dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
Dziś spotkam po latach dziewczynę, którą kiedyś zaprosiłem na swoje osiemnaste urodziny. Niezbyt pięknie z nią wtedy postąpiłem. Zresztą nie tylko ja. Wszyscy źle postąpiliśmy. Dziewczyny też, bo nie reagowały, ani nie próbowały nas powstrzymywać.

Wszystko się działo dobrych dwadzieścia-kilka lat temu u mnie w domu. Dzisiaj jak ktoś organizuje imprę osiemnastkową to zamawia lokal, gotowe żarcie, DJ-a i co tam jeszcze. Ale kiedyś nie było tak różowo. Człowiek był szczęśliwy jeśli zdobył parę butelek bimbru, wolną chatę i szufladkową wieżę Diory z kolumnami Altusami. Zaprosiłem parę osób, w tym i tę dziewczynę. Dla dobra śledztwa przyjmijmy, że nazywała się Renata.

Przysięgam, że zapraszając ją, nie miałem żadnych złych zamiarów. Przeciwnie, bardzo ją lubiłem. Chodziliśmy razem do jednej klasy i często dawała mi spisywać od siebie prace domowe. Nie miała chłopaka i tamtego dnia też przyszła sama, bez pary. Ja z kolei... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Nazywam się Michał, urodziłem się jako pogodny radosny chłopak. Jednak z czasem pojawiły się problemy z otyłością, którą spowodowali... moi rodzice.

W gimnazjum, byłem lubiany, szanowany, łatwo nawiązywałem nowe znajomości. Tak samo łatwo przybierałem na wadze. Od drugiej klasy gimnazjum popadłem w depresję, o której nigdy nikomu nie powiedziałem. Dziewczyna, w której się zakochałem, nie była w moim zasięgu pomimo mojej ładnej buzi (taką opinię usłyszałem od wielu koleżanek). Oczywiście prowadziłem rozmowy poprzez smsy, gadu-gadu w trakcie przerw szkolnych, lecz dała mi kosza. Na początku liceum było tylko gorzej, kiedy bacznie obserwowałem znajomych, którzy tworzyli związki, zmieniali dziewczyny średnio co 3 miesiące, a podczas dyskotek zaliczali panienki. Generalnie zawsze miałem opinię chłopaka, który ma kasę, lecz nigdy się z tym nie obnosiłem. Desperacja i chęć zrzucenia wagi była naprawdę duża, z tego powodu pojawiały się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj
Wycieczka szkolna do Auschwitz. Jesteśmy w krematorium, a koleżanka niewiele myśląc mówi:

- Ale zimno, nie mogli by tu rozpalić w piecu?

Mina nauczycielek i opiekunów bezcenna...
pozostało 1000 znaków
Mamy takiego durnego kolegę w klasie, który lubi trollować. No i podszedł kiedyś do mnie i do koleżanki i mówi, że zna taki trik, żeby poruszyć naszymi piersiami bez ich dotykania. I że założy się z nami o 5zł, że mu się uda.

No to pozwoliłam mu podejść, a on złapał mnie za cycek i poruszył nim do góry, do dołu, bang, bang. I mówi: "O, nie udało mi się" - i wręczył mi piątkę, bo przegrał zakład.

Aśka to samo - stoi, czeka jak idiotka, a ten wyciąga rękę, pomacał i jej też dał piątkę, bo "sztuczka mu nie wyszła". I sobie poszedł.

I dopiero po paru minutach skapnęłyśmy się, że sprzedałyśmy się za 5 złotych. W sumie to nawet trochę podziwiamy taktykę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jak wiecie, właśnie skończyły się egzaminy gimnazjalne. Wyobraźcie sobie taką sytuację.

Cała szkoła siedzi na sali gimnastycznej, pisze test. Każdy skupiony na swojej pracy, a ja czuję dyskomfort. Miałam wrażenie, jakby coś mi po nodze spływało, ale nie chciałam patrzeć w dół, żeby komisja się nie czepiała. Nagle poczułam coś ciepłego na krześle.

DOSTAŁAM OKRES.

Byłam ubrana w białą sukienkę. Wybiegłam szybko z sali gimnastycznej do łazienki, a nauczycielka za mną. Czułam wzrok i śmiech całej szkoły. Po całej sytuacji wstydziłam się wrócić na salę, a co dopiero iść dzisiaj na kolejny egzamin. Teraz wstydzę się przed całą szkołą.

Pozdrawiam wszystkich gimnazjalistów, którzy pisali te jebane gimbquizy.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chodzę do 3 klasy gimnazjum. Jestem normalną nastolatką, mam dobre oceny, jestem ładna i często słyszę, że dojrzała. Problem w tym, że "przyjaźnię się" z wielkimi pustakami i nie mogę z tym nic zrobić. Zaprzyjaźniłyśmy się, bo nie miałyśmy innych dobrych znajomych, a każdy człowiek kogoś takiego potrzebuje.

Nasza paczka liczy 4 dziewczyny. Na początku było super - ciągle rozmawiałyśmy, spotykałyśmy się. Byłyśmy po prostu idealnymi przyjaciółkami. Problem pojawił się jakiś czas temu - dziewczyny zaczęły się nawzajem krytykować, jak któraś na krytykę odpowiedziała krytyką, to nikt ze sobą nie rozmawiał. Była i jest wielka rywalizacja o nie wiadomo co. Nie można żadnej z niczego się zwierzyć, bo ostatnio jak jednej powiedziałam, że mi się jakiś chłopak podoba, to mnie ośmieszała przed nim i prowokowała zazdrość.

Poza tym śmieją się z mojej wagi. Mam niedowagę i słyszałam już, że jestem płaską deską przy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
143 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
72 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
92 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
98 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
92 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej

reklamy ukryte