dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Mam 15 lat, zaczęły się wakacje, więc jak to "gówniara" z gimnazjum zaczęłam pić. Wiem, że to źle, że nie powinnam w tym wieku, ale wiecie, znajomi, to i ja, to jest naprawdę chore, bo moim rodzicom bardzo by się to nie spodobało. W piątek po zakończeniu roku poznałam kolegów mojego kolegi, z którym wszyscy moim znajomi świętowaliśmy zakończenie. Złapałam dobry kontakt z 18-letnimi chłopakami, Adamem i Michałem.

Wczoraj Adam do mnie napisał, czy pójdę z nimi na piwo - z nim i Michałem, a także moja koleżanka, no więc czemu nie. Na jednym piwie się nie skończyło. Drugie, trzecie, czwarte, szóste.

Zabrali nas do domu Michała i stwierdziliśmy, że ja i moja koleżanka zostaniemy na noc. Wszystko było fajnie, dobrze się bawiliśmy, rodzice myśleli, że jestem u koleżanki, a ona jest u mnie.

Leżałam z Adamem i zaczęliśmy się całować, zaczął wkładać mi ręce "wiecie gdzie"... i jakoś tak samo poszło, wiedziałam, że źle... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Kiedyś dałabym sobie rękę uciąć, że nie zainteresuje się żonatym facetem, który na dodatek jest ode mnie starszy o 13 lat.
Poznałam go przez komunikator, od razu określił się, czego szuka - romansu. Nie wiem, jak to się stało, nie narzucał się z tym, a rozmowa przebiegała bardzo miło i kulturalnie. Spotkaliśmy się.

Rozmawialiśmy, polubiliśmy się, ale nie posunął się do niczego na siłę. O wszystko mnie pytał i mówił, abym również mówiła o wszystkich obawach, że w razie czego mogę w każdej chwili się wycofać. Mogłam zapytać go o każdą rzecz, a on na wszystko mi odpowiadał, nawet na te niewygodne pytania związane z jego żoną. Opowiedział mi o tym, że jest z nią od 10 lat, że to już przyzwyczajenie... Nie pytałam o więcej. Uprawialiśmy seks, tak jak się umawialiśmy, próbując w to nie wplątać żadnych uczuć.

Jednakże któregoś razu zrobiliśmy to inaczej, wdało się jakieś delikatne, niewinne uczucie. Jednakże,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ze swoim byłym znaliśmy się od kilku lat i byliśmy w relacjach przyjacielskich, aczkolwiek zawsze twierdziłam, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje, co się zresztą sprawdziło. Oboje coś do siebie czuliśmy, tylko żadne nie miało odwagi zaryzykować, bojąc się odrzucenia i zepsucia dotychczasowych relacji. Jednak w końcu on zrobił pierwszy krok na który oboje od tak dawna czekaliśmy.

Niestety w życiu nie wszystko zawsze układa się tak jak byśmy tego chcieli i po pewnym czasie zarówno z jego jak i z mojej winy w końcu doszło do rozstania. Po jakimś czasie w mym życiu niespodziewanie pojawił się mój obecny już narzeczony. Od samego początku uświadomiłam go, że w moim sercu nadal ktoś jeszcze jest i nigdy nie dawałam mu gwarancji na to, że kiedykolwiek to się zmieni, ponieważ nie mogłam tego przewidzieć, a według mnie jeżeli się naprawdę kocha to ta miłość nigdy nie przeminie do końca. On to zaakceptował i stwierdził, że po prostu... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Różnie w życiu bywa, ale że TO spotka mnie, to bym się nigdy nie spodziewała. Jesteśmy z moim facetem już 11 lat i naprawdę wiele przeszliśmy, byłam pewna, że to miłość i związek taki na całe życie. Mamy malutkie 10-miesięczne dziecko, na które czekaliśmy 2 lata. Po jego urodzeniu byliśmy przeszczęśliwi, ale ciężko było, jak nie wiem co.

Niedawno odkryłam, że mój mąż od 4 miesięcy mnie zdradza ze starą rurą, 17 lat starszą od niego koleżanką z pracy.

Twierdzi, że chodziło tylko o seks, bo nic do niej nie czuje. Ciężko w to uwierzyć, bo gadał z nią codziennie przez telefon przez godzinę i wysyłali sobie pełno SMSów pisząc - kochanie, tęsknię, kocham cię..,

On twierdzi, że tylko po to, by ją urobić - żeby sobie podupić, że wcale jej nie kocha, tylko kocha mnie i nasze dziecko.

Ja mam mętlik w głowie. Z jednej strony go nienawidzę i chcę, żeby zniknął z mojego życia, a z drugiej - wciąż kocham i nie wiem,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
4 dni temu
Okazało się, że facet, który do mnie zarywał od dłuższego czasu jest KSIĘDZEM.

Zapytałam, co ma zamiar z tym zrobić, chciałam dać mu szansę, żeby wybrał, co jest dla niego ważniejsze, a on powiedział: "W sumie i tak nic do ciebie nie czuję, zapomniałem dodać, że jestem homoseksualistą".

No k*rwa. Jeszcze niech się okaże, że po operacji zmiany płci i że wcześniej był kobietą.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Byłam z chłopakiem 2 lata. Po roku związku wszystko zaczęło się psuć, zaczęły się poważniejsze kłótnie i nie układało nam się. Chłopak nie panował nad złością, potrafił mnie okropnie zwyzywać, rzucać we mnie rzeczami, był strasznie o mnie zazdrosny, nie pozwalał mi nigdzie wychodzić. Był zazdrosny nawet o moje przyjaciółki i wierzył wszystkim plotkom na mój temat. Przez różne sytuacje nawet moi rodzice go nie lubią. W końcu zerwał ze mną przez to, że nie układało nam się. Ja wtedy cierpiałam, a on zachowywał się jakby się cieszył, że jest w końcu wolny.

Jakoś po miesiącu chyba do niego dotarło co się wydarzyło, chyba zaczęło mu mnie brakować. Wypisywał do mnie, dzwonił, błagał o spotkanie, chciał wrócić. Ale ja już zaakceptowałam jego wcześniejszą decyzję. Mój kolega, z którym znałam się długo, ucieszył się, że już nie jestem w związku. Tak mi się przynajmniej wydaje, bo wypisywał do mnie częściej niż... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
206 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
135 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
155 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
155 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
149 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej

reklamy ukryte