dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania święta
239 dni temu
Historia z zeszłego roku. Moja mama była przez całe święta jakaś taka smutna i rozchodziło się o to, że nie dostała prezentu od mojego ojca.

Spytałam go później, dlaczego się nie postarał i jej nic nie kupił, a on odpowiedział szczerym tonem: "Bo nie wiedziałem, co ona by chciała". Mówię, że tato, litości, mogłeś mnie spytać, albo kupić jej, nie wiem, jakąś bluzkę...

Ojciec podrapał się po łbie i w pełni poważnie palnął: "No ale przecież ona ma już bluzkę".

Wy, panowie, jesteście jednak wszyscy identyczni. W linii prostej pochodzicie od małpy.
pozostało 1000 znaków
239 dni temu
Tata wysłał mnie do sklepu i kazał kupić swojej drugiej córce, a mojej siostrze przyrodniej, paczkę na święta. Miało być wszystko co najlepsze, aby rodzina owej dziewczynki nie skrytykowała prezentu.

Także wpadam do Teskacza, kupuję największą torbę koloru czerwonego i biorę wszystkie smakołyki z najwyższej półki. Różne bombonierki czekoladki, Merci, Rafaello. Milkę , Kinderki, Haribo i różne różności. Między słodyczami rzuciły mi się w oczy laski na choinkę, myślę sobie: mało tego że się naje słodkości to jeszcze na choinkę powiesi laski. Idę do kasy z wózkiem pełnym słodyczy dumna jak paw, że mogłam dziecku dać taki prezent, tyle pyszności, których ja nigdy nie dostałam w tak dużej ilości. Rachunek oczywiście też był okazały, ale skoro tata płaci...

Tata zawiózł paczkę, która się oczywiście bardzo spodobała, dziecinka się cieszyła, mówiła że weźmie do szkoły i koleżanki poczęstuje. Następnego dnia dzwoni mama... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
240 dni temu
pozostało 1000 znaków
240 dni temu
Jeszcze wczoraj prawie przewrócił choinkę w poszukiwaniu swojego prezentu, jeszcze wczoraj bawiliśmy się jego poduszką, na której uwielbiał spać.

A dziś została poduszka, został prezent pod choinką, tylko przyjaciela brak. Zaaferowany czymś wybiegł na ruchliwą ulicę...

Diagnoza: uraz wielonarządowy.

'Brak szans na przeżycie, bardzo cierpi. Jaka jest Pani decyzja?"

Gizmo, złoty przyjaciel, wierny kompan, zawsze radosny i skory do zabawy. Mój ukochany pies.
8 wspólnych lat, poduszka, prezent pod choinką i złamane serce. Tyle mam na święta.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
240 dni temu
Ojciec spytał mnie, co ma mi kupić w tym roku na gwiazdkę, a ja mu powiedziałam, żeby dał mi bon do pewnej sieciówki z bielizną, to sobie kupię nowy biustonosz, bo upatrzyłam taki jeden.

Staruszek objechał mnie podejrzliwie wzrokiem i powiedział: "A po co ci biustonosz?".

W sumie sama nie wiem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
240 dni temu
Moja babcia mieszka sama od kilku miesięcy, bo niedawno nasz dziadek, a jej mąż, pożegnał się z tym światem. Babcia należała do bardzo promiennych i wesołych osób, zawsze była optymistką. Jednak po śmierci dziadka, coś w niej zgasło - nie widzę już w jej oczach radości.

Pocieszeniem dla niej są oczywiście nasze wizyty, ale na co dzień wspierał ją stary jamnik Kleks. Kleks był "dzieckiem" dziadków, wspólnie się nim opiekowali i chodzili na spacery. Byli nierozłącznym trio. Niestety Kleks miał już swoje lata i niedługo po odejściu dziadka było z nim źle. Codziennie wymykał się na cmentarz, żeby położyć się obok jego grobu. Wtedy pierwszy raz wierzyłam, że historie o zwierzętach umierających z tęsknoty po śmierci właściciela są prawdziwe. Babcia nie zakazywała psu tego zwyczaju, codziennie przychodziła na grób dziadka i zabierała Kleksa do domu.

Jednak któregoś dnia, kiedy moja babunia jak zwykle przyszła przywitać się ze... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
260 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
189 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
194 dni temu
Jestem jedną z tych osób, które nie wyobrażają sobie życia bez pizzy. Ostatnio przeczytałam w internecie o dniu... czytaj dalej
4 dni temu
Jestem młodym mężczyzną, potrafię zarobić na siebie, ale powiem szczerze, że nie przelewa mi się za bardzo.... czytaj dalej
4 dni temu
Ostatnio wybrałam się z moim partnerem do McDonalda. W pobliżu nas siedziały trzy dziewczyny w wieku mniej więcej... czytaj dalej

reklamy ukryte