dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
dziś
Byłam chora i poprosiłam swojego chłopaka, żeby po drodze do pracy podrzucił mi kilka czasopism. Wiedziałam, że zostawiłam u niego jakieś babskie pisma, a z nudów byłam gotowa zrobić już wszystko - to był trzeci tydzień izolatki na chacie. Nie chciałam fatygować Tomka żeby jechał do sklepu więc nawet stare gazety wydały mi się wtedy interesujące.

Tomek rzucił mi pisma i poleciał do pracy, widać było, że się bardzo spieszy. Z tego roztargnienia chyba mu się coś pomyliło.

Dostałam dziesięć numerów męskiego pocieracza. Dobrze wiedzieć, że mój chłopak nie nudzi się beze mnie.
pozostało 1000 znaków
Mam na imię Marta i mam 23 lata. Pewnego razu, wracając od koleżanki przez park późnym wieczorem, zobaczyłam jak kilku sebixów kopie chłopaka. Ten zasłaniał się jak mógł, no ale wiadomo, szans zbytnio nie miał. Stałam i zastanawiałam się co zrobić, zanim policja by przyjechała pewnie ich by już nie było.

Mój rozum krzyczał: "Dziewczyny nie uderzą, pomóż mu". Yhym, nie uderzą.

Krzyknęłam w ich stronę: "Ej zostawcie go! Już ma dosyć". Na co jeden walnął: "Hehe, kurwa, parzcie, batman jebany, hehe", na co reszta wpadła w śmiech. Zawał, wylew - w tamtej chwili już mnie wszystko dopadło, nie wiedziałam czy mdleć od razu, czy jeszcze poczekać.

Podleciał do mnie taki łysy, wysoki bydlak, złapał za bluzę i szarpnął w ich kierunku. Nawet się nie wyrywałam, zero szansy na udaną akcję, najpierw dostałam liścia, potem rzucił mną o chodnik.

-Lalunia będzie płakać? - spytał się jeden jego mość.

Nic nie odpowiedziałam, bo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mając niewiele ponad 16 lat za zgodą rodziców wyjechałam z chłopakiem na 2 tygodnie do jego rodzinnego miasta, na drugi koniec Polski. Znaliśmy go wszyscy dłuższy czas, uwielbialiśmy go i ufaliśmy mu. Ja mu ufałam.

Poznałam jego rodzinę, znajomych, pozwiedzałam, było cudownie, chociaż przecież nic nie trwa wiecznie. To była jedna z tych pierwszych miłości na całe życie, kiedy dla drugiej osoby zrobiłoby się wszystko. Ja jednak nie byłam w stanie zrobić wszystkiego. Nie umiałam znaleźć w sobie odwagi, żeby stracić dziewictwo. Nie chciałam czekać do ślubu, nie miałam wątpliwości co do wybranka, najzwyczajniej czułam, że to jeszcze nie czas. On niby do niczego mnie nie namawiał, nie nakłaniał, mówił, że zaczeka, ale często o tym wspominał, inicjował tego typu sytuacje.

Tak było i tym razem, w połowie wyjazdu, w jego rodzinnym domu. Lekkie sugestie, próby przekonania, żeby spróbować. Zgodziłam się, po raz pierwszy zgodziłam się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Zacznę od tego, że mam ogromnego pecha w wyborze mężczyzn.
Kiedy miałam 18 lat, moja ciotka zadzwoniła, że martwi się o mnie bo dowiedziała się, że spotykam się z żonatym mężczyzną.
Wtedy to była nieprawda, bo miałam akurat chłopaka, w którym byłam bardzo zakochana ale nie miał on żony. Z czasem jednak wiele się zmieniło.

Jak ognia starałam się unikać zajętych facetów, ale mój pech sprawia, że chyba tylko na takich trafiam! Z tamtym chłopakiem mi nie wyszło, więc zaczęłam spotykać się z innymi. Nie chcę rzucać imionami, więc przyjmijmy, że to będą panowie A,B,C itd.
Pana A znałam praktycznie od dziecka, ale tak wyszło, że nie widzieliśmy się przez kilka lat. Zaczęliśmy ze sobą pisać, flirtować i tak dalej. Trwało to dość długo, ale zdecydowałam się to skończyć z dnia na dzień, kiedy dowiedziałam się, że ZAPOMNIAŁ mi powiedzieć, że ma narzeczoną...

Pana B poznałam na studiach, na imprezie u wspólnych... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miesiąc temu byłem z ekipą na wakacjach nad jeziorem. Wiecie, ciągłe balety, imprezy i dupy.

No i taka jedna dupeczka też tam była, z koleżankami, chłopakiem i kolegami. Zapoznaliśmy się, była jakaś wspólna impreza. Nic od niej nie chciałem, ale ta laska ciągle do mnie coś zarywała, MAJĄC CHŁOPAKA. Wkurzyło mnie to, bo szkoda chłopaka, że musi być z takim szonem.

Pewnego wieczoru byłem mocno wcięty, a oni mieli imprezę obok naszego domku. Polazłem się odlać, a ona za mną i próbowała się do mnie dobrać. Zapytałem więc wprost:
chcesz minetę?". Ona nagle trochę pogubiona, a ja nie tracąc czasu mówię: "rozkładaj nogi". No i kurwa rozłożyła.

Mówiłem do niej durne rzeczy, ale nie tknąłem jej. Chwilę tak siedziała z rozłożonymi nogami, niecierpliwa i poirytowana, a ja powiedziałem, że jej cipka śmierdzi śledziem. I to na tyle. Fajną miała minę. Zrobiłem to specjalnie, żeby dać lafiryndzie nauczkę.

Droga Sandro, na pewno to czytasz, pozdrawiam.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kiedy miałam 15 lat, poznałam Pawła. Byliśmy ze sobą 5 lat.
Opisywana sytuacja miała miejsce, kiedy robiliśmy ognisko z przyjaciółmi, nawaliłam się mocno i uparłam się, żeby spać z moją przyjaciółką i właśnie Pawłem, moim chłopakiem. Było to zaplanowane od początku, po prostu czułam się pewniej śpiąc z bliskimi osobami. Oni chyba też coś wcześniej planowali, miałam takie głupie przeczucie, ale je zignorowałam...

Kochałam Pawła, ale czułam od jakiegoś czasu, że on się oddala powoli ode mnie. Czułam, że mu się przestałam podobać, a kiedy o to pytałam, śmiał się ze mnie, że wymyślam.

Wracając do ogniska - każdy już wcięty poszedł spac, to i my również, byłam nieprzytomna. Przytuliłam się do Pawła, a moja koleżanka zasnęła obok, ale na drugim łóżku.

Po jakimś czasie coś mnie obudziło, ale zauważyłam, że Pawła obok mnie już nie było... Słyszałam, jak on się dobiera do mojej koleżanki i mówi, że "chce... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
255 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
184 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
204 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
204 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
198 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej

reklamy ukryte