dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Mam 15 lat. Moja przygoda ze światem erotycznym zaczęła się w wieku 11. Wiem, że to jeszcze nieodpowiedni wiek na takie rzeczy, ale tak wyszło i dlatego chcę opowiedzieć wam swoją historię. Miałam 11 lat, kiedy trafiłam na pierwszy "film dla dorosłych".

Znalazłam go w galerii telefonu mojego wujka, kiedy bawiłam się jego smartfonem. Słyszałam już wcześniej o czymś takim, ale nigdy wcześniej nie oglądałam filmów porno. Byłam jeszcze dzieckiem -
nadal niby jestem, ale wtedy byłam naprawdę młoda, więc szukałam więcej tego typu rzeczy. Zaczęło się niewinnie - od zwykłego patrzenia na sceny filmu.

Z czasem podczas "seansów" zaczęłam ocierać się o krzesło, łóżko, cokolwiek. Następnie był etap masturbacji. Teraz nie jestem już dziewicą, ale to nie przez chłopaka. Zapewne wiecie, o co mi chodzi. Jest mi bardzo głupio o tym pisać, ale potrzebuję to z siebie wyrzucić.

W podstawówce miałam koleżankę, z którą próbowałyśmy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Podążałam drogą przyjaźni. Mój przyjaciel od małego obiecywał mi ślub. Jednak po gimnazjum nasze drogi się rozeszły. Musiałam wyjechać z moimi rodzicami do Kanady, a Hubert, bo tak miał na imię, został w Polsce.

Po latach wróciłam do Polski. Nadal byłam ciekawa czy mój "mąż" na mnie czeka. Zdobyłam potajemnie jego adres zamieszkania i postanowiłam go odwiedzić. Cieszyłam się, że zrobię mu taką niespodziankę. Podeszłam do domu z dużym ogrodem. Na trawniku były porozrzucane zabawki. Zapukałam do drzwi, otworzył mi przystojny mężczyzna - przywitaliśmy się jak dawniej. Z salonu dobiegał głos dziecka i wołającej go żony. Zaprosił mnie do środka i poznałam jego żonę oraz dziecko.

Byłam smutna, ale na samą myśl, że mojemu przyjacielowi tak się powiodło, cieszyłam się jak małe dziecko. Żałuję tylko jednego... że mnie przy nim nie było.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem młodym mężczyzną, który jest w związku już kilka lat. Moja Kobieta jest bardzo specyficzną osobą, ma dość ciężki charakter. Na początku było to strasznie pociągające, była taka tajemnicza i tak dalej, ale z czasem czuję, jakby to wszystko wygasało.

Pani X jest bardzo nerwowa, zaczęła się wkurzać o coraz drobniejsze rzeczy. Nie mam już praktycznie żadnych "koleżanek" bo wszystkie są od razu krytykowane przez moją zazdrosną kobietę, potrafi być zła nawet o to, że jak jadę po nią do pracy to stanę 50 m "za daleko"... No kurde!

Ciężko opisać mi moją sytuację, ale tak naprawdę to nie czuję w niej ani trochę wsparcia, a to ona zarzuca mi, że ja nie wspieram jej. Gdy tylko zadzwoni to zawsze do niej jadę, nie zdarza się żebym powiedział "nie". Jestem przy niej zawsze kiedy mnie potrzebuje, przynoszę kwiaty gdy ma zły dzień lub zabieram ją w jakieś fajne sentymentalne miejsca. Nawet to nie pomaga, często ze mną zrywa, a i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem w 5-letnim związku, mimo młodego wieku, bo mamy dopiero 21 lat. Pracujemy. Nie piję, bo Kasia to wróg alkoholu. Blanta jak zapalę to tylko bez jej wiedzy, bo Kasia nie paląca. Papierosy tylko w pracy, bo Kasia dba o moje zdrowie i gdyby się dowiedziała, że palę, to "papa" przyszła żoneczko.

Szkoda, że nie dba o moje zdrowie psychiczne, kiedy codziennie muszę słuchać i czytać o jej pracy. Jak to ona się napracuje, jaki to szef jest, jakich klientów ma, jacy współpracownicy są. Kasia wsiada do auta i ledwo zamknie drzwi a już jest temat pracy, przychodzę do Kasi - tylko temat pracy, Kasia przychodzi do mnie - nie ma godziny w której nie słyszałbym o pracy. Dobrze, że podczas seksu nie słyszę o tej cholernej pracy. A co ja na to? Ja słucham tego niechętnie, ale co mam powiedzieć? Nie chcę mojej Kasi urazić. A nie mówię jej o swojej pracy, bo jest mało interesująca.

Po 5 latach wiemy o sobie niemal wszystko, ale nadal mamy jakieś wspólne... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
To nie jest wcale śmieszna historia, mimo tego, że pewnie część z was będzie bawić. Ja się tego strasznie wstydzę i pewnie nie ma się czym chwalić, ale mam ochotę to napisać. Uwierzcie, szczególnie starsi nie zdają sobie sprawy, do czego jest zdolna naj*bana 14-latka.

Spotkałam się z koleżankami, z którymi rodzice zabraniali mi się zadawać. "Złe towarzystwo", tak mówiła, ale wiadomo, ciągnęło mnie do tego, co zakazane, więc po szkole poszłam z nimi do parku, gdzie miałyśmy się spotkać i napić alkoholu. One były trochę starsze, ja miałam dopiero 14 lat, byłam w 2 klasie gimnazjum. Udało im się kupić jakieś piwa i butelkę wódki, byłyśmy we 4 i schowałyśmy się w tym parku. Piłyśmy szybko, ja wcześniej nie próbowałam alkoholu, więc mnie ścięło z nóg już przy drugim piwie, bo wlewałam je jak colę, oby szybciej. Potem doprawiłam się jeszcze paroma łykami wódki i byłam pijana w trupa.

Nie wiedziałam, co robić, chciałam,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
14 dni temu
Przed chwilą byłem świadkiem dość fajnej sytuacji. Wracałem sobie ze sklepu i po drodze do mojego bloku na ławce jakiś gościu szarpał się z kobietą...

Stanąłem sobie trochę dalej, zapaliłem papierosa i obserwowałem jak dalej potoczy się sytuacja. Ogólnie nie lubię się wtrącać, ale przejście obok sytuacji, gdzie facet bije kobietę to nie dla mnie. Więc stoję sobie spokojnie, palę tego papierosa i powiedziałem sobie, że jak gościu uderzy ją jeszcze raz albo ją szarpnie to nie wytrzymam, podejdę i sam mu przyjebię.

Niestety mi się nie udało. Jak tylko o tym pomyślałem, to w tym samym momencie podjechała policja na piskach. Skuli gościa w kajdanki, przy czym dostał chyba raz po pysku.

Karma wraca cwelu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
141 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
70 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
90 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
96 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
90 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej

reklamy ukryte