dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
15 dni temu
Na maturze nie zaznaczyłam odpowiedzi na kartach odpowiedzi.

Pozdrawiam.
pozostało 1000 znaków
Oto historia mojej wpadki, która jest przerażająco idiotyczna, ale uwierzcie mi, spodoba się wam. Wszyscy przecież lubimy się z kogoś pośmiać. Zacznijmy od tego, że mam 16 lat i chodzę do gimnazjum, jestem typową gimbuską, czyli bawią mnie głupie rzeczy, no ale kto nie odstawiał idiotyzmów w tym wieku? Nie oceniajcie mnie po tym, bo każdy ma jakieś głupie fazy i ciśnie bekę z byle czego. Przynajmniej czasami.

Poszłam do łazienki z koleżanką i akurat cisnęłyśmy z czegoś bekę, miałyśmy taką głupawkę, że brak słów. Ja akurat musiałam zmienić tampona, zamknęłyśmy się w kabinach obok siebie i robiłam, co do mnie należy. No ale przypominam, że nam odbiło i rechotałyśmy jak debilki, ja wygrzebywałam sobie tego tampona i wsadzałam nowego, Karolina pyta, co robię, a ja, po dłuższej chwili, na cały głos: "NO COOO? MAM PALEC-GRZEBALEC W MOJEJ MIĘSNEJ KOMNACIE! WŁAŚNIE POSZUKUJĘ SKARBU W WAGINIE, A TY?". I odpowiedziała mi na to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam na imię Kacper i chodzę do klasy drugiej LO na profil biol-chem.

Moja klasa liczy 23 osoby - każdy z chłopaków jest spoko, tak jak większość dziewczyn. Dwie dziewczyny szczególnie zwróciły moją uwagę, a mianowicie były to Weronika (typowa szara myszka, woli trzymać się z boku) i Julia (jej przyjaciółka). Od pewnego czasu bardziej zwracałem uwagę na Weronikę - wydawała mi się bardzo dojrzała, a wiem, że ona potrafi się świetnie bawić z Julią.

Pewnego dnia Weronika weszła do szkoły z koleżanką. Julia wzięła kurtkę swoją i jej i poszła zanieść do szatni, bo druga dziewczyna stała ze stosem kartek w jednej z toreb. Więc ja jako dobry kolega z klasy (to, że z nią nigdy nie rozmawiałem to szczegół) podszedłem do niej i zapytałem czy nie pomóc. Ona powiedziała, że nie potrzebuje pomocy, bo musi po prostu zanieść te kartki do sali geograficznej.

Tutaj istotne jest to, że ja mam 187 cm wzrostu, a ona 160. Nie myśląc długo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Wiem, że dużo osób z mojej szkoły czyta wyznajemy.pl i zna sytuację, którą tutaj opiszę. Otóż jest taka pewna nastolatka, nie ma jeszcze ukończonych 18 lat i chodzę z nią do jednej szkoły. Na początku w ogóle nie zwracałem na nią uwagi. Zwykła gimnazjalistka, może ubiorem zawsze odstawała od swoich rówieśniczek - zawsze wystrojona, ale każdy ma swój styl, więc wiadomo, luz. Kilku kolegów z mojej szkoły robiło na jej widok maślane oczy, a reszta podśmiewała się z niej. Ostatnio odkryłem dlaczego...

Koledzy mają pewną grupę na messengerze z jakimiś tam memami i filmikami. Ostatnio kolega pokazywał mi co tam wrzucają i moim oczom ukazały się screeny ze Snapchata z nagimi zdjęciami tej właśnie dziewczyny! Bez majtek, bez stanika, w wyzywających pozach. Totalnie mnie zatkało, a kolega zdziwił się, że jeszcze tego nie widziałem, bo "prawie cała szkoła ma już bekę". Najlepsze jest to, że ta dziewczyna nie wie o screenach i mało tego,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Siema, jestem gimnazjalistką i mam dla was historię, która pewnie niedługo będzie w gazetach i telewizji, jak to zwykle przy takich sprawach bywa. Chodzę do 3 klasy i ostatnio mieliśmy taką jazdę w szkole, której na długo nie zapomnimy. Wszyscy dalej są w szoku, no ale od początku. W 1 klasie uczyła się taka panienka, która raz nie zdała i była taka wiecie, "patologiczna". Paliła, przeklinała, wszyscy się jej bali i nikt jej nie podskakiwał, nikt do niej nie gadał, chyba że sama chciała. W sumie większość dziewczyn nawet bała się na nią spojrzeć na korytarzu, żeby nie pomyślała, że coś do niej mamy i nie zaczęła atakować...

Ta dziewczyna jest dość gruba i duża, więc to sprawiało, że podwójnie baliśmy się dostać od niej łomot. Któregoś dnia weszłam z koleżanką do łazienki na przerwie i usłyszałyśmy jej głos dochodzący z kabiny. Sapała i próbowała coś powiedzieć, aż w końcu wydawało nam się, że usłyszałyśmy coś w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wracam do domu późnym wieczorem i widzę, że idzie za mną banda dresiarzy. Myślę sobie - no to, k*rwa, już po telefonie.

Nerwowo przyspieszam, a oni za mną, coraz szybciej. Staram się nie odwracać i wyczekuję dobrego momentu na ucieczkę. W pewnej chwili widzę, że to na nic - ślepa uliczka, ich jest czterech, zbliżają się do mnie szybkim krokiem. Modlę się tylko, żeby mi nie wybili zębów, ze stratą telefonu i portfela już się pogodziłem.

Podchodzi jeden i mówi: "Ty, a ty co, k*rwa, studenciak jesteś?". Odpowiadam, że tak, że jestem na 2 roku i przełykam nerwowo ślinę. Drugi grzebie w kieszeni i coś z niej wyciąga, ja już najgorsze wizje, że to jakaś kosa i myślę - no zajebiście, to już całkiem po mnie. Przerażony proszę ich, żeby mi dali spokój, że im wszystko oddam i sobie grzecznie pójdę.

Oni patrzą na siebie zdziwieni, potem na mnie, jak na kretyna i ten drugi dodaje: "Ty, a ciebie, k*rwa, co tak poj*bało? Kolega matce... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
172 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
101 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
164 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
121 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
127 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte