dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
337 dni temu
Mam taki, może trochę niefajny, zwyczaj - jem w łóżku. Po prostu to bardzo lubię i wpierdzielam kanapki albo batoniki siedząc na kołdrze z laptopem. Do tego ulubiony serial i jestem szczęśliwa. Mój chłopak strasznie tego nie lubi i krzyczy na mnie. Ostatnio powiedział:

- Wybieraj, co chcesz mieć w łóżku: mnie czy jedzenie?

Biedny spodziewał się, że wolę go od chipsów przy 'House of Cards'. Czekam aż minie foch.
pozostało 1000 znaków
337 dni temu
Jechałem ostatnio z dziewczyną autobusem. Przed nami siedziała na oko 70-letnia babcia.

Krótko przed wyjściem z autobusu wstała, wyciągnęła telefon i zrobiła mi zdjęcie.

Rozmawiałem o tym z moją dziewczyną, po czym babcia podeszła z uśmiechem na twarzy mówiąc: "Bo babcie lubią młodych".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
337 dni temu
Powiedziałem mojej dziewczynie, że jest "moim największym skarbem".

Wkurzyła się, że wyzywam ją od grubych, a potem kazała zabrać na pizzę w ramach przeprosin.
pozostało 1000 znaków
To wszystko zaczęło się bardzo niewinnie. Nigdy bym nie pomyślała, że spotka mnie taka historia. Jestem grubo po czterdziestce i już miałam w głowie myśli jak stara baba, że "nic mnie w życiu nie czeka", "teraz to tylko do grobu". Z moim mężem rozwiodłam się kilka lat temu, on oczywiście ułożył sobie życie z jakąś młoda lafiryndą co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że próchno ze mnie i stary dąb.

W każdym razie żyłam tak sobie spokojnie, od poniedziałku do piątku kupując schabowe czy mielone na obiad, a w niedziele gotowałam rosół. Tyle emocji. Dodam, że mieszkam z moim nastoletnim synem, który przechodzi teraz przez buntowniczy okres więc pogadać z nim też za bardzo nie mam o czym, bo akurat jesteśmy na etapie: "matka to przyczyna największego zła na tym świecie". Więc nie ukrywam, od pewnego czasu czułam się bardzo samotnie. Czasem wpada do mnie moja sąsiadka, Halinka, to chociaż wtedy "coś" się dzieje. Coś, czyli to co... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
337 dni temu
Mój 6-letni syn oznajmił mi, że dzisiaj, w ramach eksperymentu, zostanie na jeden dzień dziewczyną.

Byłam ciekawa, co wymyśli, więc powiedziałam, że spoko, niech sobie udaje.

Drugą godzinę siedzi w łazience, a kiedy zapukam, to wrzeszczy: "Nie da się w tym domu spokojnie wyszykować!".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
338 dni temu
Mój przyjaciel oddał mi wczoraj ostatni kawałek swojej pizzy.

Od tego momentu jesteśmy parą.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Około rok temu uratowałam małego, trzytygodniowego szczeniaka przed uśpieniem. Przywiozłam go do domu i zaczęło... czytaj dalej
dziś
Moja dziewczyna w CV w rubryce "zalety" wpisała: "inteligęcja".

To trudna miłość.... czytaj dalej
0 dni temu
Moja 6-letnia, podła siostra, kiedy chce mi zrobić siarę, krzyczy do mnie: "Mamo, no weź!".

Mam 16 lat i... czytaj dalej
0 dni temu
Cześć, mam 15 lat i coś mam dzisiaj opowiem. Mam dziadka rolnika, który wraz z moim wujkiem prowadzi 40-hektarowe... czytaj dalej
dziś
Ja wiem, że w nocy, gdy śpię, gdzieś tam jesteś.
Czasami słyszę cię, gdy się obudzę, lecz nigdy nie mogę... czytaj dalej

reklamy ukryte