dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
39 dni temu
Jestem młodym chłopakiem, nastolatkiem, chodzę do szkoły w mieście średniej wielkości, ale to akurat bez znaczenia, bo wszędzie jest mnóstwo osób o których teraz powiem.

Co chwilę jak nie ma w pobliżu nauczyciela, najczęściej w szatni od wfu, czy poza szkołą, wszystkie te kozaczki zaczynają czuć przypływ hormonów i gadają o tym jak to nie rżnęli by jakiejś laski ze szkoły, albo czego już nie robili z dziewczynami.

Sam robiłem już zdecydowanie za dużo jak na mój wiek i wiem jak to naprawdę wygląda, dlatego tak strasznie denerwują mnie te głupie przechwałki typów, którzy nawet nie trzymali dziewczyny za rękę, a udają że znają się na tym jak aktorzy porno z 30-letnim stażem.

Chciałem tylko powiedzieć, żeby wszystkie te kozaczki pomyślały co mówią, bo na pewno nie jestem jedyny, który ma dość słuchania tych żałosnych, niespełnionych zachcianek, opisywanych przez podnieconych frajerów.
pozostało 1000 znaków
Chodzę do 1 klasy gimnazjum. I nie jest to patologiczne gimnazjum. Jest to nawet bardzo dobre gimnazjum, połączone z najlepszym liceum w mieście.

Nasza kochana nauczycielka od języka polskiego ciągle tłucze nas książkami, szarpie chłopaków za włosy. Nazywa nas dziećmi specjalnej troski i wyzywa od DEBILI.

Oto kilka cytatów:

-"Jak Wy się tu w ogóle dostaliście?!"
-"Kamil to Ty czytasz książki?! Niewiarygodne"
-"Jesteście głupsi niż udajecie"
-"Dzieci specjalnej troski"
-"Kamil Tobie to już nawet specjalista nie pomoże!"
-"A Ciebie to już nawet z litości nie zapytam o pracę domową"
-"Jak Was nauczyciele wypuścili z podstawówki? Jak Wy nawet czytać nie umiecie?!"
-"Klasa debili"
-"Debil debila debilem popędza"

Sprawa trawiła już do wychowawcy, a niedługo też do dyrekcji. A Wy co byście zrobili? Macie jakieś pomysły jak jej "mądrze i kulturalnie" odpyskować?

Dziękuję i pozdrawiam moją kochaną klasę i NIE POZDRAWIAM PANI POLONISTKI.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
46 dni temu
Jestem w 2 klasie gimnazjum, ostatnio miałam lekcje z budowy komórki. I jak to ma w zwyczaju, nasza pani na następnej lekcji pytała z przerobionego materiału za pomocą losowania. Pech chciał, że wylosowała zagrożonego z prawie wszystkiego chłopaka. Pierwsze pytanie, milczy. Pani w końcu prosi, aby przedstawił budowę komórki. Wiecie co zrobił?

Wyciągnął swoje urządzenie i zaczął wymieniać:
- klawiatura
- ekran
- aparat...

Babka tak zanosiła się ze śmiechu, że pozwoliła mu odpowiadać za tydzień.
pozostało 1000 znaków
Pewnego dnia Pan Marek, czyli nasz nauczyciel od wf-u, powiedział nam, że będziemy przez jakiś czas mieć zastępstwo z "Panią Justyną". Na początku bylem wkurzony bo lubiłem Pana Marka. Pomyślałem też, że jak niby dziewczyna może znać się na sporcie jak je interesują tylko wizyty u kosmetyczki, fryzurki i ciuszki? Ale później pomyślałem: "No dobra, może być śmiesznie".

Gdy przyszedłem na wf, ujrzałem Justynę. Co tu dużo mówić, jest przepiękną kobietą, ma długie nogi, brązowe długie włosy, niebieskie oczy i ogólnie jest śliczna. Gdy nadszedł czas wf-u ona ciągle się na mnie patrzyła, ja na nią zresztą też. Po wf-ie podszedłem do niej i spytałem czy spotkamy się w kawiarni, na co odpowiedziała, że tak! Bardzo się cieszyłem, bo ewidentnie coś do niej czułem.

Po lekcjach przyszedłem do kawiarni i czekałem na Justynę. Czekam i czekam, a jej wciąż nie ma, już chciałem wychodzić, aż tu nagle ona weszła do kawiarni.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
51 dni temu
Dostałam wczoraj jedynkę z polskiego. Moja mama dała mi szlaban na czytanie książek.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jesteś nastolatką z "problemami" bo nie masz iPhona, pokruszył Ci się puder i tniesz się żeby zaistnieć?
Posłuchaj mojej historii. Mam 14 lat, chodzę do 1 gimnazjum, mam swoją paczkę znajomych, iPhona i najlepsze oceny w klasie i prawie w szkole. Jestem ponadprzeciętnie inteligentna, nie palę, nie piję, często noszę ubrania Calvina Kleina lub Hillfigera. Mam dosyć bogatych rodziców, którzy nie żałują pieniędzy na córkę.

Pewnie mnie już nienawidzisz z zazdrości, nieprawdaż? Jednak nie, nie jestem szczęśliwa - nienawidzę siebie, swojego życia i mam ochotę się zabić. Ale od początku.

Na początku gimnazjum doszła do nas nowa dziewczyna, niech będzie Kasia. Najpierw wydawała się być próżną dziewczyną. Z czasem jednak zdążyłam się do niej przekonać. Najpierw znajome z klasy, koleżanki, aż w końcu przyjaciółki. Niestety, od paru miesięcy zdałam sobie sprawęm jak bardzo jestem w niej zakochana. Tak, kocham ją.

Od roku... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
172 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
101 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
164 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
121 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
127 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte