dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania święta
208 dni temu
Ostatnio sprzątaliśmy razem z moją narzeczoną w mieszkaniu przed świętami. Wiadomo, generalne porządki.

Łazienka to mój teren. Od kiedy pamiętam, zawsze kiedy sprzątam łazienkę, to Kaśka chce dwójkę. Czyszczę wannę, więc stawiam sobie wszystkie te jej mydełka i inne mazie na zamkniętej muszli klozetowej. A ona wtedy za każdym przyłazi i jęczy, że jej się teraz chce srać. No za każdym kur.wa razem.

Postanowiłem, że tym razem jej nie puszczę. Nie chciałem tego wszystkiego przestawiać - niech się nauczy, żeby mi nie przeszkadzać w robocie i że musi poczekać. Kaśka ucichła i po kilku minutach ciszy poczułem, że coś jest nie tak. Poczułem też smród, roznoszący się po domu. Wyszedłem z łazienki zobaczyć co się tam odbywa.

Kaśka siedziała w kuchni i robiła dwójkę do miski.

Nie wiem skąd ja ją wziąłem, przysięgam.
pozostało 1000 znaków
Cztery lata temu, kiedy miałam 14 lat, zgwałcił mnie mój dalszy kuzyn, 3 lata starszy. Wiem, zaczynam z grubej rury, ale nie wiem jak inaczej zacząć.

O tym zdarzeniu, do teraz, wie tylko moja najlepsza przyjaciółka. Nie mówiłam o tym rodzinie, po prostu się bałam. Wiem, że teraz poleci na mnie fala hejtu - jak ona mogła nie powiedzieć o tym najbliższym?! Ale to zrozumieją tylko ofiary gwałtu.

Przyszedł wtedy do nas, nie pamiętam już po co, mama musiała na chwilę wyjść do piwnicy. I wtedy się to stało. Na całe szczęście założył gumkę, nie chciał mieć potem problemów. Zagroził, że jeśli komuś powiem, zabije mnie i moją rodzinę. I poszedł, jak gdyby nigdy nic.

Byłam w szoku, do teraz czuję odrazę do facetów. I tak minęły cztery lata. Daniel, bo tak miał na imię, ćpał, stracił dziewczynę i wszystkie pieniądze. Jakoś utrzymuje się w tym swoim małym mieszkanku, ale nie sądzę, żeby na długo.

Dzisiaj mama ogłosiła,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
214 dni temu
Kocham moją rodzinę ponad wszystko, nie oszczędzam na nich, nie żałuję im niczego. Mam dobrze płatną pracę, mąż również - nigdy nie mieliśmy problemów finansowych, więc możemy sobie pozwolić na fajne prezenty.

Święta to magiczny okres, kiedy wyjątkowo rozpieszczamy naszą córeczkę. Zawsze dostawała rzeczy ze swojej listy do świętego mikołaja. W zeszłym roku lekko przystopowaliśmy z prezentowaniem jej, żeby wyrosła na normalną osobę, a nie zacofaną, rozpieszczoną księżniczkę, nieporadną życiowo.

W tym roku moje małe kochanie zażyczyło sobie kilka rzeczy. Jej lista wyglądała mniej więcej tak:

-różowe etui na telefon
-szczotę dla pieska
-zabawki
-STRINGI TAKIE JAK MA KINGA.

No trochę się zdziwiłam. Nie wiem co zrobiłam źle, ale swoją pokutę zacznę od przyjrzenia się rodzinom koleżanek mojej małej.
pozostało 1000 znaków
220 dni temu
W mojej rodzinie jest taka tradycja, że co roku ktoś przebiera się za świętego mikołaja i rozdaje dzieciakom prezenty. W tym roku padło na mojego narzeczonego.

Chyba mocno się przejął, bo przytył pięć kilo w tydzień.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
550 dni temu
Myślicie, że macie pecha ? No to słuchajcie tego.

Może zacznę od tego, że mieszkam na wsi, totalne zadupie. Nic dodać, nic ująć, koniec świata. Jak zaginiesz, to tylko cud może cię uratować. Chwała Bogu, jeżdżą autobusy.

Swoją trasę zaczynają tylko jedną wieś wcześniej od mojej, też zadupie, toteż w godzinach popołudniowych, w środku tygodnia raczej nikt nim nie jedzie kiedy dojeżdża do mojego przystanku.

A jeśli już, to te wszystkie Beaty, Andrzeje i zbuntowane nastolatki wsiadają dalej. Akcja odbywa się jakiś tydzień przed świętami Bożego Narodzenia. Czwartek, 16:42. Czekam na autobus, jedzie, zatrzymuje się, wsiadam, wszystko super. Ciemno jak w dupie, ale idę na pewnego, jak zawsze, że jadę sama.

Siadam standardowo mniej więcej po środku "od skraju", ale czuję, że coś mam pod dupą. Jezusie Nazarejski, myślę, no straszy mnie. Duchy jakieś pewnie.

Patrzę - torebka.

Odwracam się w drugą stronę - kobieta... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
564 dni temu
24.12 mężczyzna,który od dawna mi się podoba, wyznał mi miłość. Po pijaku.

25.12 dostałam wiadomość, że doszło do niego, że to jednak nie jest miłość i nie możemy być razem. Wytrzeźwiał.

Dobrze, że w domu jest dużo alkoholu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Postanowiłem przejść się do sklepu. Ot, codzienny spacerek. Po drodze mijałem na oko pięcioletnią dziewczynkę.... czytaj dalej
0 dni temu
Z moim partnerem byliśmy przez ponad osiem lat. Planowaliśmy wspólną przyszłość, nie było konfliktów, były... czytaj dalej
0 dni temu
Mój facet stwierdził, że nadszedł odpowiedni czas żeby zaszaleć w łóżku. Byłam przekonana, że chce już... czytaj dalej
0 dni temu
Żona się na mnie obraziła, bo według niej za mało pomagam w domowych obowiązkach. Uparłem się, że nie ma... czytaj dalej
0 dni temu
Od zawsze byłam inna, niż reszta mojej rodziny. Zawsze podłoga wydawała mi się bardziej wygodna, niż najdroższe... czytaj dalej

reklamy ukryte