dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
Gdy miałam niecałe 14 lat, poznałam pewnego chłopca. Był starszy o 3 lata. Na początku się nie lubiliśmy, ale kto się czubi, ten się lubi, prawda? Po 2 miesiącach spędzania czasu razem coś zaczęło rozkwitać. Byłam z nim rok i 4 miesiące. Najpiękniejszy okres w moim życiu. Tak myślałam, dopóki mnie nie uderzył, raz, kolejny. Tłumaczyłam to sobie alkoholem. Tak, miałam 14 lat gdy pierwszy raz spróbowałam alkoholu.

On był okropnym manipulatorem i bardzo wjeżdżał mi na psychikę. W domu były ciągłe wyzwiska, matka mnie nienawidziła i to on był tą jedyną osobą, do której mogłam przyjść się wyżalić, szkoda, że nie miałam komu się wyżalić z tego, jak on mnie źle traktuje, ale nie miałam nikogo.

Po tym roku i 4 miesiącach męczarni powiedziałam dość, znam swoją wartość i z nim zerwałam. Wiem, że on popadł w uzależnienie od narkotyków, a ja? Ja się zakochałam w swoim "przyjacielu", który mnie nie chciał, bo wiedział, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Zdałam poprawkę z matematyki.

Pozdrawiam!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
179 dni temu
Opowiem wam, za co parę lat temu wyleciał mój nauczyciel od WF-u.

Był jednym z opiekunów wycieczki klasowej do kina na "filmowe klasyki" i kiedy puszczali Titanica, on na głos oceniał skoki do wody ludzi, którzy ratowali się z pokładu tonącego okrętu.
pozostało 1000 znaków
W mojej rodzinie nigdy się nie przelewało. Nie mieliśmy dużo pieniędzy, dlatego starałem się doceniać to co miałem, a nie to czego nie byłem w stanie mieć. Interesowała mnie wtedy architektura, dekoracja wnętrz i projektowanie. Ilekroć chodziłem spać na swojej zniszczonej kanapie, wyobrażałem sobie jak zaaranżowałbym mój pokój.

Pamiętam jak z zaoszczędzonych pieniędzy kupiłem sobie zestaw kredek i ołówków. Cieszyłem się,jak każdy dwunastolatek, który w końcu ma to co chciał. Wtedy zaczęła się cała historia. Zacząłem rysować. Robiłem to praktycznie cały czas, każdą wolną chwilę spędzałem z ołówkiem nad kartką. Pokazywałem te prace bliskim, jednak zbywali mnie zwykle tekstem: "no ładne", nie patrząc nawet na rysunek.

Potem zmarła mama. Wiem, że to dziwne, ale nigdy jej nie kochałem tak naprawdę. Zawsze znalazła wymówkę, żeby czegoś ze mną nie robić, chociażby porozmawiać. Jednak mimo wszystko to ona mnie urodziła,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Myślicie, że popełnienie samobójstwa jest łatwe? Dla mnie nigdy nie było. To dość karkołomne zajęcie. Weź w tych czasach się zabij!

Najpierw przez 8 lat żyjesz sobie w niewiedzy, a tu trach okazuje się, że życie to wielkie gówno. Zaczyna cię ojciec lać pasem i wszystkim co ma pod ręką. Bije twoją rodzinę. Wódka w domciu leje się strumieniami. W szkole masz przejebane z powodu niskiego statusu majątkowego i dość nieciekawej urody. Nagle się więc budzisz z letargu i mówisz: "hej, co ja robię na tym popierdolonym świecie?".

Pierwszą myśl samobójczą miałam w wieku 10 lat, kiedy to w szkole skopał mnie kolega, a w domu dostałam profilaktyczny wpierdol. Myślałam sobie coś w stylu: "a może by tak wpaść pod samochód?". Potem pojawiła się agresja i autoagresja. Ale była jazda z autoagresją! Nie cięłam się, to by było widać. A ja jako dziecko byłam dość mądra. Wzięłam sobie książkę i jęłam się nią walić po głowie. Od... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
195 dni temu
Leżę sobie właśnie na łóżku, leniwa i zadowolona z życia, aż tu nagle przypominam sobie, że zaraz koniec wakacji. I doznaję totalnej załamki.

Łączmy się w bólu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Moja sześcioletnia bratanica dostała ode mnie na urodziny książkę z baśniami, taką dużą, w grubej oprawie.... czytaj dalej
0 dni temu
Na moim osiedlu jest gang staruszek - od wielu lat siedzą w pięć na ławce, świątek, piątek czy niedziela, one w... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj zrobiłem sobie piątą kreskę na ręku. Robię taki tatuaż co roku i dzisiaj udało mi się postawić... czytaj dalej
0 dni temu
Moja prababcia ma 94 lata i jest znana ze swojego cwaniactwa. Kiedyś w jakimś parku rozrywki, do którego ją... czytaj dalej
0 dni temu
Wydawało mi się, że ją znam i nie zrobi mi niczego, co będę wspominał do końca życia jako swój najgorszy... czytaj dalej

reklamy ukryte