dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
Jest połowa września, a ja mam ochotę płakać w poduszkę, zakopać się po uszy pod kołdrą i najlepiej już nigdy, przenigdy spod niej nie wychodzić. Czemu tak jest? Bo jestem idiotką, skończoną debilką, która uciekła przed własnym szczęściem. Ale po kolei.

W połowie lipca wyjechałam na obóz językowy do Lublina, organizowany przez moją szkołę. Oprócz naszych uczniów byli też tam uczniowie z innych szkół. I właśnie w tamtej grupie rówieśników poznałam JEGO.

Miał na imię Tomek i nie był typem babiarza-ruchacza. Był spokojnym, wysokim okularnikiem z uroczymi dołeczkami w policzkach i przemiłym charakterem. Świetnie się dogadywaliśmy, szybko znaleźliśmy wspólne tematy do rozmowy. Kochaliśmy te same książki, te same postacie, te same filmy. Czułam, że powoli się w nim zakochuję, widziałam również, że ja też nie jestem mu obojętna. Jednocześnie cholernie się tego bałam. Nigdy nie angażowałam się w poważniejszy związek,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Już od podstawówki mam przesrane. 5 klasa - wtedy to się zaczęło. Miałam wtedy 3 przyjaciółki i zawsze się trzymałyśmy razem. Były u mnie w klasie jeszcze takie 2 dziewczyny. Kiedyś je lubiłam, ale później niekoniecznie. Co zrobiły? Właściwie to wszystko.

Codziennie mnie wyśmiewały, poniżały, biły i kopały. Parę razy zrzuciły mnie ze schodów. Co najgorsze - byłam przez jedną z nich molestowana. 11 letnia dziewczyna, czaicie? Zamykała mnie w toalecie i obmacywała. Kiedyś ściągnęła mi bluzkę, raz zdarzyło się, że spodnie. Nie miała zahamowań, żeby złapać mnie tu i tam. A moje "przyjaciółki" zamiast zrobić coś z tą sytuacją, stały, patrzyły i się śmiały. Wtedy jeszcze nie widziałam, że są fałszywe.

Poszłam do gimnazjum. Cieszyłam się, bo myślałam, że mój koszmar się skończył. Ale nie. Moja paczka zaczęła mnie odtrącać. Usłyszałam raz, jak mnie obgadują w toalecie, wybiegłam wtedy z płaczem. Nauczycielka nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dziś jak zwykle wracałam ze szkoły. Byłam strasznie zmęczona - niedługo matura i nauki coraz więcej. Wsiadłam w autobus marząc o jak najszybszym powrocie do domu. To były godziny szczytu i jak zwykle czułam się troszkę jak sardynka w puszce. Założyłam słuchawki i starałam się nie myśleć o niczym.

W pewnej chwili poczułam, że coś dotyka mnie po nogach. Po chwili trochę wyżej. Na początku myślałam, że to czyjaś torebką lub plecak. Miałam krótką spódniczkę, więc materiał naprawdę mógł niechcący się pod nią dostać. Po chwili zorientowałam się jednak, że to czyjeś PALCE. Bałam się odwrócić. Gdy zimne opuszki dotarły do mojej pochwy, poruszyłam się. Nie chciałam tego. Złapałam się jednak na tym, że na samą myśl o tym zrobiłam się..... mokra! Masakra!

Ręka cofnęła się na chwilę na przystanku, jednak po zamknięciu drzwi z powrotem znalazła się pod spódnicą, tym razem pieszcząc moje pośladki. Na kolejnym przystanku... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
40 dni temu
Kochani, proszę o brawa dla mojego syna Łukasza.

Łukasz ukończył liceum ze średnią 5, świetnie zdał maturę i dostał się na wymarzone studia prawnicze.

Zrobił to, choć przez ostatni rok zmagał się z rakiem, ziarnicą złośliwą. Mimo to nie poddał się i postanowił zawalczyć o swoje marzenia.

A teraz, gdy jego wyniki są dużo lepsze, ma realną szansę je spełnić. Synku, jestem z ciebie potwornie dumna!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem pewnie starsza od większości użytkowników tej strony i chyba dobrze się składa, bo może będziecie skłonni wyciągnąć z tego jakąś naukę. Historia będzie o tym, jak młode, piękne kobiety, przez naiwność i świętą wiarę we wszystkie zapewnienia, stają się winnymi własnych problemów i o tym, jak starsi panowie chętnie z tego korzystają.

Pracuję na uniwersytecie w jednym z dużych polskich miast. Choć mam już za sobą habilitację, jestem jedną z najmłodszych pracownic mojej katedry. Być może dlatego mam bardzo dobry kontakt ze studentami. Często wspieram ich podczas projektów naukowych, ale też nierzadko pomagam przy organizacji imprez i wycieczek. Drzwi mojego gabinetu są dla nich zawsze otwarte, niektórzy mają nawet mój prywatny telefon. Oni lubią mnie, a ja lubię ich. Częstokroć do tego stopnia, że podczas mniej formalnych spotkań, mówią mi o swoich problemach, pytają o radę - a ja staram się służyć pomocą.

Pod koniec... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Cześć. Wyjawię wam mój mały sekret. Otóż włamuje się na konta znajomych na fb, by wydobyć ich nagie fotki. W przypadku dziewczyn - sprawdzam, komu jakie zdjęcia wysyłały, a w przypadku chłopaków - patrzę na ich rozmowy z dziewczynami. Dodatkowo sprawdzam, czy jakaś osoba nie podawała innej osobie hasła w wiadomości, by mieć jeszcze większy dostęp do innych kont.

Najlepiej to się oczywiście sprawdza włamując się na konta osób, które są w związku - największe szanse na nagie fotki.

A jak to robię?
Mam parę metod. Na szkolnych kompach instaluję keyloggery, albo włamuję się na konta do poczty poprzez pytanie pomocnicze (serio, niektórzy mają bardzo prostą odpowiedź, albo hasło już podane w pytaniu), lub po prostu zgaduję hasło - czasami hasło jest podane w loginie np. jakiś [email protected] może mieć hasło login02371.

Jeszcze inny sposób, to resetowanie hasła sposobem "nie mam już dostępu do poczty e-mail" - w niektórych... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
0 dni temu
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Wracałam ze szkoły, gdy on, chłopak o dobre kilka lat starszy ode mnie, zawołał mnie, żebym podeszła na chwilę.... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak wrócił wczoraj z pracy i pierwsze co zrobił to krzyknął w drzwiach:

- Aresztuję Cię za... czytaj dalej
0 dni temu
Magiczny moment, w którym uświadomiłam sobie jak bardzo kocham mojego chłopaka. Pamiętam to jak dziś.

Byłam na... czytaj dalej

reklamy ukryte