dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania smutne
Miesiąc ten urodziłam synka. Mimo młodego wieku bardzo się cieszę, że go mam i chcę dla niego jak najlepiej. Jednak kilka dni temu rozstałam się z ojcem małego. Byliśmy razem półtorej roku. Byłam w nim bardzo zakochana, mimo jego wielu wad. Jedną z nich jest to, że nie umie on panować nad złością. Wkurza się często o pierdoły - przez ostatnie pól roku nie było dnia bez kłótni. 3/4 z nich kończyły się rękoczynami z jego strony...

Zaciskał ręce na mojej szyi tak mocno, że puszczał dopiero kiedy siniałam. Miałam podbite oko, siniaki na rękach, leciała mi krew z nosa. Z każdą kłótnią było coraz więcej wyzwisk kierowanych do mnie, stało się to porządkiem dziennym. Miał niby wyrzuty sumienia i przepraszał, kiedy podniósł na mnie rękę za każdym razem obiecywał, że to ostatni raz. Nie mam znajomych, bo uznał, że skoro mam jego to inni są mi niepotrzebni. Parę razy go okłamałam odnośnie znajomych, jednak kończyło się to jak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

Jeszcze 3 lata temu byłem zupełnie inną osobą. Wtedy jeszcze studiowałem, dużo imprezowałem - wiadomo, każdy przeżywał lata studenckich szaleństw. Ale to nie to. Ja pogrążyłem się zupełnie w tamtym czasie. Jedyne co mnie interesowało, to alkohol i narkotyki. Wszystkie pieniądze, które dostawałem od rodziców albo z uczelni w ramach stypendium socjalnego, przepierdzielałem na używki i imprezy. Słabo się uczyłem, ledwo to wszystko ciągnąłem, brakowało mi sensu życia.

Pamiętam jak dziś ten dzień, kiedy doszedłem już do takiego dna, że byłem zdolny do kradzieży. Późnego zimowego popołudnia zdobyłem się na najwyższy poziom chamstwa i chciałem ukraść torebkę jakiejś kobiecie. Chyba los wtedy nade mną czuwał, bo to co się wydarzyło po zabraniu jej torebki przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania. Zdążyłem zrobić ledwie trzy kroki, nawet nie rozpędziłem się do ucieczki, kiedy na mojej drodze stanął starszy facet. Nie pachniało... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

O tym, co teraz napiszę, nie wie nikt - ani moja rodzina, ani mój chłopak, ani koleżanki, oprócz jednej, która pomogła mi załatwić pracę. Pracę, która dała mi tyle pieniędzy, że starczyłoby na dostatnie życie, ale oczywiście nie poszło wcale tak gładko...

Byłam wtedy świeżo po maturze, chciałam iść na studia, ale nie zdążyłam złożyć papierów na kierunek, który mnie interesował, więc jakoś tak się "zasiedziałam". Nie do końca wiedziałam, co ze sobą zrobić, szukałam różnych dorywczych prac, bo wiedziałam, że rok mam już z głowy i że dopiero w przyszłym będę mogła złożyć papiery na studia, które mnie interesują.

Koleżanka... w zasadzie dalsza znajoma, zaproponowała mi "fuszkę". Powiedziała, że może to zabrzmieć źle, ale ona zapewnia, że wszystko jest bezpiecznie i anonimowo. Jakiś jej znajomy organizował sesje fotograficzne "dla fetyszystów" i moim zadaniem miało być pokazanie stóp, nóg i odegranie jakichś tam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam 17 lat i depresję, która jest silniejsza ode mnie. Mam mnóstwo znajomych, prawdziwą przyjaciółkę i kochającego chłopaka, pieniądze i wszystko, czego można tylko chcieć.

Każdy ma mnie za duszę towarzystwa i śmieszka, bardzo pozytywną osobę - tak każdy mnie określa. Prawda jednak jest inna - czuję się sama, codziennie płaczę i myślę o samobójstwie, lecz boję się zabić, bo nie chce zrobić tego najbliższym.

Mam depresję, bardzo mocną, nienawidzę siebie, ludzi. Siedzę sama, bardzo często się uśmiecham, bo to przykrywa wszystko i wtedy nikt nie pyta, co mi dolega.

Nie żalę się nikomu ze swoich problemów, boję się osądzania i patrzenia na mnie jak na wariatkę. Jest ze mną coraz gorzej, czuję, że znikam i nie wiem, co robić.

Pewnie połowa z was pomyśli- "głupia nastolatka, pewnie nawet nie wie, o czym mówi".

Uwierzcie, że dobrze wiem i nie boję się tego pisać tutaj tylko dlatego, że nikt mnie nie zna i nie będzie personalnie osądzać.

Dziękuję.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
Zbliża się Dzień Babci, w związku z tym dzieci w grupie w przedszkolu u mojej Amelki robią różne prace, laurki i inne własnoręcznie wykonane prezenty, które mają dać swoim babciom w ich święto.

To było późne popołudnie, miałem już odebrać młodą do domu, ale kończyła jeszcze swoją wycinankę, więc dosiadłem się i patrzyłem, jak dzielnie smaruje klejem kartki i z wytkniętym językiem przylepia wycinankowej babci oczy. Obok niej siedziała smutna dziewczynka, która niczego nie robiła.

Amela powiedziała jej: "Madziu, ale zacznij już robić, bo nie skończysz do jutra, a jutro musimy oddać prace pani". Koleżanka odpowiedziała mojej córce: "Ale ja przecież nie mam babci, po co mam robić laurkę".

Amela wyciągnęła zza pleców blok rysunkowy, podała dziewczynce i powiedziała: "Masz babcię, tylko że w niebie. Podziękuje ci za to, poczujesz to w serduszku" - i przekazała jej blok i pęk kredek, a następnie Madzia faktycznie zaczęła... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
To pytanie zadaje mi mój mąż, kiedy mówię co mnie boli.

Rozumiem, że mężczyźni nie lubią zgadywania o co chodzi kobiecie, więc ja postanowiłam mówić mu wprost - tak, żeby zrozumiał i mógł coś z tym zrobić. Ale w naszym przypadku nawet to nie działa.

Jestem mężatką od kilku lat, matką dwójki wspaniałych, aczkolwiek absorbujących, dzieci. Całymi dniami siedzę z nimi sama w domu - mąż idzie do pracy skoro świt a wraca w nocy koło 22-23 z małą przerwą na obiad w domu. Dzieci widzą go w niedzielę i raz w tygodniu przez jakąś godzinkę czy dwie. Proszę go cały czas, żeby był w domu, odciążył mnie psychicznie. Czasem po prostu już nie daje rady. Starszy syn jest naprawdę trudnym dzieckiem. Nie lubię się skarżyć, ale ostatnio już nie daję rady. Nawet nie mam komu się wygadać, bo męża nie ma. A jak jest okazja do rozmowy i mówię mu co mnie boli, to on mi na to że mam jak w raju, że mam wszystko czego chce, że pracuje na nas a... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
50 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
69 dni temu
Znacie to że można wstać "lewą nogą"? Ja właśnie tak miałem, już od pobudki miałem pecha.

Wstając z... czytaj dalej
69 dni temu
Moja dziewczyna zawsze ciągnie mnie ze sobą na zakupy. Nie lubię tego i wręcz wychodzę z siebie kiedy ona... czytaj dalej
42 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
53 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama