dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Opowiem wam chorą, koszmarną akcję, która wydarzyła mi się niedawno i od tego czasu NIGDY nie wsiądę do obcego samochodu. Jeżdżę autostopem od wielu lat, czasami korzystam z portali, gdzie umawia się grupowo na stopa i płaci jakieś tam małe sumy, ale zazwyczaj wolę jechać takim totalnie darmowym, bo wiadomo, studentka, to i kasy nie za wiele.

Z 2 tygodnie temu postanowiłam pojechać do rodziców na weekend - moja miejscowość jest oddalona o 30 kilometrów, ale dość późno podjęłam decyzję i nie było żadnych wolnych miejsc w autobusie. Uznałam więc, że skorzystam ze swojej ulubionej metody i pojadę stopem. Stanęłam w strategicznym miejscu na wylotówce i już po chwili podjechał facet w starszym Fordzie. Ot, normalny gość, miał może z 40 lat, lekką łysinę, nic specjalnego. Facet jakich wielu, nie wzbudził we mnie najmniejszych podejrzeń.

Pytał mnie, dokąd jadę, kim jestem, czym się zajmuję, ale często prowadzę takie głupkowate gadki... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
352 dni temu
Pełno tu wyznań o szczęśliwej miłości, zazdroszczę ludziom, którzy darzą się wspaniałym uczuciem, bo nie ma nic piękniejszego niż miłość. Ale tylko wtedy, gdy ma się zaufanie, bo bez zaufania nie postawi się nawet fundamentu.

Jestem z chłopakiem 2 lata, kocham go nad życie i czuję, że mogłabym wskoczyć za nim w ogień. Bardzo się staram, by był ze mną szczęśliwy, pokazuję mu jak bardzo mi na nim zależy. Ale wiecie co? On nigdy NIC w tym kierunku nie zrobił. Przez prawie dwa lata nie okazał swojego uczucia do mnie w żaden sposób, nie powiedział mi tych pięknych dwóch słów, które wszystko wyrażają.

Jest bardzo dobrym mężczyzną, inteligentnym i wiele już w życiu osiągnął, zawsze dąży do celu i jest dla mnie ogromną motywacją, bardzo go podziwiam. Jednak wmawia mi wiele rzeczy, które nigdy nawet nie miały miejsca, typu: "lecisz na cztery fronty", "spotykasz się z kimś". Kurde. Jak? Skoro całymi dniami siedzę w domu?

Nie ufa... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem na pozór szczęśliwą mężatką. Mam piękne mieszkanie w Anglii, samochód, pracę, dobre zarobki... Życie idealne.

Ale miłości nie mam.

Kilka lat temu wygasło coś między nami. Jakby się wypaliło. Brak bliskości, przytulenia, seksu, doprowadza mnie do przygnębienia. Aktualnie jestem po leczeniu w szpitalu psychiatrycznym - ciężka depresja. W nagrodę pojechaliśmy na urlop - 3 tygodnie w Alpy. Stan depresyjny naprawdę mi się poprawił. Ale wracając do urlopu. Tam poznałam Krystiana.

Boże! Na jego widok miałam motyle w brzuchu jak nastolatka. W jego obecności miałam wrażenie, że zachowuję się jak idiotka. To było nadzwyczajne, pierwszy raz w życiu coś takiego przeżyłam. Nawet nie potrafię tego opisać. Patrzyłam w niego jak w obrazek. Aż było mi wstyd przed moim mężem. Nigdy nie zdradziłam męża, nie flirtowałam z innymi mężczyznami. A tutaj? Tutaj czułam miękkie kolana...

Po 3 tygodniach wróciliśmy do domu. Z panem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam na imię Monika. Posłuchajcie mojej urzekającej historii...

Dokładnie osiem miesięcy temu poznałam cudownego chłopaka Piotrka. Poznałam go jak byliśmy pijani, ale ktoś mi powiedział, żeby jego od razu nie przekreślać. I tak się zaczęła nasza miłość. Spędzaliśmy razem dużo czasu, mieliśmy wspólne hobby, jeździliśmy na wycieczki. Dzwonił do mnie zawsze rano i budził mnie słodkimi słowami.

Z czasem, gdy mi się klapki z oczu zaczęły podnosić, zauważałam jak on się odnosi do swojej matki. Dostrzegłam, że jest nieuczciwy, kradnie, ćpa, handluje tym... Owszem brałam razem z nim żeby mu dotrzymać towarzystwa. A jak go kumple wołali na trawę to nawet nie zdążył zdjąć butów.

Od miesiąca przestało nam się układać, coraz rzadziej przyjeżdżał. Pewnej niedzieli sprawił mi wielką przykrość, po powrocie do domu głośno płakałam, a mój lament usłyszał współlokator. Za wiele nie mówiąc, kazał mi się ubierać i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
NIC
353 dni temu
Moja Kaśka się obraziła i na pytanie, co się stało, usłyszałem odpowiedź: "NIC".

Po moim wybitym zębie i siniaku na twarzy wnioskuję, że nie trzeba było dopytywać: "Co to znaczy NIC".

Pamiętajcie, chłopaki. Nic to nic. Kiedy usłyszycie to słowo, przyjmijcie pozycję jak przy wybuchu bomby, okryjcie twarz i szyję, a najlepiej wtopcie się w ścianę albo schowajcie w tapczanie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dziś rano wybrałam się do ginekologa, ponieważ spóźnia mi się okres. Po drodze, na starym mieście, zaczepiła mnie cyganka. Nie wierzę w takie bajery, chciałam się tylko pośmiać, więc dałam jej symboliczną złotówkę, a ta powiedziała mi, że niedługo zostanę szczęśliwą mamą. Grzecznie podziękowałam, poszłam do tego ginekologa i co?

- Gratuluję. Jest Pani w ciąży, 9 tydzień.

Mam 23 lata, z facetem rozstaliśmy się miesiąc temu, a tu taka niespodzianka... Ładny prezent na dzień kobiet, co nie?

Trzymajcie kciuki, żeby wszystko było dobrze. Już zdążyłam pokochać moją Kruszynkę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Moja sześcioletnia bratanica dostała ode mnie na urodziny książkę z baśniami, taką dużą, w grubej oprawie.... czytaj dalej
0 dni temu
Na moim osiedlu jest gang staruszek - od wielu lat siedzą w pięć na ławce, świątek, piątek czy niedziela, one w... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj zrobiłem sobie piątą kreskę na ręku. Robię taki tatuaż co roku i dzisiaj udało mi się postawić... czytaj dalej
0 dni temu
Moja prababcia ma 94 lata i jest znana ze swojego cwaniactwa. Kiedyś w jakimś parku rozrywki, do którego ją... czytaj dalej
0 dni temu
Wydawało mi się, że ją znam i nie zrobi mi niczego, co będę wspominał do końca życia jako swój najgorszy... czytaj dalej

reklamy ukryte