dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
7 dni temu
Moja dziewczyna od dawna miała problemy z libido, więc po wielu namowach udało mi się ją nakłonić do tego, żeby poszła wreszcie do seksuologa i dowiedziała się, co można z tym zrobić.

Lekarz, owszem, pomógł. Przyznała mi się, że zdradziła mnie z nim już na drugim dniu terapii.
pozostało 1000 znaków
Cześć. Na początku powiem, że mam 12 lat. Tak, wiem, dzieci, żałosne, te sprawy. Zaczęłam dorastać bardzo szybko, miałam zawsze największe piersi wśród rówieśniczek, miesiączki dostałam już w wieku 10 lat. Psychicznie również szybciej dorosłam. Bardzo dużo myślę. Popadłam w depresję... w takim wieku... Tak, to możliwe. Teraz jestem na lekach, chodzę regularnie do psychiatry oraz psychologa, jednak mam kilka problemów.

Przytoczę tu tylko jeden, ten, o którym piszę w tym wyznaniu.
Mojej samoakceptacji nie ma, nienawidzę siebie, wszystkiego, co robię, tego, jaka jestem, mogłabym jeszcze wymieniać i wymieniać.
Moim największym kompleksem, zaraz po krzywych zębach, są piersi.

W wieku 11 lat miałam już miseczkę C.
Tak, serio...

Pewnie powiecie: Ale fajnie, będziesz się podobać facetom (ups, nigdy mi się nie podobali, raczej druga płeć).
Ale ja tak nie uważam, już od najmłodszych lat byłam obgadywana, obrażana i wyśmiewana... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Od kilku tygodni zaczęłam praktycznie biegać regularnie chcąc poprawić swoją sylwetkę. Dziś gdy przebiegłam kilka kilometrów mijając swoją miejscowość, stwierdziłam, że pobiegnę troszkę dalej niż zawsze. Spoglądając na telefon, aby zmienić piosenkę, zobaczyłam, że już późno się robi i pora wracać. Gdy zbliżałam się już do swojej miejscowości, postanowiłam, że już nie ma sensu biec.

Szłam i zobaczyłam, że z naprzeciwka jedzie samochód i nagle się zatrzymał, trochę mnie omijając, więc obróciłam się myśląc, że może być to ktoś znajomy. Zastanawiałam się, czy podejść, lecz tylko się zawahałam i nie podeszłam, a ten samochód zaczął cofać. W samochodzie był jakiś facet, który na wstępie powiedział "cześć". Ja go kompletnie nie znałam i zapytałam, czy się znamy a on na to, czy... chcę zarobić.

Już wtedy wiedziałam, że jest coś na rzeczy. Pierwsze co pomyślałam, to że niby coś mam przemycić. Zaproponował... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Piszę to wyznanie do wszystkich głupich gęsi, które pozjadały wszystkie rozumy i uważają, że są takie nowoczesne i modne, bo wyzywają w internecie mamy i głoszą wszem i wobec, jakie to one nie są wyzwolone i jak bardzo nienawidzą dzieci. No spoko, ja wszystko rozumiem, za dawnych czasów też pewnie były osoby, które nie lubiły dzieci, ale to był jakiś procent, margines.

Teraz nagle panuje moda, że paniusie otwarcie wymyślają, jak to nienawidzą dzieci, jak to poród jest straszny, a bycie matką to koszmar i najgorsze, co może spotkać kobietę. Paplają jedna po drugiej i powtarzają jak papugi te wytarte hasła, że niby "ooo, masz dzieci, to gratuluję, że twoim największym osiągnięciem było wypchnięcie bachora z pi*dy!". To wcale nie tak, zblazowane panieneczki. Nikt nie mówi, że największym, a nawet jeśli, to co?!

Ja urodziłam trójkę dzieci, każde jest zdrowe, świetnie się rozwija, jest inteligentne. I to ja wam mogę wyśmiać te wasze... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zacznę od tego, że ostatnio na pewnej imprezie poznałam obcokrajowca. Mówił po angielsku, niewiele go rozumiałam, ale z rozmowy wynikało, że mieszka w Anglii. Pozwoliłam mu odprowadzić się do domu, a z racji tego, że byłam wstawiona i on też, zaczęliśmy się całować.

On chciał czegoś więcej, nie zgodziłam się i odepchnęłam go. Wyciągnął wtedy banknot, na którym dostrzegłam liczbę 200, i wsadził mi go do kieszeni. Nie wiedziałam dokładnie ile to będzie na polskie pieniądze, ale przypomniałam sobie, że pieniądze z Anglii są droższe niż euro i spodziewałam się kwoty wyższej niż 800 złotych. Rodziców nie było, zrobiliśmy to u mnie w mieszkaniu.

Następnego dnia jak tylko wstałam, pobiegłam do kantoru wymienić banknot i już rozmyślałam co sobie za to kupię. Widziałam ostatnio świetną ramoneskę. Okazało, się, że były to ruble, a ja dałam dupy za 10 złotych i 94 grosze.

Czuję się teraz jak ostatnia, naiwna szmata.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój chłopak wczoraj oglądał mecz. Kuba jest wielkim fanem piłki nożnej i śledzi te swoje mecze na bieżąco. Bywa to uciążliwe, bo nieraz mam ochotę obejrzeć serial albo film, lub zwyczajnie gdzieś wyjść, zamiast spędzać kolejny wieczór słuchając jego okrzyków kibica. Jakoś jednak sobie radzimy, często włączamy film a on ogląda sobie swoje mecze na telefonie lub drugim laptopie.

W każdym razie, sednem tego wyznania jest sytuacja właśnie z wczoraj. Wczoraj grała ulubiona drużyna Kuby i przegrała. Ja rozumiem tę pasję, zainteresowanie i przeżywanie klęski swojej drużyny, ale... bez przesady. Wczoraj ten chłopak przeszedł samego siebie, serio. Tak okropnie wkurwił się tą przegraną, że wstąpił w niego jakiś agresor. Darł się jak nienormalny, stukał pięścią o stół. Upomniałam go wtedy po raz pierwszy, żeby trochę zbastował bo przesadza - i to był mój błąd. Moje słowa stały się dla niego chyba jakimś zapalnikiem, bo zrobił... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam 15 lat. Od wakacji zmieniłam się nie do poznania. Z grzecznej dziewczynki przeobraziłam się w diabła... Po... czytaj dalej
dziś
Moja siostra jest kompletnie uzależniona od telefonu i praktycznie wcale nie wypuszcza go z ręki. Już nawet nie... czytaj dalej
0 dni temu
Od czwartej klasy dostałam od rodziców taki profit, aby i nie wracać samej, ani broń Boże laskiem (w tamtych... czytaj dalej
dziś
Mam 23 lata. Poznałem rok młodszą dziewczynę, która nawet coś do mnie czuje. Problem w tym, że niedawno... czytaj dalej
0 dni temu
Piszę to tylko dlatego, żeby sprawdzić, czy ja sobie coś wmawiam, czy jest serio tak jak myślę.
Poznaliśmy się... czytaj dalej

reklamy ukryte