dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Byłam z chłopakiem 2 lata. Po roku związku wszystko zaczęło się psuć, zaczęły się poważniejsze kłótnie i nie układało nam się. Chłopak nie panował nad złością, potrafił mnie okropnie zwyzywać, rzucać we mnie rzeczami, był strasznie o mnie zazdrosny, nie pozwalał mi nigdzie wychodzić. Był zazdrosny nawet o moje przyjaciółki i wierzył wszystkim plotkom na mój temat. Przez różne sytuacje nawet moi rodzice go nie lubią. W końcu zerwał ze mną przez to, że nie układało nam się. Ja wtedy cierpiałam, a on zachowywał się jakby się cieszył, że jest w końcu wolny.

Jakoś po miesiącu chyba do niego dotarło co się wydarzyło, chyba zaczęło mu mnie brakować. Wypisywał do mnie, dzwonił, błagał o spotkanie, chciał wrócić. Ale ja już zaakceptowałam jego wcześniejszą decyzję. Mój kolega, z którym znałam się długo, ucieszył się, że już nie jestem w związku. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo wypisywał do mnie częściej niż... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam na imię Sara i tydzień temu miałam osiemnastkę. Urządziłam sobie urodziny w domkach letniskowych, których właścicielem jest mój ojciec. Zaprosiłam dużo znajomych, było około 30 osób.

Mój ojciec powiedział, że będzie pilnował imprezy, żeby mu nie rozjebali domków i że jak będzie wszystko okej to o północy pójdzie sobie. Wszystko było w porządku i jakoś po północy tata poszedł do swojego biura, które znajduje się na samym końcu kompleksu. Zabawa trwa w najlepsze. Po około 20 minutach ktoś mi powiedział, że Jagoda - moja przyjaciółka poszła sobie. Było mi strasznie przykro, bo to z nią chciałam się upić pierwszy raz, że tak powiem "legalnie". Zobaczyłam jak Jagoda idzie do biura taty. Na początku myślałam, że czegoś zapomniała, a że byłam w tamtej chwili strasznie na nią obrażona to olałam tą sytuację.

Minęło dobre 5 minut, a ona nie wychodzi z tego biura więc podeszłam do zielonego domku, w którym był mój tata i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Pewnego mroźnego, lutowego dnia wracałem z pracy. Było naprawdę zimno, padał śnieg. W pewnym momencie zobaczyłem zaspę spod której wystawała ludzka ręka. Okazało się, że był to starszy pan z wioski obok. Kiedy zacząłem go ruszać ocknął się, zaprowadziłem go do domu i przekazałem w ręce zmartwionej żony.

Następnego dnia w godzinach popołudniowych patrzę, a na moje podwórko wchodzi ów jegomość. Pomyślałem, że przyszedł podziękować, ale kiedy otworzyłem mu drzwi zapytał:

- Tyś mi czasem portfela nie zapierdolił?!

Niewdzięczność ludzka nie zna granic. Pewnie by już nie żył.
pozostało 1000 znaków
359 dni temu
Michałku, opowiem to publicznie, bo i tak wszyscy twoi znajomi - i nie tylko - doskonale znają już tę historię. Pamiętasz, jak odkryłam, że tego samego dnia, w którym mi się oświadczyłeś, dymałeś już Milenkę z pracy? To może opowiedzmy wszystkim, co wydarzyło się później.

Pamiętasz, jak Milenka nagle przestała się do ciebie odzywać? Nie było to bez powodu. Milenka dowiedziała się, a jakże, ode mnie, że masz narzeczoną, bo uwierzyła ci, że jesteś singlem.

Twoi wszyscy znajomi już wiedzą, co zrobiłeś i jakim jesteś gnojem. Pierścionek zaręczynowy oddałam do lombardu, twoje rzeczy są w workach, przywiozłam ci pod mieszkanie. A za hajs ze sprzedanego pierścionka nawpieprzamy się z Milenką w McDonald'sie do porzygu - bo w sumie zostałyśmy koleżankami.

Łączy nas wspólny mianownik. Gardzimy tobą, śmieciu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
359 dni temu
Myślicie, że macie pecha?

Pomimo brania tabletek zaszłam w ciążę. Wpadłam z kolegą, to nawet nie mój chłopak.

A dziś dowiedziałam się, że to trojaczki.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kochane Panie. Od jakiegoś czasu nasila się ilość wyznań o tym, że Wasi faceci nie chcą z Wami uprawiać seksu, oglądają pornosy albo oglądają się za dupami na ulicy lub już Was zdradzili. Rozumiem Wasz żal i gorycz. To boli, nie powiem, to straszne i nie do usprawiedliwienia nawet przeze mnie, mężczyznę.

Zwracacie na to uwagę ale uważam, iż powinnyście stanąć przed lustrami, powąchać się tam na dole, zastanowić się czy coś się nie zmieniło. Kochamy Was i jeżeli nie uciekamy od Was w takiej sytuacji to albo jest to oznaka, że stworzyłyście nam komfort-zone, w którym mamy ugotowane, uprasowane, uprane albo naprawdę Was kochamy i mimo wszystko nie chcemy Was stracić... Choć nas już nie pociągacie.

Doszukujecie się rozmaitych powodów, a często jest to zwyczajnie fakt, że już nas nie podniecacie.

Kiedy znajdziecie sobie faceta, macie tendencję do tego, żeby mieć wyjebane. Zaczynacie się obżerać, robicie się leniwe. My przy Was... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Około rok temu uratowałam małego, trzytygodniowego szczeniaka przed uśpieniem. Przywiozłam go do domu i zaczęło... czytaj dalej
dziś
Moja dziewczyna w CV w rubryce "zalety" wpisała: "inteligęcja".

To trudna miłość.... czytaj dalej
0 dni temu
Moja 6-letnia, podła siostra, kiedy chce mi zrobić siarę, krzyczy do mnie: "Mamo, no weź!".

Mam 16 lat i... czytaj dalej
0 dni temu
Cześć, mam 15 lat i coś mam dzisiaj opowiem. Mam dziadka rolnika, który wraz z moim wujkiem prowadzi 40-hektarowe... czytaj dalej
dziś
Ja wiem, że w nocy, gdy śpię, gdzieś tam jesteś.
Czasami słyszę cię, gdy się obudzę, lecz nigdy nie mogę... czytaj dalej

reklamy ukryte