dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Witajcie, mam mały problem - dosłownie mały. Zacznę może od tego, że jestem już z moim facetem rok. Mogę szczerze powiedzieć, że go kocham. Wszystko byłoby pięknie, tylko tu pojawia się ten mały problem. A mianowicie jego penisek i jego podejście do seksu.

Niestety, nie jest zbyt dużych rozmiarów. Na początku nasze relacji nie przeszkadzało mi to, myślałam, że z czasem zaczniemy rozumieć się coraz bardziej w łóżku i będzie coraz lepiej. Niestety, jest tylko coraz gorzej. Jestem w rozsypce. Coraz częściej myślę o innych facetach. I naprawdę nienawidzę siebie za to. Każdy stosunek wygląda dokładnie tak samo. Brak gry wstępnej. 30 sekund i koniec.

Wiele razy namawiałam na kolejna „rundę”, ale za każdym razem to samo: „Mi się już nie chce”. Nie muszę chyba mówić, że podczas samego stosunku prawie nic nie odczuwam. Orgazm ostatnio miałam 1,5 roku temu - z moim byłym. Wiele razy starałam się z nim o tym rozmawiać. Mówiłam, że mam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Piszę w tym roku maturę. Powiedziałam rodzicom, że muszę iść na korepetycje, bo mam straszne braki i mogę nie zdać przedmiotu. Mój korepetytor to żonaty facet około trzydziestki. Od razu wpadł mi w oko. Bardzo szybko nasze lekcje zaczęły sprowadzać się do żartów i prywatnych rozmów. Kokietowałam go, a on jakby dawał mi jakieś znaki, a jednocześnie nie chciał nic. Nie mogłam go rozgryźć.

W pewnym momencie pomyślałam sobie - co ty robisz dziewczyno, przecież on ma żonę, a ty masz tylko zdać maturę! Na kolejnej lekcji zauważyłam, że ma wzwód. Serce nagle zaczęło mi szybciej bić, oddech przyśpieszył. Spojrzałam mu głęboko w oczy, a on mi, widział mój stan i nagle rzuciliśmy się na siebie. Od tamtego momentu robimy to regularnie, a ja chyba się zakochałam. Ukrywamy nasz związek, spotykamy się w tajemnicy przed jego żoną. Myślę o nim cały czas, najpierw uśmiecham się ze szczęścia, a później wpadam w depresję, że nie mogę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 dni temu
Po tym, jak wybaczyłam mojemu mężowi sprośne wiadomości z nieznajomą podczas mojej ciąży, on nie raczył przyjść do szpitala, kiedy ja rodziłam naszego synka.

Za to przyszedł dzień później z kwiatami i gratulacjami.. i zwierzył mi się, że mnie wczoraj zdradził, podczas gdy ja męczyłam się z porodem naszego małego szczęścia.

Wybaczyć?
pozostało 1000 znaków
Przeczytałam trochę wyznań, jakie my kobiety jesteśmy podłe i podstępne. Ja powiem krótko – one mają rację, frajera trzeba skubać. Jestem z takim samcem beta, który jeździ na ciężarówce w Niemczech. 3 tygodnie pracuje, 1 tydzień wolny. Firma jest pod Holandią i on tam musi dojechać, wrócić, jak wraca to cały dzień śpi. Jest w Polsce tak naprawdę 4 dni, z czego jeden przesypia.

Mi pasuje taki układ. Tam zarabia gruby hajs, wpłaca je na konto, do którego mam dostęp i nie ma go prawie cały miesiąc. Snuje jakieś historie o wspólnej przyszłości, rodzinie, domu i innych pierdołach, ja mu przytakuję i gram kochającą dziewczynę, dam mu z dwa razy, udaję orgazm i mówię, że życia sobie bez niego nie wyobrażam. On ma podbudowane ego i motywacje do zarabiania dla mnie hajsu.

Moje małe dziecko jest wymówką, żeby nie pracować, zresztą nawet nie miałoby to sensu, bo samej pomocy od państwa mam prawie 1600 zł. Frajer jedzie po siano, a ja wracam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miał tylko 18 lat, za parę dni miałby 19. To do mnie nie dociera. Nie mam już po co żyć. Mąż zabawia się z dzi*kami, a innych dzieci nie mam. Jedyne co miałam w życiu to był on, już wiem jak się czuł.

Te jego piękne wiersze, rysunki i malunki, dźwięk gitary, rzadki, szczery uśmiech na ładnej twarzy, te lekko skośne oczy koloru szarego i blada jak mleko skóra. Nie mam co ze sobą począć. Poczekam, aż sprawy pogrzebu się uregulują i zakończę to, co istnieje 39 lat. Jeszcze niedawno zmieniałam mu pieluszki.
Czy to moja wina? Mało czasu mu poświęcałam.

Dziennie tylko: rano-dom, dzień, wieczór-praca, późny wieczór-dom. Nie znajdowałam na niego czasu. Chciałam dać mu wszystko. Tak samo nie zauważałam, jak traktował go mój mąż. Wyzywał go i poniżał, a potem udawał zatroskanego ojczulka. Przez co? Przez orientację seksualną, ci faceci.

Chciałabym znów móc na niego spojrzeć, pogadać i przytulić.
Jego chłopak... Kochany... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Cześć, mam 16 lat. Zanim pomyślicie, że to kolejne wyznanie głupiej nastolatki, to czytajcie do końca. Do sedna. 2 lata temu zostałam zgwałcona, wracałam od koleżanki, była 21 i już ciemno, przez drogę mijałam las - tam mnie zgwałcono. Miałam chłopaka od 3 lat, wiadomo, seks i te sprawy nawet w głowie nam nie siedziały. Gdy mi się to stało, mój chłopak nie mógł się otrząsnąć, a gdy okazało się, że jestem w ciąży, cały mój świat się zawalił. Na początku chciałam oddać dziecko do adopcji, zabijać nie chciałam. Chłopak i rodzice mówili: "To twoja decyzja, ale pamiętaj, my ci zawsze pomożemy". Miałam mętlik w głowie i nie wiedziałam co robić. Gdy przyszedł czas porodu, nie mogłam oddać tego dziecka i teraz trochę żałuję.

Gdy czułam, jak te małe paluszki ściskały moją dłoń, zastanawiałam się, jak ja chciałam tą istotkę oddać komuś innemu. Postanowiłam wychować córeczkę. Chłopak w roli ojca sprawdzał się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam 15 lat. Od wakacji zmieniłam się nie do poznania. Z grzecznej dziewczynki przeobraziłam się w diabła... Po... czytaj dalej
dziś
Moja siostra jest kompletnie uzależniona od telefonu i praktycznie wcale nie wypuszcza go z ręki. Już nawet nie... czytaj dalej
0 dni temu
Od czwartej klasy dostałam od rodziców taki profit, aby i nie wracać samej, ani broń Boże laskiem (w tamtych... czytaj dalej
dziś
Mam 23 lata. Poznałem rok młodszą dziewczynę, która nawet coś do mnie czuje. Problem w tym, że niedawno... czytaj dalej
0 dni temu
Piszę to tylko dlatego, żeby sprawdzić, czy ja sobie coś wmawiam, czy jest serio tak jak myślę.
Poznaliśmy się... czytaj dalej

reklamy ukryte