dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
7 dni temu
Znam mojego przyjaciela od ponad 10 lat. Od kilku lat jestem w nim zakochana. On wie o tym, ale nie pokazuje tego po sobie. Jest bardzo religijny i działa w kościele. Teraz planuje iść do seminarium.

Módlcie się, żeby zmienił zdanie.

To może być najgorsze friendzone w historii Wyznajemy.
pozostało 1000 znaków
Zacznę od tego, że kocham i zawsze kochałam mojego męża nad życie. Do tego stopnia, ze wybaczyła mu zdradę. Kiedy powiedział, że odchodzi, bo zakochał się w 16-letniej sąsiadce, myślałam, że pęknie mi serce. Po czasie wróciliśmy do siebie, ale ból pozostał. Ciągle stawał mi przed oczami obraz ich dwojga, obściskujących się... Niedawno minął rok. Myślałam, że już przebolałam.

Pewnego dnia zostałam zaproszona na wieczór panieński mojej przyjaciółki. I tu zaczyna się moja historia. Wiadomo, alkohol, zwiedzanie klubów.. Już miałyśmy wychodzić z jednego, kiedy jedna z koleżanek postanowiła jeszcze skorzystać z toalety. Czekamy przy wyjściu, zaczepia mnie dość przystojny brunet, pyta która to z nas wychodzi za mąż, więc wskazałam koleżankę, która stała nieopodal i żartowała z innym chłopakiem.

Wstawiona, zaczęłam żartować, że ona wychodzi za mąż, a ja zapewne niedługo się rozwiodę. Coś tam pożartowałam z nim,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
7 dni temu
Mój mąż dał mi wolną rękę w wyborze imienia dla synka. Nazwałam go Brajan, o czym dowiedział się, gdy dziecko przyszło na świat.

Tego samego dnia złożył pozew o rozwód.
pozostało 1000 znaków
Ta historia dotyczy mojego patologicznego związku. Nasz związek w pewnym momencie zaczął przechodzić gorsze chwile. Moja partnerka zaczęła częściej niż zwykle odwiedzać swoją rodzinę w innym mieście. Kiedy wracała, wszystko niby było ok, spaliśmy ze sobą i tak dalej. Po pewnym czasie dowiedziałem się, że jest w ciąży. Ucieszyłem się, ale zapaliła mi się czerwona lampka... Dbałem o nią, mimo że byłem młody, chodziłem z nią do lekarza, spełniałem jej zachcianki, trzymałem mokry ręcznik w lodówce na gorące stopy. Przed samym porodem po naciskaniu na nią, dowiedziałem się, że spała z kimś innym. To było jak strzał w pysk. Mimo to świadomość, że dziecko które nosi może być moje, nie pozwoliła mi jej zostawić.

Po porodzie dziecko wydawało się do mnie podobne, czekałem na nie wiele miesięcy. W tej euforii bez namysłu uznałem dziecko jako swoje. Jednak miesiące mijały, a ja nadal miałem wątpliwości z którymi już nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Piszę to pod wpływem alkoholu. Zawsze sądziłem, że historie tutaj opisane to są jakieś brednie, ale spojrzałem na swoje życie 2-3 lata wstecz... Obecnie mam 18 lat. Każdy pomyśli, że gówniarz i nic nie wie o życiu. Ale wiele w swoim życiu przeszedłem. Mama w psychiatryku, w dodatku alkoholiczka, ojciec również. Jedynie siostra z mojego rodzeństwa o mnie dbała. Zabierała mnie wszędzie, gdzie tylko mogła. No ale trudno, było minęło.

Chodzi o dziewczynę, którą poznałem w szkole średniej. Oszalałem na jej punkcie. Była ideałem, nikogo lepszego nie mogłem sobie wyobrazić. Próbowałem zagadać do niej przez pół roku, kiedy w końcu się udało, zaczęliśmy się spotykać i po 1,5 miesiąca byliśmy już razem. Każdy od początku mówił mi, że to nie dziewczyna dla mnie, że jestem zbyt energiczny dla niej. Cóż, pokochałem ją i liczyłem że się zmieni, jednak bez skutku. Często robiła problemy bez powodu, z niczego. Czułem się jak w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kobieta nigdy się nie myli. Nigdy. Jeśli ma przeczucie, nigdy nie jest ono błędne. I ja miałam przeczucie. Mój chłopak, przyszły mąż, ojciec mojego dziecka, miłość mojego życia dziwnie się zachowywał.

Zaczęło się ukrywanie telefonu, usuwanie wiadomości, mimo iż sam ustalił zasadę, że nie ma tajemnic ani ukrywania, bo cytuję: "jeśli masz problem z tym, że chcę sprawdzić Twój telefon, to znaczy, że masz coś do ukrycia". I tu miał rację. Ukrywał telefon, bo za kołnierzem czekał na okazję.

Moja najlepsza przyjaciółka razem z moim dobrym kolegą z dawnych lat, zorganizowali nowy numer telefonu, założyli nowego snapa i napisali do niego. Niby przypadkiem: "Cześć, wybacz, że trwało to tak długo, ale nie mogłam znaleźć się na snapie" - jakoś tak. Nasza Gabrysia - bo tak miała fikcyjna dziewczyna na imię, pomyliła nicki i zamiast napisać do Adama poznanego na sobotniej imprezie, przypadkiem napisała do mojego. Rozmowa się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
160 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
180 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
180 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
174 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
186 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte