dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Uprzedzam, to wszystko będzie brzmiało niedorzecznie, nierealnie, jak ćpuńskie gadanie, jak science fiction, ale przysięgam, że opowiadam z największymi szczegółami i nie zmyśliłem tego.
Byłem strasznie zmęczony z samego rana, zakwasy po burzliwej nocy, kac i do tego spaliłem sobie nieco zioła, żeby nie żyć samym kacem. Normalny poranek po imprezie. W pewnym momencie poczułem, że coś się dzieje nie tak. Zacząłem czuć niepokój i autentyczny lęk bez żadnego powodu.

Czasem zdarza się bad trip po zielsku, więc nie przejąłem się jakoś zbytnio. Jednak im dalej w las, tym bardziej przestałem ogarniać, co się dzieje z moją głową. Nagle przeleciała przez nią w jednym momencie dosłownie każda myśl, jaka tylko mogła, miliony sprzeczności, zacząłem się naprawdę bać, bo nie mogłem normalnie funkcjonować, zachowywałem się nieracjonalnie. Stwierdziłem, że muszę się ogarnąć, więc trzeba podjąć jakąś prostą czynność. Byłem po... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Byłem ze swoją dziewczyną prawie pięć lat, prawie od razu postanowiliśmy zamieszkać ze sobą. Uważałem, że to już będzie ta jedyna, bo byliśmy ze sobą mimo wszystko szczęśliwi. Wiadomo, jak to w związku, nie zawsze jest super, bywają też te złe momenty.

Moja dziewczyna nie tolerowała, gdy facet oglądał porno, gdy patrzył na inne laski itp., była generalnie bardzo zazdrosna. Dwa razy znalazła u mnie na komputerze ukryty folder z treścią dla dorosłych. Zraniło ją to bardzo, ale mimo tego poradziliśmy sobie i ruszyliśmy dalej. Z czasem jej zazdrość zaczęła narastać, gdyż miała do mnie już mniej zaufania. Nie mogłem mieć kontaktów z innymi dziewczynami, co spotkałem jakąś znajomą ze studiów czy z pracy na mieście, to musiałem się zaraz tłumaczyć, kim ta osoba była. Gdy tylko pisałem z kimś na komputerze czy komórce, od razu chciała zobaczyć, co i do kogo piszę i mimo, że się denerwowałem częstotliwością tych inwigilacji,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Poznaliśmy się prawie 2 lata temu. To była miłość od pierwszego wejrzenia, z obydwu stron. Najpierw pisaliśmy przez krótki czas, potem przeszliśmy do spotkań. Byliśmy nierozłączni. Pierwsze nasze spotkanie sam na sam spędziliśmy u moich rodziców w domu, siedząc do 4 w nocy i rozmawiając cały czas. Nic się wtedy nie wydarzyło, poza jakimś łaskotaniem i tak dalej. Szybko się związaliśmy, byliśmy w sobie zakochani po uszy.

Aż w końcu po 3 miesiącach wróciłem do swojego nałogu - trawa... Robiłem z siebie przed nią idiotę, okłamywałem, że siedzę w domu, a w rzeczywistości byłem z „kolegami”, którzy prawie mnie pociągnęli ze sobą na dno. Tak minęło trochę czasu, a ona to znosiła. Rzuciłem ten syf - dzięki niej, uciąłem kontakt z tymi ludźmi. Było lepiej, ale nadal czegoś brakowało. E. zamieszkała u moich rodziców razem ze mną i tak sobie żyliśmy. Raz było dobrze, raz było źle, ale kochaliśmy się.

Nie zapomnę tego wieczoru... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Nigdy nikomu o tym nie mówiłam. Właściwie to wstydzę się tego, zawsze po tym mam wyrzuty sumienia.

Zaczęło się 15 lat temu po ślubie. Na świecie była już nasza córeczka, której mąż bardzo pragnął. Ja po przeprowadzce nie chciałam od razu dzieci, ale mąż mnie przekonał. Wszystko pięknie się układało. Mąż miał dobrą pracę, ja do roku zajmowałam się dzieckiem. Potem wróciłam do pracy.
Zanim wróciłam do pracy dostałam od męża "prezent", całkowicie niespodziewany. Otóż uderzył mnie w twarz.

Później było tylko gorzej. Nie żeby ciągle mnie okładał, ale szarpał mną, rzucał o łóżko no i uderzał w twarz z otwartej ręki. Wiedział jak, bo mimo wszystko nie było śladów, tylko zaczerwienienie. Nawet jak byłam w kolejnej ciąży nie przestawał. Czułam się źle psychicznie, taka sinusoida psychiczna potrafi wykończyć. Nigdy nie wiedziałam jaki będzie miał humor i co mnie w związku z tym czeka.

Trwa to aż do dziś.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
380 dni temu
Jechałem tramwajem i widziałem, jak jakaś gruba Karyna szarpie swojego synka i na niego krzyczy. Obudził się we mnie rycerz i postanowiłem interweniować, nie być obojętnym na przemoc.

Podszedłem do niej i mówię, żeby natychmiast przestała szarpać synka. Karyna spojrzała z pogardą i wysyczała: "Spierdalaj, lamusie", a synek pokazał mi faka i dodał: "No właśnie".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
380 dni temu
W czerwcu wychodzę za mąż za mojego bohatera.

Gdy miałam 3 lata, mój ojciec odszedł do innej kobiety i zerwał z nami kontakt. Gdy miałam 13 lat, moja mama została zabita przez pijanego kierowcę. Gdy miałam 22 lata, utknęłam w patologicznym związku z mężczyzną, który codziennie mnie bił.

Teraz mam 30 lat. Wkrótce poślubię jedynego mężczyznę, który nie wyrządził mi krzywdy. Mojego najlepszego przyjaciela od piaskownicy. Był przy mnie zawsze, wspierał i pocieszał.

Dzięki niemu budzę się rano z uśmiechem na twarzy. Dziękuję Ci.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Cztery lata temu próbowałam popełnić samobójstwo. Nie udało mi się, wypłukali mi żołądek i wróciłam do... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy byłam małą dziewczynką, moja mama spytała mnie kim chciałabym zostać w przyszłości. Bez zastanowienia... czytaj dalej
0 dni temu
Moja mama choruje na boleriozę, chorobę przenoszoną przez kleszcze, która niestety na początku była źle leczona.... czytaj dalej
0 dni temu
Chcę się przyznać do tego, że od kiedy zacząłem czytać Wyznajemy, to trochę umysł zaczął mi... czytaj dalej
0 dni temu
Krótko mówiąc, jestem czarną owcą w rodzinie. Mam dwadzieścia lat, mieszkam jeszcze z rodzicami, ale za niedługo... czytaj dalej

reklamy ukryte