dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
366 dni temu
Rok temu byłam wraz z narzeczonym u znajomych, byliśmy umówieni na takie domowe party, 5 osób. Najgorsza impreza ever.

Dlaczego?

Otóż, oboje jesteśmy weganami, nie narzucamy swoich poglądów żywieniowych, jak i politycznych, innym. Znajomi przygotowali jajka, mięso, praktycznie nie było warzyw. Żeby było ciekawiej - częstowali jakimś dziwnym, jajecznym alkoholem wiejskim. Wręcz nam wmawiali, że mięso jest zdrowe i nie mogli się nadziwić, jak możemy go nie jeść.

Do tej pory nie utrzymujemy z nimi kontaktu. To było okropne.
pozostało 1000 znaków
Onkologia to najtrudniejsza specjalizacja, jaka może być. Wymaga zaangażowania, mocnej psychiki. Wiem, bo brat i siostra są na onkologii dziecięcej i nie mają łatwo. Z dnia na dzień muszą zmagać się z najmłodszymi pacjentami.

Jakiś czas temu sama byłam w takiej sytuacji. Wykryto u mnie ostrą białaczkę, było coraz gorzej. Wiedziałam co mnie czeka, że nie będzie ratunku i umrę. Jak to ja, miałam dużo siły, by chodzić po oddziale.

Podczas jednej z moich przechadzek napotkałam chłopaka, który miał hobby takie samo jak ja - motoryzację. Mieliśmy wspólne tematy, fajnie się rozmawiało. Nie wiedziałam, że on umiera. W końcu powiedział mi, że kiedy będzie jeździł motorem zawsze będzie mnie wspominać.

W dniu swojej śmierci dał mi pudełko i powiedział, że idzie na jakieś badania. Po 3 godzinach poszłam do sali, by zobaczyć czy wrócił. Lekarze powiedzieli, że zmarł.

Uwierzcie mi, coś w środku mnie pękło i poszłam do swojego... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chyba każda z dziewczyna w pewnym wieku zaczyna odczuwać chęć podobania się chłopcom. I ja nie byłam w tym względzie wyjątkowa. Doszedł do tego młodzieńczy bunt i w wieku 14 lat ja, wielce dorosła, wymalowana, ubrana w krótką sukienkę uwydatniającą moje już wtedy nie małe piersi, poszłam na domówkę do koleżanki.

Oczywiście wszystko odbyło się bez zgody rodziców. Powiedziałam im, że idę na noc do jednej z moich przyjaciółek. Wiadomo jak to jest na tego typu domówkach, starsze towarzystwo, alkohol i nie tylko.

Kiedy impreza naprawdę się rozkręciła jeden z nowo poznanych chłopaków zaprosił mnie na spacer w blasku księżyca do parku, niedaleko domu, w którym odbywała się impreza. Kiedy tak spacerowaliśmy i rozmawialiśmy w pewnym momencie zza krzaków wyszło jakichś trzech typów, którzy nieuchronnie zbliżali się w naszą stronę.

Mój niezwykle "odważny" kolega uciekł, kiedy tylko podeszli tak, że stałam z jednym twarzą w twarz, a... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
367 dni temu
Rzygam. Niedobrze mi, że muszę to opisać, ale tylko wtedy poczuję się lepiej... więc wyznaję. Uwaga. Stało się to kilka tygodni temu, wyszłam z koleżankami ze szkoły na długą przerwę i podszedł do nas jakiś podejrzany typ. Miał tak na oko z 50 lat, nie był jakoś strasznie brzydko ubrany, śmierdzący ani pijany, więc nie wzbudził od razu naszych podejrzeń.

Po chwili podszedł do nas i zaczął coś gadać, że gdzie idziemy, jak się nazywamy itd. Miałyśmy niedługo dzwonek i chciałyśmy powoli wracać, więc zaczęłyśmy go zbywać, że nie chcemy gadać, itd. Dodam, że jestem w 3 klasie gimnazjum. Najbardziej uczepił się mnie, obleśnie się uśmiechał, nawet dotknął mnie w nogę, ale uciekłam, fuuuuj... Myślałam, że sobie poszedł.

Weszłam do klasy, usiadłam, zaraz przyszła pani i zaczęła się lekcja a nagle WCHODZI! On, ten obleśny facet! Pani go pyta, co tutaj robi, a on rozgląda się po sali i mówi: "Przyszedłem po swoją... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
368 dni temu
Wiecie, jakie były ostatnie słowa, jakie moja babcia wypowiedziała do dziadka leżącego na łożu śmierci?

"Nie martw się, Władziu, niedługo do ciebie przyjdę, a w tym czasie zajmij się tam czymś. Może w Niebie też mają krany, które ciekną, to zaczniesz reperować i czas ci szybko zleci".

To się nazywa miłość.

pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałam 15 lat i to był mój pierwszy chłopak. Spotykaliśmy się dość długo, ale byłam naprawdę bardzo młoda i niedoświadczona w "tych" sprawach. Zwabiał mnie do swojego domu pod pretekstem oglądania filmów, grania na konsoli i tak dalej, ale szybko poczułam, że chodzi mu tylko o jedno.

Macał mnie, wkładał mi ręce pod bluzkę, chociaż mówiłam mu wyraźnie, że tylko się całujemy i koniec, jestem za młoda, nie jestem wcale gotowa na dalsze zabawy, poza tym czułam, że kilka miesięcy to nie taka znajomość, żeby od razu "iść na całość".

I teraz słuchajcie, co zrobił. Mieszkamy w małej miejscowości, a on rozpowiedział, że jestem dziwką, że się puszczam, że miałam jakiegoś wenera i się mnie brzydził, dlatego mnie rzucił. Ma dużo kolegów, więc wszyscy mu uwierzyli i ja od tamtej pory (minęły ponad 3 lata) mam łatkę puszczalskiej, którą mi dorobił. Nie miałam żadnego faceta poza nim, dalej jestem dziewicą.

Marzę, kiedy w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
238 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
210 dni temu
Ostatnio w przedszkolu mojej córki organizowano bal przebierańców. Rodzice również byli zaproszeni, więc udałam... czytaj dalej
33 dni temu
Ostatnio wybrałam się z moim partnerem do McDonalda. W pobliżu nas siedziały trzy dziewczyny w wieku mniej więcej... czytaj dalej
33 dni temu
Mam wspaniałą, mądrą i kochaną dziewczynę, którą cenię bo jest chodzącym prawie ideałem. Jesteśmy ze sobą... czytaj dalej
191 dni temu
Wydarzenie miało miejsce kilka dni temu. Wróciłam ze szkoły. Nadal pamiętam ten okropny zapach.
Spytałam się... czytaj dalej

reklamy ukryte