dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania szkoła
35 dni temu
Chodzę do 2 klasy gimnazjum i przyczepiło się do mnie paru wyrostków ze starszej klasy. Podejrzewam, że kiblują któryś rok, bo mają na pewno więcej, niż 16 lat. Nawet ich nie znam, ale lubią mnie gnębić, popychać, czepiają się mnie na korytarzu. Unikam ich jak mogę, ale nie zawsze się udaje.

Któregoś razu poszedłem z tym do nauczycielki, pytałem nawet dyrektorkę, co z tym zrobić, ale obie mnie zlały mówiąc że to takie "potyczki nastolatków", więc postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. A w zasadzie oddać w ręce "szwagra", czyli chłopaka mojej siostry.

Mateusz ma 20 lat i jest uważany za człowieka, który umie załatwić wszystko. Poprosiłem więc go o to, żeby w końcu pomógł mi z tymi typami z 3 klasy, bo nie wyrabiam nerwowo, a jeszcze trochę nauki w tej szkole mi zostało.

Mateusz obiecywał, że szybko się tym zajmie, moja siostra gadała: "Łuuuu, jak Mateusz to załatwi, to będzie po sprawie", więc z niecierpliwością czekałem,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

36 dni temu
Chodzę do 3 klasy gimnazjum i od kilku lat mam dziwny nawyk.
Dziwnie o tym pisać, ale... jem kartki.

To zaczęło się jakoś w 6 klasie podstawówki, wtedy tylko od czasu do czasu coś skubnąłem, ale teraz wpierdalam papier na okrągło.

Sytuacja miała miejsce dzisiaj na lekcji matematyki. Pani oddała nam sprawdziany, akurat moje myśli były gdzieś w chuj daleko. Całą lekcję byłem zamyślony. 5 minut przed końcem lekcji pani mówi żebyśmy oddali jej sprawdziany, niestety z mojego sprawdzianu został tylko mały kawałek z moim imieniem i częścią nazwiska...

Tak kurwa wjebałem swój sprawdzian z matematyki.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

38 dni temu
Dwa dni temu zaczęło mnie boleć gardło, niestety - do tego stopnia, że przed lekcja muzyki (na której bardzo dużo śpiewamy) musiałam iść do pielęgniarki i poprosić o jakieś środki przeciwbólowe.

Pani pielęgniarka popatrzyła na mnie, po czym z szafki wyjęła tabletki na uspokojenie.

Szkolne pielęgniarki...
pozostało 1000 znaków
Na początek odpowiedzcie sobie na pytania: Czy śmiejecie się z ludzi otyłych? Czy byłoby wam miło, gdyby ktoś śmiał się z was? Raczej nie, tak mi się przynajmniej wydaje.

Więc czemu wy śmiejecie się z ludzi z nadwagą? Rozumiem okres dojrzewania, trzeba znaleźć sobie kogoś, z kogo można robić sobie bekę. Szkoda jednak, że zapominacie, że ludzie, którzy mają nadmiar tłuszczyku też mają uczucia. I bardzo boli ich to, że nie mają figury jak z okładki. Jest im po prostu przykro.

Ja od zawsze miałam nadmiar kilogramów, zawsze te 10 kilo więcej od innych dziewczyn w klasie, czy to w podstawówce, czy też w gimnazjum. Każdy się ze mnie śmiał, a ja zamiast powiedzieć, że mi przykro, nie robiłam z tym nic tylko wieczorem przed snem płakałam i jeszcze bardziej zajadałam smutki.

Koledzy z klasy w podstawówce nazywali mnie krasulą. W szóstej klasie przyszedł czas, gdy mama zabrała mnie do dietetyka. Chciałam schudnąć 10 kilo, żeby... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
40 dni temu
Cóż, przez tę sytuację, którą odjebałem dziś w szkole mam obniżone zachowanie. Jak to się stało? Już wam opowiadam.

Otóż była lekcja historii i ja, jak to ja - gadałem z kolegami, bo nauczycielka przynudzała. Nauczycielką jest starsza pani, która bardzo nie lubi najmniejszego nieporządku w klasie.

Spytała mnie: Przeszkadzam ci?
Ja na to: Nie, to ja przeszkadzam, przepraszam (powiedziałem to, żeby się odwaliła).
Ona: No to może mi powiesz, kiedy była bitwa pod Cedynią (była w 972 roku, o ile dobrze pamiętam)? Czy może jesteś za głupi na to pytanie? - dodała.
Ja: Nie, nie jestem, ale wydaje mi się, że powinna znać pani datę swojego urodzenia.

Tak ją zacięło, że przez chwilę milczała, a cała klasa ryła ze śmiechu. Po chwili powiedziała, że mam obniżoną ocenę z zachowania.

I tyle, koniec historii.

Ale powiem wam, że warto było.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
42 dni temu
Jestem nauczycielem w szkole podstawowej. Zajmuję się nauczaniem początkowym i w tym roku mam pod opieką drugą klasę. Dodam, że jest to klasa integracyjna, a w całej szkole jest takich kilka. Mamy więc dzieciaki lekko opóźnione, a także takie, które wymagają trochę większej uwagi. Staram się jednak traktować wszystkich jednorako, żeby nikogo nie urazić.

Zbliżała się ostatnio pora mikołajkowego balu, który organizowaliśmy dla całej szkoły. Wszystkie dzieci wiedziały, że odbędą się wybory Mikołajkowej Miss i wiadomo, że wszystkie dziewczynki dokładały starań, żeby to one zostały wybrane.

Wszystkie poprosiły swoje mamy, żeby je ładnie ubrały, umalowały (tak, pozwoliliśmy na tę wyjątkową okazję), dały ozdoby, kostiumy i zrobiły piękne warkocze. Wszystkie czekały na głosowanie jak najęte i starały się wypaść jak najlepiej.

Tylko nie Kasia. Kasia jest lekko upośledzona a poza tym wiem, że pochodzi z biednego domu i jej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
50 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
69 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
69 dni temu
Moja dziewczyna zawsze ciągnie mnie ze sobą na zakupy. Nie lubię tego i wręcz wychodzę z siebie kiedy ona... czytaj dalej
42 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
53 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama