dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
314 dni temu
Oto historia tego, jak straciłem pracę. Wziąłem sobie dzień wolnego z powodu choroby. Tak naprawdę poszedłem do kina na premierę ulubionego filmu.

Pech chciał, że kilka osób dalej w kolejce stał mój szef...
pozostało 1000 znaków
Wczoraj byłam na imprezie. Coś mi mówiło, żeby tam nie iść, ale nie mogłam się powstrzymać. Wiem nie od dziś, że wisi nade mną jakaś klątwa, ale diabeł mnie podkusił i wylazłam z jaskini.

Myślę sobie - nie taka ze mnie jeszcze raszpla, może co upoluję.

Wystroiłam się w sukienkę z takich niby-piórek i gdyby nie to, że jestem gruba, to wyglądałabym jak Wielki Ptak z Ulicy Sezamkowej. Czyli całkiem ładnie. Upchnęłam sobie w biustonoszu takie gumowe wkładki, bo Bozia nie poskąpiła mi tłuszczyku ale niestety, nie tam, gdzie bym chciała. Próbowałam kiedyś przepchnąć fałdę z brzucha ku górze takim elastycznym pasem, ale tylko sapałam jak traktor, a i tak biust się z tego nie zrobił.

Wchodzę do mieszkania, wita mnie gospodarz - dzień dobry, piękna damo, jaki dać damie napitek, gdzie dama zasiądzie i takie tam pierdolety. Wbiłam udziec w pufę i już mrugam zalotnie, rozglądam się po pokoju, kogo by tu usidlić.

Po chwili... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dzisiaj po raz pierwszy pocałowałam chłopaka, z którym spotykam się od kilku tygodni. Było cudownie.

Godzinę później zablokował mnie na Facebooku i przestał odbierać telefon...
pozostało 1000 znaków
Był kiedyś taki chłopak, którego kochałam do nieprzytomności, ale musiał wyjechać z miasta i ostatecznie do niczego między nami nie doszło. Nie zdążyłam mu nawet powiedzieć, jak bardzo go kocham.

Ostatnio go spotkałam, po ponad 10 latach. Po raz pierwszy doszło do zbliżenia.

Jest moim ginekologiem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja córka spytała mnie, czy mogłabym ją zabrać do sklepu Victoria's Secret, to kupi sobie jakieś "sexy ciuszki". Ma dopiero 9 lat.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
314 dni temu
Jechałem ostatnio tramwajem. Był niemożliwy ścisk, ludzie stali dosłownie na sobie. Było ciepło, bardzo duszno i czuć było, że ludzie się denerwują.

Znienacka odezwał się niemowlak. Matka wyjęła go z wózka na kolana, ale maluch zaczął okrutnie płakać. Widać jemu też przeszkadzał ścisk i temperatura, a głośny krzyk był jedynym sposobem "narzekania", jaki ten maluch znał.

Jego mama rozglądała się zaniepokojona, miała przepraszający uśmiech na twarzy, tuliła synka i próbowała go uspokoić. Nic z tego - malec dalej wył na cały głos, staliśmy zblokowani korkiem, atmosferę można było kroić nożycami. Ludzie zaczęli patrzeć po sobie, komentować.

Jedna starsza kobieta rzuciła nawet, żeby zatrzymać tramwaj, to "pani wysiądzie", choć matka wcale nie wyglądała, jakby miała zamiar wychodzić. Maluch dalej kwilił, a staruszka nie przestawała. Wręcz przeciwnie - jej chamski ton był coraz głośniejszy, zaczęła atakować... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
113 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
105 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem... czytaj dalej
61 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
68 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej
42 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej

reklamy ukryte