dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
Chcę się przyznać do tego, że od kiedy zacząłem czytać Wyznajemy, to trochę umysł zaczął mi szwankować.

Pierwszy etap wystąpił po tych wszystkich wyznaniach związanych ze zdradami. Autentycznie i bez przerwy miałem wtedy w głowię wizję tego, że wszyscy ludzie ruchają się po kątach, gdzie tylko nie spojrzę. Zostało mi to dalej.

Jednak ostatnio pojawiła się nowa myśl, przez to, że doszły te wszystkie wyznania nastolatek w superstarach, które płaczą, że dostają tylko 300 złotych kieszonkowego lub nie mają chłopaka w wieku 11 lat. Mam przez to wrażenie, że to jakaś istna plaga.

Zdaję sobie sprawę, że one wszystkie dały się zaprogramować zgodnie z trendami, które rodzą się gdzieś w necie, ale dobija mnie to. Co to za poziom? Zamiast tego nastoletniego dupczingu w klapkach za 500 zeta wolałbym być świadkiem plagi emo. I jak tak sobie o tym myślę, to nawet nie żebym wolał, a wręcz pragnę tego:

Chciałbym kiedyś jechać... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam 14 lat i chodzę do 7 klasy szkoły podstawowej. To, co się dzieje w mojej szkole, to jeden wielki koszmar.
Zacznę od tego, że nie jestem zbyt dobra z przedmiotów ścisłych, ale z humanistycznych mam dobre oceny. Totalnie nie rozumiem chemii. Poza tym mam nauczyciela mam do dupy, nic nie umie wytłumaczyć i tłumaczy na swoje sposoby, których nie rozumiem, tym bardziej jak większość mojej klasy.

Ów nauczyciel uwziął się na mnie. Dostałam ostatnio dwie jedynki pod rząd i wykorzystałam dwa nieprzygotowania, bo po prostu nie rozumiem chemii tak bardzo, że nawet jak ktoś inny niż nauczyciel mi ją tłumaczy, to i tak nic nie czaję. Ten cham wyzywa mnie na forum całej klasy od "tępych nieuków". Jak mu powiedziałam, że wypraszam sobie takich komentarzy pod moim adresem, to oberwało mi się jeszcze punktami ujemnymi z zachowania.

Pani z matematyki, gdy źle napisałam jedną kartkówkę stwierdziła, że i tak nic ze mnie nie będzie, bo jestem zbyt tępa,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chodzę teraz do 1 klasy liceum. Odkąd pamiętam, zawsze miałam problem z nawiązywaniem nowych znajomości. Nie pochodzę z bogatego domu, więc ubierałam się zawsze przeciętnie, nie miałam jakichś gadżetów, super telefonu, no nie było we mnie nic, co przyciąga ludzi od razu. Charakter mam może i fajny, ale na pierwszy rzut oka tego nie widać, a nie każdy chce mi dawać od razu szansę przy poznaniu się.

W mojej klasie i w szkole jest taka grupka fejmików, wiecie, takie laski z Instagrama. Wszystkie ładne, bogate, chodzą w modnych ciuchach, głośno się śmieją, zwracają na siebie uwagę. Kilka miesięcy temu udało mi się zdobyć sympatię jednej z nich i powoli zaczęłam wsiąkać w ich towarzystwo.

Udało się. Założyłam sobie Instagrama i odkąd się z nimi bujam, to rosną mi obserwatorzy, stałam się małym fejmem, choć chciałabym tak, jak one - większym. Muszę być ładna, bluzgać, nosić modne ubrania, pokazywać brzuch w szkole. Chociaż... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
31 dni temu
Około dwa tygodnie temu w szkole miałam pewną sytuację.

Szłam z przyjaciółką korytarzem i zobaczyłyśmy, że chłopak z innej klasy przewrócił się na schodach. Zobaczyła to dyrektorka i kazała nam biec po pielęgniarkę. Poszłyśmy więc, powiedziałyśmy co się stało, a ona odpowiedziała:

- Idźcie mi stąd, a kysz! Nie mam czasu na takie głupoty!

Najlepsza pielęgniarka szkolna na świecie. Widać, że z powołania.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Piszę w tym roku maturę. Powiedziałam rodzicom, że muszę iść na korepetycje, bo mam straszne braki i mogę nie zdać przedmiotu. Mój korepetytor to żonaty facet około trzydziestki. Od razu wpadł mi w oko. Bardzo szybko nasze lekcje zaczęły sprowadzać się do żartów i prywatnych rozmów. Kokietowałam go, a on jakby dawał mi jakieś znaki, a jednocześnie nie chciał nic. Nie mogłam go rozgryźć.

W pewnym momencie pomyślałam sobie - co ty robisz dziewczyno, przecież on ma żonę, a ty masz tylko zdać maturę! Na kolejnej lekcji zauważyłam, że ma wzwód. Serce nagle zaczęło mi szybciej bić, oddech przyśpieszył. Spojrzałam mu głęboko w oczy, a on mi, widział mój stan i nagle rzuciliśmy się na siebie. Od tamtego momentu robimy to regularnie, a ja chyba się zakochałam. Ukrywamy nasz związek, spotykamy się w tajemnicy przed jego żoną. Myślę o nim cały czas, najpierw uśmiecham się ze szczęścia, a później wpadam w depresję, że nie mogę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
32 dni temu
Wiadomo powszechnie, że pielęgniarka szkolna to instytucja stworzona dla żartu. Wiecie, "idź się napij wody", jak boli cię głowa, kropelki żołądkowe na ból przy okresie i tak dalej.

Moja piguła pobiła ostatnio rekord przydatności.

Kolega wbiegł do niej ze złamaną ręką prosząc o jakieś tabletki na ból, zanim pojedzie na pogotowie, bo nie wyrobi, na co piguła zaproponowała: "Przejdź się po świeżym powietrzu".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Znajomy wahał się, czy oświadczyć się swojej dziewczynie, bo to taki szalony gość, a ona wydawała się... czytaj dalej
dziś
Moja ciotka była podniecona, że jej córka przyjedzie w odwiedziny ze swoim nowym chłopakiem, który jest Włochem.... czytaj dalej
dziś
Od zawsze nie lubiłam dzieci i nigdy nie chciałam ich mieć. W mojej rodzinie panuje na to pogląd: "im więcej, tym... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy byłem jeszcze w liceum, chodziłem do klasy z pewną dziewczyną. Wszyscy uważali ją za dziwaczkę, ale nie... czytaj dalej
0 dni temu
Pomiędzy mną a moją matką jest 17 lat różnicy. Urodziła mnie bardzo wcześnie. Ojciec nas zostawił.... czytaj dalej

reklamy ukryte