dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Witam ponownie, z tej strony autorka tej popieprzonej seksualnej historii, o której pisałam. W wieku 13 lat poznałam pierwszego mężczyznę. Może troszkę inaczej to ujęłam, od 12 roku życia siedziałam na różnych portalach z kamerkami. Pamiętam, że bardzo lubiłam seks-rozmowy przez telefon z mężczyznami, bardzo tez lubiłam cyberki. Pisałam wtedy, że chcę, aby ktoś mnie zgwałcił. To była moja fantazja, do teraz, jak o tym myślę, czuję wilgoć w c*pce.

Pisałam, dzwoniłam, ale to były takie randomowe, anonimowe rozmowy, bałam się poznać kogoś na "stałe".

W końcu się odważyłam.

Nazwijmy go Marcin. Lat 20. Okłamałam go, że mam 15 lat. Koleżanki zaczęły palić papierosy, a ja zaczęłam uprawiać seks.

Pisaliśmy bardzo długo, spełniał wszystkie moje fantazje przez internet. Bardzo mnie kręcił, pokazał mi troszkę tego świata, był w klimacie od 5 lat, miał już kilka uległych. Bardzo go kręciło to, że mam 15 lat, uważam,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Od paru miesiecy jestem (byłem) bliżej ze swoją przyjaciółką, która jest dla mnie całym światem, nie liczy sie nikt ani nic oprócz niej.

Cały czas chciałem być z nią szczery, mimo tego że nie byliśmy razem, ale byliśmy bardzo blisko. Ona cały czas powtarzała mi, żebym odpuścił, bo wie, jakim uczuciem pałam do niej, a ona nie chce mieć chłopaka teraz - mimo, że kocha mnie i jestem dla niej ważny. Niestety, przez swoją głupotę utraciłem jej zaufanie - i ją.

Zadzwoniłem wieczorem i przyznałem się do kłamstwa, które przed nią ukrywałem cały czas, mimo tego, że prawda nie wpłynęłaby na naszą relację.

Ona w końcu nie wytrzymała moich kłamstw, bo ciągle mówiłem jej, że jest inaczej, niż było naprawdę. Chce zerwać ze mną kontakt, abym nawet się do niej nie zbliżał, dał jej spokój i zniknął z jej życia.

A najgorsze jest to, że każda kłótnia z nią boli niemiłosiernie.
Wiec rada dla każdego, kto ma jakieś tajemnice... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Na wstępie powiem Wam, uprzedzając hejterów, jestem jebanym wygrywem życiowym. Pokrótce przedstawię moje życie:

Mam 17 lat, jestem w drugiej liceum na mat-fizie i wygrałem życie. Wcale nie przesadzam. Jestem wysoki, mam dobre wyniki w szkole, jestem świetny w sporcie, najlepszy z koszykówki, potrafię śpiewać tak, że dziewczynom miękną nogi, jestem przystojny. Ogółem nie mam na co narzekać. Możecie stwierdzić, że przesadzam, ale nie, po prostu wygrałem na loterii. Wzrost, umiejętności śpiewania czy uroda to rzeczy, na które nie mamy wpływu - albo się to ma, albo nie. Mi się udało, ale moim znajomym niestety nie i to o tym będzie to wyznanie.

Laski są cholernie PUSTE.

Ze względu na moje osiągnięcia lecą na mnie praktycznie WSZYSTKIE dziewczyny z liceum, nawet te starsze. Gdybym chciał, mógłbym mieć każdą, i właśnie to mnie brzydzi. To, że lecą tak bardzo na loterię genetyczną, a nie na mój charakter. Żadna nie zapyta o moje... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Czytam wyznajemy już od jakiegoś czasu i nareszcie odważyłam się również coś napisać.

Poznałam go kiedy miałam 16 lat. Niestety los chciał, że został jedynie moim przyjacielem, a z ja związałam się z jego kumplem, żeby być blisko niego. Wiem jak to brzmi, ale tylko tak mogłam mieć go przy sobie. Kiedy ja cierpiałam, on był szczęśliwy z inną. Widać było, że są w sobie zakochani, nie mogłam mu tego zniszczyć. Po długim czasie w związku zaczęło im się psuć. Rozstawali się i schodzili. Jej rodzice nie byli zadowoleni z wybranka ich córki. Kiedy przeżywał najgorsze chwile, ja i mój ówczesny chłopak staraliśmy się go wspierać.

Pewnego dnia doszłam do tragicznego w skutkach wniosku. Mianowicie stwierdziłam, że czas na ograniczenie kontaktów, byłam pewna, że tak będzie najlepiej, a mój związek zasługuje na szansę. Chciałam, żeby było nam jak najlepiej i zaczęliśmy się oboje od niego oddalać. Już nie spędzaliśmy z nim tyle... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dziś spotkam po latach dziewczynę, którą kiedyś zaprosiłem na swoje osiemnaste urodziny. Niezbyt pięknie z nią wtedy postąpiłem. Zresztą nie tylko ja. Wszyscy źle postąpiliśmy. Dziewczyny też, bo nie reagowały, ani nie próbowały nas powstrzymywać.

Wszystko się działo dobrych dwadzieścia-kilka lat temu u mnie w domu. Dzisiaj jak ktoś organizuje imprę osiemnastkową to zamawia lokal, gotowe żarcie, DJ-a i co tam jeszcze. Ale kiedyś nie było tak różowo. Człowiek był szczęśliwy jeśli zdobył parę butelek bimbru, wolną chatę i szufladkową wieżę Diory z kolumnami Altusami. Zaprosiłem parę osób, w tym i tę dziewczynę. Dla dobra śledztwa przyjmijmy, że nazywała się Renata.

Przysięgam, że zapraszając ją, nie miałem żadnych złych zamiarów. Przeciwnie, bardzo ją lubiłem. Chodziliśmy razem do jednej klasy i często dawała mi spisywać od siebie prace domowe. Nie miała chłopaka i tamtego dnia też przyszła sama, bez pary. Ja z kolei... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nazywam się Michał, urodziłem się jako pogodny radosny chłopak. Jednak z czasem pojawiły się problemy z otyłością, którą spowodowali... moi rodzice.

W gimnazjum, byłem lubiany, szanowany, łatwo nawiązywałem nowe znajomości. Tak samo łatwo przybierałem na wadze. Od drugiej klasy gimnazjum popadłem w depresję, o której nigdy nikomu nie powiedziałem. Dziewczyna, w której się zakochałem, nie była w moim zasięgu pomimo mojej ładnej buzi (taką opinię usłyszałem od wielu koleżanek). Oczywiście prowadziłem rozmowy poprzez smsy, gadu-gadu w trakcie przerw szkolnych, lecz dała mi kosza. Na początku liceum było tylko gorzej, kiedy bacznie obserwowałem znajomych, którzy tworzyli związki, zmieniali dziewczyny średnio co 3 miesiące, a podczas dyskotek zaliczali panienki. Generalnie zawsze miałem opinię chłopaka, który ma kasę, lecz nigdy się z tym nie obnosiłem. Desperacja i chęć zrzucenia wagi była naprawdę duża, z tego powodu pojawiały się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
145 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
74 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
93 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
100 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
94 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej

reklamy ukryte