dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
172 dni temu
Poprawiłem wczoraj jedynkę.


Na jedynkę.
pozostało 1000 znaków
Piszę to wyznanie pod wpływem emocji, ale nie mogę już wytrzymać. Ta szmata zniszczyła mi to wszystko, co buduje się przez długie lata. Wszystko, co było dla mnie ważne i bez czego nie da się normalnie funkcjonować. No ale zacznijmy od początku.

Byłyśmy koleżankami od liceum, dlatego kiedy okazało się, że wyjeżdżamy na studia do jednego miasta, to jasne było, że wynajmiemy razem mieszkanie. Miałyśmy malutkie, dwuosobowe, ale żyłyśmy zgodnie i było ok. Do czasu.

Marlena (bo tak ma na imię i go NIE zmieniam) zaczęła sprowadzać swojego chłopaka, a w zasadzie chłopaków, bo co miesiąc był to ktoś inny. I co miesiąc ktoś inny żył z nami, jadł jedzenie z lodówki (w tym moje!), korzystał z mediów, z prądu, no wszystko. Rachunki nam wzrosły, ale Marlena ostro opierała się przed płaceniem większej części, "bo do mnie też ktoś czasem przyjdzie". Ja naprawdę nie miałam na studiach pieniędzy, żeby utrzymywać jakichś darmozjadów,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Cześć, jestem dziewczyną i mam skończone 13 lat. Proszę o opublikowanie mojej historii anonimowo. Przydarzyła mi się ona w ostatni weekend, więc jeszcze ciężko mi o tym opowiadać, ale jak się wyżalę, to mi się trochę poprawi humor.

Byłam na imprezie z koleżankami. Tak, na imprezie, bo rodzice nas puszczają, ale oczywiście mamy wrócić do domu o 22 i powiedzieć, gdzie będziemy. Trochę okłamałyśmy nasze mamy, bo powiedziałyśmy, że będziemy u jednej z dziewczyn cały wieczór, a wyszłyśmy do chłopaka ze starszej klasy. Było dużo chłopców z 3 gimnazjum, ja i koleżanki jesteśmy w pierwszej klasie.

Okazało się, że jest też alkohol. Ja nigdy wcześniej nie próbowałam go, ale koleżanki mnie namówiły. Tak, wiem, jestem głupia. Wypiłam kilka kieliszków wódki i mnie dosłownie ścięło, nie wiem jak ludzie mogą to pić i normalnie po tym gadać, bo ja się zachowywałam jak nienormalna. Puściły mi hamulce.

Całowałam się z jednym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
181 dni temu
Za czasów szkolnych często zdarzało mi się wagarować, a dziadkowie, którzy mnie wychowywali, nie wypisywali mi zwolnień, więc czasami coś tam ściemniałem, żeby jakoś uniknąć nieusprawiedliwionych godzin. Któregoś razu mój wychowawca, bardzo surowy facet od polskiego, wziął mnie po lekcji na stronę i zapytał poważnym tonem, czy wierzę w życie pozagrobowe.

Trochę nie wiedziałem, o co mu chodzi. Odparłem, że raczej nie za bardzo... Odwrócił i wziął telefon w rękę, po czym zaczął wykręcać jakiś numer i oczekująco mi się przyglądał. Spytałem po chwili, co robi.

Powiedział: "Dzwonię po papieża, bo oto stał się cud. Dzisiaj przyszedł twój dziadek, na którego pogrzebie byłeś tydzień temu i zapytał, jakie masz oceny z polskiego, bo chętnie by je poznał".

Smak pasa na dupie zapamiętam do końca życia, a to było ładnych parę lat temu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
182 dni temu
Ostatnio na lekcji polskiego, gdy pani wyszła na chwilę, bo przygotowywała ślubowanie, niewyobrażalnie bystrzy trzej kumple postanowili urządzić sobie lans przed całą klasą. Chcieli się popisać, więc Kuba wyciągnął elektryka i wraz z Mateuszem i Krzyśkiem zapalili.

Nie wytrzymałam. To, co oni robią w domu mnie nie obchodzi, to co robią gdy podczas przerwy zrywają się do lasku obok też mnie nie obchodzi. Ale to było na lekcji, a pani była za drzwiami. Zero szacunku.

Poszłam do wychowawczyni i powiedziałam co zrobili. Ona wezwała naszych chłopaków, zaczęła ich przeszukiwać. Powiedziałam, gdzie to trzymają. Dostali uwagi, ich rodzice zostali poinformowani.

Przyznałam się przed wszystkimi, że to ja ich wsypałam. Dziwne, ale mi się nie oberwało. Nie było zemsty, na którą czekałam, ani fali nienawiści skierowanej w moją stronę. Jeszcze tego samego dnia cała trójka rozmawiała ze mną całkowicie normalnie. Nie rozumiem. Mam chyba w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem z moim chłopakiem od roku. Oboje jesteśmy jeszcze nieletni. Chociaż jestem bardzo młoda, to dla nnie jedną z największych przyjemności jest seks.

Mój obecny partner nie był pierwszy, jeśli chodzi o sprawy łóżkowe, ale to właśnie on pierwszy pokazał mi prawdziwy, dobry seks. Mimo tego, że wcześniej nie miał żadnych doświadczeń, podczas naszego pierwszego razu totalnie mnie rozbroił. Tak naprawdę są dni, kiedy nie chcę go wypuszczać z łóżka. Sądzę, że nie robimy nic złego, bardzo dbamy o zabezpieczenie. Mój chłopak troszczy się o to jeszcze bardziej, niż ja.

Tym wyznaniem chcę w jakimś stopniu udowodnić, że każdy dorasta inaczej i każdy sam powinien zdecydować, kiedy powinien TO zrobić. Zamiast zabraniać, powinni nas uczyć.

Pochodzę z domu gdzie nie było tematów tabu i zostałam do tego naprawdę porządnie przygotowana. Część ludzi może powiedzieć, że jestem ladacznicą, trudno, ich opinia. Ja lubię to robić, nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
143 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
72 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
92 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
98 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
92 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej

reklamy ukryte