dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania święta
Jestem normalną nastolatką z dużego miasta. Prawie normalną... gdyby nie fakt, że podnieca mnie mój wujek. Na szczęście nie jesteśmy spokrewnieni, po prostu należymy do tej samej rodziny i każde święta spędzamy razem.

Wujek jest dojrzałym facetem i już jako dorastająca młoda kobieta czułam do niego dziwne przyciąganie.

Był pierwszy dzień świąt. Postanowiliśmy opuścić grono rodzinne i obejrzeć film. Zamknęliśmy się w pokoju, aby nie przeszkadzały nam rodzinne rozmowy pod tytułem "kiedyś to było...". Usiedliśmy na kanapie i zaczęło się.

Był to film kryminalny, w którym od czasu do czasu pojawiały się scenki erotyczne. Byłam tym bardzo zawstydzona i na pewno poczerwieniałam, co wujek musiał zauważyć, bo zerkał na mnie z uśmieszkiem.

Po jakichś 40 minutach zobaczyłam tego drągala, sterczącego w luźnych, materiałowych spodniach wuja. Nie wiedziałam, czy to przeze mnie czy przez film. Ten widok tak mnie podniecił, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Już od dawna miałam wrażenie, że szwagier mojego narzeczonego na mnie leci. W Wigilię się o tym przekonałam.

Jak co roku, Wigilię spędzaliśmy z rodziną mojego narzeczonego. Już na wejściu do przyszłych teściów Damian obciął wzrokiem moje nogi, ale jak zwykle to olałam. Lubię pomagać mojej przyszłej teściowej w kuchni i gdy podawałam barszcz z uszkami szwagier niby "przez przypadek" się o mnie otarł. Za co grzecznie przeprosił i dla pozorów skwitował przy stole, że strasznie chuda jestem.

Gdy nadeszła pora drugiego dania, postanowiłam, że sama je przygotuję przed podaniem. Stałam nad patelnią i czekałam kiedy słynne babcine pierogi się zarumienią. Nagle poczułam na szyi pocałunki. Na początku myślałam, że to mój przyszły mąż i oddałam się mu całkowicie. Czułam jak mój mężczyzna robi się gotowy do akcji, ale jak odwróciłam się w jego kierunku, oniemiałam.

Zamiast Maćka stał za mną Damian. Mój przyszły szwagier.
... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
W tym roku zachęceni koncertem sylwestrowym ze słynnym hitem "Despacito", postanowiliśmy z rodziną udać się do Zakopanego. Zarezerwowaliśmy wolny nocleg, chociaż nie było łatwo go znaleźć. Uwielbiam góry i bardzo miło wspominam Zakopane. Zawsze podobała mi się atmosfera na Krupówkach i emocjonujące konkursy skoków narciarskich. Oczywiście punktem obowiązkowym naszego pobytu musiała być wspinaczka na Gubałówkę.

Miało być tak pięknie, jednak rzeczywistość okazała się bulwersująca.

Nie byłam w Zakopanem już parę ładnych lat i nie mogłam uwierzyć, jak wiele, a zarazem nic się tu nie zmieniło. Miasto jest zaniedbane, śmierdzące, brudne i tłoczne. Widać ewidentny skok na kasę, włodarzom nawet nie pali się, by cokolwiek tu zmienić, sprawić, by Zakopane godnie reprezentowało polskie góry.

Górale są wyjątkowo niemili. Jakiś facet wydarł się po góralsku na mojego tatę, gdy ten próbował zaparkować. W dozwolonym miejscu!... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
118 dni temu
Chciałem się oświadczyć kobiecie mojego życia w święta. Zakupiłem w necie podróbkę pięknego pierścionka. Doszedł dzień przed Wigilią, super! I co?

Był to kolczyk do penisa zawieszony na breloczku przypominającym pierścionek.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
119 dni temu
Co jest najgorsze w świętach?

Kiedy siedzisz z rodziną przy stole, rozmawiacie, śmiejecie się, aż nagle...

Babcie, wujkowie, ciocie - WSZYSCY - mówią o Tobie, że niedługo kawalera sobie znajdziesz, "jakaś ty piękna".

Jakie to jest irytujące! Najlepszy sposób?

Wstań, przeproś i wyjdź na chwilę, aż ta rozmowa dobiegnie końca. Tym magicznym sposobem zostaniesz uratowana.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam trzynastoletniego brata, któremu często coś odpier.dala, ale dzisiaj to już przesadził.

Wybieraliśmy się na wigilię do znajomych. Przygotowania szły pełną parą. Aż tu nagle, przed wyjściem z domu, mój brat oświadczył, że nigdzie nie idzie. Moi rodzice osłupieli. Ja zresztą też.

Okazało się, że nie idzie bo MA BRUDNE BUTY.

Zrobił ogromną aferę, rozpłakał się i krzyczał, że zrujnowaliśmy mu święta. Miał cały dzień na wyczyszczenie tych cholernych butów, a poza tym i tak nosiłby je tylko w drodze do auta. Tata, tracąc powoli cierpliwość, wyczyścił mu te buty. Ale ten psychol był już obrażony na amen. Powtarzał, że nie idzie. W końcu rodzice zmusili go, aby się grzecznie ubrał i z nami poszedł. Przez moment myśleliśmy, że kryzys był zażegnany. Nic bardziej mylnego.

Ten idiota uciekł i gdzieś się schował, a my musieliśmy go szukać po okolicy. Pragnę zaznaczyć, że było ciemno i zimno. Po jakimś czasie mu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Od czwartej klasy dostałam od rodziców taki profit, aby i nie wracać samej, ani broń Boże laskiem (w tamtych... czytaj dalej
dziś
Jako młody chłopak sprawiałem pewne problemy wychowawcze, uchylałem się od służby wojskowej, wpadłem w... czytaj dalej
dziś
Piszę to tylko dlatego, żeby sprawdzić, czy ja sobie coś wmawiam, czy jest serio tak jak myślę.
Poznaliśmy się... czytaj dalej
dziś
Mam ćwierć wieku, od pięciu lat jestem/byłam w szczęśliwym związku. Dlaczego ten ukośnik? Bo już sama nic nie... czytaj dalej
dziś
Dzisiaj zostałam przepuszczona w Biedrze w kolejce, która ciągnęła się na milion kilometrów, a otwarta była tylko... czytaj dalej

reklamy ukryte