dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania święta
422 dni temu
Rok temu mój chłopak dał mi na święta w prezencie bieliznę XXL. Powiedział pogardliwie, że nie zna mojego rozmiaru, a ostatnio tak się roztyłam, że i tak pewnie w nic innego bym się nie wcisnęła. Do Sylwestra mnie rzucił, bo stwierdził, że wstydzi się mieć za dziewczynę takiego wieloryba.

W tym roku też coś od niego dostałam. Milion telefonów i SMS-ów z prośbą o powrót i wybaczenie. Wymiękł, gdy zobaczył moje zdjęcie z wczasów na Majorce z nowym chłopakiem. Ćwiczyłam cały rok, by już nigdy żaden facet nie nazwał mnie wielorybem.

Dzięki za motywację, kotku, ale jestem już zajęta.
pozostało 1000 znaków
422 dni temu
Dziś rano przypadkiem znalazłam list mojej 6-letniej córeczki do Świętego Mikołaja. Pisała w nim:

"Drogi Mikołaju, proszę Cię, spraw, by moja mama znów miała włosy na głowie i częściej się uśmiechała".

Nie poddam się. Pokonam chorobę, choćby nie wiadomo co.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 lat temu, kiedy przechodziłam przez pasy, zostałam potrącona przez pijanego kierowcę, który jak możecie się domyślić, uciekł z miejsca wypadku. Od razu zostałam przewieziona do szpitala, gdzie miałam robione tysiące badań. Ostatecznie wyszło, że mam złamaną rękę, obojczyk, i 4 żebra.

Niestety miesiąc później znowu trafiłam do szpitala, lecz tym razem przez omdlenia, które miałam kilka razy dziennie. Zaniepokojeni rodzice zaprowadzili mnie na rezonans i tomografię głowy. To było jak najgorszy koszmar. Rezonans wykrył u mnie na mózgu 2 guzy i 4 tętniaki. Oczywiście od razu zostałam skierowana na oddział neurochirurgii, gdzie byłam przygotowywana na zabieg. A z dnia na dzień było coraz gorzej.

Dzień po diagnozie chłopak mnie zostawił tłumacząc się, że "nie wyobraża sobie swojej przyszłości z kaleką". To był dla mnie ogromny cios w serce, bo naprawdę byłam w nim zakochana. W czasie, gdy powinnam mieć od niego najwięcej otuchy,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
423 dni temu
Mój były narzeczony zostawił mnie tuż przed świętami po jednej z kłótni, twierdząc przy tym, że nie będziemy razem szczęśliwi. On wyprowadził się do siebie, ja wróciłam do swoich rodziców. Pewnie nie bolałoby to tak bardzo, gdyby nie fakt, że niedługo na świat przyjdzie nasz synek. Podejmowałam próby negocjacji, bezskutecznie...

Zdecydował, że to definitywnie koniec. Jemu tak łatwo przyszło przekreślenie wspólnych lat, a ja zadręczam się dniami i nocami, nie mogę spać, normalnie funkcjonować - wypłakuję morze łez.

Zastanawiam się, dlaczego nie jest mi dane stworzyć maluszkowi pełnej, ciepłej rodziny. Dlaczego muszę zmagać się z tym wszystkim sama - najpiękniejszy czas oczekiwania na dziecko stał się dla mnie koszmarem.

Na okres świąt najchętniej schowałabym się gdzieś, gdzie nikt mnie nie znajdzie...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
423 dni temu
Historia z zeszłego roku. Moja mama była przez całe święta jakaś taka smutna i rozchodziło się o to, że nie dostała prezentu od mojego ojca.

Spytałam go później, dlaczego się nie postarał i jej nic nie kupił, a on odpowiedział szczerym tonem: "Bo nie wiedziałem, co ona by chciała". Mówię, że tato, litości, mogłeś mnie spytać, albo kupić jej, nie wiem, jakąś bluzkę...

Ojciec podrapał się po łbie i w pełni poważnie palnął: "No ale przecież ona ma już bluzkę".

Wy, panowie, jesteście jednak wszyscy identyczni. W linii prostej pochodzicie od małpy.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
423 dni temu
Tata wysłał mnie do sklepu i kazał kupić swojej drugiej córce, a mojej siostrze przyrodniej, paczkę na święta. Miało być wszystko co najlepsze, aby rodzina owej dziewczynki nie skrytykowała prezentu.

Także wpadam do Teskacza, kupuję największą torbę koloru czerwonego i biorę wszystkie smakołyki z najwyższej półki. Różne bombonierki czekoladki, Merci, Rafaello. Milkę , Kinderki, Haribo i różne różności. Między słodyczami rzuciły mi się w oczy laski na choinkę, myślę sobie: mało tego że się naje słodkości to jeszcze na choinkę powiesi laski. Idę do kasy z wózkiem pełnym słodyczy dumna jak paw, że mogłam dziecku dać taki prezent, tyle pyszności, których ja nigdy nie dostałam w tak dużej ilości. Rachunek oczywiście też był okazały, ale skoro tata płaci...

Tata zawiózł paczkę, która się oczywiście bardzo spodobała, dziecinka się cieszyła, mówiła że weźmie do szkoły i koleżanki poczęstuje. Następnego dnia dzwoni mama... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Jestem singlem z wyboru.

Z wyboru wszystkich dziewczyn na tej planecie.... czytaj dalej
0 dni temu
Ostatnio umówiłam się z moją mamą, że przedstawimy sobie swoich partnerów, bo obie od niedawna jesteśmy w... czytaj dalej
dziś
Mam na imię Klara, mam dwie siostry bliźniaczki - starsze o rok Kasie i Basię. Kiedyś, kiedy miałyśmy po... czytaj dalej
0 dni temu
Nienawidzę swojej ciotki. Kilkanaście lat temu rozegrał się pewien koszmar w mojej rodzinie. Historia pewnie... czytaj dalej
0 dni temu
Słyszałem, że lubicie historie o friendzone, więc podzielę się swoją kategorią przegrywu.

Jestem tak... czytaj dalej

reklamy ukryte