dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte

reklama

Wyznania śmieszne
222 dni temu
Sytuacja z zeszłego tygodnia. Leżę sobie i oglądam finał Euro 2016.

Nagle moja Kaśka z ręcznikiem na włosach i jednym okiem umalowanym, wbiega do pokoju, wyłącza mi telewizor i zaczyna swój lament:

- Ciągle tylko te mecze. Dość! Wychodzę. Prosiłam cię, żebyś posprzątał w kuchni, to będziemy mieli więcej czasu wieczorem i może gdzieś wyjdziemy. Prosiłam, żebyś trochę się mną zainteresował. Co ty sobie myślisz? Że jestem robotem bez serca? Mieliśmy iść na urodziny do Magdy, obiecałeś, że zabierzesz mnie na Dory do kina. Rezerwowałeś stolik w restauracji, mówiłeś o weekendzie nad jeziorem. W ogóle nie liczysz się z moimi uczuciami! Myślisz, że nie widziałam, jak przyglądałeś się ostatnio tej dziewczynie na ulicy? Faceci, wszyscy jesteście tacy sami!

Już pędzę z wyjaśnieniami:

Na urodziny do Magdy nie poszliśmy, bo Kaśka dowiedziała się od kogoś, że podobno Magda skrytykowała jej ostatnie uczesanie. Tak się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków

reklama

223 dni temu
Miałem dzisiaj najbardziej porąbaną rozmowę w życiu. W sklepie, na dziale mięsnym.

Podchodzę do lady, oglądam, co tam dobrego leży i mówię do pani - poproszę 20 deko tej polędwicy "z kotła". Pokazuję paluchem. Lekko wąsata, ruda pani odpowiada mi: "Nie ma z kotła". Patrzę - na kartce jak wół, "polędwica z kotła", ale nic, mówię, że w takim razie poproszę TEJ (pokazuję na nią palcem), obojętnie jak się nazywa.

Pani odpowiada mi bardzo sympatycznie: "Której tej. Ja nie rozumiem paluchem".

Mówię, że tej, którą wziąłem za "z kotła", tej, która ma inną nazwę, obojętnie jaką, aby TĄ, O TĄĄĄĄ - wystawiłem paluch najlepiej jak mogłem.

Pani odpowiada mi, że to jest "szynka husarska". Mówię, że ok, niech będzie te 20 deko husarskiej, jak zwał, tak zwał - i pokazałem palcem byle gdzie.

"To nie husarska". Aż się zagotowałem. Pytam, że w takim razie JAKA TO?

"To polędwica z kotła".

Wróciłem z serem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

223 dni temu
Wysłałam chłopa do sklepu.

Mówię mu - kup rukolę, bardzo mi potrzebna.

Wraca i wyciąga z siatki zasraną dwulitrową butelkę Polo Cockty i mówi: "Była tylko taka cola".

No ludzie.
pozostało 1000 znaków
223 dni temu
Jako dzieciak jadłem mięso, ale później na długie lata zostałem wegetarianinem. W zasadzie przez 15 lat nie jadłem mięsa, ale później zmieniłem zdanie i co jakiś czas pozwalałem sobie na małą ilość, jeśli mi coś posmakowało. Była to głównie np. wędlina na kanapki raz na 2 tygodnie, takie rzeczy. "Do obiadu" nie jadłem od wielu, wielu lat.

Do czasu.

Moja nowa dziewczyna zaprosiła mnie na uroczysty obiad, miałem wtedy oficjalnie poznać jej rodziców, rodzeństwo i dziadków. Mama Aśki zrobiła na obiad klasyczne kotlety mielone i wtedy rozpętał się mój dramat.

Muszę coś wtrącić - za dzieciaka mama oszukiwała mnie jak mogła, żebym jadł mięso, bo jakoś wtedy już za nim nie przepadałem. Wkręcała mi najróżniejsze głupoty, jak to dziecku, a mój durnowaty starszy brat nastraszył mnie, że do kotletów mielonych używa się starego, zepsutego mięsa, kiedy nie ma się z nim już co zrobić. Na dowód pokazał mi jakiś ohydny, oślizgły... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
223 dni temu
Powiem wprost: ja Was, BABY, nigdy nie zrozumiem.

Moja Angelika uwielbia silnych, zaradnych facetów, więc żeby sprostać jej oczekiwaniom, poszedłem na 3 miesiące do wojska. W wolnych chwilach SMS-owaliśmy, rozmawialiśmy, ona płakała mi do telefonu, że czeka na mnie, że jestem jej misiem, błagała, bym wrócił. Wróciłem.

Przyjechałem w czwartek. Oczywiście noc należała do nas. Och, jak ja za nią tęskniłem. W piątek umówiłem się ze znajomymi. Angelika od rana była szczęśliwa, akurat robiła sobie paznokcie. Mówię jej:

- Żabeczko, szykuj się, bo wieczorem idziemy na imprezę i chcę się Tobą pochwalić.

Angelika spytała, kto będzie. Mówię jej, że Kuba, Kaśka, Aśka, Jola, Maciek, Klaudia... Nagle zobaczyłem w jej oczach coś dziwnego, jakby obłęd. Spojrzała na tonę kosmetyków na pralce, potem na mnie, potem znowu na kosmetyki i... zamknęła się w łazience. Nie wychodziła z niej przez 5 godzin!

Pukałem, wołałem, prosiłem,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zawsze mnie to interesowało, kiedy czytałem na forach, w memach itd., że nikt tak naprawdę nie wie, co się stało z jego pieniędzmi z komunii. Ja spróbowałem się dowiedzieć - i się dowiedziałem, ale wolałbym jednak nie znać całej prawdy...

Nigdy mi niczego nie brakowało, to nie tak, że wypominam rodzicom, że mi tę kasę "zabrali" - tak naprawdę u większości z nas przepadła, albo została odłożona "na przyszłość" czy "zainwestowana w szkołę". Po prostu okrutnie mnie to bawi.

Przycisnąłem rodziców, bo zwyczajnie mnie to interesowało. Słuchajcie tego:

Rodzice w latach 90-tych harowali jak woły, nie jeździli na wakacje, a z mojej komunii uzbierała się spora sumka. Podesłali mnie wtedy do babci na 2 tygodnie, doskonale to pamiętam, bo byli w jakiejś "podróży dla dorosłych". Wtedy przyjąłem tę wersję normalnie, ot, wyprawa nie dla dzieci - i tyle.
Wiecie, do czego przyznała mi się mama chichocząc jak nastolatka?

Że to była... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte

reklama

reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

reklama

najlepsze w poczekalni
78 dni temu
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w... czytaj dalej
82 dni temu
Chciałem odświeżyć sobie starsze wersje "American pie". Postanowiłem obejrzeć je z dziewczyną, a że jej rodzice... czytaj dalej
56 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie... czytaj dalej
89 dni temu
Jestem singlem.

W cyrku pracuje jako człowiek guma.

Mam dużego penisa.

Co łączy te 3 rzeczy? Ano to, że... czytaj dalej
33 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte

reklama