dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Mam 27 lat, dwójkę dzieci, męża. Między nami były dobre i gorsze dni, wiadomo - jak to w związku, mimo to trafiliśmy ze sobą jakoś pokonując przeszkody. Jedną z nich chcę tu opisać...

W łóżku układało nam się dobrze. Jestem otwarta, lubię być grzeczna a i bardzo niegrzeczna. Otwarcie rozmawiałam z mężem o seksie, zresztą lubiłam o tym rozmawiać i znać potrzeby partnera.
Po 1 ciąży nie było problemu i kochaliśmy się tak, jak dawniej, lecz problemem była 2 ciąża, która była zagrożona...

Nie mogliśmy się kochać. Mąż zaczął mnie unikać, oczywiście rozumiałam...

Gdy urodziłam i wróciłam do formy, myślałam, że wszystko wróci na dawne tory,myliłam się. Mąż nie był przy żadnym porodzie, ja miałam dawną figurę, a on unikał zbliżeń, a nawet jeśli do nich dochodziło, to mieliśmy problemy. Starałam się być wyrozumiała i cierpliwa, bo presja tu by nie pomogła.

Problemem stały się filmy porno. Czasem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam 14 lat i jestem w siódmej klasie. Moim problemem są piersi - mam miseczkę 65D. Do tego jestem naprawdę szczupła, ważę 43 kg przy 155 cm wzrostu.

W klasie, większość moich koleżanek ma miseczki A albo B i na ich tle wyglądam nienaturalnie. Większość z nich myśli, że wypycham sobie biust i noszę push-upy, czy nie wiadomo co jeszcze. Kiedyś byłam dość lubiana w klasie, a teraz większość koleżanek mnie obgaduje.

Chłopcy z kolei ciągle przypatrują się moim piersiom, albo niby "przypadkiem" ich dotykają. Nienawidzę tego i zawsze okropnie się wtedy czuję, ale nawet, kiedy zwracam im uwagę, oni nic sobie z tego nie robią. Żeby była jasność - jestem skromna, nie ubieram się wyzywająco, koszulki zawsze noszę bardzo luźne i specjalnie wybieram ubrania, które nie podkreślają moich walorów, bo bardzo się tego wstydzę.

Zawsze, kiedy poznaję nowych ludzi, znajomych moich rodziców, czy nawet kiedy jestem na zjeździe rodzinnym, wszyscy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 16 lat i jestem brzydka. Naprawdę bardzo brzydka. Codziennie przeżywam przez to koszmar. Boje się wychodzić z domu, staram się unikać ludzi. Za każdym razem widzę te wszystkie spojrzenia ludzi, muszę słuchać tych wrednych komentarzy na mój temat. Jak patrzę na wszystkie ładne dziewczyny, to jest mi tak strasznie smutno, że one wszystkie są takie ładne, a ja muszę wyglądać jak gówno. Wstydzę się tego, jaką jestem i nie umiem tego zaakceptować, jednak to nie jest najgorsze.

Najgorsi są inni ludzie. Te wszystkie osoby, które patrzą na mnie jak na jakiegoś potwora. Te wszystkie komentarze, przezwiska... Ku*wa, czy wy naprawdę myślicie, że chce taka być? Że fajnie się słucha tego co o mnie mówicie? To uwierzcie ze tak nie jest. Nawet nie wiecie jaki to jest dla mnie koszmar, jak bardzo nienawidzę siebie, jak bardzo wstydzę się tego, jaką jestem.

Próbowałam już wszystkiego, ale nic mi nie pomaga.. nawet mocny makijaż. Jestem po prostu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
W sumie to trochę się wyżalę. W wieku 17 lat urodziłam bliźniaki. No nie oszukujmy się, to była wpadka... Pochodzę z tak zwanej "dobrej rodziny". Rodzice, gdy się dowiedzieli to dali mi wybór - albo usuwam ciążę, albo nie mam czego u nich szukać.

Powiedziałam im w 7. tygodniu, więc mogli zmienić decyzję, ale miałam dzień na wyprowadzkę - tyle mi dali, a miałam 16 lat. Zamieszkała z chłopakiem, za zgodą sądu wzięliśmy ślub. Do mnie rodzice nie odezwali się przez te 5 lat słowem.

Nic kompletnie, a mieszkają tylko 40 km od nas. Nie chcieli znać dzieci. Byliśmy u mojej kuzynki i ona zapytała dziewczynki o babcię, odpowiedziały, że mają tylko babcie Ewę i babcie Kasię (teściowa i moja babcia). Nagle zadzwoniła moja matka, że chce wziąć dzieci do siebie i ma do tego prawo. Powiedziałam, że nie i wiecie co?

Dostałam pismo sądowe. Rodzice wnieśli sprawę o unormowanie kontaktów z wnuczkami. Wyobrażacie sobie to?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
4 dni temu
Nie mam komu o tym powiedzieć, rodziny nie chcę stresować, przyjaciół nie mam, a chłopak - nie ma dla mnie czasu.

Dziś są moje 19. urodziny. Młoda, zdrowa, w pełni wieku, zaczynająca nowe życie. Przede mną studia, praca, założenie własnej rodziny. Powinnam cieszyć się tym dniem, a jednak nie mogę. Jest jedna przeszkoda.

Z rana zadzwonił do mnie lekarz. Rutynowa kontrola, ale coś poszło nie tak. Okazało się, ze prawdopodobnie mam raka.


Ktoś ma jakiś pomysł, jak żyć, żeby się nie załamać tą wiadomością? Co robić dalej?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Złamałam jako fizjoterapeutka oraz kobieta wszystkie normy etyczne i moralne. Pewien mężczyzna przyszedł do mnie na masaż całego ciała, był moim ostatnim pacjentem. Było w nim coś tak tajemniczego i pociągającego, co nie pozwalało mi się skupić. Starałam się jednak pomimo tego, co się działo z moją duszą i ciałem, zachować pełen profesjonalizm. Widział, co się święci i wykorzystał sytuację, podniósł się ze stołu, stanął przede mną i przez chwilę spoglądaliśmy na siebie.

Chwycił delikatnie swoją dłonią moją twarz i zaczął całować. Nie potrafiłam z tym walczyć, pragnęłam go. Kochaliśmy się długo i namiętnie. Uprawiałam najlepszy seks w swoim życiu, czułam, jakby ten mężczyzna był stworzony tylko dla mnie. Zabija mnie poczucie winy, mam męża i dziecko. Nienawidzę siebie za to, co zrobiłam, a jednocześnie cały czas myślę o tajemniczym mężczyźnie. Za każdym razem, kiedy wychodzę z gabinetu i spoglądam w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Około rok temu uratowałam małego, trzytygodniowego szczeniaka przed uśpieniem. Przywiozłam go do domu i zaczęło... czytaj dalej
0 dni temu
Ile wart jest mój chłopak przekonałam się w momencie, gdy rodziłam dziecko, a on zemdlał na widok krwi. Po tym,... czytaj dalej
0 dni temu
Choruję na chorobę lokomocyjną. Zawsze jak gdzieś jadę, czy to autobusem, czy samochodem muszę wziąć leki i... czytaj dalej
0 dni temu
Zapewne każdy z Was w swoim życiu, chociaż raz nocował w jakimś hotelu. Każdy z was korzystał z łóżka,... czytaj dalej
0 dni temu
Wracałem po imprezie późnym wieczorem i niedaleko mojej kamienicy z bramy wylazło trzech dresów. Wielkie chłopy,... czytaj dalej

reklamy ukryte