostu pogadać. Potem zaczęliśmy narzekać na swoich współmałżonków, jemu też nie układało się z żoną.

Rozmowy dość szybko przerodziły się we flirt. Obsypywał mnie komplementami, nigdy wcześniej nie czułam się tak atrakcyjna. Był cudowny i miał kasę, co bardzo mi imponowało. Zaczęliśmy ze sobą sypiać. Bez przerwy miał na mnie ochotę. Wykorzystywaliśmy każdą okazję. Podobało mi się to, że był mną zafascynowany, to że robiłam na nim takie wrażenie. Ciągle pisał, że za mną tęskni. Romans przerodził się w coś więcej. Postanowiłam go zdobyć. Będę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
No i pojechałam na rehabilitację. Wielki ośrodek w pięknym mieście, kuracjuszy milion, a wśród nich on... Tak, pomyślicie, co ciekawego się robi w sanatorium - idzie umrzeć, a nie, to nieprawda. Było dużo zabiegów, zajęć i mało czasu na głupoty. Tylu ludzi nie sposób dobrze poznać, każdy ma inną dolegliwość, inny blok mieszkalny. 500 osób do obiadu i weź kogoś poznaj prócz swojego stolika. Ale spacery, spotkania w auli z wykładami o zdrowiu, gromadziły większość. Gdy on wszedł do sali wbiło mnie w krzesło.

Wśród osób o średniej wieku 60+ są wyjątki. Ja i on. Patrzyliśmy na siebie, szukaliśmy się wzrokiem. Ja - kardiologia, on - kręgosłup. No i wreszcie udało się wpaść na siebie. Poznanie, kilka słów, numer telefonu, no i start. Niesamowity facet. Kilka dni i wieczorów było jak w bajce. Wszystko zostało za plecami .On i ja - nierozłączni. Czułam, że palę się przy nim, był ideałem. Te rozmowy, zwierzenia, aż do zbliżenia.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Oboje z Filipem mamy po 20 lat. Mieszkaliśmy razem, wiodło nam się naprawdę bardzo dobrze. Czemu używam czasu przeszłego? Przyłapałam go na czymś okropnym, co przekreśliło nasz związek. Jako że Filip ufał mi bezgranicznie, pozwolił mi iść samej na imprezę do kolegi. Ba, nawet sam zachęcał mnie, żebym się tam pojawiła. Mówił, że należy mi się trochę dobrego towarzystwa, alkoholu i żebym bez oporu szła na tę imprezę.

Zawsze był trochę o mnie zazdrosny, więc zdziwiło mnie lekko, że jest aż tak pozytywnie do tego nastawiony. No ale, nie powiem, nie miałam mu tego za złe. Zapomniałam szybko o zmartwieniach i pojechałam do kolegi.

Zabawa trwała może z pół godziny, bo zjadłam ciastko w którym były orzechy, na które mam alergię. Dostałam duszności i zaczęłam kaszleć. Musiałam wyjść na zewnątrz. Kolega kazał mi jechać do lekarza, ale że leki mam przecież w domu, tam postanowiłam się udać właśnie tam.

Więc wracam do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Cała historia ciągnie się już długo, bo aż 9 lat. W liceum zakochałam się bez pamięci. To był idealny człowiek inteligentny, przystojny, ambitny. Dodatkowo bardzo zakochany we mnie. Wszystko przebiegało dobrze, mieliśmy wspólne marzenia o wyjeździe po maturze na studia. On chciał rozpocząć medycynę, ja prawo.

Pewnego dnia otrzymałam SMSa od dalekiej znajomej z prośbą o spotkanie. Zdziwiło mnie to, bo nawet się nie kolegowałyśmy. Z racji tego, że mieszkam w małej miejscowości, znamy się z widzenia. Oczywiście spotkałam się z tą dziewczyną i wtedy całe moje życie się zmieniło. Okazało się, że mój M. od bardzo długiego czasu spotyka się z nią, zdradza mnie perfidnie, a ona postanowiła mi o tym powiedzieć, bo przestała się komfortowo czuć w tym wszystkim i chciała, aby wybierał - przestał jej się podobać taki układ, na który się zgadzała przez ostatnie pół roku.

Spotkaliśmy się wtedy z nim, aby się określił. Nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
164 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
183 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
184 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
178 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
190 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte