dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Mam faceta, ale muszę szukać szczęścia w ramionach innego, a że z tym innym spotykałam się u nas w domu, to założyłam mojemu facetowi GPS w samochodzie, wiedziałam dzięki temu, kiedy przyjeżdża i dawałam mojemu Alvaro czas na ucieczkę. Mój facet odkrył GPS, więc odwróciłam kota ogonem i oskarżyłam go o zdradę. Zarzuciłam mu, że długie godziny spędza w pracy, nie dba o mnie tak, jak kiedyś i że na pewno mnie zdradza, a montując GPS musiałam się upewnić, czy nigdzie nie jeździ po pracy.

Teraz mnie przeprasza, że sprowokował mnie do takiego myślenia, czuje się winny i cały czas zapewnia o swojej wierności. Ta sytuacja wymusiła rezygnację ze spotkań z moim kochankiem u mnie w domu. Wymyśliłam więc inny genialny plan. Postanowiłam uczyć się angielskiego i chodzić na korepetycje.

Mój Alvaro zamieścił ogłoszenie w gazecie, że udziela korepetycji. Żeby jeszcze bardziej dodać wiarygodności, kazałam mojemu facetowi tam zadzwonić,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Hej, mam świetnego chłopaka, naprawdę jest cudowny, nieba chce mi przychylić. Jesteśmy ze sobą już półtora roku. Oboje jesteśmy 18-latkami. Uczymy się w liceum, nawet w tej samej klasie. Myślimy o sobie poważnie, rozmowy o przyszłości to norma.


Ja jestem ogólnie osobą żywą, szybką, nie mogę usiedzieć w miejscu. On jest trochę nieogarnięty, jest wolny, nie nadąża za mną. Jeszcze gorsze jest dla mnie to, że gdy widzę jego ogarnięcie pod kątem życia, obawiam się, że to ja będę musiała być "głową rodziny". Nie do końca wyobrażam sobie życie z nierobem. Z tego co wiem, jego ojciec taki był dlatego rozstała się z nim jego matka.

Dosyć mocno mi to przeszkadza. Jestem w ciężkiej sytuacji. Kocham go, ale obawiam się, że nie będę w stanie wytrzymać nudnego życia z nim. Rozmawiam z nim na ten temat, oboje staramy się do siebie dopasować. Jednak gdy tylko pomyślę o przyszłości, obawiam się, że będzie ciężko.

Uwielbiam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 20 lat i jestem ze swoim chłopakiem Dawidem już 3 miesiące, ale znam go o wiele dłużej. Kocham go i nie wiem, co bym bez niego zrobiła. Tylko jest jeden problem... Dawid czasami nie rozumie słowa „nie”. Już kiedy byliśmy ze sobą od dwóch tygodni i uparcie powtarzałam „nie”, kiedy chciał zobaczyć moje nagie piersi, nie przestawał robić tego, co chciał. Po kolei przekraczał każde moje granice- „mozesz potrzymać, ale przez bluzkę”, „tylko w staniku”, aż w końcu mu uległam i pozwoliłam bez stanika. Było wiele takich sytuacji, także jeśli chodzi o dolne części ciała. Mówiłam nie, a on majstrował tam palcem, zanim zdążyłam zabrać mu rękę, że aż sama nie byłam już w stanie odmówić.

Było wiele kłótni na ten temat, ale nic się nie zmieniło. Raz podczas kłótni przyznał, że gdy „bawimy się”, to traktuje mnie przedmiotowo i wszystko, co robi, to po to, żeby mu było przyjemnie. Gdy to usłyszałam, to nie mogłam powstrzymać płaczu.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Moja mama zmarła dwa lata temu. Ciężko to przeżyłam, mój młodszy brat również. Tata codziennie stara się nam wynagrodzić jej brak. Jest świetnym rodzicem, ale próbuje zapełnić pustą przestrzeń przedmiotami - jakiś czas temu dostał dobrze płatną pracę.

Mogę sobie pozwolić na cotygodniowe wyjścia ze znajomymi, zagraniczne wycieczki czy ekskluzywne zakupy. Mam wszystkie najnowsze gadżety, ciuchy oraz kosmetyki z najwyższej półki.

Ale nie mam najważniejszego.

Kiedy wstaję do szkoły, nikt mnie nie wita. Mama nie czyta już razem ze mną książki wieczorami ani nie mogę z nią porozmawiać. Może kiedyś nie miałam tylu wspaniałych, drogich rzeczy, nie jeździłam na zagraniczne wczasy i musiałam się trzy razy zastanowić nad zakupem czegoś, ale miałam ją.

Pamiętajcie, że nawet najlepsze rzeczy nie zastąpią Wam obecności drugiej osoby. Doceniajcie swoje mamy.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kiedy poznałem Dominikę, miałem 17 lat. Była to moja pierwsza, poważna miłość. Docieraliśmy się kilka miesięcy, aby w końcu stać się parą. W swoim towarzystwie czuliśmy się tak, jak byśmy znali się od zawsze. Chodziliśmy razem do szkoły, po jej ukończeniu planowaliśmy wspólne życie.

Zaczynając pracę jako informatyk w dużej korporacji mogłem sobie pozwolić na wszystko, gdyż mało nie zarabiałem. Dominika w tym czasie jeszcze studiowała, oczywiście byliśmy młodzi, chcieliśmy się wyszaleć. Dlatego gdy wynajęliśmy mieszkanie coraz częściej pojawiały się u nas imprezki. Oczywiście nie bawiliśmy się tylko przy alkoholu, czasami zdarzało nam się coś wciągnąć.

Pewnego dnia moja miłość czekała na mnie aż wrócę z pracy, z bardzo wesoła nowiną... Wchodząc do domu, zmęczony po 10 godzinach w pracy, usłyszałem, że Dominika jest w ciąży. Był to najszczęśliwszy moment w moim, a raczej naszym, życiu.

Na początku nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Byłam z chłopakiem prawie pół roku, spotykaliśmy się regularnie i zaczynaliśmy naprawdę brnąć w ten związek na poważnie. Ja byłam po rozstaniu, on też i tak jakoś wzajemnie podnosiliśmy się na duchu aż okazało się, że jesteśmy sobie naprawdę bliscy. Wszystko układało się znakomicie do momentu, kiedy ja miałam zrewanżować się za to, że on zaprosił mnie na kolację zapoznawczą do swoich rodziców. Cóż, nie mam rodziców, to znaczy podobno mam, ale ojciec jest nieznany w papierach, a moja matka jest alkoholiczką bez jakiejkolwiek nadziei na wyzdrowienie.

Tak naprawdę nie wiem, czy nadal jeszcze żyje, choć pewnie ktoś by mnie poinformował. Spędziłam całe dzieciństwo i młodość w bidulu, nie było kolorowo, ale też na pewno nie było źle. Trafiłam do cudownego miejsca i wychowawczynie naprawdę robiły, co mogły, żebym czuła się bezpiecznie i ciepło. W wieku 18 lat dostałam mieszkanko socjalne, później poszłam na studia, naprawdę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Jestem singlem z wyboru.

Z wyboru wszystkich dziewczyn na tej planecie.... czytaj dalej
0 dni temu
Ostatnio umówiłam się z moją mamą, że przedstawimy sobie swoich partnerów, bo obie od niedawna jesteśmy w... czytaj dalej
0 dni temu
Nienawidzę swojej ciotki. Kilkanaście lat temu rozegrał się pewien koszmar w mojej rodzinie. Historia pewnie... czytaj dalej
dziś
Mam na imię Klara, mam dwie siostry bliźniaczki - starsze o rok Kasie i Basię. Kiedyś, kiedy miałyśmy po... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem mamą. Moja córka studiuje w innym mieście swój wymarzony kierunek, dostaje stypendium naukowe za oceny i inne... czytaj dalej

reklamy ukryte