dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Piszę to, ponieważ mam pewien problem natury intymnej, a nie wiem w sumie z kim mogę o tym porozmawiać. Zacznijmy od tego, że jestem młodą kobietą, mam wspaniałego chłopaka Kacpra i udane życie seksualne. No - prawie udane.

Kacper od samego początku naszej znajomości był dla mnie wyjątkowy. I taki też jest nasz seks. Ten chłopak działa na mnie jak nikt inny wcześniej (nie jest moim pierwszym partnerem seksualnym). Do dzisiaj podnieca mnie tak, że po dłuższym pocałunku mam ochotę zaciągnąć go do łóżka i nie wypuszczać przez całą noc. Naprawdę, nikt nigdy tak na mnie nie działał.

Jest jednak pewien problem. Nigdy nie miałam orgazmu. Przynajmniej nie takiego "normalnego", tzn. pochwowego. Zazwyczaj osiągam orgazm łechtaczkowy, ale też nie zawsze... a tak naprawdę to rzadko. I strasznie mnie to frustruje.

Tak jak wspomniałam, mój chłopak podnieca mnie, jak nikt inny, robi wszystko, żeby mnie zaspokoić i żebym doszła. Próbujemy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Sam nie wiem po co to piszę, może potrzebuję usprawiedliwienia, zrozumienia, wygadania się?

Jakieś 2 lata temu miałem dziewczynę. Jestem dość specyficzny, mam czarne poczucie humoru, uwielbiam gry - jak większość młodych facetów. Ale potrafię też kochać! A moja ex była okropna. Miała bardzo wysoką samoocenę mimo, iż była naprawdę brzydka, a jej figura pozostawiała wiele do życzenia. Traktowała mnie jak pomiot, chciała ustawiać na każdym kroku, a gdy ja się nie dawałem, wybuchały kłótnie. Nie wiem jak mogłem być z nią ponad 2 lata. Była moją pierwsza poważną miłością. Na szczęście rozeszliśmy się, oczywiście w kłótni. Ja zerwałem - miałem dość, byłem wyniszczony.

Jakiś rok później przypadkiem, przez kolegę, poznałem ją. Moją obecną dziewczynę. Jest totalnym przeciwieństwem mojej ex. Mimo, że wygląda jak modelka, naprawdę anioł i zewnętrznie i wewnętrznie, jest bardzo inteligentna, bardzo mądra - to mimo to ma... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem chłopakiem, mam 19 lat i byłem kiedyś ministrantem. Mama w sumie zmusiła mnie, żebym nim został - mieszkaliśmy w małej miejscowości, wiadomo, to było "modne" i "szanowane", że dziecko poszło na ministranta. Zresztą rodzina była strasznie wierząca, więc nie miałem za dużo do gadania i poszedłem, chociaż tego nienawidziłem.

Od zawsze nie czułem w sobie specjalnie wiary, wydawało mi się to głupie i nielogiczne, a msze w kościele po prostu mnie nudziły. Służyłem do mszy kilka lat, ale zaczęły dziać się różne nieciekawe rzeczy. Po pierwsze, widziałem nieraz, jak nasz ksiądz proboszcz chodził pijany jak świnia i imprezował z innymi "kolegami po fachu". Nie było to tajemnicą, wiele osób widziało, jakie urządzali sobie imprezy na zakrystii - oczywiście były na nich też kobiety. Jako dzieciak miałem naprawdę dysonans, kiedy to widziałem, bo w mojej głowie ksiądz to był wysłannik Boga, ktoś, kto powinien być porządny i prawy.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Ola była małym kurwiem. I tak, dawała każdemu, komu popadło. Starym, grubym, brzydkim. Obleśnym. Każdemu, kto tylko tego chciał, rozkładała nogi i wpuszczała do swojego królestwa. Trwało to wiele lat, a zaczęła już w gimnazjum. Kiedy miała 14 lat, po raz pierwszy z własnej woli uprawiała seks. Oczywiście z przypadkowym kolesiem, o wiele starszym. Powinien siedzieć za to w więzieniu, bo był pełnoletni i to od dobrych paru lat. Nie siedzi.

Tak jak kilkunastu innych, którzy obracali ją jak zabawkę przez kolejne lata. Najlepsze w tym wszystkim jest jednak to, że Ola nie miała nic przeciwko. Sama prowokowała sytuacje, w których była obmacywana, zabierana na chatę do obcych facetów. Obciągała w łazienkach, nawet w szkole. Znała wszystkie pozycje, jakie istnieją, a jeszcze nie skończyła nawet 18 lat.

Po czasie myślała nawet, że może zacząć na tym zarabiać, ale była ofiarą losu i nie za bardzo wiedziała, jak się za to zabrać. Spytała... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zawsze myślałam, że takie historie zdarzają się tylko w filmach, a jednak przydarzyło się to mi. Jestem po ślubie 2 lata. Jakiś rok temu poznaliśmy z mężem chłopaka mojej przyjaciółki. Od razu się polubiliśmy i zostaliśmy w czwórkę przyjaciółmi. Widzieliśmy się parę razy, zapowiadała się całkiem fajna przyjaźń, ale do czasu...

Mój kochany mąż wyznał mi, że zakochał się w chłopaku mojej przyjaciółki.

To był cios, którego się nie spodziewałam. Przyjaźń się skończyła, ja ani mój mąż nie kontaktowaliśmy się z chłopakiem mojej przyjaciółki. Mój mąż po paru miesiącach zapomniał o Robercie i było wszystko w porządku. Do czasu, aż moja przyjaciółka nie zerwała z Robertem. Wtedy on zaczął wydzwaniać do mojego męża. Mąż zaczął go pocieszać, oczywiście mówił mi, że to tylko kolega.

Nadszedł weekend, w który Robert miał przyjechać do nas w odwiedziny. Niestety musiałam iść w sobotę do pracy i mój kochany był... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
To wyznanie nie będzie dotyczyło byłych facetów, tego że jestem s*ką lub tego jaka jestem wspaniała. Nie chcę też, żebyście mnie umoralniali. Dlaczego więc piszę to wyznanie? Zaraz się dowiecie.

Mam 23 lata, jestem młodą mamą. Pracuję jako pomoc kuchenna w barze w centrum mojego miasta. Wszystko brzmi normalnie. Tyle, że jestem mamą niepełnosprawnej trzylatki. Nie jest to niepełnosprawność ruchowa, jednak mała potrzebuje leków oraz dodatkowych zajęć rozwijających jej pamięć. To wszystko jest naprawdę kosztowne. Z ojcem małej nie jestem, jednak pomaga mi ile może. Nie jest tak, że odciął się całkowicie od nas. Dostajemy też zasiłki i różne pomoce. Niestety nie zawsze to wystarcza.

Jakiś czas temu usłyszałam od znajomej o popularnych seks-kamerkach w internecie. Postanowiłam sama spróbować i naprawdę wsiąkłam w ten świat. Nie jestem jakąś tam wielką gwiazdą, robię czasem prywatne pokazy dla zainteresowanych. Strasznie się tego... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Planowałam od miesięcy wyjazd służbowy do Gdańska, który miał mi zapewnić wspaniały kontrakt. Kupiłam zły... czytaj dalej
0 dni temu
Moja mama była w miasteczku na zakupach i zadzwoniła do mnie cała podniecona, że spotkała Zenka Martyniuka. Że... czytaj dalej
dziś
Mój chłopak wiedział, że zawsze marzyłam o nietypowych oświadczynach.

Nie wiedziałam, że weźmie to tak... czytaj dalej
0 dni temu
Znajomi z klasy robili na lekcji bydło, bo nie było w sali nauczyciela. Jak to gimbusy, dziko wrzeszczeli skakali, a... czytaj dalej
dziś
W modzie są aktualnie tatuaże. Tatuażyści to dość specyficzny zawód i wiążą się z nim różne, czasami dziwne... czytaj dalej

reklamy ukryte