dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania smutne
Kiedy będziesz czytać ten "list", mnie już nie będzie przy Tobie. Prawdopodobnie otrzymasz link od którejś z moich przyjaciółek. Chciałam Cię tylko prosić o to, żebyś mnie nie szukała, odezwę się do Ciebie w odpowiednim czasie.

Czy pamiętasz, jak dwa lata temu, po przyjeździe z Francji powiedziałam Ci, że się zakochałam? Gdy opowiedziałam Ci o moim ówczesnym chłopaku, bardzo mnie pobiłaś. Podrapałaś całe moje ręce i wyrywałaś mi włosy. Krzyczałaś, że mnie "zapier*olisz". To nie był pierwszy raz, kiedy podniosłaś na mnie rękę.

Biłaś mnie, odkąd skończyłam 12 lat. Nigdy - Twoim zdaniem, nie zasługiwałam na szacunek od Ciebie. Nazywałaś mnie gnojem, suką, krową, darmozjadem, dziwką i szmatławcem. Powiedziałaś kilka razy, że żałujesz, że mnie urodziłaś. Widzisz mamo, ja to wszystko pamiętam. Pamiętam, jak okazywałaś niechęć w stosunku do mnie, a przy gościach udawałaś idealną matkę. Pamiętam, jak się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

6 dni temu
Kilka lat wstecz, poznałam chłopaka - dopiero później dowiedziałam się, że zmaga się z depresją. Pomagałam mu, choć sama potrzebowałam pomocy, poświęcałam mu swój czas od samego rana, aż do rana następnego dnia bo bywało i tak, że nie spał.

Pokazywałam najmniejszymi gestami, że można cieszyć się życiem. Dałam mu naprawdę całe swoje serce w stu procentach, tak po prostu. Otworzył się przede mną, a ja zrobiłam to samo. Pewnego dnia napisał mi, że jest okej. Nie mogłam w to uwierzyć.

Po kilku miesiącach zmagania się z depresją daliśmy radę, pokonaliśmy to. Twierdzi, że wyciągnęłam go z depresji, jednak wiem, że to tak naprawdę jego zasługa. Wkrótce przedstawiłam go moim rodzicom jako chłopaka. Tak, zakochałam się.

Obecnie jesteśmy razem prawie 2,5 roku. Jesteśmy szczęśliwi. Jak najbardziej wiążemy ze sobą przyszłość. Planujemy zaręczyny. Jest naprawdę cudowny.

Jeżeli bliska Wam osoba cierpi na depresję,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

Wpadłam. Przewaliłam. Zmarnowałam sobie życie. Byłam pewna, że NIKT, NIGDY się nie dowie o tym, że odwaliłam coś tak strasznego, że udało mi się to ukryć na zawsze, ale niestety. Pamiętajcie, prawda zawsze wychodzi na jaw i ja się o tym boleśnie przekonałam.

Pochodzę z biednej rodziny. Nigdy nie było w moim domu "dodatkowej" kasy, bo cała szła na chlanie, papierosy i chleb z mielonką na kaca dla rodziców. I coś dla mnie i dla siostry, chyba tylko po to, żebyśmy nie zdechły z głodu.

Czegoś takiego, jak ładne ubrania czy kosmetyki nie widziałam do 16 roku życia. Wszystkie koleżanki chodziły już wtedy modnie wystrojone, miały kasę na jakieś tam kosmetyki, przyjemności, wyjścia po szkole. Ja - nic, dosłownie. Nie chcieli mnie nigdzie wziąć do pracy, kiedyś załapałam się na ulotki, ale zostałam oszukana i po całym dniu rozdawania dostałam... 8 złotych. Słownie i pisemnie.

Dostawałam przez to szału. Nie oceniajcie mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
6 dni temu
Mam 17 lat i od kilku miesięcy bawię się w handel dragami. Wiadomo, łatwy i szybki hajs, zero wysiłku.
Racja. Tyle, że nie robiłem tego dla siebie.

Mam chorego brata i pomagałem rodzicom zbierać na jego operacje. Wiem, że to nie jest jedyny sposób, wiem że to głupi pomysł, ale nie miałem innego wyjścia. Chciałem pomóc.

Dwa dni temu moi znajomi mieli wypadek. Zginęły 2 osoby, koledzy z mojej szkoły. Kierowca był pod wpływem narkotyków. Narkotyków, które mu sprzedałem...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chciałem się z Wami podzielić pewna historią. Otóż po 3 latach mój związek się rozpadł. Moja dziewczyna zdradziła mnie i zostawiła dla innego, nie mówiąc prawdy. Myślała, że się nie dowiem. Kochała mnie mocno, jednak zauroczyła się w innym i głupio było jej spojrzeć mi w oczy, a tym bardziej dalej żyć razem. Myślałem, że ją znienawidzę, jednak po jakimś czasie dopiero zrozumiałem jak bardzo ją kocham...

Cały czas o niej myślę, próbowałem ją namówić żeby wróciła, jednak ona zdecydowała inaczej. Zrozumiałem, że nie mogę jej zmuszać, a jak ją kocham to dać żyć tak jak chce i usunąć się z jej życia. Jednak bez przerwy o niej myślę, to silniejsze.

Po blisko pół roku jakoś tak wyszło, że zaczęliśmy pisać znowu. Miałem wtedy nową dziewczynę, jednak to była pomyłka, która trwała krótko. Widzę, że jej zależy na mnie, jest zazdrosna i mam wrażenie, jakby chciała wrócić tylko się boi co powiem i jak zareaguję.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Piszę to nie po to, żeby wzbudzić waszą zazdrość, a po to, żeby każda z was poczuła, że i na was przyjdzie pora, że i wam się w końcu uda. Życzę każdemu z was, żeby przeżył taką miłość, żeby spotkało go to, co spotkało mnie w Walentynki w zeszłym roku. Postanowiłam się tym z wami podzielić i może komuś wleję w ten sposób trochę nadziei w serduszka.

Rozstałam się z chłopakiem - zdarza się, na pewno każdy z was przeżył jakieś rozstanie. Moje było o tyle koszmarne, że zeszło się w momencie, w którym straciłam dziecko. Dosłownie w odstępie kilku dni mój partner powiedział, że jednak to nie to i nie jest w stanie ze mną dłużej być. Że po poronieniu, które oboje koszmarnie przeżyliśmy, udzieli mi wsparcia, ale mam nie liczyć na to, że kiedykolwiek coś się między nami jeszcze wydarzy.

Byłam załamana. Pogrążona w tak ciężkim mroku, że nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek się z tego wygrzebię. Urlop chorobowy w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama