dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Mam 25 lat, opowiem wam, co wyprawia moja była, z którą mam dziecko. Jestem oczerniany publicznie jako ojciec, ponieważ nie płacę na syna - wyjechałem za granicę, by właśnie na niego zarobić. Niestety - pierwszy pojawił się obowiązek spłaty długu, który posiadam, więc nie widzę żadnych zarobionych pieniędzy. Pracuję tam z ojcem, który załatwił sobie innego jeszcze współpracownika i daje mi do zrozumienia, że jestem mu już niepotrzebny jako pracownik i jako tłumacz.

Chcę iść do wojska - niestety, moja ex robi wszystko, by toczyło się wobec mnie postępowanie karne, mimo tego, że nic nie zrobiłem. Mało tego - ona wie, że póki nie spłacę długów, nie mam możliwości wysłania pieniędzy. Mimo wszystko, jedzie po mnie jak po najgorszym szczylu. Dawałem im wszystko, ubierałem ję, jej matkę, brata, ojca... Tu, za granicą pracuję ciężko, a już z samego rana mam psychiczny wjazd na głowę. Myślicie, że chcę tu być? Nie, nie chcę.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
6 dni temu
Zrobiliśmy sobie ognisko ze znajomymi. Na początku było nas pięcioro, potem jeden kolega zaprosił jeszcze swoich dwóch kumpli, których nie znałam. Przyjechali. Zjedliśmy kiełbasy, siedzieliśmy, piliśmy piwo i gadaliśmy. Jeden z nich chciał zwiedzić okolicę. Parę razy się pytał czy ktoś go oprowadzi. Nikt nie chciał. W pewnym momencie wziął mnie za rękę i spytał czy z nim pójdę. Poszłam.

Szliśmy polnymi drogami, przytulał się do mnie, rozśmieszał. Usiedliśmy nad jeziorkiem. Gadaliśmy o wszystkim i niczym. Kiedy zrobiło mi się zimno, on mnie objął i położył rękę na nodze. Siedzieliśmy tak chwilę bez słowa. Niestety ja musiałam wracać do domu. Pomału więc wstaliśmy i ruszyliśmy. W pewnym momencie zatrzymał się. Złapał mnie za rękę, odwrócił w swoją stronę. Drugą ręką odgarnął moje włosy, i dotknął szyi. Nasze czoła się dotknęły. Po paru sekundach pocałował mnie - to nie był tylko taki buziak, był wyjątkowy,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 20 lat, ona miała 26, była mężatką i miała dziecko. Gdy chodziłem ostatni rok do szkoły mając 19 lat, przyjeżdżała po mojego kolegę z klasy, swojego szwagra, tak się poznaliśmy. Przyjeżdżała coraz częściej, zaczęło się od uśmiechów do siebie i zamiany kilku zdań. Kolega nakręcał sytuację, mówił jej i u siebie w domu, że się w niej zakochałem.

Nadszedł dzień kiedy napisała do mnie wiadomość na Facebooku z buziakiem. Nie była na tyle odważna, żeby się przyznać od razu, że to napisała ona. Ale jednak, zaczęły się wymiany wiadomości, długie i dwuznaczne rozmowy. Wiedziałem, że jest mężatką, lecz wyżaliła mi się, że nie jest w tym związku szczęśliwa, bo męża nigdy nie ma, siedzi za granicą. Dochodziło do niby "przypadkowych spotkań". W końcu miał miejsce pierwszy pocałunek i wyznała mi, że się we mnie zakochała. Ja też czułem, że to jest to. Była pomiędzy nami chemia.

Musieliśmy się ukrywać, do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Może zacznę od tego, że mam zaniżone poczucie własnej wartości, dlatego nie bardzo umiem poukładać sobie życia uczuciowego, mając 25 lat. Moje miasto liczy niecałe 30 tys mieszkańców i dlatego, że moje wcześniejsze związki i znajomości z mężczyznami okazywały się klapą, postanowiłam, że spróbuję swoich sił na znalezienie "męża" na jednym ze znanych portali randkowych. Nie jedna znajoma poznała tam jakiegoś odpowiedniego kandydata, więc dlaczego ja nie miałabym spróbować?! Myślałam, że już nic gorszego nie może mnie spotkać niż związek z mężczyzną o 13 lat starszym, 9 lat starszym, prawiczkiem, żonatym czy rok młodszym - różne scenariusze już przerabiałam. Ale myliłam się!

Po paru dniach napisał do mnie miły mężczyzna, z którym w sumie dobrze mi się pisało i tak zaczęliśmy korespondować do siebie częściej. Później przeszliśmy na fejsa, wymiana numerów telefonu i pierwsza kawa. Zaczęliśmy korespondować do siebie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
Właśnie rozstaliśmy się z dziewczyną. Poświęcałem jej jak najwięcej uwagi byłem w stanie. Kochałem ponad życie, w rzeczywistości nadal tak jest.

Od pewnego czasu odsuwała mnie od siebie. Na horyzoncie pojawił się jej były facet. Wypominała mi, że jej nie ufam, że jestem zazdrosny, a ona wcale nie jest nim zainteresowana.

Przedwczoraj stwierdziła, że chce przestrzeni, tygodniowej przerwy. Wczoraj mnie z nim zdradziła, gdy najbardziej jej potrzebowałem.

Jak pieprzona zabawka, przez pół roku byłem jej potrzebny, tylko po to, by zapomniała o gościu, z którym była 3 tygodnie, a zostawił ją jak śmiecia. Próbuję się nie obwiniać, ale nie potrafię. Gdzie tu jest mój błąd?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem typowym osobnikiem żyjącym stadnie w Polsce. Ostatnio miałem okazję wyjechać za granicę w celach turystycznych.

Po powrocie nie mogłem uwierzyć jacy w Polsce ludzie są względem siebie nieprzyjemni.

Dopiero po takiej podróży nabrałem dystansu, dlatego drodzy anonimowi przyjaciele, nie bójcie się od czasu do czasu uśmiechnąć do kogoś. Warto pamiętać o tym, że jesteśmy wszyscy tacy sami, jesteśmy Polakami, warto żyć przyjemniej. Życzliwość jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
160 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
180 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
180 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
174 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
186 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte