dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Podzielę się z wami przykrą przygodą, która mnie dziś spotkała. Zacznę od tego, że jestem poważnie chora. Jestem w trakcie drugiej chemioterapii. Jest mi bardzo trudno walczyć z chorobą, która ciągnie się od 4 lat. Na co dzień studiuję, mam prawo jazdy, ale nie jestem w stanie jeździć, ponieważ jednym z objawów mojej choroby jest niedowład kończyn. Objawia się to tym, że w pewnym momencie tracę czucie, upadam i nie potrafię się podnieść. W związku z tym poruszam się po mieście komunikacją miejską.

Dziś jechałam tramwajem na uczelnię. Bardzo źle się czułam i usiadłam na pierwszym wolnym miejscu. Kilka przystanków dalej zrobiło się pełno w tramwaju, a obok mnie stanęła starsza kobieta. W tym momencie poczułam, że ktoś mnie szturcha i krzyczy mi do ucha - „jak Ci nie wstyd gówniaro, że starsze osoby stoją, a Ty księżniczko siedzisz”!

Staram się normalnie żyć i ukrywać skutki chemii, choćby dobrym makijażem, czy doczepianiem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Chciałam wam napisać historię mojego pierwszego razu. Zrobiłam to z chłopakiem, którego myślałam, że bardzo kocham, ale było to zwykłe zauroczenie i teraz bardzo się z tego powodu cieszę. Od tego zdarzenia minęły ponad dwa lata i do tej pory mam problem, żeby jakoś bardziej zbliżyć się do mojego obecnego partnera.

Chłopak, z którym to zrobiłam, pochodzi z niezbyt ciekawej rodziny. Ojciec alkoholik, najstarszy brat dość wcześnie wpadł ze swoją dziewczyną, a następny brat ma problemy z narkotykami. Ja byłam taka nim zaślepiona, że kompletnie mi to nie przeszkadzało.

Byliśmy ze sobą dość długo, on już zaczął nalegać na seks, no i w końcu się zgodziłam. Okazało się, że bardzo żałuję tej decyzji...

Na początku może i próbował być delikatny, ale po chwili mu to przeszło, robił to z całej siły, ja płakałam z bólu... Nie wiem, czy on tego nie widział, czy nie chciał widzieć, ale ja bardzo cierpiałam, zaczęłam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Aseksualizm - trwałe nieodczuwanie pociągu seksualnego do innych osób. Szacuje się, że 1% społeczeństwa jest aseksualna.

Dla jednych to tylko zwykła definicja danego słowa. Dla mnie to określenie dające mi szczęście i oparcie. Coś co pozwala mi zrozumieć samą siebie.

Tak, jestem aseksualna.

Mam osiemnaście lat. Nigdy nie byłam skrzywdzona na tle seksualnym, nie mam żadnej traumy, jestem zdrowa, pochodzę z domu w którym nie było i nie ma tematów tabu.

Gdy wchodziłam w etap dojrzewnia, moja mama w spontaniczny i otwarty sposób rozmawiała ze mną na temat fizycznej intymności, upewniając się, że jestem dobrze zapoznana ze wszystkimi sferami życia seksualnego. Te tematy nigdy mi nie leżały. Czas mijał i zwykłe, nużące mnie rozmowy, na temat seksu stopniowo zaczęły się zamieniać w kłótnie pełne krzyków. Zazwyczaj kończyło się na mojej ucieczce do pokoju, płaczu, poczuciu wstrętu i obrzydzenia.

Ten kto nie jest aseksualny, nie wie,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem żoną od półtora roku. Z mężem wcześniej byliśmy parą przez łącznie 5 lat. Na co dzień jestem spokojną, ułożoną panią księgową, która chodzi z mężem pod ramię, planujemy dzidziusia. Jest jedno ale, o którym nie wie i nigdy się nie dowie mój ukochany.

W momencie, w którym się poznaliśmy, akurat kończyłam pracę, którą miałam wcześniej przez ładnych kilka lat. Zawodowo kręciłam dupskiem przed starymi, bogatymi dziadami. Mąż uważa, że nie jestem materialistką, bo teraz faktycznie przestałam nią być, stawiam raczej na inne wartości, ale kiedyś... markowe szmaty, kosmetyki, szampan poniżej 200zł to koci mocz... Byłam "damulką". Pracowałam w nocnym klubie - jednym, drugim, trzecim. Nigdy nie byłam prostytutką, nie dawałam się obmacywać, czasem jakiś dziad klepnął mnie w tyłek, ale to wszystko, nie dochodziło do niczego więcej. Ta robota naprawdę mnie brzydziła, gardziłam tymi obleśnymi biznesmenikami, dla których to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
To, co opiszę w moim wyznaniu może dla części z was nie jest końcem świata, ale dla mnie nic gorszego stać się nie mogło.

Mam 20 lat, w grudniu skończę 21. Mam wspaniałego chłopaka, ale wiele osób gardzi naszym związkiem, ponieważ mój ukochany jest ode mnie 3 lata młodszy. Mi to nie przeszkadza, bo jest o wiele bardziej dojrzały, niż typowy studenciak.

Od roku staraliśmy się o dziecko, oboje tego chcieliśmy. Dwa miesiące temu w końcu zobaczyliśmy na teście 2 kreski, dosłownie płakaliśmy ze szczęścia. Od razu pobiegłam do lekarza. Pierwsze USG - za wcześnie, żeby powiedzieć coś konkretnego, drugie USG - jest pęcherzyk, ale nadal za wcześnie. Badanie krwi - wynik bardzo dobry, więc kolejna wizyta za 2 tygodnie. Oboje z chłopakiem chodziliśmy uśmiechnięci od ucha do ucha, wybieraliśmy imiona, już mało brakowało do rozpoczęcia zakupów.

Wieczorem w pracy (pracuję jako barmanka w pizzeri) dostałam krwawienia. Bałam się okropnie,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ostatnio wiele się mówiło o ustawie zakazującej aborcję, więc postanowiłem, że też się wypowiem.

Mam 17 lat i jestem dzieckiem poczętym z gwałtu. Moja dzielna i fantastyczna mama urodziła mnie mimo mojej skazy (Tak, nazywam siebie skazą, bo moja mama zasługiwała na poczęcie dziecka z miłości. To najmilsza kobieta jaką znam, muchy by nie skrzywdził.) Kiedy dowiedziałem się prawdy, pierwsze co chciałem zrobić, to pociąć się i powiesić. Nie mogłem sobie wybaczyć, że jestem owocem jej cierpienia, wyrzuty sumienia dosłownie zżerały mnie od środka, choć to de facto nie moja wina. Nigdy nie sprawiałem problemów mojej rodzinie, ale po poznaniu prawdy postanowiłem być najlepszym synem na świecie. Na każdym kroku staram się wynagrodzić mamie jej cierpienie.

Brzydzę się sobą. Brzydzę się, że mam jego geny. Miałem okazję poznać tego człowieka (nie nazwę go ojcem, bo to zwykły zwyrodnialec) na rozprawie sądowej. Zgwałcił też inne... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
207 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
135 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
155 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
155 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
150 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej

reklamy ukryte