dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
10 dni temu
Moja córka wróciła dziś z przedszkola z podbitym okiem, poszarpaną buzią, rozczochranymi włosami. Wyglądała jak siedem nieszczęść, natychmiast spytałem, co się wydarzyło.

Powiedziała, że kolega brzydko mówił na jej mamę, więc ona chciała go za to uderzyć, a on jej, niestety, oddał.
Powiedział, że jej mama to potwór i jest bardzo brzydka, a Hania wie, że to nieprawda.

Moja żona miała wiele lat temu wypadek, w którym poparzyła sobie pół twarzy i nie wygląda to najlepiej. Moja córka zareagowała tak, jak potrafiła, ale nie mam zamiaru jej za to ochrzanić.
Zasłużyła wręcz na wielkiego buziaka.
pozostało 1000 znaków
Mój mąż po raz czwarty wdał się w jakąś relację z kobietą z pracy. Do tej pory nie wiem, jak to się stało, iż znowu wszystkiego nie zauważyłam. Od pół roku jest super pomiędzy nami, obiecał, że z tamtą kobietą kontakt ograniczy do spraw tylko służbowych... bo, jak twierdzi, to był tylko flirt, koleżanka z przerwy na kawusię, pogadanki SMSowe i tak dalej.

Ostatnio jednak doszły mnie niepokojące plotki, że ta kobieta jest w 8. miesiącu ciąży. Po przyciśnięciu męża i lawinie moich pytań mało zawału nie dostałam... mąż wyjawił wszystko, przyznał się, że najprawdopodobniej to jego "dzieło". Znajomość trwa góra dwa lata... nie wierzę, że przez ten czas był tylko jeden raz. Że tylko raz ze sobą spali.

Mąż twierdz, iż dla niego była to tylko zabawa, odmiana od rutyny, odskocznia. Jednocześnie bardzo mocno upiera się, że kocha tylko mnie, iż to wszystko to jej wina - ona go uwodziła, a on nie potrafił tego przerwać...... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem w szoku, że to, co się wydarzyło, dotyczy właśnie mnie i mojego dziecka. Byłam pewna, że dobrze wychowuję córkę, że dbam o jej edukację, o rozwój emocjonalny. Dobrze wiedziała, o co chodzi w tych sprawach, została uświadomiona, pouczona o antykoncepcji, o konsekwencjach różnych "zabaw", a mimo to stała się prowodyrką kretyńskiej zabawy, którą wymyśliły gówniary w jej wieku - z nią na czele.

Otóż nowa zabawa to nic innego, jak potajemna masturbacja przy wszystkich. Polega to na tym, że dziewczyny siadają okrakiem na krzesłach, a chłopcy naprzeciwko, przyglądają im się prosto w oczy i mają ocenić, która z nich się w tym momencie dotyka. To obrzydliwe, chore i aż mnie ciarki przechodzą, że coś takiego wymyśliło moje dziecko. Są przykryte jakimiś kocami, szalikami czy innymi szmatami, żeby nie było widać dokładnie, która z nich ma ręce w majtkach, a która nie. Losują między sobą kolejność i wiedzą, która z nich ma się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
To co teraz Wam napiszę, może wydać się trochę dziwne, przyznaję. Ale nie wiem za bardzo do kogo mógłbym zwrócić się ze swoim problemem. Więc piszę tutaj.

Mam 18 lat, skończone, zaraz będzie w sumie 19. I wiek gra tu dużą rolę, a to dlatego, ponieważ uważam, że moja mama traktuje mnie jak dziecko, którym już nie jestem. Tak, wiem, większość osób w moim wieku ma zapewne podobne problemy. Ale uwierzcie mi, nie macie AŻ TAK.

Moja mama codziennie rano wstaje razem ze mną i "szykuje mnie" do szkoły. Wiecie na czym te "szykowanie" polega? Poza tym, że robi mi kanapki, nie ma w tym absolutnie NICZEGO normalnego. Ona wybiera mi ubranie i fizycznie nakłada je na mnie. Mówię jej, że przecież UMIEM SIĘ UBRAĆ, ale ona ględzi, że musi "dopatrzyć czy nigdzie mi nerki nie wystają gołe i że po co mam się męczyć". Jak zrobi mi śniadanie, to mnie KARMI. Podaje mi jedną kromkę, a drugą kroi na małe kawałki. Kiedy jem, między kęsami wciska mi... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem matką, żoną, ale przede wszystkim kobietą, która ma ogromny problem ze skąpstwem. Nie chodzi już nawet o to, że żałuję sobie jakichś przyjemności, właśnie odwrotnie. Dla siebie jestem raczej mniej skąpa, ale nie potrafię wydawać pieniędzy na kogoś innego, niż ja sama. Ani na męża, ani na synka.

Problem miałam w zasadzie od zawsze, tzn. zawsze byłam skąpa, od dzieciństwa się u mnie nie przelewało i musiałam oszczędzać, żeby zapewnić sobie jakieś rozrywki. Tylko że później przerodziło się to w taką patologię, że teraz sama nad tym nie panuję, a nie mogę poszukać pomocy, bo się po prostu wstydzę. Zaczęło się od tego, że już przed ślubem wyliczałam mężowi, co może zjeść, co może kupić. On raczej z tego żartował, niż brał na poważnie, takie prawdziwe problemy zaczęły się, gdy urodził się syn.

Potrafiłam dawać puste koperty na weselu, zmieniać metki na towarach, ale najgorsza jestem wobec synka. Ten to nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Byłam w dość krótkim, bo kilkumiesięcznym związku z chłopakiem. Nie dogadywaliśmy się, on miał inne priorytety w życiu, a ja zupełnie inne plany na przyszłość.
Zerwał ze mną z końcem roku, nie miałam o to do niego żalu, bo wiem, że nie byłam dla niego taka, jak powinnam. Bardzo zależało mi na jego szczęściu i chciałam, żeby znalazł sobie kogoś lepszego ode mnie.

Urwał nam się kontakt, było mi bardzo ciężko po tym wszystkim. Po jakiś trzech tygodniach mojego załamania i głodówki (bo nie mogłam jeść normalnie przez stres) zemdlałam i trafiłam do szpitala. Wyczerpanie, przemęczenie i niewyspanie - tak myślałam, ale to co usłyszałam od lekarza, dobiło mnie kompletnie.
Poroniłam, to był po prostu początek ciąży.

Przez ten czas miałam okres, nie miałam żadnych objawów, a może były niezauważalne przez ogromny stres i ciągłe złe samopoczucie. Teraz przeżywam to wszystko podwójnie, jakby samo rozstanie nie było dla... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Jestem singlem z wyboru.

Z wyboru wszystkich dziewczyn na tej planecie.... czytaj dalej
0 dni temu
Ostatnio umówiłam się z moją mamą, że przedstawimy sobie swoich partnerów, bo obie od niedawna jesteśmy w... czytaj dalej
0 dni temu
Nienawidzę swojej ciotki. Kilkanaście lat temu rozegrał się pewien koszmar w mojej rodzinie. Historia pewnie... czytaj dalej
dziś
Mam na imię Klara, mam dwie siostry bliźniaczki - starsze o rok Kasie i Basię. Kiedyś, kiedy miałyśmy po... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem mamą. Moja córka studiuje w innym mieście swój wymarzony kierunek, dostaje stypendium naukowe za oceny i inne... czytaj dalej

reklamy ukryte