dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Mam 28 lat i pochodzę z Katowic. Zdobyłam wykształcenie na studiach i obecnie pracuje w staży pożarnej. Spotykanie się z dziwnymi sytuacjami to nasza codzienność, ale to co nastąpiło dzisiaj przebiło wszystko.

Jakaś 23-letnia Dżesika albo Karyna zadzwoniła zrozpaczona, ponieważ bluza z Nike’a utknęła jej na drzewie i konieczna jest interwencja straży, gdyż ona nie ma zamiaru włazić na gałęzie. W dodatku wiał silny wiatr i ani jej się śni, aby jej bluza pofrunęła w świat, bo kosztowała ją aż 300 zł!

No błagam, ludzie.
pozostało 1000 znaków
Opowiem wam historię mojej koleżanki, która przez przyjaznego Muzułmanina popełniła samobójstwo.

Koleżankę nazwijmy Sara, była 3 lata ode mnie starsza, studiowała 3 rok matematyki. W miarę normalna, niska brunetka z bursztynowymi oczami. Była uważana za piękną i dobrą, była bardzo tolerancyjna i uprzejma. A teraz jej bliźniaczka. Nazwijmy ją Hania. Była wyższa od Sary i miała jaśniejsze włosy. Od zawsze była jakaś inna. Jak miała 17 lat, poznała na Skype Irańczyka, po dwóch videorozmowach on przyleciał po nią do Polski i wywiózł ją do Iranu.


Minęło 5 lat. Hania wróciła do Polski z dwójką synów, wykapany ojciec, ale oczy po matce. Jeden miał 5 lat, a drugi 4, Hania była w trzeciej ciąży.


To było tydzień przed porodem Hani. Miała zagrożoną ciążę więc, leżała w szpitalu. A jej Irańczyk? Podrywał Sarę. Gdy Sara go odrzuciła, on chciał na przeprosiny dać jej wino. Wypiła dwa kieliszki, to wino zawierało pigułki... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
14 dni temu
Moja żona urodziła mi bliźniaki, to było kilka lat temu. Dzieci podrosły, a ona nie wróciła do ciała sprzed ciąży. Ma rozstępy, bliznę po cesarce, jej brzuch nie jest już tak napięty jak przed ciążą. Waży więcej niż kiedyś, a na jej twarzy widać zmarszczki, które nabyła podczas kilku lat wychowywania dzieci. Ostatnio odkryła swój pierwszy siwy włos, który pewnie jest moją zasługą.

Moja żona nie ma kompleksów, bo wie, że jej ciało pokazuje ile przeżyła i ile wysiłku włożyła w szczęście naszej rodziny. Dla mnie jest ona najpiękniejszą kobietą na tej ziemi i wygląda piękniej niż 10 lat temu, bo jej ciało nosi ślady miłości oddawanej przez lata.

Dziękuję za wszystko, Mariolka.
pozostało 1000 znaków
Mam 20+ lat, mam kochającego chłopaka, oparcie w części rodziny i kilkoro przyjaciół. Na co dzień uchodzę za sympatyczną, pomocną i uśmiechnięta dziewczynę.
No ale jest coś, czego nikt o mnie nie wie.

Mam depresję i nie musi mi tego udowadniać żaden psycholog ani psychiatra, do którego nigdy nie trafię. Trwa to już kilka ładnych lat. Łapię tak zwane przeze mnie zawiechy. Nagle humor mi się psuje i siedzę myśląc o moim beznadziejnym życiu, o tym, jak stoję w miejscu i jak bardzo nie chce mi się ruszać naprzód. Chłopakowi tłumaczę to hormonami lub czymś innym, potrafię się z tego doskonale wykręcić. Odczuwam totalny brak własnej wartości, nie patrzę na siebie jak na osobę ładną, choć nikt mi nie powiedział, że jestem brzydka.

Wystarczy że widzę siebie w lustrze. Nie wierzę w swoje możliwości, od razu zakładam, że coś mi się nie uda, lub coś popsuję. Co już parę razy się zdarzyło, żeby nie było, że zmyślam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
15 dni temu
Zostawił mnie mąż, świeżo po tym, jak urodziła nam się córeczka. Mała ma 4 miesiące, a ten debil spakował się i odchodzi, bo, uwaga, ZDRADZIŁAM GO, a dziecko nie jest jego. To nic, że wygląda jak skóra zdjęta z ojca - mała ma rude włoski, a ten baran ma czarne, ja mam jasny blond.

Nie jestem w stanie mu przetłumaczyć, że rude dziecko nie oznacza zdrady z rudym kolesiem. Google to dla niego "nie argument", a biologii ze szkoły "już nie pamięta".

Wyjaśnijcie mu to, błagam.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Popełniłam w życiu wiele błędów, jednym i w sumie najważniejszym z nich był ten dzień, kiedy postanowiliśmy z chłopakiem zacząć uprawiać seks, a mieliśmy oboje po niecałe 16 lat. To mój rówieśnik, chodziliśmy razem do klasy, buzowały hormony i stało się. Wpadka. Byłam w totalnej panice, zanim powiedziałam mamie, to już zdążył mi porządnie urosnąć brzuch. Byłam kłębkiem nerwów, nie chodziłam do szkoły, którą zresztą wtedy zawaliłam. Chłopak zastanawiał się, czy nawet nie lepiej będzie usunąć, ale byliśmy durnymi dzieciakami, to nie były takie czasy, jak teraz, nawet nie wiedzielibyśmy, gdzie szukać jakiejś kliniki, tabletek.

Postanowiłam urodzić, a dziecko wzięła na wychowanie moja mama i tata. Jako rodzina zastępcza, bo ja byłam nieletnia, źle się uczyłam, kurator i te sprawy. Udało się zmusić najbliższą rodzinę do milczenia, a dalszą rodzinę i znajomych mama po prostu nabrała, że była w ciąży, tylko jakoś... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Jestem singlem z wyboru.

Z wyboru wszystkich dziewczyn na tej planecie.... czytaj dalej
0 dni temu
Ostatnio umówiłam się z moją mamą, że przedstawimy sobie swoich partnerów, bo obie od niedawna jesteśmy w... czytaj dalej
0 dni temu
Nienawidzę swojej ciotki. Kilkanaście lat temu rozegrał się pewien koszmar w mojej rodzinie. Historia pewnie... czytaj dalej
dziś
Mam na imię Klara, mam dwie siostry bliźniaczki - starsze o rok Kasie i Basię. Kiedyś, kiedy miałyśmy po... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem mamą. Moja córka studiuje w innym mieście swój wymarzony kierunek, dostaje stypendium naukowe za oceny i inne... czytaj dalej

reklamy ukryte