dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
210 dni temu
Mój wujek jest szewcem, pracuje w niewielkim zakładzie szewskim razem z paroma osobami. Ten dzień był jak każdy inny. Rano na 9 do pracy, i byle do piątku. Ale po południu miała miejsce bardzo interesująca sytuacja:

Do zakładu w pośpiechu wbiega kobieta i pyta czy jest tu może toaleta i czy może skorzystać. Raczej ludziom w potrzebie się nie odmawia, więc wujek z kolegą zgodzili się. Toaleta jest niewielka, niczego więcej w miejscu pracy nie potrzeba: kibelek, umywalka, ręcznik, no i to tyle, czego oczekiwać więcej. Kobieta weszła tam na 2 minuty, załatwiła co potrzebowała, podziękowała i wyszła.

Po południu w pracy zostali tylko mój wujek i jeden jego współpracownik. Po 2 godzinach od sytuacji z kobietą wszedł szef. Najpierw sprawy papierkowe, kontrola czy jego pracownicy robią wszystko jak powinni, a jako że był upalny, letni dzień i w zakładzie było bardzo gorąco, to szef poszedł do łazienki przemyć sobie twarz wodą...

Mija 15... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Wiecie co? Mam kurwa dosyć. Mam 23 lata i nienawidzę internetu. Jak typowy moher będę mówić, że internet to największe zło tego świata. Ludzie ogłupieli! To już jakaś choroba.

Mam wrażenie, że użytkownicy Internetu stracili mózgi. Uzależnienie od tego jest ogromne! Przykład? Dwa dni temu była moja impreza urodzinowa, o której nie wiedziałem. Tak, kumple postanowili zrobić mi niespodziankę, wynajęli stolik w klubie, zamówili ciasto, pełno gości. Tyle, że ja nie wchodziłem przez jakiś czas na Facebooka, więc nie wiedziałem o tym, że zostałem zaproszony. Gdy wszyscy się zebrali poszło pytanie:

"A gdzie jest Kamil?"

Sprawdzili na Facebooku, nie odpowiedziałem na zaproszenie i wtedy wszystko stało się jasne. NIE WIEDZIAŁEM O WŁASNEJ IMPREZIE URODZINOWEJ, bo nikt nie pomyślał żeby zadzwonić czy puścić eskę.

Mógłbym się tu rozwodzić na temat par na Facebooku i tych ich kurwa śmiesznych statusów. W związku, to skomplikowane.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
210 dni temu
Przychodzę do mojej osiedlowej piekarni pod wieczór i pytam, czy jest jeszcze chleb. Pani odpowiada mi, że jest, ale tylko wczorajszy.

Wściekłam się, bo co nie zajdę i która by nie była godzina, to pani non-stop mi mówi, że jest za późno i znowu tylko ten stary jest do kupienia.

W końcu się zdenerwowałam i pytam jej, kiedy wreszcie będzie można dostać DZISIEJSZY chleb?

Pani pomyślała przez chwilę i odparła wesołym tonem: "No jak to kiedy - jutro!".

Dopiero po dłuższej sekundzie zrozumiałam.
pozostało 1000 znaków
Dwa lata temu, kiedy miałam 15 lat, pojechałam na kolonie nad morze. Była tam moja przyjaciółka, Ula i Hubert, mój chłopak. Oczywiście znalazło się też grono innych znajomych i było tam naprawdę świetnie.

Pewnego dnia, Ula dostała okresu i wolała zostać w ośrodku, więc ja i ekipa poszliśmy na plażę bez niej. Zostałam na brzegu, wolałam nie wchodzić do wody z samymi chłopakami. Wiedziałam, że to by się mogło źle skończyć.

Poprosiłam więc Huberta, aby posmarował mi plecy. Czułam, że robi to jakoś dziwnie i w dodatku się śmieje, ale o nic nie pytałam.
Przez resztę kolonii wszyscy dziwnie na mnie patrzyli i się uśmiechali.

Kiedy wróciłam do domu, zobaczyłam na moich plecach wypalonego przez słońce... wielkiego penisa.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam naprawdę wspaniałą dziewczynę. Spodobała mi się jak tylko ją zobaczyłem: drobna, sto sześćdziesiąt centymetrów szczęścia. Słodka buzia słodka, wyglądała jak mała laleczka.

Jednak jej pozornie słodki wygląd zupełnie do niej nie pasował. To prawdziwy ogień w łóżku. Myślałem, że będzie grzecznie i niewinnie tak jak wygląda i zachowuje się moja ukochana, ale ona w łóżku zamienia się w prawdziwą sukę. Żaden spokojny seks jej w głowie, ma być ostro, ma być podduszanie, ciągnięcie za włosy, bicie, wulgarne słowa.

Zawsze powtarza, że uwielbia przede mną klęczeć i czuć się jak moja niewolnica. Nic jej nie straszne, wszystko chce wypróbować. Przeraża mnie to, bo boję się, że jej nie wystarczam. Ona błaga o bicie i krzyczenie do niej, że jest moją dziwką. A ja wolę tak na spokojnie, z szacunkiem.

To dotyczy tylko w relacji w łóżku, poza tym moja dziewczyna naprawdę jest słodka i kochana. Uwielbia dzieci, działa w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
211 dni temu
Ojciec spytał mnie, co ma mi kupić w tym roku na gwiazdkę, a ja mu powiedziałam, żeby dał mi bon do pewnej sieciówki z bielizną, to sobie kupię nowy biustonosz, bo upatrzyłam taki jeden.

Staruszek objechał mnie podejrzliwie wzrokiem i powiedział: "A po co ci biustonosz?".

W sumie sama nie wiem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
160 dni temu
Pamiętam, jak mój tata odprowadzał mnie do szkoły i chował się za murem, żeby moi rówieśnicy nie... czytaj dalej
180 dni temu
Moja 28-letnia córka zadzwoniła dziś do mnie i powiedziała, że się zakochała.

5 lat temu w wypadku... czytaj dalej
180 dni temu
Mam młodszego brata, który zawsze robi mi na złość. Zawsze kiedy wpadają do mnie przyjaciółki on specjalnie... czytaj dalej
174 dni temu
Leżałam ostatnio w szpitalu, spędziłam tam cały tydzień. Przez ten czas codziennie odwiedzał mnie mój kochany... czytaj dalej
186 dni temu
Moja dziewczyna jest gruba. Tak, jest gruba, bo jest chora. To efekt uboczny ogromnej dawki hormonów, które musi... czytaj dalej

reklamy ukryte