dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania szkoła
Od wielu lata zmagam się z takim problemem, z którym ciężko jest mi normalnie funkcjonować. Mianowice, mam 14 lat i na lekcjach wf-u zawsze staje mi penis, co uniemożliwia mi bieganie i normalnie wykonywanie ćwiczeń.

Próbowałem już wszystkiego. Wiązałem go nitką, ubierałem obcisłe majtki,masturbowałem się zawsze gdy miałem mieć w ten dzień wf. Nic z tego nie pomogło.

Jestem pośmiewiskiem wśród swoich rówieśników, co powoduje dużo stresu i nacisk na moją osobę. Dodam,że uwielbiam sport. Kocham to robić. Na treningach pozaszkolnych normalnie funkcjonuję, lecz w szkole gdy widzę te wszystkie dziewczyny z mojej klasy w króciutkich spodenkach to wtedy tak buzują mi hormony,że nie jestem w stanie tego powstrzymać...

Chciałbym normalnie ćwiczyć jak wszyscy. Tak, byłem z tym u lekarza i nic nie poradził. Czy ktoś też tak ma? Nie wiem jak jak to dłużej to zniosę...
pozostało 1000 znaków

reklama

51 dni temu
Trzymamy się zgraną paczką od czasów podstawówki. Mieliśmy koleżankę, która próbowała do nas dołączyć. Jola była lubianą przez dorosłych, szczególnie naszych rodziców i nauczycieli, miłą, grzeczna dziewczynką. Uczyła się najlepiej z klasy, zawsze zdobywała nagrody, wyróżnienia, pochwały oraz wzorowe zachowanie.

Konkurowała z nami we wszystkim. Jeśli ktoś dostał lepszą ocenę ze sprawdzianu, obrażała się i rozsiewała bezwstydne plotki na jego temat. Najbardziej irytujące było jednak, gdy nauczyciel ocenił jej pracę na niezadowalającym ją poziomie. Potrafiła się obrazić i rozpłakać tak bardzo, że nauczyciele dawali jej drugą szansę. Oczywiście nieoficjalnie i bez świadków.

Owszem, czuliśmy się pokrzywdzeni, ale nikt z nas nie starał się jej dopiec w żaden sposób. Po prostu trzymaliśmy się w bezpiecznej odległości i nie pozwalaliśmy jej zadawać się z nami. Nasi rodzice, którzy uważali Jolę za ideał dziecka, naciskali,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

Jestem zwyczajną dziewczyną, która ma -naście lat. Mam chłopaka od prawie 4 miesięcy i świetnie nam się układa.

Ostatnio była jakaś dyskusja pomiędzy dziewczynami z klasy, oczywiście na temat chłopców i "idealnych związków". Jedna z dziewczyn mnie zaczepiła i zapytała, jak tam u mnie z chłopakiem.

Mówię, że wszystko w porządku, zresztą zawsze jest tak samo. Na tym rozmowa miała się skończyć, a te dalej drążyły temat. Przypadkowo usłyszałam tekst z tamtej grupki, którą zawsze omijam: "Jak ona wytrzymuje bez kłótni? Przecież taki związek jest nudny!".

Kolejna z dziewczyn powiedziała: "Ja to bym tak nie mogła mieć jednego przez tak długi czas".

Współczuję chłopakom, którzy mieli z tymi pustakami do czynienia. Druga połówka to nie tylko i wyłącznie zabawka do miziania się i bzykania!

To ktoś, kto darzy cię uczuciem i nie służy do "zabawy" ani "kłótni". Czy wszystkie nastolatki mają tak nawalone w głowie?!
pozostało 1000 znaków
52 dni temu
Znacie to uczucie, kiedy brakuje wam kilka setnych do piątki z matematyki i facetka wam podwyższa ocenę?

No, ja też chciałabym je poznać.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
55 dni temu
Wiem, że wyznania na temat religii nie przyjmują się dobrze. Nie obchodzi mnie to jednak. Spotkam się zapewne z masą hejtu, ale po prostu potrzebuję się "wygadać". Nie zależy mi na ocenach wyznania. Mam nadzieję, że choć parę osób mnie zrozumie.

Jestem ateistką. Gdy jestem w kościele nie czuję absolutnie nic. Chodzę tam i tylko mierzę czas do końca.

W podstawówce uczyłam się po prostu na pamięć. Nie chciałam zrozumieć Ewangelii, ani jej przesłania. Zwykle dostawałam z religii same 5 i 6. Co roku mam zresztą na koniec ocenę celującą z tego przedmiotu.

Gdy przystępowałam do bierzmowania był to dla mnie najtrudniejszy okres w życiu. Całą mszę się nudziłam, a gdy tylko kogoś znalazłam do pogadania to w najlepsze śmieszkowałam.

Oczywiście wszyscy myślą, że jestem wierząca, tylko o tym nie mówię otwarcie.

Mój katecheta był, jak ja to mówiłam, "opętany". Wiem, może trochę przesadzam, ale 4 godziny trzymania nas w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chodzę do 2 klasy liceum. Razem z dwiema przyjaciółkami mamy w zwyczaju zakładać się o różne rzeczy. Ostatnio przegrałam zakład, więc miałam wypełnić polecone przez nie zadanie. Przydzieliły mi najgłupsze z możliwych "zleceń". Kazały mi wejść na komputerze nauczyciela w sali informatycznej na stronę z filmami dla dorosłych. Niechętnie, ale się zgodziłam...

Gdy nadszedł ten dzień, dziewczyny zdobyły zapasowy klucz od sali informatycznej. One miały stać na czatach, a ja wkraść się i działać. Dla pewności zamknęłam za sobą drzwi na klucz, by w sytuacji kryzysowej mieć dodatkowe sekundy na znalezienie kryjówki. Szybko weszłam na jakąś stronę +18, gdy usłyszałam szczęk zamka. Było to po ostatniej lekcji w tej klasie, ale nauczyciel zawsze jeszcze zostawał i oczyszczał komputery z nadmiaru plików.

W ostatniej chwili zanurkowałam pod biurko nauczyciela, które miało przestronne miejsce na nogi i było zabudowane z trzech stron.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama