dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
Jestem w czwartej klasie technikum. Kilka tygodni temu spóźniłem się na pierwszą lekcje dobre 15 minut, więc postanowiłem, że na nią nie pójdę wcale. Korzystając z okazji, że wszyscy uczniowie są na lekcjach, postanowiłem się wysrać w szkolnej toalecie.

Kabiny toaletowe u nas w szkole są oddzielone ścianami, a "sufit" jest odkryty tak, że ktoś może przez górę wejść. Zamknąłem się w jednej z kabin, ściągnąłem spodnie z majtkami i trzymając się rękoma ścian w pozycji na Małysza puściłem kreta do sedesu. Zacząłem wycierać poślady stojąc przodem do drzwi, gdy nagle ktoś wszedł do toalety.

Odwróciłem szybko głowę, udając że sikam, żeby nie widział mojej twarzy przez szybkę od drzwi i czekałem, aż ta osoba wejdzie do którejś z pozostałych kabin. Czekałem, aż zamknie drzwi, a tu CISZA... Czekam 15 sekund i nadal nic.

Nagle patrze się w górę, a tu konserwator stoi nad moją kabiną i maluje rurę, która była pod sufitem.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Chodzę do 3 klasy gimnazjum, mam 15 lat. Nie uważam się za brzydką, grubą, nie jestem też dnem intelektualnym. I tak jak wiele dziewczyn moim problemem jest brak chłopaka. Nie jest mi on jakoś strasznie potrzebny, nie uważam, że to nieodzowny element mojego życia, bez którego bym nie funkcjonowała. Nie chcę też popisywać się koleżankom, po prostu chciałabym mieć kogoś takiego w moim życiu.

Ale nie o tym jest historia. Jakoś pod koniec lipca założyłam konto na portalu randkowym. Wiek oczywiście dałam fałszywy, napisałam, że mam 19 lat. Dałam prawdziwe zdjęcia, ale nie było widać na nich mojej twarzy, głównie ze względu na to, że mimo makijażu nie wyglądam na pełnoletnią. Pisało do mnie paru mężczyzn, ale większość było zachwyconych moją figurą i chcieli tylko mnie puknąć, więc darowałam sobie na jakiś czas.

Aż pewnego dnia, gdzieś w sierpniu, napisał do mnie on - pochodził z tego samego miasta, miał 34 lata, był zadbany... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
12 dni temu
Od 5 klasy podstawówki mam ten sam rozmiar stanika.

Mam 23 lata.
pozostało 1000 znaków
Dzieciństwo wspominam dobrze, mimo tego że rodzice byli wiecznie zapracowani. Byłam jedynaczką. Wtedy nie wiedziałam jeszcze jak bardzo ich znienawidzę i ile wyrządza mi krzywd.

Mając 16 lat poznałam Darka. Po kilku miesiącach okazało się, że jestem w ciąży. Moje życie w jednej chwili straciło sens - brak pracy, brak mieszkania, rodzice, którzy nigdy nam nie pomogą. Darek zamiast mi pomóc zostawił mnie z tym wszystkim samą. Byłam załamana. Zero wsparcia od nikogo.

Czułam się jakbym spadła na dno. Rodzice nie dali mi wyboru. Na usunięcie było za późno, więc dziecko trzeba oddać. A ja z dnia na dzień czułam, że kocham tego malucha, który rośnie pod moim sercem. Mama załatwiła mi poród w domu. Zgotowała mi najgorsze piekło, najgorszemu wrogowi nie życzę tego, co zrobiła mi własna matka.

Córkę widziałam może przez 3 sekundy.

Płakałam, by mi jej nie zabierano. Czułam się bezradna. Matka krzyczała, że teraz najważniejsze... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zacznę od tego, że był okres, kiedy z moim chłopakiem się cały czas kłóciliśmy. Mam 14 lat i jestem osobą wierzącą jak mój chłopak. Niestety, czasami nas za bardzo ponosiło... Nie rozbieraliśmy się, ale pozwalałam mu na dotykanie mnie w różnych miejscach, wiecie o co chodzi.

Wczoraj poszliśmy do spowiedzi. I od razu poczułam się lepiej. Później, gdy byliśmy na urodzinach u naszej koleżanki, oglądaliśmy film, który już widziałam. Bardzo chciało mi się spać, więc położyliśmy się na łóżku koleżanki. Przytuliłam się do mojego chłopaka, a on popatrzył się na mnie i mnie pocałował. Nie zrobił nic więcej, nie próbował, a ja poczułam prawdziwą więź między nami.

I tym wyznaniem chciałabym Wam wszystkim przypomnieć, że związek powinien opierać na przyjaźni, a nie na zadowalaniu się i seksie. Kocham mojego chłopaka z całego serca, ale wiem, że Bóg będzie dla mnie zawsze najważniejszy. I nie będę uprawiać z chłopakiem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
17 dni temu
Jestem przeziębiona i leżę w łóżku, prycham i zdycham. Nie mam chłopaka, a przyjaciółki zostały w moim rodzinnym mieście. To dopiero pierwszy rok studiów, słaby początek.

Ale mam psa, który leży ze mną zadowolony i ogrzewa mi gardło swoją mordką. Od razu człowiekowi lepiej.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
0 dni temu
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Jakiś czas temu zacząłem się spotykać z taką Justyną ze starszej klasy. To świetna laska - ładna, mądra,... czytaj dalej
0 dni temu
Wracałam ze szkoły, gdy on, chłopak o dobre kilka lat starszy ode mnie, zawołał mnie, żebym podeszła na chwilę.... czytaj dalej
dziś
Ostatnio pokłóciłam się z moim chłopakiem, bardzo mocno. Dowiedziałam się o zdradzie, więc leciały... czytaj dalej

reklamy ukryte